Dodaj do ulubionych

do mam "mieszanych"

24.06.05, 13:20
Mamusie "mieszane" :))

Mam za mało pokarmu, mój maluszek ma 3 tyg i chciałabym jak najdłużej
utrzymac karmienie mieszane, potrzebuję kilka rad

Powiedzcie jak to u Was wygląda???
jak długo udaje wam się karmic mieszanie?
jak często podajecie butle? czy najpierw pierś potem butla, czy też na
zmianę???
czy w międzyczasie odciągacie mleczko z piersi???

jak powinny wyglądać prawidłowe kupki przy karmieniu mieszanym? ja dopiero
podaję nan1 2 dzień, i kupki są gęste i widacw nich tak jakby resztki
niestrawionego białka, czy to normalne????
Obserwuj wątek
    • elgosia Re: do mam "mieszanych" 24.06.05, 14:52
      Co do kupek sie nie wypowiem, bo to indywidualna sprawa dziecka - Marcia robi
      raz na dzień, a czasem co 2 dni, ale co do karmienia mieszanego
      jestem "ekspertem:, bo to juz mój drugi raz. :) Synka zaczęłam dokarmiać w 4
      tyg, bo nic nie przybiwerał na wadze, początkowo łyżeczką,, po tygodniu męki
      butlą. Zawsze po karmieniu z obu piersi, nigdy nie zastępowałam karmienia. Po
      każdym karmieniu, przy Marcie z wyj. nocy (na razie). Tomka karmiłam tak do
      9mies. Sam sie odstawił, bo mleko jeszcze było.
      Córka tez nie przybierała, ale zauważyłam to wczesniej, wiec butla jest od 10
      dnia zycia, na początku parę razy, teraz po każdym karmieniu. Martusia lubi
      pierś, ssie dobrze, ale trudno powiedzieć, jak długo - to indywidualna sprawa
      dziecka, nie da sie przewidzieć. Odciągam trochę po każdym karmieniu, ręcznie
      do wanny, bo to są mililitry. Przy Tomku skończyłam odciągac, jak miał 3 mies,
      teraz zdaża mi się nie odciągać czasami, bo przy dwójce nie mam już tyle czasu.
    • perse1 Re: do mam "mieszanych" 25.06.05, 11:31
      Mam dokładnie to samo,córcia tez 3 tyg i u mnie pokarm w miarę jest ale mała za
      nic nie chce piersi(w szpitalu była karmiona nan 1,były problemy i nie miałam
      jej przy piersi)ściąganie idzie mi kiepsko ale do kazdego posiłku(je tak około
      65 gram co 2 godziny,przewaznie)staram sie sciagnąc około 40 ml,tyle daje rade
      i mieszam ze sztucznym.jesli chodzi o kupki to wyglądały dokładnie tak samo
      zwięzłe i ziarniste ale pojawiły sie problemy z brzuszkiem,nie kolki ale
      wzdecia,czesto wyglądała jakby sie męczyła przy kupkach,pediatra kazał mi po
      pierwsze dopajac przegotowana wodą po drugie po nan 1 tak często się
      dzieje ,zmieniłam mleko na bebiko omneo,specjalne mleczko przeciw tym
      dolegliwoscia,po 2 3 dniach malutka robi bardzo luzne kupki i w ogóle jest
      duzo ,duzo lepiej,acha i od 2 dni pojawiła sie nadzieja ze moze cos wyjdzie z
      piwrsia bo zdecydowała sie ssac przez kapturki,moze to mi troche poprawi
      laktacje,pozdrowienia.
      • marittka76 Re: do mam "mieszanych" 25.06.05, 12:29
        perse1 a czy twoja córeczka chętnie pije wodę? słodzisz ja glukozą? kiedy
        dopajasz, zaraz po karmieniu czy odczekujesz trochę?

        powiedz mi jeszcze jak było ze zmianą mleka? zmieniłaś je z dnia na dzień?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka