Dodaj do ulubionych

Do pracy by się szło!

IP: 62.254.166.* 19 lat temu
Powodzenia dla wszystkich rodakow mieszkajacych poza Polska! Robcie co lubicie
i cieszcie sie zyciem!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa a z Kanady Re: Do pracy by się szło! IP: *.epcor.ca 19 lat temu
      Dziekuje!

      Tobie tez wszystkiego najlepszego!

      Jade na narty za godzine, hurraa!!!!!!
      • Gość: Gosia z Kanady Re: Do pracy by się szło! IP: *.dsl.bell.ca 19 lat temu
        A ja jade do POLSKI !!!! HURA !!!!! szkoda ze tylko na miesiac
        • sztuka.latania Re: Do pracy by się szło! 19 lat temu
          Czekam tylko, aż skończę studia i też lecę, bo tutaj jakoś siebie nie widzę,
          trzeba spróbować, gdy się nie uda, to wrócić. Przecież to, że się urodziło
          akurat na takim a nie innym terenie, nie powinno determinować całego życia,
          zwłaszcza w tych czasach :)
    • Gość: ivy global village IP: *.dhcp.gnvl.sc.charter.com 19 lat temu
      najgorsze co mozna zrobic to dac zyciu przeleciec przez palce w kraju Giertych i
      Leppera
      Swiat czeka na odwaznych, na zdobywcow
      • Gość: Jozek z Teksasu Mysle, ze trzeba miec pozytywna postawe IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 19 lat temu
        Gość portalu: ivy napisał(a):
        > Swiat czeka na odwaznych, na zdobywcow

        Nie jestem pewien czy jestem odwazny. Nie mam ambicji zdobywcy. Jestem w
        Stanach od 20 lat. Niedlugo przejde na emeryture. Z mego doswiadczenia wynika,
        ze wazne jest aby miec pozytywna postawe do zycia, dostrzegac zarowno swoje
        zalety jak i innych ludzi. Wtedy jest wieksza szansa, ze bedzie nam lepiej oraz
        innym ludziom bedzie z nami lepiej.

        Zastanawialem sie czy na emeryturze nie wrocic do Polski. Ale czytajac o
        lustracji - nienawisci i zemscie propagowanymi przez rzadzacych w Polsce ludzi,
        to robi mi sie nie dobrze. Ofiarami padaja naukowcy, dziennikarze, ksieza, byli
        dzialacze Solidarnosci - czesto ludzie, ktorzy spowodowali rozpad PRL. Teraz
        cierpia wskutek polowania na czarownice, ktore ma zlikwidowac opozycje do
        rzadzacych partii.
        • Gość: MACIEJ Re: Mysle, ze trzeba miec pozytywna postawe IP: *.nycmny.east.verizon.net 19 lat temu
          Jozek z Texasu! A co Cie lustracja obchodzi? Czy Ciebie tez dotyczy?
          Bo jesli nie,to zajmij sie soba i dbaj o standard zycia oraz klimat.

          Jak myslisz ilu ludzi z 38 mln narodu bedzie podlegac lustracji?
          1% ? A moze mniej niz jeden procent?
          A Ty zawracasz gitare,jakby Cie mieli zaraz aresztowac na lotnisku.
          • Gość: xxx Re: Mysle, ze trzeba miec pozytywna postawe IP: *.range81-156.btcentralplus.com 19 lat temu
            moze i 99 procent Polakow nie obchodzi lustracja ale jak to bylo w tym przyslowiu? wpusc krople scieku do beczki z winem i cale wino sie zepsuje.

            tak wiec mimo ze wiekszosc ludzi chcialoby zyc spokojnie to atmosfera jest psuta przez te mniejszosc.
        • Gość: Toronto Re: Mysle, ze trzeba miec pozytywna postawe IP: *.dynamic.mts.net 19 lat temu
          Ja tez za granica mieszkam dosc dlugo. Od 1981 roku. Prawda ze na poczatku jest
          trudno. Brak znajomosci jezyka, tesknota za krajem, potrzeba podejmowania byle
          jakiej pracy zeby tylko sie utrzymac. Obserwuje zachowanie Polakow od czasu
          jak niektore kraje unji otworzyly swoje granice dla pracownikow z Polski. Jest
          to typowe zachowanie ludzi ktorzy oczywiscie szukaja lepszego zycie za granica,
          ale tez sa zachlysnienci wszystkim co zachodnie.
          Kanada jest krajem duzo bardziej zawansowanym niz wiekszosc krajow
          Europejskich, ale przez to ze Kanadyjska Polonia just w wiekszosci starsza, nie
          obserwuje sie tutaj takiego dzieciecego zachwycenia wszystkim co zagraniczne.
          Z powyzej czytanych listow widac ze ludzie zachwycaja sie takimi krajami jak
          Hiszpania, Szkocja, i nawet Gracja i Portugalia!!!!!!.
          Przy wzroscie gospodarczym rzedu 6.5% to 7.3%, Polska przegoni to kraje w ciagu
          5-7 lat. Juz niektorzy Polacy za granica to widza, i niektorzy beda powracac.
          Jezeli chodzi o mieszkaniu w kraju gdzie jest Lepper i Giertych, to sie nazywa
          demokracja. Ludzie zrobili wybor. (Ja tez za tymi dwoma nie przepadam....ale
          zostani przez ludzi webrani, do nastepnych wyborow) Ten kto robi takie opinie
          nie rozumie demokracji. Przypomina to sytuacje z wyborow w U.S.A. gdzi e
          niektorzy aktorzy z Hollywood, mowili ze jazeli Busch bedzie jeszcze raz
          wybrany, to oni opuszcza Stany. (pewnie wyjada to portugali albo Hiszpani)
          Ciekawe ze po wyborach nikt nie wyjechal.
          Na zakonczenie, chcialbym dodac ze problemy, klotnie sa we wszystkich krajach,
          problem ze wiekszosc nowych imigrantow kompletnie mie rozumie lokalnego jazyka,
          i po prostu o tym nie wie.

          Michal, Toronto, Ontario
        • zawisza60 Re: Mysle, ze trzeba miec pozytywna postawe 19 lat temu
          Ja tez chce na emeryture wrocic do Polski. Mieszkam w Szwecji i mam do tego
          kraju mnostwo cieplych uczuc, ale serce ciagnie nad Wisle. Rozumiem ze tak
          wielu mlodych ludzi ma dosyc i zaczyna pakowac walizki, ale to wielka szkoda bo
          kazdy madry czlowiek jest teraz w Polsce na wage zlota. A zauwazylam ze wsrod
          polskiej mlodziezy jest mnostwo madrych, tolerancyjnych i otwartych ludzi.
          Dzialajcie politycznie, glosujcie, korzystajcie z demokracji! Przyszlosc Polski
          jest w Waszych rekach!
    • Gość: maggetta faktycznie...barna daje niezla perspektywe IP: 89.129.162.* 19 lat temu
      mieszkam w barcelonie od prawie dwoch lat. wracac nie zamierzam - preferuje
      dalej miec te swiadomosc, ze Polska jest 2tys km stad i ze caly ten bajzel mnie
      nie dotyczy... no i nie ma jak wakacje w domu:)
      nie ludzmy sie - Hiszpania idealna nie jest, z wielu wzgledow, ale przynajmniej
      zyje sie tu spokojniej, ciekawiej, mniej problematycznie.
      W Barnie sam hiszpanski czesto nie wystarcza, wiele firm wymaga rowniez
      katalonskiego. Roznica, wbrew pozorom, znaczna.
      Polakow spotykam raz na miesiac, przypadkiem, w tym trybie nauka jezyka zajmuje
      gora rok.
      Powodzenia wszystkim, ktorzy wyjechali. A ci ktorzy sie zatanawiaja niech nie
      mysla, ze to kwestia odwagi i ze swiat na nich czeka. Wcale tak nie jest.

      • tuzin_cwks Re: faktycznie...barna daje niezla perspektywe 19 lat temu
        A chlopca z Maroka juz masz?
        • Gość: maggetta Re: faktycznie...barna daje niezla perspektywe IP: 89.129.162.* 19 lat temu
          cos mi sie wydaje, ze jestes nieco uprzedzony...
          nie mam i miec nie zamierzam, jakbys mial wiecej doswiadczenia, to bys wiedzial,
          ze pewne roznice kulturowe sa nie do przekroczenia w wiekszosci wypadkow.
      • Gość: Blazej Barcelona - zakwaterowanie IP: *.red-62-57-142.user.auna.net 19 lat temu
        Wszystkim zainteresowanym, czy szukaja pracy czy turystom,
        oferuje pokoje na dni w Barcelonie. Moje gg:5095183, pozdrawiam :)
    • Gość: zamulony buc [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 19 lat temu
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: nie lubie już PL ! gdy bylem mlodszy bylem bardziej beztroski ! IP: *.gliwice.msk.pl 19 lat temu
        WSZYSTKO JEST PIEKNIEJSZE LEPSZE OD POLSKI DZISIAJ !

        HEJA HO JAK SIE CZUJESZ !

        JESTES PO POLSKE WIEC GORZEJ BYC NIE MOZE !

        POLSKA RYCZY POL SALI ! GDY BYLEM MLODSZY BYLEM BARDZIEJ BEZTROSKI !

        NIE LUBIE JUZ POLSKI !
        • zawisza60 Re: gdy bylem mlodszy bylem bardziej beztroski ! 19 lat temu
          Gość portalu: nie lubie już PL ! napisał(a):

          NIE LUBIE JUZ POLSKI !

          A to szkoda... Ale wydaje mi sie ze to nie do konca prawda, bo co w takim razie
          robusz na tym forum? ;)
      • tepetoja wszystko pięknie - tylko że Polacy okupują to 19 lat temu
        utratą rodzin, tęsknotą, upokorzeniem. W każdym razie wyścig szczurów jest
        wszędzie. Powodzenia wszystkim, którzy zostali zmuszeni
        • fryderyk2007 Re: wszystko pięknie - tylko że Polacy okupują to 19 lat temu
          Upokorzeniem? Zmuszeni? Dla mnie i moich znajomych to byl wolny wybor, i co
          dzien bardziej sie ciesze ze mnie w Polsce nie ma. W Kanadzie wykladam na
          uniwerku tak jak wiekszosc moich polskich znajomych (pozostali to lekarze) i,
          uwierz mi, jestemy tu bardzo cenionymi pracownikami na ktorych mozna polegac.
          Upokorzenie? Pfff. Jezeli tak wyglada upokorzenie (moze wedlug definicji w nowym
          PISowsko-Rydzykowskim slowniku) to ja poprosze wiecej.
    • Gość: Staszek Wiraszka A po co to? IP: *.dsl.bell.ca 19 lat temu
      Ja powiem tak, ze lepsze zycie w Polsce niz praca za granica.
      • Gość: MleKoLaborant Re: A po co to? IP: 62.6.181.* 19 lat temu
        Wlasnie tak Staszku Wiraszku. Pomimo iz lekko mi sie pracuje w Angli, to nie
        dlugo wracam do kraju, zeby zyc, nawet jesli bedzie ciezko.
    • Gość: ivy league Do pracy by się szło! IP: *.hsd1.pa.comcast.net 19 lat temu
      w zeszlym roku bardzo powaznie zastanawialem sie nad powrotem do polski po moim
      pierwszym roku w stanach. postanowilem jednak skorzystac z szansy zrobienia JD
      na jednej z najlepszych szkol i wracac juz nie zamierzam. codzienna lektura
      gazeta.pl tylko mnie utwierdza w moim przekonaniu, ze podjalem sluszna decyzje.
      polska (warszawa) to taki zascianek, duchota, wszedzie smutne, szare twarze,
      zero roznorodnosci, kazdy bialy i katolik. Pamietalem jechalem metrem w boze
      narodzenie i siedzial naprzeciwko mnie jeden czarny. wszyscy sie na niego gapili
      jakby byl co najmniej przybyszem z kosmosu. mnie taki kraj nie interesuje. tutaj
      zycie jest lepsze, szybsze, bardziej interesujace. wiem, ze jestem samolubny i
      takie tam, ale generalnie mowiac, niewiele mnie to obchodzi.
      • zawisza60 Re: Do pracy by się szło! 19 lat temu
        Tak, brak roznorodnosci i tolerancji w Polsce jest smutny. Jak widze jakiegos
        cudzoziemca (ciemnoskorego)to mam ochote podejsc i zasypac go tysiacem pytan:
        po co u licha wybral Polske, jak mu sie zyje, czy sie na niego gapia, czy
        spotyka sie z niechecia itd, itd, ale oczywiscie nigdy tego nie robie.
    • Gość: eileenn Polska- zaścianek Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Nie pracowałam za granicą, ale często podróżuję, a czasami przebywam po kilka
      tygodni u znajomych, którzy mieszkają i pracują za granicą (np. Szwecja,
      Norwegia, W. Brytania, Irlandia, Austria, Grecja, Holandia, Niemcy). Rozmawiamy
      szczerze na temat ich pobytu w tamtych krajach i konkluzja w zdecydowanej
      większości przypadków jest jedna - nie wrócą do Polski, planują stały pobyt w
      danym kraju. I wierzcie mi nie zawsze robią niesamowitą karierę, nie zawsze
      powodzi im sie doskonale. Nie chcą wrócić do Polski, bo nie mają do czego: praca
      za grosze, kupno mieszkania niemożliwe, bo ceny z kosmosu, ksenofobia,
      szarzyzna, wieczna walka polityczna o pierdoły a brak reform gospodarczych; no i
      niestety nietolerancja, zaściankowość. Jak jakiś przedmówca przede mną świetnie
      ujął: sami biali, smutni, prawicowi katolicy! Coś w tym jest. Można oczywiście
      życ w takim monotonnym, monochromatycznym, religijno - ideowym państwie, ale nie
      można "owocować'
      • lingha Re: Polska- zaścianek Europy 19 lat temu
        pozdrowienia dla pani z barcelonskiego sklepu.zaopatrzylem sie w polskie piwko
        o ktore, w Galicji jeszcze ciezko.
        zaczalem studiwac w hiszpanii 7 miesiecy temu i coraz rzadziej mysle o
        powrocie. chce tu zostac. zadnych moherow, wszechpolakow, zadnej agresji. mam
        dosc polskiego patriarchatu i kultu sily fizycznej.
        w polsce duzo dzialalem, dyskusje, demonstracje ...ale kazdy ma swoja
        cierpliwosc. polacy chcecie sie zakisic. prosze dalej glosujecie na
        lpr,samoobrone, pis, po, sld.
        dosc dziadow.
        jedyne co daloby mi nadzieje na powrot, to wejscie do parlamentu zielonych,
        demokratow, nowej lewicy...
        widac jaka jest mentalnosc polskiego spolecznestwa.

        • mil1231 [...] 19 lat temu
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • korkix78 Pracownik zmywaka cenniejszy niz lekarze w Polsce 19 lat temu
            > bezwartosciowe smiecie tam siedzą...

            Jak np Marcinkiewicz, Agata Wrobel, Jerzy Dudek, Rasiak ..:-)

            Ta bezwartosciowosc jest nawet mierzona konkretnymi wartosciami.
            Wiesz, czasami zdarzy sie szeregowemu pracownikowi w trakcie pracy mala
            niestrawnosc - bywa. Musi wtedy do lazienki troche posiedziec na kiblu.

            Oczywiscie za caly ten czas, tu, gdzie szanuje sie pracownika - normalnie
            zostanie mu zaplacone, nawet jak posiedzi tam z 20 minut.

            Pozwol, ze podsumuje:
            Obiektywnie wyliczona zaplata za czas spedzony na sr**niu przez takiego
            'bezwartosciowego czlowieka' jest obiektywnie wieksza niz oferowana przez
            Panstwo Polskie finansowy ekwiwalent za pol dnia pracy polskiej pielegniarki,
            policjanta czy lekarza pierwszego kontaktu.

            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: Polak cała wypowiedź bez ładu i składu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
              po kolei:

              - Dudek i Rasiak to gwiazdy futbolu: zarabiają tyle że z kieszonkowego ich
              pudla mogliby utrzymać cała twoja familię. pani agata natomiast sie
              kompromituje, ale to jej sprawa. To są zresztą zupełnie skrajne przypadki.
              Marcinkiewicza porownujesz do siebie, marnego emigranta? nie pochlebiaj sobie...

              - w pracy sram kiedy mam ochotę: ważne abym wywiązywal się ze swoich obowiazków.

              - Lekarze w Polsce zarabiają prywatnie i to ogromne pieniądze, o których ty
              jako pomywacz w Londynie możesz pomarzyć...(zreszta nie tylko jako pomywacz).
              Tylko nowicjusz, albo TOTALNY nieudacznik jest w Polsce biedny jako lekarz.
              Osobiscie nie znam nawet jednego lekarza w potrzebie.
              • Gość: ty tylko myslisz ! masz albo myslisz o nich ! IP: *.gliwice.msk.pl 19 lat temu
                polaczku co ty wiesz ...
                sa lekarze co maja kase jak robia prywatnie ...
                biora 70zl za wizyte czasem wizyta trwa 15-30min. oni robia kase nic do nich nie
                mam ale w UK mieliby wiecej jeszcze, do 100K spokojnie ...
                sa tez tacy lekarze z wieloletnim starze co maja goowno ...
                znam ludzi po prawie 4 osoby, 3 psychologow, ludzi po 2 fakultetach, z
                doktoratami, oni wybrali UK, bo tu ich stac na wszystko !

                korkix jest spoko znam go z forum, pisze prawde ...
                tam cenia cie bardziej niz tu ...
                obcy ludzie traktuja Polakow lepiej niz nie jeden Polak Polaka ...
                zeby mowic o UK trzeba tam pomieszkac ... ja mam juz swoj staz i jade tam po
                wolnym znowu ...

                UK to nie raj, ale caly czas mysle jak oni zrobili, ze sa tak mocni ...

                Polska jest w tyle i nie wiem kiedy tu za minimalna pensje oplacisz mieszkanie,
                jedzenie i cos ci zostanie ... tam ci co tu nie mieli nic maja szanse ...

                obcy kraj daje im szanse a polska sprowdza chinczykow ...
              • korkix78 :) 19 lat temu
                > - Dudek i Rasiak to gwiazdy futbolu: zarabiają tyle że z kieszonkowego ich
                > pudla mogliby utrzymać cała twoja familię.

                A i owszem, rowniez Twoja i zapewne polowe Twojej wsi.

                > Marcinkiewicza porownujesz do siebie, marnego emigranta? nie pochlebiaj sobie..

                Nie porownuje, przywoluje przyklad czlowieka mieszkajacego poza granicami kraju.
                Ale skoro kusi Cie porownanie prosze Cie uprzejmie:
                Gdybysmy np porownali nasze zdolnosci jezykowe, to moglby sie ode mnie - choc
                daleko mi do doskonalosci - duuuuuzo nauczyc.
                Porownujac wzrost, roznica byla by niewielka, stopien wypadania wlosow na duza
                moja korzysc, zaplecze polityczne i zaanganozwanie w PISie - wtedy owszem, moge
                sie gleboko schowac.

                > Tylko nowicjusz, albo TOTALNY nieudacznik jest w Polsce biedny jako lekarz.

                Proponuje tak zatytuowac watek na forum lekarskim, chetnie poobserwuje liczne
                przytakiwania i skladane Ci gratulacje za odkrycie oczywistej prawdy.

                > zarabiają prywatnie i to ogromne pieniądze,
                , o których ty
                > jako pomywacz w Londynie możesz pomarzyć..

                Opowiedz mi koniecznie co jadam na na sniadania, obiady i jak spedzam wolny
                czas. Jestem niezmiernie ciekawy kolejnych faktow dotyczacych mojego zycia.

                > Osobiscie nie znam nawet jednego lekarza w potrzebie.

                A jak osobiscie dajesz sobie rade z spolecznym odrzuceniem, brakiem kolegow i
                jakiegokolwiek liczenia sie z Toba co skutkuje proba dowartosciowania sie na
                forum ?
    • Gość: eeeee Re: Do pracy by się szło! IP: *.wolfson.cam.ac.uk 19 lat temu
      Fajnie, ze Polacy sobie radzą za granicą i pną się coraz wyzej. Mam tu w Anglii
      kilku znajomych Polakow i z przyjemnoscia obserwuje to zjawisko jak coraz
      wiekszej liczbie z nich udaje sie zmienic prace na coraz lepiej platna i coraz
      bardzie ambitną. Czesc z nich wciaz mysli o powrocie do Polski, czesc juz sie
      nad tym przestala zastanawiac ale najpiekniejsze w tym wszystkim jest to, ze
      niezaleznie od tego jaka decyzje podejmą na koncu, ONI MAJĄ WYBÓR. Piekne w
      zyciu za granica jest wlasnie to, ze mozna wybrac: albo sie zostaje albo sie
      wraca. Bedac w Polsce wyboru sie nie ma i wszystko jest zdecydowanie
      trudniejsze.
    • Gość: Danusia Re: Do pracy by się szło! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 19 lat temu
      Najwazniejsze jest to , zeby robic, co sie kocha, albo pokochac co sie robi,
      niezaleznie od miejsca. Choc miejsce , ludzie sa czasem najwazniejsze:)
    • Gość: e-mich.eu Coś o mnie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 19 lat temu
      Polacy rosną w siłe. kiedy jechalem 1,5 roku temu do walii, razem ze mną bylo 12 zupelnie obcych mi osob. mielismy zalatwiona przez agencje prace w fabryce ciast. cala ekipa dostala prymitywne zajecia, szybko jednak zaczelismy wystawiac glowy i wygryzac walijczykow z lepszych stanowisk. moja narzeczona ktora towarzyszy przez caly czas, wytrzymala nudną prace na linii przez 15 miesięcy. chociaz z wyzszym wyksztalceniem pokornie wykorzystala ten czas na wyszliwowanie jezyka i pokazanie się z dobrej strony. efektem tego jest awans na stanowisko menadzera, odpowiedzialnego za bezpieczenstwo, trening i kontakty z nowym personelem. polacy ktorzy macie kompleksy ze pracujecie w barach restauracjach na budowach i fabrykach nie poddawajcie sie, wasz wysilek nie pojdzie na marne, pozdrawiam

      a jak spedzamy wolny czas www.e-mich.eu
      • fryderyk2007 Re: Coś o mnie 19 lat temu
        Dokladnie. Praca i wysilkiem mozna wiele osiagnac na zachodzie. Ja tez przez
        pierwsze dwa lata pracowalam jako niania i odkladalam pieniadze, az w koncu bylo
        mnie stac na studia magisterskie i potem doktoranckie. Teraz jestem pracownikiem
        naukowym ze swietna i praca i placa. Zadna praca nie hanbi a jest jedynie
        srodkiem do osiagniecia celu. Odwagi i szczescia zycze wszystkim na obczyznie.
    • Gość: Bubba Re: Do pracy by się szło! IP: *.planters.net 19 lat temu
      W imieniu polakow za granica dziekuje. I teraz ide sie przewiezdz moim
      harleyem...
    • Gość: warszawski cwaniak A może, dla zachowania obiektywizmu, opisać też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      losy tych, którym się nie powiodło (przynajmniej nie tak, jak sobie to
      planowali)? Też jest ich sporo (podejrzewam, że większość, tylko nikt się tym
      oczywiście nie będzie chwalił).
      • Gość: aldente Re: A może, dla zachowania obiektywizmu, opisać t IP: *.fastres.net 19 lat temu
        No na przyklad , mnie sie nie powiodlo , tak jakbym sobie marzyla i wcale sie
        nie wstydze o tym mowic.Ciagle zmieniam prace , bo albo nie placa albo firma
        plajtuje, albo szef proponuje seks na zapleczu w zamian za podwyzke. Chcialabym
        otworzyc cos wlasnego ale boje sie kredytow. Wszyscy wkolo ostatnio zamykaja
        interesy bo nie rentowne. Moze jeszcze dorosne do tej decyzji , trafie na nisze
        rynkowa i wyskocze z jakims fajnym , przynoszacym zyski pomyslem. No coz,takie
        jest zycie, jakbym zostala w Polsce to tez albo by mi sie udalo albo nie
        zrealizowac marzenia zawodowe. Najwazniejsze , ze jestem zdrowa, mam dach nad
        glowa, wspanialego meza i fajnych przyjaciol, no i fantastyczne wloskie slonce ,
        plaze i morze.:-)
    • yidam Do pracy by się szło! 19 lat temu
      Do Irlandii wyjechalem póltorej roku temu. Muslalem, ze znam angielski :)
      Szkolna wersja jest niezrozumiala dla autochtonow o czym szybko sie przekonalem.
      Na poczatku bylo ciezko - dostalem prace jako przedstawiciel handlowy (alarmy
      domowe), ale dzieki temu wyszlifowalem angielski z lokalnym akcentem i tylko
      "lokale" czuja, ze cos nie tak z tym moim Corkijskim akcentem.

      Pozniej praca w fabryce i po roku pobytu w Irlandii powrot do pracy w zawodzie
      finansisty. W Polsce z tytulem licencjata traktowany bylem jak ktos z
      wyksztalceniem srednim i odsylany z kwitkiem. Tutaj jak wspominam o checi
      dalszego studiowania (MBA) kreca glowa z podziwu.

      W miedzyczasie pobralem sie i we wlasnym Urzedzie Stanu Cywilnego zmienilem
      nazwisko na typowo irlandzkie.

      Czy zostane w Irlandii?

      Nie.

      Planuje wyjazd do Nowej Zelandii na poczatku 2008 roku i rozpoczecie kursu ACCA
      (dla niezaleznych ksiegowych) i MBA. W Irlandii brakuje mi sniegu i narzekam na
      nadmiar Polakow psujacych opinie tym, ktorzy pojechali po lepsza jakosc zycia, a
      nie tylko pieniadze. A Ci, ktorzy wybrali sie tylko po pieniadze (najczesciej
      bez znajomosci jezyka) bedzie szkoda wydac 5000zl na bilet lotniczy z Londynu do
      Auckland, Wellington czy Christchurch.

      Czasami wstyd mi sie przyznac, ze jestem Polakiem zwlaszcza widzac pijana
      smietanke z kraju Piastow na ulicach Cork.

      Mam wielu znajomych Polakow z ambicjami i w tym srodowisku czuje sie dobrze.
      Niemniej jednak do Polski nie wroce. Udzielalem sie politycznie, ale pozostawilo
      to we mnie niesmak, bo nawet na poziomie gminy jeden czlonek partii okrada
      drugiego (nie POwiem jaka partia :P).
      Teraz trzymam sie od tego daleko i jest mi z tym dobrze.

      Pozdrawiam wszystkich szlachetnych emigrantow. Szlifujcie jezyk, badzcie
      ambitni, mierzcie sily na zamiary. Na pewno sie uda.

      Michael Collins
      • Gość: u siebie Niestety, nie znasz nawet polskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        "Półtorej roku"?! Skreślony na wejściu- dalej nawet nie chciało mi się czytać.
        • yidam Re: Niestety, nie znasz nawet polskiego. 19 lat temu
          Wielki polonista sie znalazl, ciekawe na ile zdales mature z polskiego (o ile
          zdales). I dobrze, ze nie czytales - tacy jak ty wlasnie nie powinni czytac
          mojego postu. Szkoda, ze to jedyne co potrafisz napisac. Nawet konta nie umiesz
          sobie zalozyc, zeby dyskutowac na forum.
          • mil1231 ale ty masz kompleksy... 19 lat temu
    • Gość: silver77 Do pracy by się szło! IP: *.logicnet.cz 19 lat temu
      Jasne. A wsz€dzie jest tak kolorowo1 A nepiszcie chociaz troche jak sie pracuje
      polakom pod agentura i czy sa szczesliwi. Ch..a sa. Nie macie pojecia co to
      znaczy pracowac za granica to nie robcie ludziom kopy z mozgu +++++++
    • Gość: gosia Re: WRACAM do kraju IP: 87.219.115.* 19 lat temu
      W wakacje wracam do kraju,po kilku latach zycia w Hiszpanii.Wiem,ze warunki
      mieszkaniowe w Polsce bede miala gorsze,musze szukac pracy,mimo to wracam.I co
      z tego,ze tutaj mam dobrze,jesli tesknota za rodzina,krajem nie mija.Wole zyc
      biedniej,ale wsrod swoich.Zreszta staram sie myslec pozytywnie,w kraju bedzie
      mi na pewno o niebo lepiej.
      Pozdrawiam
      • Gość: saper Re: WRACAM do kraju IP: 62.254.166.* 19 lat temu
        Dam Ci dobra rade. Wracaj, ale zostaw sobie otwarta furtke w Hiszpanii. Znam
        duzo przypadkow osob, ktore nienawidzily kraju, do ktorego wyemigrowaly.
        Zbierali pieniadze i czekali, az bedzie tyle, ze mozna wracac do Polski. Jak juz
        uzbierali to kupowali mieszkania w Polsce i wracali. A po pol roku mieszkania
        wynajmowali i wracali spowrotem na emigracje do kraju "w ktorym jest tak zle".
        Znam tez takich co wrocili do Polski i sa szczesliwi, ale powaznie Ci radze, nie
        pal za soba mostow w Hiszpanii, bo moze kiedys bedziesz ich potrzebowal.
    • poglodzio Re: Do pracy by się szło! 19 lat temu
      dzęki nim poprawia się wizerunek Polski i Polaków za granicą
      • yidam Re: Do pracy by się szło! 19 lat temu
        > dzęki nim poprawia się wizerunek Polski i Polaków za granicą

        Gdyby jeszcze byla takich wiekszosc, byloby rozowo. niestety jest wrecz
        przeciwnie. A tych najgorszych widac najbardziej.
      • mil1231 wizerunek nigdy nie poprawi sie przez emigrantow. 19 lat temu
        wręcz pogorszy. Gdybysmy wpadali tam jak Rosjanie z kupa kasy i wydawali bez
        opamietania, to tak. Tak samo gdybyśmy inwestowali kasę (zarobioną u nas),
        wtedy bylibysmy kimś. a tak jeździmy z ch... po prośbie i na takich patrzy sie
        z milosierdziem, nie z podziwem.
        • poglodzio Re: wizerunek nigdy nie poprawi sie przez emigran 19 lat temu
          no ale zawsze widza naszą pracowitość więc czymś to u zwykłych obywateli takiej
          irlandii skutkuje
    • mr.hell ja lubie byc urzędnikiem. 19 lat temu
      mojego Pana Omama Skarba ]:O))
    • Gość: yakawka Do pracy by się szło! IP: 87.192.236.* 19 lat temu
      A ja pracuje za granica i choc zamiarzam kiedys wrocic do Polski, to nie wiem
      jeszcze kiedy. Wroce napewno, bo tam est cala moja rodzina, moi przyjaciele i
      wszystko co kocham. Ale jesli chodzi o prace to nie mialam tam wiekszych
      perspektyw. I nie pomagaly kolejne szkoly, ani to ze zaczelam studia, na ktorych
      z reszta brak bylo jakichkolwiek autorytetow. W ierzcie mi, zajecia na ktorych
      wykladowcy gadaja tylko o wodce, panienkach i seksie ic nie naucza, no chyba ze
      ktos bardzo chcialby sie do nich przylaczyc. Ja wolalam rzucic studia i wcale
      tego nie zaluje. Zycze powodzenia wszystkim, ktorzy sprobowali wyrwac sie z
      szarej polskiej rzeczywistosci i postanowili zyc kolorowo...
    • d_arek_d Re: Do pracy by się szło! 19 lat temu
      Gość portalu: saper napisał(a):

      > Powodzenia dla wszystkich rodakow mieszkajacych poza Polska! Robcie co lubicie
      > i cieszcie sie zyciem!

      Powodzenia dla wszystkich rodaków mieszkających w Polsce! Robcie co trzeba by
      spowodować powrót emigrantów zarobkowo-ideologicznych!
      • Gość: gosc Los Angeles Re: Do pracy by się szło! IP: *.socal.res.rr.com 19 lat temu
        wspolczuje tym wszystkim Polakom ktorzy wyjechali za granice z powodow
        zarobkowych,to musi by meczace teskonic za krajem ojczystym, ludzie sa w
        rozkroku, to najgorsza sytuacja zyciowa bo nie daje prawdziwej wolnosci, Polska
        jst krajem gdzie sie urodzilem i nic wiecej, dawno juz odnalazlem inny kraj dla
        siebie.Polska po 20 latach jest krajem sprzecznosci i pardoksow, ma stosunek
        taki jak do Kanady czy Czech czyli jeden z krajow na swiecie. Polacy w
        wiekszosci przeniesli Polske do innych krajow, i w zasadzie nic sie w ich zyciu
        nie zmienilo,tworza sie takie Green Points Europy, ale Europa jest hermetyczna
        dla obcych, bardzo ksenofobiczna, dlatego nigdy nie wybralem Francji gdzie
        moglem 20 lat temu zamieszkac, teraz przyjezdzam tam turystycznie bo lubie
        jezyk francuski. Tym niemniej zyczej powodzenia polskiej diasporze
    • Gość: Polak tacy też są: 5 %. reszta jest nikim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      • korkix78 Na zachodzie wszyscy sa kims. W Polsce - nikim 19 lat temu
        wg otaczajacych go wspolPolakow.

        Widzisz, mylisz pojecia.
        Na Zachodzie, w wiekszosci krajow, szanuje sie czlowieka, niezaleznie od tego
        jaka wykonuje prace. W firmie dyrektor podniesie i wreczy z usmiechem szczotke
        sprzataczce, ktorej przechodzac ona wypadla.
        Dyrektor porozmawia z asystentem w kuchni, a prezes duzej firmy zamieni z
        usmiechem kilka slow z kasjerem w supermarkecie obok, pytajac o jego zone i dzieci.

        To w Polsce pielegnuje sie przeswiadczenie w to, ze ktos jest kims, a ktos inny
        jest nikim. A zatem ludzie ktorzy maja sie czuc (bo tak!!!) nikim, i czesto tak
        wlasnie pod presja otoczenia sie czuja.
        Ale to tylko u Was w Polsce.
        • Gość: Polak Wlasnie tacy, którzy tak jak ty myslą, jadą tam w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          takim błogim przeswiadczeniu. Otóż mylisz sie panie, robol wszędzie jest nikim.
          Są kraje, jak Polska, Wlochy czy Hiszpania, gdzie otwarcie dadza ci to odczuc i
          Anglia, gdzie się usmiechną, poklepia po plecahc ale tak naprawdę jesteś dla
          nich smieciem, nikim...
          • Gość: Zamilcz juz !!! pojedz zobacz ocen a nie pisz bzdetow !!! IP: *.gliwice.msk.pl 19 lat temu
            nawet jak jest tak jak w polsce znaczy ...
            nienawisc, zawisc, obluda, chamstwo, ku..twwo, donosicielstwo, zazdrosc itd.

            to biorac pod uwage zarobki w UK ... klade na to lache !!!

            ide do pracy bez stresu, spoznie sie to sie spoznie ...
            zrobie cos pozniej to zrobie pozniej ... chce wolne to je biore ...
            chce to wychodze wczesniej ... robie swoje ...
            chce dluzszej przerwy to sobie robie ...
            chce sobie pojechac na lunch to sobie jade ...

            cheers !
    • Gość: Polak "pan jest zerem, panie z gliwic..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      i zerem pozostanie..
      • Gość: KochwaZamilcz hrhr te polaco cmoknijta w doope sie gogusioo ! IP: *.gliwice.msk.pl 19 lat temu
        nie bojta sie malutki polaczku !

        idzta spac i nie peerdolta !

        hrhrhrhrhrhrhrhh
    • Gość: elzbieta Do pracy by się szło! IP: 213.230.130.* 19 lat temu
      Po pieciu latach pobytu we Wloszech ,udalo mi sie podjac prace w moim
      zawodzie .Jestem pielegniarka i od 4 lat pracuje w domu opieki spolecznej dla
      niepelnosprawnych.Lubie moja prace,od 2 lat jestem szefowa ,koordynuje i
      odpowiadam za swiadczenia pielegniarskie.Zarabiam 1500 euro.Mam swoje
      mieszkanie ,pomagam moim dzieciom i ciesze sie ,ze moge pracowac w moim
      wyuczonym zawodzie.Ale poczatki nie byly latwe,imalam sie roznych
      zajec,sprzatalam,opiekowalam sie ludzmi starszymi i chorymi,mylam gary w
      restauracjach,do czasu az opanowalam wloski w stopniu pozwalajacym na podjecie
      pracy w moim zawodzie.Zycze wszystkim Polakom powodzenia za granica,osiagniecia
      wymarzonego celu.
      • Gość: Good Prawda Zwyciezy ! IP: *.gliwice.msk.pl 19 lat temu
        Ela to nie jeden przyklad !

        Takich jest wiecej !

        W kochanej Polsce to nie mozliwe jest !

        Powodzenia !
    • korkix78 Re: Jestem bogaty własna pracą, mam dumę i przede 19 lat temu
      > wszystkim jestem u siebie...a ty sądząc po twoim tonie jesteś nikim i w dodatku
      >
      > jak żebrak musisz gdzieś ganiać za marną pracą,

      zebrak z dostepem do internetu hhiihi

      Lepiej zaloz chelm, bo jak Ci latajaca gula zazdrosci i zawisci z szyjnego
      rejonu wyskoczy, to rozpedzona rykoszetem zdrowiu i zyciu zagrozic poprzez
      trzepniecie w czolo moze.

      Ale i tak pozdrawiam :)
    • fryderyk2007 [...] 19 lat temu
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka