Gość: kociszon
IP: *.5.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl
17 lat temu
Badanie USG piersi co pol roku? Fikcja w Polsce!!!!!! Jestem z grupy
ryzyka (3 przypadki raka sutka w najbliższej rodzinie), mam 27 lat i
gdy ostatnio poprosiłam o kontrolne badanie USG (ostatnie była w
2007) 2 ginekologów odesłało mnie najpierw do genetyka, a potem do
onkologa. Wygrzebałam więc z kartonu badanie genetyczne i ostatnie
USG i z tymi papierami idę do 3 ginekologa w Toruniu, udowadniać
lekarzowi , ze w moim przypadku rzecz nie jest "dla mojej wygody"
lecz po to by nie przechodzić przez to co moja matka i 39-letnia
kuzynka. Gdybym nie miała wskazań genetyka co do kontroli- mogę
sobie zrobić badanie "prywatnie".
A potem glośno w mediach , ze te głupie Polki nie odpowiadają na
zaproszenia na mammografie i cytologie kontrolne. Nie dziwię się,
skoro aby się przebadać, trzeba czekać na zaproszenie albo
udowadniać , ze sie badania nie wyłudza! Średniowiecze
profilaktyczne !!!!!