Dodaj do ulubionych

Moja synowa to straszny leń.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
Drodzy forumowicze, chciałabym podzielić się z Wami moim żalem w
stosunku do pewnej osoby, która wciąż uczestniczy w moim życiu. Jest
nią moja (niestety) synowa. Za każdym razem kiedy pukam do jej
drzwi, nie otwiera mi chociaż wiem, że jest w domu. Ostatnio kiedy
przyszłam do dziecka zobaczyłam coś przerazającego, mój syn prasował
koszule! Jak mogła do tego dopuścić? Co za kobieta z tej mojej
synowej? Kiedy syn wraca z pracy to nawet nie ma nic na stole, bo
ona nie ugotuje mu tak jak trzeba. Nie pracuje, cały dzień nic nie
robi bo siedzi tylko przy 4 miesięcznym dziecku. Ja, kiedy
urodziałam to natychmiast z marszu poszłam pracować. Zupełnie tego
nie rozumiem. I jeszcze ten bałagan w domu kiedy do nich przychodzę
w odwiedziny. Mój Boże, młoda kobieta i nie potrafi zadbać o dom. De
fakto, to powinna jeszcze przyjść do mnie i u mnie posprzątać.
Co się dzieje z tymi młodymi kobietami? Moje pokolenie było
porządniejsze. Co noc nie mogę spokojnie spać, drżę o losy swojego
syna. Bardzo bym chciała aby mój jedyny synek miał udane życie.
Widzę, że ta kobieta nie da mu szczęścia.
Dziękuję, że mogłam podzielić sie z Wami moimi obawami, trochę mi
ulżyło chociaż to nie rozwiąże mojego dylematu.
Maria
Obserwuj wątek
    • hanunia2 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      Jesteś straszną teściową!!!!!!!!!!!!! Nie chciałabym mieć takiej teściowej za
      żadne skarby.
    • Gość: xyz Re: Moja synowa to straszny leń. IP: 80.54.174.* 19 lat temu
      Gość portalu: Maria napisał(a):

      Marysiu,oj jakas ty biedna i nieszczesliwa.Jak mozesz patrzec na to wszystko i
      cierpieć a syn ukochany jeszcze bardziej.
      A TAK NA POWAZNIE TO NIE PODPUSZCZAJ tu czytaja tacy ktorzy znaja sie na tym.
    • Gość: mmm Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      haha bardzo smieszne:)
    • matylda1001 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      Ej...Marysiu...pisarki z Ciebie nie będzie.
    • Gość: haha Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Oj Marysiu chciałaś sobie popisać??? Moglaś wybrać jakiśmniej
      banalny temat. Rozumiem, że masz wielką potrzebę pisania na
      jakimkolwiek forum. Bedactwo nudzisz się? Może byś tak
      pomogłasynowej i poprasowała koszule, z dzieckiem poszła na spacer i
      ugotowała coś? Nie miałabyś już czasu na pisanie i puszczanie wodzy
      fantazji.
      Oj biedna ty biedna... Ha ha ha
    • agni-76 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      TYPOWY PRZYKŁAD TESCIOWEJ !!!
      A synkowi to korona z głowy spadnie jak sobie koszule uprasuje???
      Dała Bozia rączki więc niech wie do czego służą. Skąd wiesz czy ma
      ugotowane i co robi synowa wciagu dnia - pewnie stąd, że ja ciagle
      nachodzisz i kontrolujesz NIE MASZ NIC INNEGO DO ROBOTY??? Też bym
      na jej miejscu drzwi nie otwierała.
      Najwyzsza pora zastanowic się nad własnym postępowaniem
      • Gość: Maria Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Co ja złego zrobiłam, że mnie tak atakujecie? Czy to jakieś forum
        synowych? Jestem przekonana, że znajdzie się jakaś rozsądna
        teściowa, która stanie po mojej stronie, a nie w opozycji jak wy
        niewdzięczne synowe.
        Nie mam sobie nic do zarzucenia. Potrafię się wypowiadać na forum w
        internecie, wątpię czy moja synowa potrafi wykorzystywać
        dobrodziejstwo jakim jest internet. To chyba kolejna rzecz, która
        jest dla niej barierą nie do pokonania.
        Jeszcze raz zaznaczam, że nie tylko synowe mają prawo do
        wypowiadania się na forum, teściowe również maja do tego prawo.
        Szczerość za szczerość.
        • agni-76 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
          .... bardzo bym chciała aby mój jedyny synek miał udane życie.....
          KOBIETO TEN SYNEK JEST JUŻ DOROSŁY I ZAŁOŻYŁ SWOJA RODZINĘ i myśle,
          teraz będzie miał normalne życie jak odetnie pępowinę od Ciebie.
          Piszesz niewdzięczne synowe - a za co ma być wdzięczna synowa
          Tobie?! Za te obelgi?
          Postępując w ten sposób będziesz niedługo płakać, że nie masz nikogo
          obok siebie bo napewno zrobisz z siebie wroga a z wrogów się omija z
          daleka.
          • Gość: Maria Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            Witam ponownie zacne grono synowych. Skoro macie tyle odwagi żeby
            wieszać na mnie psy to proszę podajcie jakiś niezawodny, złoty
            środek. Krytykujecie mnie już na samym wstępie, a nie potraficie
            wskazać jakieś sensowne wyjście z tej sytuacji. Ja tez jestem
            człowiekiem.
            A teraz wybaczcie, obowiązki wzywają.
            • Gość: heheheheheheeeee! Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
              Obowiązki? Pewnie moda na sukces albo czasopisma typu Życie na
              gorąco :))))))
            • jolunia01 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
              Złotym środkiem Mario trollu, jest popełnić samobójstwo. Ty nie
              będziesz musiała labiedzić, a i twoja synowa odetchnie.
        • Gość: jola Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Ja to bym cię psami poszczuła i kopa w d-u-p-e dała takiego
          pożądnego.Więc myśle że i tak masz dobrą synową !!! Masz kobieto
          szczesęście i to wielkie że nie trafiłaś na mnie.
          • Gość: Maria Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            I jeszcze jedno, po co te obelgi? Ja nikogo tu z obecnych
            forumowiczów nie obrażam. Zupełny brak tolerancji.
        • Gość: ja Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          takie zycie
        • szirana Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
          oj kobieto!!! nawet nie wiesz co czynisz!!! zostaw rodzinę swojego
          syna w spokoju, bo jak ją rozwalisz to najbardziej będzie cierpiał
          Twój wnuk, a syn Ci tego nie wybaczy do końca życia!chcesz złamać mu
          życie Twoja troską o gary i koszule? Możesz! czemu nie? Tylko licz
          się z konsekwencjami.
    • Gość: ula Re: TROLL! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
    • Gość: goscinny TROLL w najczystszym wydaniu..... IP: *.informel.pl 19 lat temu
      Spadaj stąd....
      • smooczek Re: TROLL w najczystszym wydaniu..... 19 lat temu
        TROLL pa pa :))
        • Gość: kochajaca synowa Re: TROLL w najczystszym wydaniu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          mam podobna tesciowa do ciebie i najchetniej to poczestowalabym ja
          cyjankiem, a 2 z jakiej racji synowa tesciowej ma sprzatac? co
          tesciowym to juz za przeproszeniem rece do d*** przyrosly

          i jeszcze jedno ciesz sie ze synowa jest tak dobra i pozwala ci
          odwiedzac wnuka - moja malej nie widuje wcale - nie ma prawa bo jest
          wredna, stara, zgryzliwa, smierdzaca, roznaszaca zarazki, malpa

          • Gość: xyz Re: TROLL w najczystszym wydaniu..... IP: 80.54.174.* 19 lat temu
            Gość portalu: kochajaca synowa napisał(a):

            - moja malej nie widuje wcale - nie ma prawa bo jest
            > wredna, stara, zgryzliwa, smierdzaca, roznaszaca zarazki, malpa


            Przysłowie mowi tak ze brudas ciagnie do brudasa,wredziuch do
            wredziucha,smierdziuch do smierdziela i bakteria
            do bakterii i jedza do jedzy.
            • nod26 Re: TROLL w najczystszym wydaniu..... 19 lat temu
              Gość portalu: kochajaca synowa napisał(a):

              Napewno nie rozpacza z tego powodu bo co to za przyjemnosc jak odwiedzanie
              synowej i jej potomki.
    • Gość: kobieta Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.ipt.aol.com 19 lat temu
      Pani Maria,kiedyś ludzie w jaskinjach mieszkali.Teraz tez powinny???Oraz w polu
      urodzili dziecko i daliej zbierali siano.Nie ma pani racji,co to znaczy "tylko
      siedzi przy dziecku"?-tak poprostu caly dzień siedzi i siedzi i siedzi...przy
      dziecku???Dobrze ze pani natychmiast poszła pracować.Pani synowa napewno nie
      jest zła,jak ją właśnie wybrał pani syn.Poprostu moze nie ma jej kto
      doradzić?Dlaczego nie Pani?A jedyny synek ma juz swoją rodzinę i nic mu nie
      bedzie jak wyprasuje koszule/to nie budowa doma!/.Pozdrawiam!
      • jur60 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
        Sama jestem teściową ,ale tez miałam ją i nie mogłam się z nią
        dogadac,to tak jakby kazda z nas mówiła o czym innym.Teraz zostałam
        poproszona przez syna i synową o przyjazd na czas narodzin
        dziecka.Bardzo się boje jak ułoża się relacje między nami.
    • Gość: figa Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      uuuu...ale dajesz przykład. A na forum narazasz się innym synowym.
      Już nie mowię o teściowej bo tu potwierdzasz w 100% znany wszystkim
      stereotyp :) Nie martw się o synusia, jemu krzywda się nie stanie.
      Jednak na jego miejscu zmartwiłabym się zdrowiem psychicznym matki.
      Czyżby nieuchronnie zbliżająca się demencja starcza?
      • smooczek Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
        Śmieszny wątek.
        Zastanawiam się, po co ktoś pisze takie brednie? Z nudy? Ktokolwiek
        to jest, to zaburzenia osobowości ma jak w banku !
    • michalina38 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      Jeśli jesteś prawdziwą osobą to może zapytaj synowej czy jej nie
      pomóc, może ona faktycznie nie radzi sobie z domowymi obowiązkami.
      Może są jakieś tego powody, może ma depresję, chory kręgosłup,
      zwykły brak zaradności. Ja mam cudowną teściową, a jestem bardzo nie
      zorganizowana. Ona nigdy nic mi nie mówi, ale ja często proszę ją o
      radę w zwykłych sprawach, ale tylko dla tego że mnie nie krytykuje a
      sama jest niesamowicie uporządkowana. Pytam teściową, a nie mamę bo
      moja mama jest bardzie niż ja niepoukładana.Czasami my młode mamy i
      żony musimy się nauczyć pewnych rzeczy, Twoja synowa ma malutkie
      dziecko. To że Twój syn prasuje to cudownie, nie ona jest zła tylko
      on wspaniały że ją odciąża. Jeśli on się na taki układ zgodził to
      jest ok, czemu się jej czepiasz? To on ma być szczęśliwy, a nie Ty
      się zadręczać, jak mu to nie będzie odpowiadało to pogada z żoną i
      ustalą coś innego. Ja znam takiego co prasuje a jego żona nie ma
      dzieci i też siedzi w domu, a on mówi że przy niczym się tak nie
      odpręża jak przy prasowaniu. Uśmiechnij się do życia kobieto.
      Pozdrawiam ciepło.
      Takasobie synowa wspaniałej teściowej.
      • sara-marco Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
        michalina38 napisała:

        Oj jak ładnie opisałas problem szkoda tylko ze w jedna stronę.Ty
        niepoukładana,mamusia takze a tesciowa dobra bo uporzadkowana i nie
        krytykuje.Super tylko sie cieszyć.Piszesz ze młode żony i mamy musza sie
        wszystkiego nauczyc,zgadza sie!twoja mama jednak nie zdażyła a tesciowej jakos
        musiało sie udac zeby pomagac innym nieudacznikom.
        • michalina38 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
          Wiesz kochana, sytuacje są różne. Moja teściowa zawsze była otoczona
          rodziną, rodzice i jej teściowa były zawsze obok niej. Jak sama mówi
          ona również bardzo dużo nauczyła się od swojej teściowej bo gotowała
          wspaniale a jej mam nie miała takich umiejętności. Moja mam
          wyjechała z domu do internatu w wieku lat 15, później wyszła za mąż
          i mieszkała z dala od rodziny (najbliżej miałam babcie 250km od
          domu). Brak wsparcia, brak podpowiedzi. Sytuacje ludzi są różne, a
          myślę że wyrozumiałość w takich sytuacjach jest cenna.
          • sara-marco Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
            Potrzeba jest matka wynalazków.Mamy nie mam ,ale gdybym chciała czegokolwiek
            uczyc sie od mamy meza bardziej na nia liczyc to ja i moja rodzina umarliby z
            brudu i głodu.Wiec z tym wsparciem i podpowiedziami to przesadzasz.Nikt nie
            rodzi sie z umiejetnosciami kulinarnymi,krawieckimi moze tylko miec polot do
            tego i łatwiej mu to przychodzi ale podstawa to chciec cokolwiek robić i nie
            narzekac ze nie ma sie znikąd pomocy a juz samo przebywanie z malenstwem nie
            jest az taka meczarnia.Czasem wole to niz niezadowolonych petentów a w tym
            zgryzliwe,zazdrosne baby.
    • asta6265 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      kobieto posłuchaj się co Ty opowiadasz?
      NIC NIE ROBI W DOMU TYLKO SIEDZI PRZY 4 MC DZIECKU!!!!!
      tO JEST NIC ROBIENIE???
      Uważam że przegiełaś i to ostro, i nie ma dla ciebie żadnego
      usprawiedliwienia na twoje słowa
      • agni-76 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
        asta6265 napisała:

        > kobieto posłuchaj się co Ty opowiadasz?
        > NIC NIE ROBI W DOMU TYLKO SIEDZI PRZY 4 MC DZIECKU!!!!!
        > tO JEST NIC ROBIENIE???
        > Uważam że przegiełaś i to ostro, i nie ma dla ciebie żadnego
        > usprawiedliwienia na twoje słowa

        Niestety dla "TEJ" teściowej to jest nic nierobienie, bo jak to sama
        napisała ona z marszu jak urodziła poszła do pracy więc nie ma
        pojęcia co to jest siedzieć przy 4 m-cznym dziecku.
    • szirana Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      oj kobieto!!! nawet nie wiesz co czynisz!!! zostaw rodzinę swojego
      syna w spokoju, bo jak ją rozwalisz to najbardziej będzie cierpiał
      Twój wnuk, a syn Ci tego nie wybaczy do końca życia!chcesz złamać mu
      życie Twoja troską o gary i koszule? Możesz! czemu nie? Tylko licz
      się z konsekwencjami
    • Gość: Mona Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.aster.pl 19 lat temu
      Daj spokój przecież to Ty jesteś tą synową.
    • glasscraft Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      Gość portalu: Maria napisał(a):

      > Ostatnio kiedy przyszłam do dziecka zobaczyłam coś przerazającego,
      mój syn prasował koszule!

      Przerazajace to by bylo, jakbys zobaczyla syna bijacego dziecko albo
      zone. Widocznie jemu to nie przeszkadza, wiec Tobie takze nie
      powinno.
      • agni-76 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
        glasscraft napisała:

        > Gość portalu: Maria napisał(a):
        >
        > > Ostatnio kiedy przyszłam do dziecka zobaczyłam coś
        przerazającego,
        > mój syn prasował koszule!
        >
        > Przerazajace to by bylo, jakbys zobaczyla syna bijacego dziecko
        albo
        > zone. Widocznie jemu to nie przeszkadza, wiec Tobie takze nie
        > powinno.

        A co by się działo gdyby zobaczyła (nie daj Boże), że robi sobie
        kanapki.... Pewnie w domu mamusia wszystko zrobiła i teraz SZOK - ON
        TEŻ TO POTRAFI.
    • Gość: Łodzianka Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.4web.pl 19 lat temu
      Robisz sobie jaja, prawda?
    • tres_chic Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      Jestes glupią kobietą! Nie wiesz, ze mlode kobiety nie zachowują sie
      jak stare wyjadaczki? Poza tym to jak rodzina twojego syna
      funkcjonuje to juz nie twoja sprawa. Jak Ci balagan przeszkadza to
      nie przychodz do ich domu i koniec. Zajmij sie plackami i
      odkurzaczem a nie wpieprzaniem sie do zyci mlodych.
      • beata19735 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
        dziwie sie,ze takie stare osoby potrafia obslugiwac sie
        komputerem.Jak "z biegu" poszla do pracy po urodzeniu
        dziecka,mozliwe,ze oderwana tym incydentem od pluga????
        • Gość: xyz Re: Moja synowa to straszny leń. IP: 80.54.174.* 19 lat temu
          beata19735 napisała:

          Ty tez bedziesz stara,tez bedziesz tesciowa i mold sie zeby kiedys o tobie
          synowa badz ziec napisali jedno dober słowo.Watpie przeciez kazda
          tu puszczajaca jad wychowuje dzieci a taka nigdy nie nauczy nic dobrego wiec
          masz marne szanse i marny widok starosci.
          • beata19735 do xyz 19 lat temu
            ja juz jestem w podeszlym wieku. Po prostu kobieta ,ktora zalozyla
            watek ma przestarzale poglady,dlatego wspomnialam o wieku.Nie widze
            nic zlego w tym,ze jej syn prasowal sobie koszule,a Ty?
            • tres_chic Re: do xyz 19 lat temu
              moj maz rowniez sam sobie prasuje koszule, malo tego prasuje tez i
              moje! alez jestem zla synowa...
              • Gość: xyz Re: tres_chic IP: 80.54.174.* 19 lat temu
                alez jestem zla synowa...


                Pewnie nie jest az tak żle,przypuszczam ze robi to dlatego zebys nie wychodziła
                w pomiętych ciuchach.Jemu jak widac nie jest to obojętne.Jest pedantem ty jak
                widac...
            • Gość: xyz Re: do beaty 19735 IP: 80.54.174.* 19 lat temu
              Ja tez nic złego nie widze w prasowaniu koszul przez faceta ale zatanawia mnie
              jedna rzecz a mianowicie:czesto pisza młode kobiety takie teksty....
              nie prasuje bo nie lubie badz robi to tesciowa(ona prawie uwielbia to robić a
              maz nawet wypoczywa psychicznie przy prasowaniu)
              nie gotuje bo maz gotuje lepiej
              nie myje okien bo meza powinno stac na to zeby pani umyła je badz niech myje je sam
              nie odkurzam bo kregosłup mnie boli
              nie piekę ciast bo od tego sa cukiernie
              nie wyszłam po to za maz by być służącą
              nie bede siedziec na wychowawczym i nianczyc dziecka bo to nie dla mnie(od tych
              zadan sa babki badz nianki)na nianke trzeba zarobic a tesciowa to darmowa opiekunka.
              nie zmywam naczyn bo od czego sa zmywarki(maz chce miec czyste talerze niech
              zmywa badz zakupi sprzęt)

              Skad sie biora te hrabianki?Wychodza czesto z rodzinnego domu gdzie były skromne
              warunki a pozniej maja az takie żądania.Dla Ciebie te spostrzeżenia to tez
              przestarzałe sprawy.WSZYSTKO NA NIE TO PRZYNAJMNIEJ NIECH NAPISZA CO ROBIA innego .
              • Gość: JolaS jakie są te młode... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
                Gość portalu: xyz napisał(a):

                > Ja tez nic złego nie widze w prasowaniu koszul przez faceta
                > ale zatanawia mnie jedna rzecz a mianowicie:czesto pisza młode
                > kobiety takie teksty....
                > nie prasuje bo nie lubie badz robi to tesciowa(ona prawie uwielbia
                > to robić a maz nawet wypoczywa psychicznie przy prasowaniu)

                Ja tez nie prasuję jesli nie muszę. Chłop ma dwie zdrowe ręce i
                potrafi posłuzyc się żelazkiem. Wiele rzeczy oddaję do magla.

                > nie gotuje bo maz gotuje lepiej

                Akurat ja gotuję lepiej, ale to nie znaczy, że codziennie ma być
                inny dwudaniowy obiad plus deser

                > nie myje okien bo meza powinno stac na to zeby pani umyła je
                > badz niech myje je sam

                Mam lęk wysokości. Wolę zapłacić, jeśli M nie ma czasu.

                > nie odkurzam bo kregosłup mnie boli

                Owszem, boli mnie kręgosłup, ale czasem odkurzam. W pozostałych
                przypadkach robi to M albo potomstwo.

                > nie piekę ciast bo od tego sa cukiernie

                Piekę, rzadko. Taniej jest kupić 3 ciastka niż piec całą blachę
                ciasta i zjadać na siłę, żeby sie nie zmarnowało.

                > nie wyszłam po to za maz by być służącą

                Oczywiście.

                > nie bede siedziec na wychowawczym i nianczyc dziecka bo to nie
                > dla mnie(od tych zadan sa babki badz nianki)

                Przesadzasz. Trochę można być na wychowawczym. Nie nalezy jednak
                robić z tego misji dziejowej

                > na nianke trzeba zarobic a tesciowa to darmowa opiekunka.

                Toteż zarabiamy na nianię, a teściowa się do tej roli nie nadaje

                > nie zmywam naczyn bo od czego sa zmywarki(maz chce miec
                czyste talerze niech zmywa badz zakupi sprzęt)

                Oczywiście, że są zmywarki. To o wiele praktyczniejsze rozwiązanie.

                > Skad sie biora te hrabianki?Wychodza czesto z rodzinnego domu
                > gdzie były skromne warunki a pozniej maja az takie żądania.

                Ja, hrabianka, wzięłam się faktycznie ze skromnego domu - tyle, że u
                mnie nikt nie uważał, że musimy być samowystarczalni jak ludzie
                pierwotni. Już pradziadek modernizował gospodarstwo kupując maszynę
                do młócenia i sieczkarnię mechaniczną. Dziadek też uważał, że lepiej
                mieć kosiarkę niż zasuwać z kosą. Moi rodzice mieli lodówkę, pralkę,
                mikser, kuchenkę gazową - a nie piwniczkę, tarę, trzepaczkę i piec
                chlebowy. Nie widzę powodu, żeby nie iśc z postępem.

                > Dla Ciebie te spostrzeżenia to tez przestarzałe sprawy.WSZYSTKO
                > NA NIE TO PRZYNAJMNIEJ NIECH NAPISZA CO ROBIA innego .

                Nie krzycz. W czasie, którego nie muszę POŚWIĘCAĆ na mycie garów,
                prasowanie, mycie okien, obieranie kartofli, ucieranie ciasta,
                noszenie węgla itp. czytam książki, chodzę na wystawy, do kina, do
                teatru, na kawę z przyjaciółkami, a niekiedy nawet odpisuje na
                głupie posty na internetowym forum.

                • Gość: xyz Re: jakie są te młode... IP: 80.54.174.* 19 lat temu
                  Gość portalu: JolaS napisał(a):

                  a niekiedy nawet odpisuje na
                  > głupie posty na internetowym forum.

                  Szkoda ze rownie głupio.Więcej w twojej wypowiedzi filozofii niz pojecia o życiu.
                • nod26 Re: jakie są te młode... 19 lat temu


                  Gość portalu: JolaS napisał(a):

                  Owszem, boli mnie kręgosłup, ale czasem odkurzam. W pozostałych
                  > przypadkach robi to M albo potomstwo.

                  Przy innej robocie tez powinien cie bolec ale jakos nie narzekasz.
                  Chłopskie korzenie i takie samo myslenie.
    • Gość: ixi Re: Ale podpucha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      szyta grubymi nićmi, zresztą
    • nikitka78 Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      Buahahahahahhha! Dobre!
      • Gość: ... albo nie ... Re: Moja synowa to straszny leń. IP: 80.54.10.* 19 lat temu
        Też myślę , że to podpucha .
        Nie dajcie się prowokować .
    • Gość: Marysia Re: A moja teściowa to wredny babsztyl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Pamiętam, jak z nią mieszkaliśmy i jak "fajnie" wtedy było. (Patrz -
      film "Plac Zbawiciela".
      Nie podobało się jej, że za często sprzątam i do prac domowych
      zaganiam jej synalka, bo uważała, że wszystko powinnam robić sama...
      Co chwila o coś się czepiała, najbardziej bawiło mnie jak sprawdzała
      ile gazu zużyliśmy... Sama mimo posiadania wanny kąpała się w
      misce...Teraz to pewnie wcale się nie myje, bo założyła sobie
      wodomierz i oszczędza.
      Na szczęście nie muszę jej oglądać, bo wyjątkowy to okaz
      człowieka...w negatynym sensie.
      Żałuję tylko, że jej syn jest jedynakiem, a jego żona to mamusia -
      to nam trochę komplikuje życie rodzinne... ale cóż, tak to jest z
      jedynakami, że trudno się im odpępnić. No to sobie ulżyłam...
      Buziale.
      M.

    • oksymoronik Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      tesciowa z takim podejsciem to naprawde skarb:)
    • vuurvliegje Re: Moja synowa to straszny leń. 19 lat temu
      Odkad swiat swiatem zawsze tesciowe narzekaja na synowe i odwrotnie.Rzeczywiscie
      przerazajace,ze facet prasuje sobie sam koszule.Moze sam musi sobie jeszcze
      gatki prac i skarpetki:)
      • Gość: maly Re: Moja synowa to straszny leń. IP: 88.220.140.* 19 lat temu
        wnioskuje ze masz dużo czasu -to pomoż albo sie nie wtrącaj
        • Gość: i_tyle Re: Moja teściowa , kocha tylko swoje dzieci IP: 80.54.10.* 19 lat temu
          Zięciów , jeszcze toleruje , ale synowe , wszystkie są do niczego
          ( wśród synowych jestem i ja ) .
          Synalek , może cały dzień leżeć na tapczanie z gazetą lub z pilotem
          w ręce . Nie daj Boże , żeby synowa w ciągu dnia położyła się na pół
          godziny , aby odpocząć , Toż to " Leń " .
          Pokazuję się Jej na oczy raz w roku . I dość .
    • Gość: xxx Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.centertel.pl 19 lat temu
      A może chodzi o to że pani synek nie jest już tylko pani, ale kocha
      inną kobietę?
      • Gość: Janka Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.enterpol.pl 19 lat temu
        Wydaje mi się że to podpucha.Ta cała Maria.
        • Gość: hahaha Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.attu.pl 19 lat temu
          Ludki to juz od pierwszych slow widac, ze podpucha i prowokacja, nie wierze w jedno slowo z tego tekstu, jakas inteligentna osobka zakpila z wszystkich, ktorzy dali sie na to zlapac:)))))
          • Gość: akla Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            A czemu zaraz "inteligentna" Ja bym powiedziała wręcz odwrotnie.
            Inteligencją nazywasz robienie sobie jaj z ludzi, ktorzy ci zaufali?
    • Gość: Dana Re: Moja synowa to straszny leń. IP: *.chello.pl 19 lat temu
      Witam
      Zamiast sie uzalać to moze byc pomogła. Wzieła dziecko na spacer.
      Synowi korona z głowy nie spadnie jak sam wyprasuje koszulę.Jeśli
      tak bardzo wszystko Ci przeszkadza to ogranicz wizyty u nich a
      zapraszaj do siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka