kirstucha
06.03.06, 23:13
Witam,
Właśnie wróciłam od pediatry i trochę się podłamałam.
Mój maluszek (zresztą wcześniak urodzony w 36 tygodniu ciąży, waga
urodzeniowa to 1780g) ma obecnie 7 tygodni. Chętnie pije mleczko (NAN AR), i
zawsze mu się trochę ulewało, ale od kilku dni sytuacja bardzo się zmieniła,
tego nie można już nazwać ulewaniem, są to fontanny, poza tym mam wrażenie,
że Mikołajek jest głodny po niespełna 2 godzinach (nic dziwnego, skoro
tyle "ulewa"). Pediatra dał mi skieowanie na USG jamy brzusznej pod kątem
pylorostenozy. Wiem, że jeśli jego podejżenia są słuszne leczenie jest
jedynie operacyjne. Chciałabym się dowiedzieć na czym polega ta operacja od
stroy medycznej i "praktycznej" czyli il e czasu trwa zabieg, jakie jest
stosowane znieczulenie, ile dni maluszek spędza w szpitalu, itp... No i jeśli
są osoby, które przez to przechodziły proszę opiszcie jak to było.
Pozdrawiam
kirstucha