ma_niusia
19.01.10, 21:22
Synek, niecałe 8 miesięcy, jest na Nutramigenie. Dietę rozszerzamy od 5
miesiąca, ale to mały alergik, więc niewiele jest składników które je
(większość warzyw wprowadziłam, kilka owoców oraz mięso z królika i indyka).
Od około 3 tygodni Młody zrezygnował z nocnego karmienia (była butla mleka
około 150ml) i przesypia noce. Zbiegło się to w czasie z rozpoczęciem
raczkowania, siadania, wstawania.
Aktualnie schemat wygląda mniej więcej tak:
około 7:00 Nutramigen 150ml
około 10:30 kleik na Nutramigenie 150ml
około 13:30 obiadek - słoiczek z mięsem 190g
około 16:30 obiadek słoiczek warzywny 130g
około 20:30 Nutramigen 150ml.
W międzyczasie sok owocowy 150ml.
Synuś od 3 tygodni nie zje więcej (podałam maksymalnie ile zjada). Próbowałam
zastąpić drugi obiadek kleikiem - odmawia. Większej ilości mleka też nie
wypije, czasami wieczorną butlę wmuszam w niego "na śpiocha". Wiem, że dziecko
w tym wieku powinno na dobę mieć przynajmniej 500ml mleka ale jak mu to
wmusić??? Martwię się czy to nie odbije się na jego zdrowiu?
Owoce, które dotychczas w miarę chętnie jadł też poszły w odstawkę, max zje
kilka łyżeczek do kleiku, domieszam mu czasami do tego kleiku i przejdzie
jakoś, za to soczki są ok.
Synek urodzony 3280g/54cm teraz 8440g/72cm.
Czy za mała ilość mleka nie odbije się jakoś na jego zdrowiu? Co mogę zrobić,
skoro kategorycznie nie wypije więcej, pluje i ucieka? Czy zamiast owoców
podawać mu więcej soczku czy na razie przeczekać ten owocowy kryzys?
Z góry dziękuję za porady!