malina222
29.11.06, 09:29
Witam,
Moj synek ma skończone 4 miesiące. Karmiony Nutramigenem. Od prawie dwóch
tygodni podaję mu skrobane jabłko (zaparcia) oraz od tygodnia mleko lekko
zagęszczam kaszką. Nie było żadnych niepokojących objawów. Przedwczoraj na
brzuszku pojawiła się lekka wysypka (drobna kaszka) ale zniknęła. Wczoraj
wieczorem i dziś w nocy synek był bardzo niespokojny, płakał, stękał.
Temperatura 38,2. Daliśmy mu eferalgan w czopku i wszystko minęło. Dziś rano
to samo, choć temperatura 37,8.
Proszę o pomoc bo strasznie się martwię. Nie wiem czy to już pora na ząbki,
uczulenie na jabłko czy też rozwija się jakaś choroba. Czytałam też na forum
o tzw. trzydniówce ale nie mam zielonego pojęcia co to jest.
Będę wdzięczna za odpowiedz.
Pozdraiwam!