Dodaj do ulubionych

Izabela SOWA

24.08.08, 13:57
kto moze mi cos na temat jej tworczosci powiedziec? podobna do
czyjej?
wiem ze jest owocowa trylogia...warto?
co jeszcze tej autorki?
Obserwuj wątek
    • llidkao Re: Izabela SOWA 24.08.08, 14:27
      Ja znam tylko owocową serię. Najbardziej podobała mi się: Smak świeżych malin,
      ale i pozostałe były fajne: Cierpkość wiśni, Herbatniki z jagodami i jest
      jeszcze jakiś tytuł z zielonym jabłuszkiem, nie pamiętam dokładnie (to Zielone
      jabłuszko polecam osobom, które dorastały w latach osiemdziesiątych, będzie
      dobrymi wspominkami "tamtych czasów").
      Bohaterki - młode kobiety szukające swojego miejsca w świecie.
      A do kogo by autorkę porównać? Wg mnie to mieszanina Madery i Budzyńskiej, czyli
      humor plus bystra obserwacja otoczenia.
      Muszę się przyznać, że serię czytałam dwukrotnie, a pewnie i w przyszłości do
      niej sięgnę. Polecam.
    • patchienka Re: Izabela SOWA 24.08.08, 15:29
      Sowy czytałam wszystko z czystym sumieniem mogę polecić owocową
      serię, "Zielone jabłuszko", zbiór mądrych opowiadań " 10 minut od
      centrum" (odbiegają klimatem od poprzednich książek, ale
      przypominają nam kilka istotnych prawd o ludziach i życiu).
      Natomiast ostatnia książka " Swiat szeroko zamknięty" nieco mnie
      rozczarowała.
      • llidkao Re: Izabela SOWA 24.08.08, 16:15
        Aha, rzeczywiście - "10 minut od centrum" też jest Sowy. Ale nie spodobała mi
        się tak, jak te owocowe, dlatego chyba o niej zapomniałamwink
        Natomiast książki "Świat szeroko zamknięty" nie znam.
        • jk3377 Re: Izabela SOWA 24.08.08, 17:32
          dzieki to pewnie sie skusze.mam zamiar kupic na czytaj.tanio-ale sa
          tylko 2 z owocowej serii a tak bym chciala miec komplet...

          ktos kiedys mowil ze sowa jest podobna do szwai-prawda to? szwaje
          lubie,sowy jeszcze nie czytalam.
          • bedada Re: Izabela SOWA 24.08.08, 19:44
            Może i trochę jest podobna. czytałam wszystkie jej ksiazki. Zielone
            jabłuszko nie podobało mi się,reszta fajna.
    • patchienka Re: Izabela SOWA 25.08.08, 08:06
      moim skromnym zdaniem Sowa bije Szwaje na głowę. Dużo lepszy język,
      dowcip, styl, zmysł obserwacyjny. Ale prawdą jest,że bohaterki
      owocowej serii są młodsze od postaci kreowanych przez Szwaję- Malina
      tuż po studiach, Wiśnia na początku, Jagoda ma 30 lat, więc byc może
      dlatego zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie, niż bohaterki
      Szwai.
      • llidkao Re: Izabela SOWA 26.08.08, 06:47
        Nie, nie, to raczej nawet nie kwestia wieku... Ja tam dawno byłam w wieku
        bohaterek, a owocowe dziewczyny, chociaż młodsze, bardziej mi się podobają od
        szwajowych. Tak jak napisałaś na początku postu: Sowa jest po prostu "smaczniejsza".
    • dolmadakia Re: Izabela SOWA 25.08.08, 10:06
      Ja wprost przepadam za Maliną-świetne dialogi i duzo mądrych
      myśli /wbrew pozoromsmile/ Wisnia tez bardzo fajna.Dwie pozostałe
      podobają mi sie mniej.Kiedys były b.tanio w serii"literatura w
      spódnicy"
      • agaireszta Re: Izabela SOWA 26.08.08, 14:17
        Czytałam owocową serię , niestety bez jabłuszka , bo nie udało mi się dostac sad Ale kto wie może jeszcze kiedyś wink
        Ja jednak wolę Szwaję wink
    • mma_ramotswe Re: Izabela SOWA 26.08.08, 15:51
      cienka, strasznie cienka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka