Dodaj do ulubionych

Pytanie do eksperta, E. coli

09.05.05, 18:33
Mój syn ma 12 tygodni od jakichs 6 cały czas ma zielone stolce. Walczylismy
Lakcidem, potem pediatra zalecił zmianę mleka na Bebilon Pepti i na wszelki
wypadek posiew z kału. Wyrosła sobie Escherichia coli (pewnie EPEC). Mały nie
ma biegunki, uszczesliwia nas kupką co dwa dni, ładnie i stale przybiera na
wadze, w stolcu nie ma historii typu śluz, krew itd.
Moje pytanie brzmi-jakie jest standard postępowania w takiej sytuacji?
Zostawiamy jak jest, czy pakujemy antybiotyk, zeby wybić świństwo? Moze dalej
dawać mu jakieś pałeczki kwasu mlekowego, tylko jak długo?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • baikadent Re: Pytanie do eksperta, St. aureus 09.05.05, 19:32
      Tak to jest jak mąż inzynier czyta wynik posiewu przez telefon. Przepraszam, to
      nie coli tylko gronkowiec złocisty obficie wyrósł z kału. Mały nie mażadnych
      objawów ani ze strony ppok ani ze strony układu oddechowego (czasem pokich i
      zakaszle ale sporadycznie). I co z tym fantem zrobić? Siac panikę i dawać
      antybiotyk (szczesliwie wrazliwy prawie na wszystkie antybiotyki, których uzyto
      do antybiogramu i na biseptol)?
    • piotr-albrecht Re: Pytanie do eksperta, E. coli 09.05.05, 21:03
      Nic gorszego niz wybijanie bakterii, które nie pwoduja choroby, tylko dlatego ze
      istnieją. Mozna zrobić więcej szkody niz pożytku. Dziecko trzeba traktować tak
      jak by posiew wogóle nie był wykonywany.
      • baikadent Re: Pytanie do eksperta, E. coli 09.05.05, 21:21
        Uff, uspokoił mnie Pan. Myśl o antybiotykoterapii mnie przeraziła, zwłaszcza, że
        nic się nie dzieje.
        Bardzo dziekuję i serdecznie pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka