14.03.08, 21:03
może lepiej żyć "spokojnie" w zawieszeniu i udawać że czuje się co powinno się czuć czy może lepiej przetrwać samotne wieczory z być może naiwną nadzieją że gdzieś czeka ten ktoś....????????
Obserwuj wątek
    • bazakkbal Re: uczucia 14.03.08, 21:14
      Przecież nie jesteś robotem. Zecydowanie lepsza opcja: (ktoś
      wie) "kiedyś Cię znajdę".
    • grzespelc Re: uczucia 14.03.08, 21:27
      Jak dla mnie - to drugie.
    • puzzle33 Re: uczucia 15.03.08, 18:35
      Pierwsza opcja nie wytrzymuje próby czasu.smile
    • mmilky11 Re: uczucia 15.03.08, 20:05
      ...zakochaj sie...
    • dwajezyki Re: uczucia 15.03.08, 20:53
      Jak to jest samej nie kochać, a być tą, w której się wciąż zakochują?
      ;-P
      • czas_ucieka Re: uczucia 18.03.08, 13:53
        Dobre pytanie... Ja mam wrazenie, ze wlasnie taki los...
    • chinsk.i.smok Re: uczucia 18.03.08, 14:10
      Zaczynasz kombinować Krynia
      Wyjdź na spacer, albo cóś...
    • mruff Re: uczucia 19.03.08, 09:30
      krynia26 napisała:

      > udawać że czuje się co powinno się czuć
      Krynia a co Twoim zdaniem powinnaś czuć?Eksplozję gwiazd z bozonami
      pod naskórkiem?
      Czasami mam wrażenie, że oczekiwania tego czegoś wielkiego
      zasłaniają coś fajnego, może małego, coś z czego może wyrosnąć to
      coś.
      Kobiety chyba za dużo romansideł czytają i potem marzą o niewiadomo
      czym.
      Wystarczy lubić swoje towarzystwo, czuć się dobrze przy kimś i aby
      pociąg seksulany.
    • mruff mit miłości 19.03.08, 09:51
      Świat, ludzie, seriale,książki utworzyły mit romantycznej miłości
      i ludzie szukają wiatru w polu
      Po co to?
      Miłość to nie uniesienia,wzdychanie

      Zresztą ja nawet rezygnuję w moim słownictwie z wyrazu miłość

      Jestem w związku, bez mega głębokich emocji, nie przenikają mnie do
      głębi ale jest dużo dobrych emocji,stanów poczucia szczęścia
      Serce bije spokojnie
      Lubimy się, swoje towarzystwo
      Lubimy być blisko
      Jest fajny seks
      Może o to chodzi w tym wszystkim???
      • tanger.soto Re: mit miłości 19.03.08, 11:55
        mruff napisała:

        >
        > Zresztą ja nawet rezygnuję w moim słownictwie z wyrazu miłość

        Popatrz, popatrz, a ja odwrotnie: zaczynam przywracać do swojego
        słownika wyraz miłość, ale - paradoksalnie - nie ograniczam miłości
        do wielkiego halo, motyli gdzieś tam i księcia na koniu.

        Często robimy małe, fajne rzeczy z zamiłowania. Za-miłowania.
        • pomysl.po.wypiciu Re: mit miłości 19.03.08, 12:23
          patatajpatatajpatataj ;]

          tak pewna znajoma, w stanie wskazujacym, mowila przechodzac sie po
          pokoju z kucykiem pony w dloni

          ciekawe czy marzyla wtedy o ksieciu smile
          • tanger.soto Re: mit miłości 19.03.08, 12:29
            Nie wiem, o czym marzyła, ale na pewno patatajowała z zamiłowaniem smile
      • pomysl.po.wypiciu Re: mit miłości 19.03.08, 12:27
        mruff napisała:
        > Serce bije spokojnie
        > Lubimy się, swoje towarzystwo
        > Lubimy być blisko
        > Jest fajny seks
        > Może o to chodzi w tym wszystkim???

        aaa.. fucking friends czy jak to tam sie zwie smile
        • mruff Re: mit miłości 19.03.08, 12:37
          pomysl.po.wypiciu napisał:

          > aaa.. fucking friends czy jak to tam sie zwie smile
          Nie. Jest wspólna wizja przyszłości, właściwie szkic
          A czy pokoloryjemy razem?czas pokaże

          Nigdy nie interesowało mnie "fucking friends"
        • fleshless Re: mit miłości 19.03.08, 13:45
          pomysl.po.wypiciu napisał:


          > aaa.. fucking friends czy jak to tam sie zwie smile

          a tak bardziej ad rem to nie łaska?
          czy poprzestaniemy na etykietowaniu? ;>
      • sorrento_8 Re: mit miłości 19.03.08, 12:47
        To chyba będzie ostatnie słowo z którego zrezygnuje.
        I nie chodzi mi o wzdychanie czy też księcia na białym koniu,
        romantyczne pierdoły i patrzenie sobie głęboko w oczy.
        Tylko o ten stan spełnienia z drugą osobą, spełnienia, którego dla
        każdego znaczy coś innego.

        Wiec jeśli Twój związek bez emocji daje Ci poczucie pełnego
        spełnienia, to pozostaje mi tylko pogratulować.
        • fleshless Re: mit miłości 19.03.08, 13:39
          ale przecież Ona nie napisała bez emocji,
          tylko że te emocje są spokojne, bez zaślepienia, bez neurastenii itp, często
          mylonej z pasją... ;P
        • mruff Re: mit miłości 19.03.08, 13:57
          sorrento_8 napisała:
          > Wiec jeśli Twój związek bez emocji daje Ci poczucie pełnego
          > spełnienia, to pozostaje mi tylko pogratulować.

          Sorrento czytaj uważnie
          Nie napisałam,że nie ma emocji
          Są ale te dobre, spokojne które dają mi poczucie szczęścia
          A o to chyba chodzi by będąc z kimś czuć się szczęśliwym


          • sorrento_8 Re: mit miłości 19.03.08, 14:48
            Sorki, chciałam Cię zacytować, że nie ma mega emocji, a wyszło
            zupełnie coś innego - wyszło cholernie ironicznie, niż chciałam
            powiedzieć.
          • krynia26 Re: mit miłości 20.03.08, 20:53
            dla kazdego milosc pewnie objawia sie inaczej .....moze spokojnie bujace sece akurat dla tej osoby byc przejawem uczucia tego najwazniejszego...hmmm
    • stasi1 Re: uczucia 07.06.22, 08:02
      Ciekawe czy Krynia w końcu się zakochała?
      • tapatik Re: uczucia 24.06.22, 20:47
        Stasi, zacznij się uczyć chińskiego.
        • stasi1 Re: uczucia 25.06.22, 16:07
          Ale tam mało kobiet jest!
          • tapatik Re: uczucia 25.06.22, 20:59
            Nie szkodzi. Będziesz mieć mniej czasu na wyciąganie starych wątków.
            Jak byś szukał kraju, gdzie jest dużo kobiet, to do nas przyjechało sporo Ukrainek.
            Poza tym możesz uderzyć na Tajwan, tam nie było durnego przepisu o jednym dziecku.
            • stasi1 Re: uczucia 26.06.22, 09:10
              To jeszcze dalej!
              • tapatik Re: uczucia 26.06.22, 12:44
                Przecież nie będziesz tam szedł pieszo, tylko leciał samolotem.
                • stasi1 Re: uczucia 28.06.22, 08:30
                  Faktycznie pieszo się nie da. Można popłynąć. I coś dla mnie, dużo ludzi w jednym miejscu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka