mol_sc
22.01.08, 11:20
witam, mam na marzec termin porodu, mam nadzieje że wszytsko bedzie
ok i będe mogła karmić piersią, ale nawet jeżeli to będę zmuszona
robić to czasem za pomocą butelki (studiuje zaocznie,w czasie moich
zajęć maleństwo będzie pod opieką mojej mamy). gdy karmi sie
sztucznym pokarmem sprawa jest prosta, wsypujesz tyle i tyle,
zalewasz taką i taką ilością wody, wszytsko pięknie napisane na
opakowaniu, ale jak jest w przypadku gdy chce dopasowac odpowiednią
dawke pokarmu naturalnego dla maleństwa? na zasadzie odciagam i ile
zje to taką ilość dawac nastepnym razem czy może kierować sie
tabelkami ze sztucznych pokarmów?