aniarob1967
28.12.05, 15:38
Mój trzyletni syn jest raczej odporny na infekcje, szybko je zwalcza, ale ok.
pół roku temu był mocno zakatarzony i przeziębiony. Potem z boku na szyi
pojawiły się dwa węzły chłonne, które niezmiennie są widoczne do dziś. Syn
był badany, lekarz nic nie zalecił, stwierdził, że to "taka uroda". Słyszałam
jednak,że każdy taki objaw należy leczyć antybiotykami, bo węzły nie powinny
być widoczne, winny się wchłaniać po przebytej chorobie. Czy mam stosować
jakieś leki lub zabiegi, by te węzły się wchłonęły?