alojw
05.08.05, 22:31
Panie doktorze zacznę od tego, że synek ma 7 miesięcy, waży 10,5 kg i dostaje
Nan HA 2. Uczulają go: marchewka, cięlęcina, jagody, żółtko. To co do tej
pory je to ziemniak, dynia, brokuły, jabłko, indyk, królik, morela,
kukurydza, kalafior (ale go nie lubi). Wszystko to jest słoiczkowe. Jego
schemat dzienny to ok. 5 mleko, ok 9 mleko, ok. 13 obiadek, ok. 15.30
deserek, ok. 17 mleko, ok. 20-21 mleko. Synek jadł jeszcze kaszkę ryżową
malinową, ale zaczął jeszcze bardziej przybierać na wadze, więc
zrezygnowaliśmy, ale nie wiem czy to dobry pomysł? Moje pytanie jest takie,
czy tego mleka nie jest za dużo? Wszędzie piszą, że 4 razy dziennie mleko
(zjada jednorazowo od 120 do 160 ml, a jego dzienna dawka wynosi ok 800 ml).
Poza tym synek każde danie obiadowe musi mieć z dynią a do tego po zjedzeniu
obiadku dojada jeszcze pół słoika dyni z ziemniakami (jakieś 60 ml), czy tej
dyni nie jest za dużo? Kolejne pytanie to czy żółtko należ czymś zastąpić? I
co jeszcze bezpiecznego mogę mu podać, aby znów go nie uczuliło, gdyż
strasznie długo później mu schądzą te wszystkie objawy. Czy tak uboga dieta
nie jest dla niego szkodliwa? Dodam, że w rodzinie nie ma żadnych alergików.
Dziękuję za przeczytanie mojego postu i cierpliowość.
Pozdrawiamy,
Wiola i Gabryś