mamamaksia78
13.10.11, 10:31
Witam, mam straszny problem z karmieniem. Mój 13-tygodniowy synek jet wcześniakiem 35+1. Urodził się z waga 2500g. Nie było z nim żadnych problemów. W inkubatorze był tylko jedną dobę na obserwacji, potem cały czas przy mnie. Na dzień dzisiejszy waży 5300g. Co mnie najbardziej martwi to, to że wypija tylko 60 ml mleka na jedno karmienie co 3-4 godziny. Sporadycznie zdarzy mu się ciut więcej. Potem jest płacz i wypluwanie butelki. Zabawianie go, żeby zjadł więcej też nie daje żadnego efektu. Dawanie na raty tez nie daje efektu. Do 6 tygodnia jadł systematycznie coraz więcej, nawet 100 ml na posiłek. Potem zaczęła się jazda w dół :((Synek od 6 tygodnia był na nutramigenie (podejrzenie nietolerancji laktozy). Teraz alergolog zmieniła mu mleko na bebilon pepti. Myślałam, że na tym mleku będzie jadł więcej, bo jest smaczniejsze, a jest jeszcze gorzej. Co może być przyczyną takiego zachowania dziecka ? Nie rozumiem tego, bo wcześniej potrafił zjeść nawet 100ml, a teraz tylko 60. Oczywiście nie przybiera na wadze tak jak powinien. Dziennie zjada ok 420 ml mleka. Kiedyś dzienna racja dochodziła do 700 ml. Morfologia, mocz i kał są w porządku, usg brzuszka też. Mały od dłuższego czasu ma nasilającą się wysypkę na twarzy, ale nie wygląda ona jak uczulenie, bardziej jak trądzik, do tego cprawie ciągle ma zapchany nos, ale nic z niego nie leci i nie ma kataru. Bardzo się martwię o niego:(( Jest nerwowy i marudny, często płacze. Pani doktor proszę o pomoc.