Dodaj do ulubionych

PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNIE)

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23 lata temu
1.Ugotować jednego ziemniaka.
2.Gotować 2.godz jedno jajko.
3.Kupić kwas borowy.
4.Cukier puder

A więc. Tego ziemniaka utrzeć tak, jak to się robi do obiadów(ugotowanego już)
Z jajka wydłubać samo żółko i zmieszać z tym ziemniakiem. Dodać kwas borowy i
łyżeczkę cukru pudru. Wszystko wyrobić na ciasto i zrobić z tego ciasta
kulki. Porozrzucać je po kątach w domu, za szafki, za biurka. U mnie
podziałało- robaka nie widziałam już w moim domu przez ok 4 lata (odkąd robie
te kulki) Powodzenia!

PS. Jak będziecie gotować to jajko to ulotnijcie się z domu!!! Strasznie
wali...
Obserwuj wątek
    • Gość: Liwia Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23 lata temu
      Zrobiłam co kazałaś. Mam nadzieje, ze pomoze, bo strasznie cuchnelo;<>
    • skarolina Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI 23 lata temu
      A tego kwasu to ile?? I gdzie to kupić?? Chętnie bym spróbowała, bo na
      oswojone już faraonki nic nie działa :-(
      • Gość: karina252 Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23 lata temu
        Cała torebeczka tego kwasu-ta wieksza(kupisz w aptece)
    • Gość: asik Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: 204.136.241.* 23 lata temu
      czy to na pewno dziala na WSZELKIE robactwo? mam zamiar sprobowac na prusaki...
      nieciekawe w tej metodzie jest to, ze potem kulki trzeba sprzatac i rzucac nowe
      (moze ktos wie jak czesto? tzn. jak dlugo zachowuja swoje wlasciwosci?), ale
      chyba lepsze to niz ganianie za biegajacymi stworzeniami?
      a czy sprawdzil ktos wplyw kota na zamieszkiwanie w domu karaluchow? czy kot i
      karaluchy to dobre polaczenie? chyba trzeba go gdzies odseparowywac na czas
      stosowania roznych srodkow owadobojczych... a co bedzie jesli kot zje taka
      kulke z przepisu?
      duuuzo pytan, ale licze ze znajda sie ludziki znajace na nie odpowiedzi
      pozdrawiam
      As
      • Gość: karina252 asiku! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23 lata temu
        To w szczególnosci jest na prusaki! Kulki trzeba wymieniać raz na rok-dwa. Nie
        wiem co się stanie jak zje to kot. Ale pamiętaj-to trucizna pozdrawiam:)
        • Gość: Yorick Na zdrowie! n/txt IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23 lata temu
    • Gość: Dosia Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: 195.217.253.* 23 lata temu
      A jak te kulki leza za meblami to nie smierdza tym jajkiem? Skoro trzeba je
      zmieniac tylko dwa razy w roku to co sie z nimi dzieje? Leza i smierdza? :)

      Ja podjelam walke 2 tygodnie temu z prusakami, ktore przeszly do mojego
      mieszkania po tym jak ktos je wygonil dezynsekcja od siebie. Uzylam zwyklego
      niemieckiego spraya. I odpukac na razie dziala.
      • Gość: karina252 Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23 lata temu
        u mnie jajkiem nie śmierdzą. AAA i dokładnie zapytałam mamy-mama zmienia co
        rok, ale jak idą nowe prusaki to trzeba kulki wymienić.
    • Gość: Miko Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: *.sympatico.ca 23 lata temu
      A karaluchy też zwieją?
      • Gość: sylwia Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: 212.182.32.* 23 lata temu
        Na pająki tez to działa?
      • dethy Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI 23 lata temu
        Gość portalu: Miko napisał(a):

        > A karaluchy też zwieją?

        Karaluchy to chyba to samo co prusaki?
        U mnie ostatnio byly 2 prusaki(takie obrzydliwe,rude ,bleee),ale
        ja kapciem potraktowalam.Moze jest ich wiecej,wiec zrobie dla nich
        ta paste z jajkiem.
        Na mrowki kupilam kiedys super srodek.W malenkim plastykowym pudeleczku byly
        jakies rozowe kulki.Przyklejalo sie to pudeleczko na trasie przejscia mrowek i
        one mialy zjesc te kulki i zaniesc je do gniazda.Meczylam sie jak diabli,zeby
        pokazac mrowkom te kulki.W koncu dalam sobie spokoj-"niech sie dzieje wola
        nieba".Poszlam spac.Wstaje rano,a tam roj mrowek targa te kuleczki za moje
        meble kuchenne!! Zezarly wszystko i tyle je widzialam :)
        Kupilam ten srodek-cud od mojej kolezanki,a ona od jakiegos faceta-"domokrazcy",
        ktory zajmuje sie dezynsekcja ,deratyzacja itd.Srodek kosztowal 5zl,tani i
        skuteczny.Jezeli ktos jest zainteresowany kupnem tego to niech napisze do
        mnie ,a podam nr.tel do tego faceta.On jest z Zielonej Gory bodjaze,ale jezdzi
        po wielu miastach.
        • Gość: emili Re: przepis na wielkie domowe robactwo IP: *.ssp.dialog.net.pl 12 lat temu
          Witam. Jestem zainteresowana tym środkiem na karaluchy za 5 zł od tego gościa z zielonej góry. Bardzo proszę o jego nr tel
        • agunia499 Re: 11 lat temu
          Poprozse o kontakt tego Pana
        • agunia499 Re: 11 lat temu
          Mozna namiary
    • balbina2 Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI 23 lata temu
      Można sobie nie zawracać głowy tym jajkiem i kartoflami - ja posypywałam samym
      proszkiem, tzn. kwasem bornym za wszystkimi szafkami itd. i wystarczyło,
      prusaki wyginęly albo się wyprowadziły. Co pół roku mniej więcej wymiatałam
      stary proszek i sypałam nowy. Koty miałam, nic im nie było. Psom też, ale
      oczywiście bezpośredniej styczności nie miały, bo proszek był w trudno
      dostępnych miejscach. W każdym razie popieram - kwas borny to najlepsza
      trucizna na prusaki.
    • Gość: Katarzyna Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23 lata temu
      Przez 10 lat mielismy pecha wynajmując/kupując kolejne mieszkania
      z "sublokatorami" - to chyba taka cecha szczególna naszej dzielnicy. Już
      próbowałam wszystkich metod domowych, a także "cudownych" środków z reklam i
      supermarketów.
      Wreszcie doszło do paranoi: kłóciliśmy z mężem o jeden niezmyty talerz lub
      kubek zostawiony w zlewie, kropelkę zaschniętej zupy na kuchence lub okruchy
      chleba na podłodze w pokoju.
      Zrobiliśmy generalny remont: żadnych wykładzin, MDF-ów, tapet. Wszystko
      wymienione i uszczelnione: nowe instalacje, terakota, szczelne drzwi i okna,
      meble kuchenne z drewna na nóżkach, a nie cokołach - wszędzie dostęp.
      I nic. Po kilku miesiącach od "akcji" kuchnia po włączeniu światła "ruszała
      się", a prusaki i inne robactwo znajdowaliśmy nawet w książkach i portfelach.
      W piwnicy dla odmiany roiło się od pcheł - mój mąż miał ciągłe wysypki, a pies
      co rok lądował u weterynarza z zapaleniem skóry.
      4 lata temu w desperacji wynajęłam firmę od dezynsekcji.
      Gość uprzedził, aby schować jedzenie i w miarę możliwości odsunąć meble od
      ścian. Opryskał przy ścianach (3-pokojowe mieszkanie - 75 zł) i uprzedził, aby
      nie zmywać przez 2 tygodnie podłogi i wezwać go za 3 miesiące. Powiedział, że
      gdyby go wynajęli wszyscy ludzie na naszej klatce to daje gwarancję na rok.
      Mnie (jako osoby wtedy w zaawansowanej ciąży) przy tym nie było, ale następnego
      dnia po opryskaniu martwe insekty zalegały podłogę tysiącami, moja mama
      zbierała je odkurzaczem przez kolejne 2 dni.
      Zaległ u nas spokój. Po 3 miesiacach (była jesień) gość znowu opryskał - wyszło
      kilka prusaków i zaprosił się "jak znowu będzie ciepło".
      Potem już wzywaliśmy go raz na rok późną wiosną, ale od pierwszej wizyty nigdy
      już nie zobaczyliśmy robactwa w naszym mieszkaniu, a co najdziwniejsze - mój
      mąż ani pies nigdy już więcej nie złapali pcheł...
    • permanentna Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI 23 lata temu
      Mój mąż jest alergikiem-czy nic mu się ni stanie?(od tych środków)
      • ko_bie_ta Re: PRZEPIS NA WSZELKIE DOMOWE ROBACTWO (ZWALCZNI 23 lata temu
        permanentna napisała:

        > Mój mąż jest alergikiem-czy nic mu się ni stanie?(od tych środków)

        No właśnie, czy kwas borny nie zaszkodzi alergikowi z astmą oskrzelową???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka