nadopiekuńcza mama

IP: *.tvgawex.pl 28.06.11, 09:52
Czy nadopiekuńcza mama dorosłego dziecka może coś zepsuć? Ona wie wszystko najlepiej co jest dobre a co złe, odbiera możliwość decydowania o dorosłym życiu swoich dzieci manipulując i uderzając tam gdzie najbardziej boli... Jak sobie z tym radzić?
    • Gość: Malina nadopiekuńcza matka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 11:42
      Może wszystko zepsuć, a przede wszystkim pozbawić swoje dziecko możliwości własnego życia z drugą osobą, co dla normalnej matki jest kolejnym etapem życia jej dziecka. Wszystko zależy jak silnie się okazuje ta nadopiekuńczość, ale niestety z tym nie ma zabawy to jest poważny problem. Sama doświadczyłam tego w swoim życiu , problemy z teściową, jestem pedagogiem i od razu się domyśliłam że coś nie gra. Zaczęło się od gadania że całowanie i przytulanie się jest obrzydliwe, pokazywała mi języka, twierdziła że to wszystko z miłości (oczywiście do syna). Mogłabym o tym książkę napisać, tyle było tych sytuacji. Nie ma co się spodziewać że dziecko w takiej rodzinie to zobaczy, dopóki nie doprowadzi się do rozmowy ze specjalistą, albo osobą która z góry spojrzy na wszystko.
      • Gość: kiki Re: nadopiekuńcza matka IP: 89.231.148.* 29.06.11, 18:59
        Jezeli cos takiego spotyka Ciebie i zdajesz sobie z tego sprawę to jeszcze mozna to jakoś przelknąć, ale jeżeli to matka Twojego faceta to współczucia. Zabieraj go i uciekaj jak najdalej od niej!!!
    • Gość: vw Re: nadopiekuńcza mama IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.11, 21:40
      Matki (ani żadnej innej osoby) nie zmienisz... możesz tylko zmienić siebie i zacząć walczyć o swoje-o swój święty spokój i swoją dorosłość.
      Polecam książki nt. Toksycznych osób-wiele można się z nich nauczyć.
      • Gość: ricky Re: nadopiekuńcza mama IP: *.tvgawex.pl 06.07.11, 08:31
        To jest niesamowicie trudna sytuacja bo z jednej strony to jest mimo wszystko matka której powinien należeć się szacunek, ona twierdzi ze chce dobrze dla wszystkich a nie zdaje sobie sprawy jaką krzywdę wyrządza najbliższym:( trzeba jasno wytyczyć granice i być konsekwentnym chociaż jest to bardzo trudne, jednak do osiągnięcia.powodzenia!
        • Gość: zły Re: nadopiekuńcza mama IP: *.tvgawex.pl 06.07.11, 22:28
          Masakra ale jej nie przemówisz ma swoją wizję i koniec mieszanie się w każdą sprawę to motto życiowe ale oczywiście ,,ja chciałam dobrze ale wy to źle odbieracie"
          • Gość: pedagog Re: nadopiekuńcza mama IP: *.ip.netia.com.pl 19.07.11, 16:10
            Nadopiekuńcze mamy w tych czasach to już rzadkość więc z jednej strony powinnaś się cieszyć chodź wiem, że to uciążliwe. !! Może zepsuć i to bardzo wiele !! Szczególnie twoja drogę miłości. Dla rodziców idealny parner dla córki to nie palący nie pijący stusiujący praujący !! Tzw rodzicielski stereotyp którego się ścisle trzymają. Musisz za wszelką cenę udowodnić swojej mamie że jesteś rozsądną kobietą. Nie wracać z imprez pod wpływem alkoholu albo chociaż umiejętnie to ukrywac ale najważniejsze abys umiała z nimi rozmawiac !! Krzykiem nic nie zdziałasz a spokojem ich "zabijesz".
Pełna wersja