Dodaj do ulubionych

męczyć Tymka czy nie

16.12.06, 09:45
Jak już pisałam mój Tymek jest niejadkiem. Mało przybiera na wadze i waży
obecnie 10.900 ma 17 m-cy, ur. 3700.
Lekarza rodzinnego mamy od lat tego samego dla nas to i nie szukaliśmy
innego dla młodego. Bez problemu daje wszelkie recepty i skierowana. I teraz
już nie wiemy - czy te wszystkie skierowania na badania dla Tymcia to na
odczepnego abyśmy dali mu spokój. Wydaje się nam, że nie zna sięna niejadkach
i nie wie co ma zrobić. Ostatnio po pół roku dowiedziałam się, że skrobia w
wynikach kupki to coś niepokojącego - a on na to wcześniej wogóle nie zwrócił
uwagi. Więc po tym , jak na niego naburczałam daje nam skierowania na badania
wszelkie. Teraz wymyślił lamblie i konsultacje w poradni gastrologicznej. I
tu jest problem - czy mam Tymka ciągać po tych wszystkich lekarzach? Bo z
pewnością na jednym się nie skończy. tak mają - A Tymcio pokażdej wizycie u
lekarza jest bardzo niespokojny i płacze przez sen.
A z tym małym przyborem wagi - niewiele je, bardzo dużo się rusza - to i jak
ma przytyć. Nie potroił urodzeniowj wagi ale na chorego nie wygląda. Mimo, że
od urodzenia jest na butelce nigdy nie miał żadnego antybiotyku i
przeziębiony był może 2 razy lekko.
To co ja mam zrobić. Za 7 m-cy czeka nas operacja na wnętrostwo - to będzie
dopiero stres.....
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: męczyć Tymka czy nie 17.12.06, 21:31
      Witam,
      wg mojej siatki centylowej - waga synka mieści się w okolicach 25 centyla,więc
      w normie wieku.
      Uwazam ,ze w tej sytuacji można sie jeszcze wstrzymać z diagnostyką
      specjalistyczną.
      Test na lamblie mozna zrobić- skoro ma juz Pani skierowanie.
      Dobry stan zdrowotny synka,o którym pani pisze przemawia raczej za tym że
      wszystko jest OK
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka