Dodaj do ulubionych

!!! Karmienie robotników !!

19 lat temu
Wiem, że to nie jest forum budowlane, ale może ktoś wyrazi swoją opinię.

Chodzi o to, że są różni fachowcy i mają różne wymagania. Dziś spotkałam się z
tym, że Panowie robotnicy, postawili taki warunek, że podczas remontu w moim
domu, życzą sobie, żeby ich karmić. To znaczy, że ustali się jakąś godzinę na
posiłek i ja mam im niby gotować. Robić obiady i kolacje.

Myślicie, że to jest na miejscu?
Obserwuj wątek
    • pani.ewa Re: !!! Karmienie robotników !! 19 lat temu
      Ja wiem i rozumiem, że Ci ludzie muszą jeść. Ale przecież to nie znaczy, że mają
      się u mnie stołować i ja mam jeszcze za to dopłacać. Bo nikt mi za darmo do
      garnka nie włoży. Nie dość, że koszt remontu jest wysoki bo ok. 10,000 zł, to
      jeszcze, to wyżywienie.
      Przecież robotnicy na budowie też nie chodzą na obiadki i żyją. Każdy w pracy ma
      swoje kanapki i jakoś się posila. To chyba normalne, nie ?
    • tou Re: !!! Karmienie robotników !! 19 lat temu
      Pani Ewo, niestety w dzisiejszych czasach to różnie bywa. Też jestem w trakcie
      planowania remontu i postanowiłam, że potencjalnych wykonawców, zapytam się o
      to, czy trzeba im gotować. Jeden z nich powiedział, że "absolutnie nie oczekuje
      nic z mojej strony", z kolei inny, zażyczył sobie, żeby gotować posiłki. Też
      obiady i jakieś kolacje. Myślę, podobnie jak Pani.Ewa. W końcu każdy do pracy,
      obojętnie czy do biura, czy na budowę, jeśli wie, że zgłodnieje, to przynosi
      swoje kanapki. I to jest w porządku. Robotnik też człowiek i też należy mu się
      przerwa na jedzenie i picie.

      Ja tam robotnikom nie żałuję ani picia, czy jedzenia, ale myślę, że obowiązek
      ich karmienia, powinien należeć do dobrej woli zleceniodawcy.
      • Gość: magda Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.infinity.net.pl 19 lat temu
        Zmień ekipę , jak miałam remont to robiłam tylko kawę albo herbatę panowie
        mieli swoje jedzenia , ja nawet o tym nie myślałam bo mieszkanie było w
        totalnej rozsypce.A twój pracodawca zapewnia ci obiadek?
        • Gość: marta_0011 Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          U mnie jak robotnicy robili remont to oczywiście mieli przerwę na posiłek ale
          jedzenie swoje.Poczęstowałam ich obiadem chętnie zjedli ale to była moja dobra
          wola.Nikt mi tego nie narzucał ani nie żądał tego ode mnie.
          Tak jak wcześniej Magda napisała czy Twój pracodawca częstuje Cię obiadem czy
          masz tylko przerwę na posiłek? Mnie jakoś w pracy nie serwują obiadków,a
          szkoda;-))
    • Gość: BeKa Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.adsl.inetia.pl 19 lat temu
      no bez przesady! za chwilę zażyczą sobie przerwy na mecz czy inny ulubiony
      program. owszem, niech sobie zrobią przerwę na posiłek, ale niech sobie
      przynoszą kanapki, które przygotuje im żona, można ewentualnie zrobić im
      herbatę i kawę - oto moje zdanie
    • Gość: arsenaa Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Nie wierzę że w dzisiejszych czasach tak się ludziom w głowach mogło
      poprzewracać żeby wymagać od ciebie w ogóle jakiegoś obiadu.Chyba im sie coś
      niedobrego w główkach porobiło.Ja bym ich natychmiast zmieniła na
      inną ,normalną uczciwą ekipę, która oczywiście ma prawo do przerwy na obiad ale
      jaki to już nie twoje zmartwienie.Przyznam że dawno mnie nic tak nie
      zszokowało ,jak zachowanie tych twoich fachowców.
    • Gość: gość Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.zgora.dialog.net.pl 19 lat temu
      Niektórzy widać marzą o czasach komuny,gdzie kazdemu nalezał się posiłek i pół
      litra.Obiadek to niech oni zjedzą w domu.U mnie jak był remont to mieli do
      dyspozycji kawę i heratę.Jedzonko mieli swoje i chyba przez gardło by im nie
      przeszło by prosić o obiad.Jak pracowali dłuzej czasami sama proponowałam ,że
      zagrzeje kiełbase lub coś zamówie..,ale dziękowali.Zresztą jak w takich
      warunkach gotować.Poza tym nie wszyscy siedzą w domu.Najlepiej zostawic klucze
      i wynieść się na ten czas z domu.Ja tak robiłam,wracałam jak kończyli prace. I
      oni się lepiej czuli kiedy mnie nie było i ja kiedy na ten bajzel ciągle nie
      patrzyłam.
      • Gość: ixi Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
        zdecydowanie odmówić i już,
        zresztą przez cały dzień na pewno nie przebywasz w mieszkaniu,
        powiedz,że sobie też nie gotujesz i w takich warunkach to się nie podejmujesz,
        u mnie podczas remontu niczego takiego sobie nie życzyli, mieli przerwę na
        jedzenie i własny prowiant,
        czasami robiłam im kawę i to też było z mojej inicjatywy
        • Gość: anka Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Mój tata wykonuje prace remontowe i powiem Wam, że to jest nie w porządku że
          tamci pracownicy wymuszaja posilek. Często ludzie sami proponuja jedzenie, ale
          jesli nie gotujesz to wcale sie nie zmuszaj, nie powinno ich to zdziwic, bo
          przeciez jak jest ich np. 10 to jest to dla ciebie dodatkowy (duzy) koszt.
          Jesli oni pracuja blisko swoich domow, to przeciez moga zrobic sobie godzinna
          przerwe i zjesc obiad ktory przygotowala im ŻONA. A w czasie pracy zrob herbate
          czy kawe i tyle.
          Jesli nadal beda sie upierac przy swoim, to po prostu zmien ekipe, tylko ze to
          jest pewne ryzyko bo w wiekszosci juz sa pozajmowane terminy i poczekasz z
          remontem np. dwa miesiace.
          • marta_0011 Re: !!! Karmienie robotników !! 19 lat temu
            Ugotuj im obiad-przesolony,przepieprzony taki naprawdę niesmaczny.
            Gwarantuję,że więcej nie będą chcieli:-)))
    • nikitka78 Re: !!! Karmienie robotników !! 19 lat temu
      Nie jest na miejscu, założę się że Tobie w pracy nikt obiadów nie serwuje.
      Możesz im zaproponować kawę lub herbatę do kanapek które sami sobie przyniosą,
      ew udostępnić kuchenkę do podgrzania obiadu, który również sami sobie zapewnią.
    • pani.ewa Sprostowanie :) 19 lat temu
      Troszkę źle mnie zrozumiałyście :)
      Prace remontowe jeszcze się nie zaczęły. Jestem na etapie szukania odpowiedniej
      ekipy remontowej i prowadzę, można powiedzieć Casting. I Zadałam takie dodatkowe
      pytanie, czy mają jakieś wymagania, czy oczekiwania z mojej strony. No i jeden
      taki Pan powiedział właśnie, że oczekiwaliby, żebym im gotowała. Mnie to
      oczywiście nie odpowiada, więc od razu ich skreśliłam :) Chciałam poznać Waszą
      opinię ;) Dzięki za wszystkie komentarze :)

      A jeśli chodzi o to, żebym wyniosła się z mieszkania na kilka godzin to przyznam
      się szczerze, że wolałabym nie ryzykować. Nie wiadomo co takim robotnikom w
      głowie siedzi. Może będą grzebać w mieszkaniu i szukać "szczęścia" w postaci
      czegoś cennego. Nie miałabym odwagi zostawić im kluczy i wyjść, zostawiając
      puste mieszkanie.
    • bablara Re: !!! Karmienie robotników !! 19 lat temu
      Wlasnie jestem po remonicie lazienki. Ja wszyszlam z zalozenia, ze ide do pracy,
      to niestety firma nie oplaca mi obiadu, a to w koncu ich praca. Uwazalam, ze
      prosze bardzo jesli chca moga sobie cos podgrzac np. w mikrofali ale tylko i
      wylacznie swoje jedzenie. Ode mnie mogli liczyc, tylko na kawe lub herbate i
      wode mineralna.
      • Gość: evro44 Re: !!! Karmienie robotników !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
        takie gotowanie wrosło w mentalność dawnych fachowców ale firmy które powstały
        w realiach gospodarki rynkowej zupełnie inaczej patrzą na potencjalnego klienta.
        Jednak w związku z tak liczną emigracją znowu wracają stare zwyczaje bo zostało
        ich niewielu i cenią się wysoko.Dosyć, że po zniesieniu ulgi remontowej mogą na
        czarno działać to jeszcze menu.Sposób jest prosty, jeżeli ktoś decyduje się na
        takiego fachurę i chce gotować potąca należność z wynagrodzenia( oczywiście nie
        uprzedzając wcześniej)
        • chilli_papryka Re: !!! Karmienie robotników !! 19 lat temu
          Gdy miałam robotników w domku, to kawa, herbata, woda mineralna do woli oraz
          moja kuchenka mikrofalowa do użytkowania. Obiady odpadały ponieważ w ciągu dnia
          byłam w pracy (zresztą remontowali min. kuchnię) i zrobiłam im taki już na
          koniec ich pracy,ale była to wyłacznie moja dobra wola i chęci. Kilka razy też
          zamwiałam pizze dla rodziny, to im również. Dodam tylko, że byłam bardzo ale to
          bardzo zadowolona z efektów ich pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka