ania_ww 23 lata temu ... co z nim robić? Nie ma juz specjalnych pojemników, a do kosza wyrzucać się nie godzi... Ania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Iza Re: suchy chleb.... IP: *.dip.t-dialin.net 23 lata temu Ja zawsze oddaje do sasiadki ma konia to sie nie marnuje, ale idzie zima moze pokrusz i poloz na balkon to ptaki zjedza:))) Odpowiedz Link Zgłoś
la_lunia Re: suchy chleb.... 23 lata temu ja zbieram w domku we wiaderko potem oddaje rodzinie, ktora mieszka na wsi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kichcia Re: suchy chleb.... IP: *.wi / *.internetdsl.tpnet.pl 23 lata temu Ja też zbieram ,ale nie oddaje mam swoje kurki ,a za podzieke jajeczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epjasa Re: suchy chleb.... IP: *.acn.pl 23 lata temu Ja wkładam wszystko w jedną torebkę i wieszam przy kontenerze na śmieci. Zawsze znika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiik Re: suchy chleb.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23 lata temu ja oddaję dorożkarzom na starówce moja mama stosuje opcję wieszania na śmietniku nie polecam karmienia ptaków suchym, skamieniałym chlebem (a w zimie chlebem w ogóle - zamarza), bo sobie biedaki przełyki poprzerywają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakasik Re: suchy chleb.... IP: *.gliwice.pik-net.pl 23 lata temu Prześlij go do mnie! Mój mąż uwiwlbia podgryzać suchy chleb! U mnie nie marnuje się nawet piętka! A, że już nie raz narobił mi wstydu to inna sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muro Re: suchy chleb.... IP: *.dew.pl / 192.168.2.* 23 lata temu a ja dodaję do sosów lub do zup,jeśli chcę zagęścić. A jeśli chleb nie jest jeszcze całkiem suchy, to robię sobie kanapeczki w opiekaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuśka Re: suchy chleb.... IP: *.zipnet.com.pl 23 lata temu Czerstwy chleb moczę w roztrzepanym jajku i smażę na patelni na oliwie.Wariant2.Kroję cieniutkie plasterki,składam kanapkę z serem żółtym w środku,zanurzam w jajku i smażę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stankiee Re: suchy chleb.... IP: *.chomiczowka.waw.pl 23 lata temu To mi do głowy nie przyszło. Ja wyrzucałam albo wieszałam na kontenerze.Postaram się zmienić brzydki zwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DORADCA Re: suchy chleb.... IP: 212.244.93.* 23 lata temu Są sprawy z których nie żartuję. Jedna z nich to bieda w naszym kraju. Myślę że jak rozejrzysz się w koło to znajdziesz ludzi którym jest on potrzbny. Pomyśl też o zwierzętach. Pozdrówko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilu Re: suchy chleb.... IP: 195.136.93.* 23 lata temu Suchy chleb mielę w maszynce do mięsa i mam "bułkę tartą". Nie przeszkadza mi, że to chleb a nie bułka. Zawsze wykorzystany. A ptakom można dawać uprzednio namoczywszy w wodzie, lub wogóle włożyc do miseczki z wodą (póki nie ma mrozu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilala Re: suchy chleb.... IP: *.uz.zgora.pl 23 lata temu Dla ptaków taki namoczony chleb to rodzaj trucizny. Można im dawać suchy drobno pokruszony. Zresztą taki mokry i tak zamarznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: suchy chleb.... IP: *.lanet.wroc.pl 23 lata temu No właśnie ,jak to jest z tym chlebem . Chciałam koleżance dać bo ma kury a ona mówi - chleb szkodzi kurom dostają jakiejś choroby (wątroba się stłuszcza ?) , A nasza ,ludzka wątroba to co -jej nic się nie dzieje od chlebka. Kiedyś usłyszałam że ptaków miejskich nie należy karmić chlebem (pani od zwierząt w telewizorku) ,powinny jeść ziarno . A te" głupie" i tak włażą do kontenerów i wbrew swojemu zdrowiu wcinają spleśniały chleb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seleni Re: suchy chleb.... IP: 80.55.181.* 23 lata temu Nie dopuszczam do tego aby chleb czerstwiał. Dzielę go po kupieniu na mniejsze porcje i zamrażam. Po rozmrożeniu jest świeży jak po zakupie. Kroję twardniejący chleb lub bułki w kosteczki i suszę. Przechowuję oddzielnie. Używam tych kostek po usmażeniu jako grzanki lub wsypuję garść na głęboki talerz, dodaję łyżeczkę wegety lub soli i pieprzu do smaku, masła lub smalcu, jak mam to polewam zesmażonym boczkiem, przy przeziębieniu dodaję ząbek czosnku lub podsmażoną cebulkę na boczku i zalewam wrzątkiem energicznie mieszając, aby kostki wchłonęły jednolity roztwór. Z bułką jest jeszcze smaczniejsze, ale wtedy tłuszcz to masło. Leczę tą "zupą obolałe gardło, jest rozgrzewająca. Można dodać plasterek szynki drobno pokrojony. Przed jedzeniem można dopełnić tależ wrzątkiem, bo chleb może go za dużo wchłonąć. (jest to Wodzianka) Można komponować składniki wg upodobania. Jeść przed dopiero gotowanym obiadem, albo na śniadanie. Można też zalać wrzącym mlekiem, ale wtedy inne dodatki i przyprawy. Można na słoko, można też zapiekać po polaniu rozbełtanymi jajkami z przyprawami lub śmietaną. Można posmarowac kromki masłem i podgrzać .a patelni lub w mikrofali. Czasem kładę kromkę na usmażoną jajeczniće, przykrywam pokrywką, a w tym czasie robię herbatę,. Też staje się miększa. Można odgrzać na parze, albo położyć na duszącą się kiełbasę pod pokrywkę. Smacznego. PS Też słyszałam, że chleb nie jest najzdrowszy. Przepraszam, że tak długo, ale tym sposobem, nie marnuję niczego, a i obiad po pracy, szybciej podaję wykorzystując porcje mrożone wcześniej ugotowanego rosołu, sosu z wykorzystaniem grzanek. Odpowiedz Link Zgłoś