Dodaj do ulubionych

Przed wizytą alergika

18 lat temu
Jak skutecznie posprzątać mieszkanie, w którym kilka godzin dziennie przebywał
kot. Gość, który ma się pojawić cierpi na astmę i silnie reaguje na sierść
zwierząt.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Przed wizytą alergika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Muszę Cię zmartwić, nie da się skutecznie wysprzątać
      mieszkania. "Opary" po kocie mogą utrzymywać się w mieszkaniu nawet
      do 6 m-cy. Najlepiej ostrzeż gościa o tym, że w pokoju przebywał
      kot, na pewno będzie wiedział, jak się zabezpieczyć. A może gość nie
      jest uczulony na sierść kota? Zapytaj go.
      Mój syn jest silnie uczulony na kocią sierść, teściowie pozbyli się
      kotka w lipcu, a synek podczas wizyty u nich nadal ciąga nosem, ma
      silny katar, szkliste oczy, kicha, prycha itd, itp. To wyjątkowo
      złośliwy alergen.
      • polnaro Re: Przed wizytą alergika 18 lat temu
        Dziękuję, trochę jestem podłamana. Mrożę dywan, odkurzam. Może jakoś...
        Trzeba będzie pozbyć się wszelkich stworzeń z domu, nie ma co!
        • Gość: znawca Re: Przed wizytą alergika IP: *.lei3.cable.ntl.com 18 lat temu
          dokladnie jak ania napisala::dom jest"napromieniowany"i moze to
          trzymac nawet i rok!!Najlepiej WYRZUCIC wszystko z domu ,i zrobic
          generalny remont tzn,wymienic podlogi,sciany oczyscic i przemalowac
          itd+wczesniej wielodniowe wietrzenie..Samo sprzatanie nie wiele da
          (cos zawsze ale niewiele)....A koty to wyjatkowo paskudne stworzenia-
          -duzo mocniej"promoieniuja"niz psy--najmniej uczulaja najwieksze psy
          o najgrubszej i dlugiej sierci--np.bernardyny--wlasnie ta sierc
          ZATRZYMUJE szkodliwe dla zdrowia i zycia alergeny
          produkowane"wewnatrz"zwierza i wydzielane przez skore--sama sierc
          nie uczula....W lato mozna goscia posadzic w przecoagu-zeby mial
          doplyw swiezego powietrza-w zime teoretycznie tez...Pozatym jak
          wizyta krotka 1-3h tomoze jakos sie przemeczy-jak zlesie poczuje to
          wyjdzcie na spacer czy do baru...
          • polnaro Re: Przed wizytą alergika 17 lat temu
            Rety ! No cóż, dobrze, że karczmę mam naprzeciwko domu.
            Poważnie jednak, to dobiłeś/aś/ mnie bardziej niż sylwestrowa noc.
            • polnaro Re: Przed wizytą alergika 17 lat temu
              Oczywiście dziękuję, bo lepiej wiedzieć, chociaż teraz los kotów przesądzony!
              • Gość: Halo Re: Przed wizytą alergika IP: *.acn.waw.pl 17 lat temu
                Ciężko Ci będzie wysprzątać mieszkanie w którym przebywał kot, ponieważ najczęściej uczula ich naskórek. Alergeny kota występują także w sierści, ślinie i gruczołach łojowych a w pomieszczeniach utrzymują się nawet do dwóch lat.
            • Gość: znawca Re: Przed wizytą alergika IP: *.lei3.cable.ntl.com 17 lat temu
              nowizyte jakos przezyje-jeden gorzej wlacznie z duszeniem sie i
              interwencja pogotowia,a inny katarem,ale ogolnie wiekszosc ma
              katar i "lekkie preoblemy z oddychaniem"--wyjdzie na zewnatrz i
              poparu minutach wszystko powinno przejsc!Gorzej jak osoba uczulona
              kupuje dom i ma w nim mieszkac--moze dluugi czas sie meczyc..Dla
              alergikow "zdrowsze"jest napromieniowane mieszkanie w Czarnobylu:)
              • Gość: znawca Re: Przed wizytą alergika IP: *.lei3.cable.ntl.com 17 lat temu
                p.s
                a z tym Sylwestrem byloaz tak zle???U mnie super
                zabawa...Szczesliwego Nowego Roku!
                • ba-7 Re: Przed wizytą alergika 17 lat temu
                  No, dobrze nie było, kota "wykurzyłam" kilka dni wcześniej, jednak tak jak
                  pisaliście wiele to nie dało, gość siorpał już po godzinie.
                  Miał pobyć kilka dni. Wyjechał wczoraj wieczorem, nawet w pokoju gdzie odsypiał
                  "siorpał i kasłał" chociaż kot tam nie bywa wcale. Te alergeny w powietrzu
                  całego domu chyba.
                  Również szczęścia na cały rok życzę.
                • Gość: gros123 Re: Przed wizytą alergika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
                  No sylwester z kotami i alergikami, nie zazdroszczę.
        • Gość: ada-mak Re: Przed wizytą alergika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
          Kiedyś kupowałam w aptece, tylko trzeba bylo wcześniej zamawiać, proszek, nazwy
          nie pamiętam, który rozsypywałam na godzinę po tapicerce i dywanie, potem
          zbierałam odkurzaczem, pomagało.
          • polnaro Re: Przed wizytą alergika 17 lat temu
            Dzięki Ado, zaraz wyjdę na poszukiwania, mam jeszcze kilka dni czasu, to i może
            mi sprowadzą. Nadzieję obudziłaś, bo wizyta będzie dłuższa, a jeśli to-to takie
            toksyczne i na dodatek wędrujące, to może być źle.
            Życzę pomyślności w Nowym Roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka