Dodaj do ulubionych

obiadki na wczasy

19 lat temu
Może ktoś ma sprawdzony sposób na "utrwalenie" dań obiadowych (np. kotlety schabowe, mielone, gołąbki itp.) w taki sposób, aby można je było zabrać ze sobą na wczasy (mrożenie tym samym odpada). Myślałam o ich zawekowaniu, ale czy to się sprawdzi? Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • deneb3 Re: obiadki na wczasy 19 lat temu
      Tak, jak najbardziej mozna zawekowac - my tak robimy :)

      Proponuje dodac podczas np smazenia z lyzke smalcu - wtedy lepiej sie trzymaja.
      Nie zalewaj tylko bron Boze woda.

      wiadomo,ze takie miesko nie bedzie trzymac 4 tygodni ale ok. 2 tygodni
      spokojnie.
      • ewaam Re: obiadki na wczasy 19 lat temu
        Dzięki. Jeszcze proszę o podpowiedź, jak długo muszę je wekować, żeby się zamknęły i wytrzymały.
        • Gość: hg Re: obiadki na wczasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          trzeba gotować 2-krotnie,najlepiej po 1 godzinie conajmniej.
          • Gość: meg Re: obiadki na wczasy IP: *.akron.net.pl 19 lat temu
            Owszem 2 krotnie ,ale w odstępie co najmniej 24 godzin.
          • ewaam Re: obiadki na wczasy 19 lat temu
            już ostatnie pytanie: czy moge to zrobić w zwykłych zakręcanych słoikach, czy muszą to być słoiki z gumka i klamerką... jeszcze raz- dzięki
            • green-aria Re: obiadki na wczasy 19 lat temu
              W zwykłych zakręcanych słoikach.Ja robię tak: mięso kroję na średniej wielkości
              kawałki,solę ,posypuję przyprawami(różne ziołowe,Vegetta itp.), następnie
              podsmażam na smalcu i gorące wkładam do słoików,dolewam trochę gorącego
              smalcu,zakręcam i pasteryzuję przez godzinę,po 24 godzinach znów przez
              godzinę.Tak przygotowane mięso na pewno się nie popsuje.Podobnie robię
              gołąbki,zalewam je sosem pomidorowym,ale bez śmietany(nie zagęszczonym).Nigdy
              nic mi się nie zepsuło.
      • Gość: Ania Re: obiadki na wczasy IP: 195.47.201.* 19 lat temu
        Nic nowego ,wymyśl coś lepszego
    • Gość: evro44 Re: obiadki na wczasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      piękne wczasy, nie ma co.Jak nie ma miedzi to się na d... siedzi
      • Gość: pisia Re: obiadki na wczasy IP: *.szczecin.mm.pl 19 lat temu
        > piękne wczasy, nie ma co.Jak nie ma miedzi to się na d... siedzi

        spjeprzaj dziadu
        • Gość: evro44 Re: obiadki na wczasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
          pokolenie "ziemniaków"
      • ewaam Re: obiadki na wczasy 19 lat temu
        pzez chwilę nawet miałam ochotę odpowiedzieć, ale jednak nie - szkoda słów.
        • lamia68 Re: obiadki na wczasy 19 lat temu
          Takimi turystami bedziemy jeszcze długo. Stać nas już na wyjazd, ale na
          jedzenie w restauracjach, "na mieście", prawdziwie wypoczywając jeszcze nie.
          Wozimy więc słoiczki, knorr-y, polędwicę i kiełbasę.
          Nie wypoczywamy w pełni darując sobie gotowanie, bo taniej jest zabrać swoje
          weki.
          Mam cały czas nadzieję, że kiedyś wyrównamy i będziemy prawdziwymi turystami,
          którzy nie zabierają do Hiszpanii schabowych, koserw i zupek w proszku.
          • Gość: Bzz Ale obciach IP: *.4web.pl 19 lat temu
            To po co jedziecie za granicę? Żeby Polaków kompromitować? Nie stać was na
            normalne zachowanie to siedźcie w kraju. Na kempingu w kraju możecie jeść weki,
            ale w hotelu za granicą?
            Ludzie, trochę szacunku dla samych siebie!!!!
            • Gość: evro44 Re: Ale obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
              ja skomentowałam to krótko i zostałam "dziadem".A kończąc tę przepychankę
              słowną zgadzam się z przedmówczyniami i żal mi tych kobiet co zamiast cieszyć
              się wypoczynkiem siedzą i pichcą(przez cały rok to robią dla swich menów).Bo to
              z pewnością ich pomysł -"no wiesz kochanie będzie taniej"
              • green-aria Re: Ale obciach 19 lat temu
                Ależ w tym pytaniu nie było w ogóle mowy o wczasach zagranicznych, a tym
                bardziej o hotelu.Wiem , jak się robi takie weki,bo często wyjeżdżam nad
                jezioro z przyczepą( nie na camping,tylko w naprawdę ciche spokojne
                miejsce).Najbliższa restauracja oddalona jest o 8 km ,ale nie o odległość tu
                chodzi tylko o to,że nie mam ochoty dzień w dzień jadać w restauracji.Jak jest
                super pogoda to siedzimy cały dzień nad wodą i obiad robią nasi mężowie(
                obierają ziemniaki,robią surówki i oczywiście otwierają te słoiki z
                mięsem,które my zrobiłyśmy wcześniej w domu).I zapewniam,że po takim urlpoie
                jestem o wiele barzdiej wypoczęta niż po zagranicznych hotelach( gdzie
                oczywiscie słoików się nie zabiera).
                • Gość: Tak Re: Ale obciach IP: *.4web.pl 19 lat temu
                  W pytaniu nie było mowy o wczasach zagranicznych, ale cytuję ci fragment
                  wypowiedzi Lamii:
                  "Mam cały czas nadzieję, że kiedyś wyrównamy i będziemy prawdziwymi turystami,
                  którzy nie zabierają do Hiszpanii schabowych, koserw i zupek w proszku."

                  Co innego takie wczasy jak te, które opisujesz, a co innego zagraniczne z
                  wekami w torbach podróżnych.


                  • Gość: e Re: Ale obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
                    • ewaam Re: Ale obciach 19 lat temu
                      Wszystkim bardzo "życzliwie" nastawionym, odpowiadam, że umiejętność czytania ze zrozumieniem powinna być wyniesiona ze szkoły podstawowej. Moje pytanie nie dotyczyło opinii na temat zabierania weków na wczasy, tylko tego, w jaki sposób je zrobić. Tym samym sprawę uważam za zamkniętą.
                      • Gość: Hmm Re: Ale obciach IP: *.4web.pl 19 lat temu
                        Założycielce wątku, przypominam to, co sama napisała, bo widać skleroza nie
                        boli. Pytałaś jak przetworzyć mięso
                        "w taki sposób, aby
                        można je było zabrać ze sobą na wczasy (mrożenie tym samym odpada)"

                        Jeśli wczasy to dla ciebie, co innego niż dla pozostałych to trzeba było po
                        prostu wyjaśnić :))
                      • Gość: evro44 Re: Ale obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
                        teraz się wycofujesz, nieładnie.Nie zapomnij zabrać worka ziemniaków
                        • Gość: xxx Re: Ale obciach IP: *.akron.net.pl 19 lat temu
                          Jak będzie potrzeba to zabiorę!
                          A tobie nic do tego!!!
    • Gość: Kate1972 Re: obiadki na wczasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Buractwo....ukamieniujecie każdego, który zabiera ze sobą makaron, weki i inne,
      bo nędznie zarabia i nie stać go na "lans" w restauracji. To pewnie Warszawiacy
      i to tacy napływowi do "stolycy" wyrazili te "uprzejme" zdania, bo się już we
      łbach poprzewracało. To może ja też nie powinnam nigdzie wyjeżdżać, bo
      zarabiając 1.200,00 netto jestem nędzarzem i szaleć po knajpach nie będę.
      Prymitywizm i tyle.
      • Gość: Ha ha Re: obiadki na wczasy IP: *.4web.pl 19 lat temu
        Nikt cię nie zamierza kamieniowć. Ale po co jechać za granicę, skoro cię nie
        stać? Siedź w kraju i nie przynoś wstydu Polakom. Nie każdy musi jeździć, skoro
        go nie stać.
        • bradz Re: obiadki na wczasy 19 lat temu
          Współczuje przedmówcom - krytykom. Czerpanie poczucia wlasnej wartości
          (wyższej, oczywiście) z dogryzania innym, jest zaburzeniem osobowosci
        • Gość: olamoj Re: obiadki na wczasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          wstyd Polakom przynoszą osoby, które uważają,
          że wszyscy inni powinni postępować tak jak oni,
          że tylko ich postępowanie jest właściwe i wyznacza normę;
          brak tolerancji - to główna wada zaściankowego Polaczka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka