Dodaj do ulubionych

Nieświadomość ;-)

20.08.09, 10:54
Jakiś czas temu ubawiła mnie niesamowicie moja koleżanka z pracy.
Ona jest fanką telewizji i tak pół żartem, pół serio podkpiwała
sobie z moich książkowych fascynacji. Ale któregoś dnia zaczęłam
mówić o jakiejś książce i przy okazji "weszłam koleżance na
ambicję", bo odważnie postanowiła, żebym pożyczyła jej coś do
czytania wink Ponieważ nie wiedziałam, co by jej się spodobało,
przyniosłam aż trzy różne pozycje. Koleżanka wzięła wszystkie i
właśnie kończy czytać ostatnią. Kiedy zapytałam, co się stało, że
tak zawzięcie czyta, stwierdziła, że dotychczas nie wiedziała, że
lubi czytać wink
Obserwuj wątek
    • jk3377 Re: Nieświadomość ;-) 20.08.09, 12:58
      hahahah o moj Boze hahahah dobre...
      jak dobrze,ze sprobowala hahah a Ty sie do tego przyczynilas
      poniekadbig_grin tylko ciekawe co ona robila w szkolach ahhah pewnie
      ogladala lektury...?

      musze chyba z moim M opornym tez tak sprawdzic,ale on sie nie da
      namowic nawet hmmmmm...dobralismy sie, nie ma cosmile
      • maruda2 Re: Nieświadomość ;-) 20.08.09, 13:37
        A w dodatku zarzuciła mi, że niedokładnie przeczytałam którąś z tych
        książek. Tak to z neofitami bywa wink
    • llidkao Re: Nieświadomość ;-) 20.08.09, 14:23
      lepiej późno się dowiedzieć, niż trwać w nieświadomości. Zwłaszcza, jeśli chodzi
      o to, co tak naprawdę lubimy... smile
    • makubata Re: Nieświadomość ;-) 21.08.09, 12:53
      To pięknie Marudo że przyczyniłaś się do powiększenia grona miłośników książek smile
      Ja na moim M już próbowałam-oporny jak wszyscy diabli wink
      • jk3377 makubata 21.08.09, 13:09
        mozemy sobie reke podacsmileto samo napisalam wyzej hahah

        a moze wspolnie cos wymyslimy na tych naszych antyczytelnikow?
        • makubata Re: makubata 23.08.09, 12:35
          jk3377 napisała:

          > mozemy sobie reke podacsmileto samo napisalam wyzej hahah
          >
          > a moze wspolnie cos wymyslimy na tych naszych antyczytelnikow?

          He he jk, to graba smile
          Nie mam kompletnie pojęcia jak M zachęcić. Woli komputer... ;-P
          • brightwitch Re: makubata 23.08.09, 16:01
            To ja się mogę do Was przyłączyć smile Mój też jest taki anty. Czasami go nachodzi na przeczytanie czegoś, ale sam nie wie czego i w końcu kończy się tylko na chęciach. Mój sposób (odkryty całkiem niedawno tongue_out) na to, żeby miał styczność z literaturą, to audiobooki. No i moje gadanie, bo bywa, że mu opowiadam książki smile
    • jk3377 zony/partnerki antymoli;-) 23.08.09, 19:24
      to chyba juz tak musi byc,ze w ten wlasnie sposob sie
      dobralismy...'fan'czytania z antymolembig_grin jak plus z minusem pod tym
      wzgledem...
      moj ostatnio zauwaza,ze czytam inna,nowa ksiazke..po okladce
      oczywiscie...a to juz jest cos...czesto tez mu opowiadam o czy dana
      jest i widze to zaciekawienie...ale zupelne odraze wrecz do
      sleczenia przy ksiazce...mysle,ze to musi byc cos ze szkola zwiazane
      u niego,moze jakas niechec sie kiedys wytworzyla,bo tesciowa tez
      lubi czytac,tesc tez cos tam podczytuje czasem,a maz to nawet
      lektury po streszczeniach lub filmy...no wstyd doslownie,wstyd;-P
      internet,prasa i wszelkie instrukcje owszem...ale to tyle...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka