baikadent
09.05.05, 18:33
Mój syn ma 12 tygodni od jakichs 6 cały czas ma zielone stolce. Walczylismy
Lakcidem, potem pediatra zalecił zmianę mleka na Bebilon Pepti i na wszelki
wypadek posiew z kału. Wyrosła sobie Escherichia coli (pewnie EPEC). Mały nie
ma biegunki, uszczesliwia nas kupką co dwa dni, ładnie i stale przybiera na
wadze, w stolcu nie ma historii typu śluz, krew itd.
Moje pytanie brzmi-jakie jest standard postępowania w takiej sytuacji?
Zostawiamy jak jest, czy pakujemy antybiotyk, zeby wybić świństwo? Moze dalej
dawać mu jakieś pałeczki kwasu mlekowego, tylko jak długo?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź