Dodaj do ulubionych

Nocne karmienia do mam którym się udało zrezygnowa

11.12.06, 18:42
Podzielcie się swoimi doświadczeniami, jak wam się udało ???
Zwłaszcza mam pytanie do butelkowych mam. Jak to jest z tym rozcieńczaniem
butli. Że co noc to o jedną miarkę proszku mniej, a jak już dochodzi się do
wody i mała nadal się budzi to co, od początku wszystko ???
Albo ten pomysł, że co noc to kilka mililitrów mniej, a moja mała różnie je w
nocy, czsam 150, czasem tylko 50( i nie zmusisz jej, żeby zjadła więcej)
Macie jakieś pomysły dla mnie.

Pozdrawiam
Mała ma 3 miechy
Obserwuj wątek
    • jmama Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 18:55
      ja nic nie rozcieńczałam, po prostu dałam małej mleczko z kleikiem ryżowym nan
      ale to dopiero jak skończyła 4 miesiące. Na początku dodawałam po 1-2 łyżeczki
      żeby zagęścić a potem dawałam już samo i zaczęła przesypiać całe noce tz. je o
      20:30 a potem o 5-6
      • lidia23 Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 20:02
        Moja córka przesypia całe noce odkąd skończyła 2,5 miesiąca. I tak naprawdę to
        nic nie robiłam. Jadła ostatni raz o 20 (ewentualnie o 21) i spała do 5 lub 6
        rano. Obecnie podaję jej tylko kasze bo samego mleka niechce, ale w tedy była
        tylko na butli bebilon. Powodzenia
    • pdabr Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 21:17
      Ja też nic nie robiłam.Mała po prostu zaczęła przesypiać noce sama.Na noc daję
      jej kaszkę,a potem mleczko dopiero 7-8 rano.Ale całe noce przesypia dopiero od
      dwóch miesięcy (obecnie ma 7,5),a kaszkę dostaje odkąd skończyła 4.Tak więc też
      się trochę z nią namęczyliśmy...Powodzenia!
    • szopiczek Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 21:27
      Ola ma 7.5 miesiąca a dopiero od 3 tygodni przesypiamy noce. Mała je o 19.00 240 zagęszczonego kleikiem ryzowym/kukurydzianym mleczko (Enfamil) a zanim się położę (o 23) daję jej jeszcze samego mleczka. Wypije tak ze 120 ml przez sen i spi do 6-7 rano.
      • anet77 Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 21:51
        Ja to nic nie robiłam. Już od urodzenia córka w nocy najpierw budziła sie do
        karmienia raptem 2 razy a zaraz potem pylko raz. Chyba w 3 miesiącu było tak,
        ze jedząc o 20 budziła sie 5-6 rano a od jakis 2 miesiecy jak zje o 20 to potem
        o 8 rano. Ma 7 miesiecy.
    • bzecia Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 21:54
      nasza pije 21.30 15oml z kleikiem. pozniej budzi sie okolo 6.00 na jedzonko z
      cycuszka. pozniej spi juz z nami do okolo 7.30-8.00. nasza mala ma prawie 8
      miesiecy
    • kiniamum Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 22:10
      jesli Twoje dziecko ma 3 miesiace jest na to stanowczo za wczesnie zeby
      rezygnowac z nocnych karmien.. 3 miesiac to trudny okres dla dziecka (zwieksza
      sie tempo wzrostu) nie mozesz mu odebrac jedynego zrodla budulca ciala czy
      innych aspektow rozwoju.....
    • ninador Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 22:40
      3 miesieczny maluch to troszke za maly zeby nie jesc cala noc, moze uda sie
      zmniejszyc do 1 karmienia. Przespi cala noc ok 10/12h dopiero kolo 5/6
      miesiecy. Ale wowczas bedziesz musiala nauczyc dziecko samozasypiania, poniewaz
      narazie jedzenie (ssanie) pomaga w zasnieciu, dlatego tak rozne ilosci wypija.
    • izulka28 Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 22:55
      Ja myślę,że Twoja dzidzia jest zdecydowanie za malutka żeby pozbawiać ją nocnego karmienia.
      Przyjdzie czas,że przestanie się w nocy budzić,widocznie potrzebuje tego karmienia.
      Ja na Twoim miejscu narazie nie robiłabym nic w tym kierunku.
      Poczekaj jeszcze dwa-trzy miesiące i jak nadal nie będzie przesypiać nocy to pomyślisz jak wyeliminować nocne krmienie.
      Ja słyszałam,ze dopiero 5-6 miesięczne dziecko nie potrzebuje nocnego karmienia.

      Tak dla pocieszenia-moja ma 8,5 m-ca,jest na piersi,śpi ze mną i potrafi się obudzić nawet 5 razy,zrobi kilka łyków i śpi dalej.
      • ninador Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 23:05
        Twoja mala budzi sie nie z glodu tylko po przebudzeniu nie umie sama zasnac jak
        ma 8,5 miesiaca to nie powinna juz ssac. Im dluzej tak bedzie tym wieksza wojna
        bedzie z odstawieniem jej od piersi.
        • izulka28 Do ninador 11.12.06, 23:29
          Wiem,że nie budzi się z głodu.
          Chce sie poprzytulać,na te wszystkie budzenia je raz lub dwa razy.
          Wiesz co?Ja nie narzekam,daje jej cycka na śpiąco i jakoś mi to nie przeszkadza.
          Będę karmić dopóki będzie mleko,nie chcę jej odstawiać,więc nie eliminuję nocnych karmień.
          Nie przeszkadza mi to,uważam,że nie będzie dużego problemu z odstawieniem,bo albo mleko się skończy i mała automatycznie przestanie ssać,albo sama dorośnie i nie będzie już chciała cycka.
          Czas pokaże.
          Początkowo sobie założyłam,że będę karmić 3 m-ce,potem kolejne 3 i kolejne,i tak już prawie 9 m-cy :-)
          I chcę jak najdłużej,bo u mnie w rodzinie nikt nie karmił,wszystkie babcie,ciotki,nawet moja mama twierdziły,że pokarm im się tracil po 2 tyg,a u mnie cały czas jest.
          Pozdrawiam!!!
          • phantomka Re: Do Izulki 11.12.06, 23:39
            Tylko musisz wziac pod uwage, ze dziecku w koncu wyrosna zeby, a takie nocne
            posilki naprawde niekoniecznie sluza ich higienie.
      • brunette23 ehhh... a wlasnie ze dzieci 5- czy 6-miesieczne 11.12.06, 23:40
        potrzebuja nocnych karmien bo w nocy mleko jest bardziej tluste, tluszcz to
        energia a wlasnie energia najbardziej potrzebna jest 5-miesieczniakowi ktory
        zuzywa jej duzo wiecej niz nawet najbardziej ruchliwy 3-miesieczniak... nie znam
        5-miesieczniaka na piersi ktory budzilby sie w nocy rzadziej niz wteduy niz mial
        3 miesiace, raczej jest odwratnie... pozdrawiamy! :)
        • phantomka Re: ehhh... a wlasnie ze dzieci 5- czy 6-miesiecz 11.12.06, 23:52
          No to Cie zdziwie, bo ja karmilam do 7 m-ca piersia(co prawda na noc dostawala
          zwykle butle), ale mimo wszystko nie budzila sie na jedzenie od, bodajze
          skonczonego 3,5 m-ca.
        • brunette23 do phantomka... :) 12.12.06, 11:51
          moze to przez te butle wieczorem... :) ja znam tylko dzieci ktore karmione
          wylacznie piersia w wieku 3,4 miesiecy budzily sie w nocy raz lub dwa a ok. 5,6
          miesiaca nagle dopadal je czesty nocny glod, przytoczylam na to biologiczne
          argumenty ktore sa prawdziwe i wynikaja z fizjologii organizmu matki i dziecka
          (tluste mleko w nocy i energiczny polroczniak)... a wszystko dlatego ze
          nieprawda jest ze 3-miesieczniak potrzebuje nocnego karmienia a 5,6-miesieczniak
          nie, bardziej potrzebuje go 5,6-miesieczniak niz 3-miesieczniak, oczywiscie
          jesli organizm sie tego domaga i dziecko sie budzi... podsumowujac, konczenie z
          nocnym karmieniem polrocznego dziecka karmionego piersia jest zlym pomyslem
          jesli ma ono potrzebe ssania piersi w nocy... pozdrawiamy! :)
    • brunette23 Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 11.12.06, 23:35
      przechodzac na karmienie butelka rezygnowalam po kolei z poszcegolnych karmien w
      dzien, przez kilka dni gdy w dzien byla juz tylko butelka w nocy jeszcze mialam
      mleko i karmilam najpierw dwa razy, pozniej raz az ktoregos razu moje mleko sie
      skonczylo i mala w nocy dostala herbatke, i tyle... :) butelka z mlekiem w nocy
      to nie jest dobry pomysl, ta cala zabawa w rozcienczanie i jakby tu dziecko
      oszukac, bez sensu, mleko w nocy to niedobry nawyk zywieniowy, da sie to obejsc,
      polecam herbatke albo jeszcze lepiej wode... pozdrawiamy! :)
    • visenna2 Re: Nocne karmienia do mam którym się udało zrezy 12.12.06, 07:58
      Zuza jakby sama zrezygnowała:) Wszelkie moje próby odzwyczajenia jej to była
      porażka.
      Jak skończyła 10 miesięcy dalej budziła się w nocy na butlę, ale jakoś tak
      mniej chętnie jadła, bez entuzjazmu:) Więc któregoś dnia dałam jej bardzo
      rozcieńczoną herbatkę zamiast mleka, popiła i spała spokojnie dalej.
      Od tamtej pory bardzo rzadko domaga się mleka w nocy. Dużo lepiej śpi, zdarzają
      się noce całkowicie przespane:D Bosko:)

      Ale 3 miesiące to chyba za wcześnie na odzwyczjanie, wtedy dziecko jeszcze nie
      ma fanaberii tylko potrzeby, jest głodne i już:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka