nie chce butelki

15.05.11, 16:51
witam moja mała (6 msc) zanic nie chce pić z butelki...Jak tylko się urodziła zdarzało mi się odciagac mleko i dostawala butelke,pijac bez zadnych problemów. gdy miala ok 3 miesiecy cos jej sie przestawilo i do tej pory nie chce z butelki ani mojego mleka ani modyfikowanego ani herbatek. czasami zdarza się jej zapomniec ze to butelka, wypic 20 ml ale jak tylko sie opamieta to zaciska buzie i nie ma rady... od poczatku zakladalam ze bede karmic piersia max do 6 msc a teraz jestem na etapie ze marze zeby chociaz w nocy jadla butelke zebym wieczorem mogla gdzies wyjsc. dodam ze z lyżeczki je ladnie, a do tej pory probowalismy butelek, avent, smoczek 0+, avent ze zmienianym wyplywem, nuk 6+, i canpol bebies do kaszek i niekapka aventu. Jeżeli chodzi o mleka to nan i gerber... bardzo prosze o rade
    • zawszejatoja Re: nie chce butelki 18.05.11, 09:14
      podnosze. Prosze o pomoc... Zaraz wracam do pracy (rowniez na zmiany nocne) i musi moc dostac butelke...
      • jamajka_g Re: nie chce butelki 18.05.11, 10:04
        No ja nie pomogę za bardzo, bo moja mała od urodzenia na butli :(. Może jednak podpowiem coś na temat butelek? Moja niunia pije mleko z butelek tommee tippee, ich smoczki "idealnie imitują naturalną giętkość,oraz uczucie matczynej piersi", tak niesie reklama ;). A może spróbować, gdy mała jest lekko śpiąca, lub senna? U mnie działa, a muszę tak praktykować, by chciała jeść czasami.
    • barbara.gierowska Re: nie chce butelki 18.05.11, 12:05
      Witam,
      Można wypróbować inne rodzaje butelek i smoczków np Canpol Lovi,Medela.
      Dobrze, jeśli prób nakarmienia z butelki dokonuje inna osoba niż Mama np Tata,babcia,opiekunka
      Alternatywnie - można tak zaplanować dietę dziecka ,aby posiłki mleczne były podawane właśnie łyżeczka - w formie zagęszczonej
    • karoliczak Re: nie chce butelki 24.05.11, 12:07
      mój Synek zaczął jeść z butelki dopiero jak miał 10 miesięcy, a wcześniej tylko zaciskał usta. my mamy butelki i smoczki tommee tippee, które, moim zdaniem są najbardziej podobne do kobiecej piersi. no i kolejnym czynnikiem na nie, było ząbkowanie... jak dziąsła przestały boleć to się przekonał do butelki
    • kiki1981 Re: nie chce butelki 27.05.11, 21:07
      a dla mnie to norma. Moje dziecko zrezygnowało z butelki i mleka jak miało ok 5m. Był to spory kłopot ale dziecko musi coś jeść. Za radą lekarza kupiłam nutriton i zagęszczałam mleko (które jadła niechętnie)i soki i podawałam łyżeczką. Do tego kaszka, owoce, obiadek wszystko łyżeczką. Jest to pracochłonne i karmienie w ten sposób wybaga sporo czasu. Ja z raacji, ze mała nie lubiała mleka duzo, dużo... wcześniej zaczęłam podawać jogurciki, budynie, kisielki, obiadki.Mała żyje, ma się dobrze. Teraz ma 18m i od 8m wcale nie pije mleka, nie jada kaszek. Zjada serki, jogurty ma bogatą dietę (lubi warzywa, owoce). Zrezygnowanie z butli wyszło nam na dobre bo mała polubiła jeść łyżeczką i od kilki tygodni je juz sama posiłki (no z moją pomocą !)
    • jerseychick Re: nie chce butelki 28.05.11, 09:17
      Miałam ten sam problem, ale się udało!
      1.5 misiąca przed powrotem do pracy (2 m-ce temu) stwierdziłam, że czas zacząć przygotowywać moją córcię do nowego rytmu dnia. Nie chciałam, żeby zbyt dużo zmian wydarzyło się w zbyt krótkim okresie czasu - powrót mamy do pracy, rozszerzanie diety i jeszcze mleko z butli. Postanowiłam podawać małej mm o godzinie 10 - czyli w naszym przypadku przed pierwszym spacerem. Niestety córcia nie chciała butli - wręcz wpadała w histerię! Wypróbowałam chyba wszystkich rad jakie mogłam znaleźć w internecie i książkach (karmienie przez babcię, tatę, zawsze o tej samej porze, nawet próbowałam raz na głodniaka - co do tej pory sobie wyrzucam...). Wypróbowałam butelki Avent (2 rodzaje smoczków), Nuk (2 rodzaje smoczków), Lovi zwykłą oraz Lovi silikonową z łyżeczką. Próbowałam podawać też moje mleko - z takim samym skutkiem! Łyżeczką też wypluwała. Po 3 tygodniach stresu stwierdziłam, że dam sobie spokój i że moje dziecko po prostu nie będzie piło z butelki. W międzyczasie zaczęłam jej podawać kaszki na mm, robione na gęsto, i podawałam jej łyżeczką. Bardzo jej posmakowały. Próbę z butelką ponowiłam tydzień przed powrotem do pracy, u znajomych w domu. Ktoś mi kiedyś powiedział, że dzieci są bardziej skłonne próbować nowe rzeczy w nowym miejscu, tak więc przed wizytą u znajomych przygotowałam 2 butelki (różne) i soczek jabłkowo - malinowy (nigdy wcześniej nie piła żadnych soczków). Jakie było moje zdziwienie, że mała tak zassała, że wypiła za jednym zamachem chyba z 50 ml! Jakby od zawsze piła z butelki! Przez kilka dni podawałam jej więc soczek ok godziny 17 (w ramach deserku), żeby picie z butelki stało się dla niech "chlebem powszednim", a 2 dni przed powrotem do pracy podałam o 10 rano tę samą kaszkę co zwykle, ale bardzo bardzo rzadką. Piła, ale z trudem, bo wolno wypływało. No to zrobiłam 50ml mm i podałam - i wypiła do dna! Od tej pory dostaje mm przed spacerkiem a ja spokojnie chodzę sobie do pracy ;)))
Pełna wersja