madic
19.05.05, 13:09
Witam serdecznie na forum.
jestem mamą niezwykle dorodnego chłopca- urodził się z wagą 4100 i długością
57 cm, jednak w wieku 14 tygodni osiągnął wagę 8500!!! i 65 cm wzrostu. Wg
siatek centylowych jest powyżej 97 centyla i to sporo. przez pierwszy miesiąc
był karmiony piersią i po meisiącu wylądowaliśmy w szpitalu z powodu braku
przyrostu masy ciała ( w wieku 4 tygodni ważył 4050!!!) Jednym z powodów
takiego stanu rzeczy było niewielkie zakażenie dróg moczowych. W szpitalu
dostał butlę, na którą się dosłownie rzucił i od tamtego czasu dość mocno
przybrał (potem jeszcze miesiąc karmiłam "mieszanie" teraz już tylko butla).
Od długiego czasu Kajtek zjada 6x180 ml (średnio- czasem zjada mniej, czasem
5x) Bebiko1. Nasza Pani doktor zleciła badanie poziomu hormonu tarczycy i jest
ok. Powiedziała, że taka jego uroda i że niedługo spadnie tempo przyrostu
masy. Synuś jest zdrowy, wesoły, świetnie się rozwija. Jednak ta szybko
rosnąca krzywa masy ciała każe mi się lekko martwić mimo, że mam zaufanie do
naszej pediatry. Panie Doktorze i szanowne koleżanki- co o tym sądzicie?
Pozdrawiam serdecznie.