tymonek27
12.02.08, 11:09
Moj 2,5 miesieczny synek karmiony jest bebilonem1.Na buzce i za
uszkami ma krosteczki bardziej widoczne po przebudzeniu po jakims
czasie bledna ,przyjmuja kolor skory i wyczuwalne sa pod
palcami.Pomimo smarowania oilatum krem jak zalecila pani doktor na
wizycie(5tyg.temu)buzka wcale sie nie poprawila.Dodatkowo dokuczaja
mu wzdecia i gazy praktycznie przez caly dzien.W ciagu dnia jest
dobrze ale gorzej w nocy.Maly wybudza sie,podkurcza nozki i za
chwile slychac jak oddaje gazy.Podaje bobotic a wczesniej dawalam
infacol.