Gość: załamana
IP: *.tvgawex.pl
28.06.11, 09:52
Czy nadopiekuńcza mama dorosłego dziecka może coś zepsuć? Ona wie wszystko najlepiej co jest dobre a co złe, odbiera możliwość decydowania o dorosłym życiu swoich dzieci manipulując i uderzając tam gdzie najbardziej boli... Jak sobie z tym radzić?