moni197606
03.01.07, 08:48
Mój czteromiesięczny synek may ospę. To już trzeci dzień. Wysypało go bardzo
krostkami. Smaruje je pudrem w płynie. Mimo to kiepsko się goją (w porównaniu
z drugim synkiem, który ma pięć lat i właśnie skończył chorować, a któremu
krosty niknęły w oczach i były niewielkie. Poza tym mały prawie nie śpi i
często budzi się w nocy z płaczem i trudno go uspokoić (wydaje mi się, że
wszystko go swędzi. Czy jakoś mogę mu pomóc i złagodzić to swędzenie, czy
może podać coś przeciwbólowego, pomimo, że nie ma gorączki. Dodam, że ja też
właśnie zachorowałam, mam cały czas gorączkę i jestem słaba, więc nie bardzo
mam możliwość zająć się nim tak jak btm chciała. Proszę o radę.