ania19771
19 lat temu
I znow prosze Was o pomoc
Sciagnełam w zeszłym tygodniu kurtki dzieci ze strychu i doznałam szoku
Sasiad położył na naszych ciuchach-starego śmierdzącego wielkiego miśka -nie
pamiętam ile tam lezał bo dawno nie wchodziłam na strych ale "prześmierdły" mi
wszystkie ciuchy-mimo ze były zapakowane
Kurtyki najbardziej-prałam wietrzyłam i nic...
STECHLIZNA JAKICH MAłO!!!!!!!!
Powiedzcie co mam jeszcze zrobic
Jestem taka zła
Prosze o rady
Anka