Dodaj do ulubionych

Rzucanie się na butli

02.10.08, 13:31
Witam serdecznie,
Córka urodzona w 35tyg z wagą 2700 od początku była dokarmiana
Bebilonem HA na noc. Teraz własnie skończyla 13 tyg i praktycznie
przeszłyśmy na butelkę z powodu rzucania się na piersi. Jednak po 2
tyg karmienia butelka i tylko 1-2 razy piersią zaczyna tak samo
rzucać się na butli (prężenia, wrzaski, płacz, wyrzucanie smoczka i
za chwilę łapczywe łapanie).Staram się ją karmić co około 3,5h 120-
150 ml ale nie chce zjadac wszystkiego i praktycznie przez te 3,5 h
lekko ulewa jak się bawimy. Mam wrażenie jakby była zwyczajnie
przekarmiana. ćzy to możliwe?? Przybiera około 150-200g na tydzień.
Co mogę zrobić i jaka może być przyczyna takiego zachowania także na
butelce. Czy może to być wina mleka HA, może już warto przejść na
Bebilon1 lub comfort??Brzuszkowych problemów nie było póki nie
zaczeła dostawać żelaza, teraz rzeczywiście wieczorami widać że boli
ją brzuszek, ale kupki i gazy są w normie, brzuszek nie
twardnieje.Co zrobić, jak karmić żeby uniknać awantur na butelce,
czy zmienić mleko na 1 lub comfort??
i drugie pytanie: córka ostatni posilek je o 21 i zazyczaj spi do 6-
7 czy to za duza nocna przerwa dla 3-miesięczniaka?? Należy ją
wybudzać??
Z góry dziękuję za pomoc...
Obserwuj wątek
    • ruda.2 Re: Rzucanie się na butli 02.10.08, 21:09
      oj, nie wiem, co jest przyczyną u Twojej córki, mój synek rzuca się na butli, bo
      zwykle jeszcze chce mu się odbić, choć odbija sobie po każdym karmieniu, gdzieś
      zostaje mu powietrze i potem szaleje, ale jak go porządnie ponoszę lub położę na
      brzuszku, nieraz i 5-10 min to trwa odbije mu się i wtedy zaczyna jeść. jak nie
      je wszystkiego, nie ma problemu, przecież nie musi. co przerw nocnych gratuluję
      i zazdroszczę;) mój ma 3 mce i nadal budzi się dwa razy w nocy do karmienia,
      znaczy drygi raz wczesnym rankiem i gdzieś o 5-6 już ma ochotę na zabawę, jak ja
      ledwie na oczy patrzę.. :)
      • martaiola Re: Rzucanie się na butli 03.10.08, 12:50
        Ruda.2 nie zazdroszcze, pamietam jak to było jak mała była na piersi
        i w nocy pobudka co 2-3h- masakra!!!
        Jeśli chodzi o karmienie - też próbowałam odbijać córcie w trakcie,
        gdyż początkowe łyki są najczęściej bardzo łakome. Niemniej nie daje
        to zbyt dużego efektu. Po kolejnych 2-3 łykach awantura zaczyna się
        od nowa. Córka w ciągu dnia sporo czasu spędza na brzuchu więc chyba
        powietrze nie jest tego przyczyną ;( - może winę ponosi mleko...
        słyszałam że mieszanka HA nie jest zbyt smaczna ;).
        A jeśli chodzi o przerwy nocne to z doświdczenia moich koleżanek
        wiem że to może się zmienić i moja corka bedzie robila mi pobudki -
        gdyż generalnie w ciagu dnia zjada tylko!! 5 posiłków po średnio 120-
        130 więc to dosyć mało... Nasza lekarka zwala winę na anemie... że
        dziecko ospałe i apatyczne - ale żelazo przyjmujemy juz miesiac wiec
        chyba jakas poprawa powinna byc. Grunt że przynajmniej przybiera w
        co prawda niskiej normie ale normie.
    • scarlett.o-hara Re: Rzucanie się na butli 05.10.08, 16:15
      A na jakiej wodzie robisz mleko? Spróbuj na niegazowanej. Ja używam Żywca, czasem Nestle Aquarell, a teraz Primavery. Może być też inna. Oczywiście ją przegotowuję. Moja córka tez odstawiała cyrki z piciem mleka, płakała, prężyła się itp. Teraz naprawdę rzadko, odkąd nie daję jej przegotowanej wody z kranu jak robię mleko. POza tym jak zaczyna prężyć się podczas jedzenia, to ją "odbij" i daj mleko dalej, bo może zbyt łapczywie pije i łyka dużo powietrza, a potem ją boli brzuszek.
      Pozdrawiam.
      • martaiola Re: Rzucanie się na butli 06.10.08, 11:30
        Dzięki za radę scarlett.o-hara
        też robie mleko na przegotowanej wodzie: Kropli Beskidu lub takiej z
        dużych 5 litrowych baniaków Żywiecki Kryształ. Staram sie córcie
        odbijać w trakcie ale niestety moge czasem nosic w pionie lub na
        brzuszku nawet i 5-10 min a i tak nie odbije tylko krzyczy - a w tym
        czasie mleczko "stygnie". Przerzucilam sie wczoraj na mieszanie
        Bebilonu HA z normalną 1 zobaczymy czy uda nam sie bezproblemowo
        przejść na zwykle mleko modyfikowane i jakie będą tego skutki.
        Mam tylko nadzieję że za miesiąc skonczymy to wstretne żelazo i
        wtedy problemy miną...
        Pozdrawiam
    • barbara.gierowska Re: Rzucanie się na butli 05.10.08, 21:23
      Witam,
      Przyczyną opisanych dolegliwosci moze byc
      podaz doustna zelaza,ale rowniez kolka.
      Proponuje przejsc na probe na Bebilon
      comfort,podac lek przeciwkolkowy.
      Co do nocnej przerwy - jesli dobrze
      przybywa,to mozna nie wybudzac
      • klepska Re: Rzucanie się na butli 16.10.08, 22:48
        a co jeżeli dziecko rzuca się na butli tylko przy karmieniu po kapieli?? u nas
        tak jest tak jakby czuła, ze zaraz pójdzie spać i się wkurza....
        • grunia77 Re: Rzucanie się na butli 17.10.08, 12:00
          u nas tez sie od tego zaczynało i ja myślałam dokładnie tak jak ty. Teraz
          niestety oprócz wieczornego dramatu, moje dziecko robi taką aferę przy każdym
          karmieniu. Płacze jak tylko smak mleka poczuje, pręży się, wypycha smoczek
          językiem, odwraca głowę. Wieczorem zawsze trzeba go nosić aż prawie zasypia i
          wtedy na śpiocha troche zjada...
          • martaiola Re: Rzucanie się na butli 17.10.08, 14:09
            Probowałam już wielu rzeczy... nadal bywa że karmienie to istny
            horror ale i zdarzaja sie coraz czesciej normalne karmienia... oto
            co nam pomogło:
            Zaczelam od regularnego odbijania w trakcie jedzenia - nawet do 5
            razy ale to akurat nie dawało jakis rewelacyjnych efektow, pózniej
            zauwazylam ze chłodniejsze mleko córci lepiej odpowiada od tego
            które "radza" na etykiecie i ostatnim najlepszym wyjsciem byla dla
            nas zmiana butelki z aventu na tommee tippee - najwidoczniej ten
            bardziej miekki smok przypadl do gustu corci i na tej butelce
            praktycznie nie ma awantur.

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka