kb2004 17.06.13, 19:26 MAM PROBLEM Z TEŚCIOWĄ.TO JAKAŚ ZMORA.CZY WAM TEŻ ZALAZŁA ZA SKÓRĘ WASZA TEŚCIOWA.BO JA NA MOJĄ NIE MOGE PATRZEĆ.NIKT MI TAK NIE DOWALIŁ W ŻYCIU JAK ONA.A NAJGORSZE JEST TO ŻE MÓJ MĄŻ JĄ BRONI. MAMI SYNEK... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Takie życie Re: Teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 19:46 Każdy kij ma dwa końce. Jak i każdy problem. Nie masz co się nakręcać i szukać tu wsparcia. Pomyśl sama co zrobiłaś źle, co zrobiła Twoja teściowa źle i znajdź wyjście z sytuacji. Są kochana pewne odwieczne zasady i chociaż jesteśmy bardzo nowoczesne tego nie zmienimy : Zawsze jest wyjście w miarę dobre dla dwóch stron, ale potrzebny kompromis i ustępstwa (milczenie jest złotem tu się bardzo sprawdza) Syn zawsze będzie synem swojej matki i nie próbuj tego zmienić, bo przegrasz swoje życie, nie próbuj też mężowi udowadniać, że Twoja rodzinka to jest najlepsza na świecie, a jego to.. Zachowuj się tak jakbyś chciała by zachowywały się Twoje synowe ( to pewno dość trudne jeżeli jest się młodym ) Niestety wybrałaś męża a Teściową dostałaś , ale gdyby nie ona to nie miała byś kogo wybrać... Pozdrawiam życzę dużo mądrości , rozwagi i spokoju.... ktoś zawsze musi być mądrzejszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niestety Re: Teściowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.06.13, 22:07 mądre słowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie teściowym Re: Teściowa IP: 89.231.149.* 22.06.13, 23:15 najgorsza wersja życiowa - to przyjąć ,że takie jest życie!!!!mierne, byle jakie, podporządkowane teściom, teściowym, które chcą realizować przez pryzmat swego niespełnionego życia - życie synowej. Nie drogie kobiety - zakładacie rodzinę i w tej rodzinie wspólnie układacie zasady jej funkcjonowania, które wam pasują! jeśli teście was wspierają i pomagają to całym sercem trzeba im dziękować i przyjąć wsparcie, jeśli zauważycie najmniejsze symptomy siłowego oddziaływania mamusi - trza wiać, nic z tego nie będzie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-( Re: Teściowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.06.13, 23:18 a gdzie optymizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 23.06.13, 09:17 Zawsze ustępowałam teściowej. Do tego stopnia że pewnego dnia pobila mnie w moim własnym domu przy moim dziecku które pamięta do dziś. A ja nawet jej nie dotknęłam. Nie rozumiecie że odmian teściowych jest wiele i ustępstwa czasem nic nie pomagaja. Wszystko wybaczałam. Poniżenie wyśmiewanie czasem nawet w miejscach publicznych. Nie odezwałam się słowem. I to ja tak denerwowało że az mnie pobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnn Re: Teściowa IP: *.pl 23.06.13, 09:42 Ach te wredne teściowe, które przestały zapraszać na niedzielne obiadki, spłacać zaciągnięte przez synową kredyty mieszkaniowe itd. Jakie to proste trzeba poszukać kolejnego męża, teściów frajerów, wyciągnąć kasę i do przodu. A może pomoże służba zdrowia za Wisły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 23.06.13, 11:16 Mów sobie co chcesz. Nigdy nie dostaliśmy złamanego grosza od teściów. A mimo to mąż ustalał z nią nasze wydatki wyjazdy. Zawsze mówił gdzie mam co kupić. Byłam ubezwłasnowolniona .Nawet zakup butów dla dziecka nie mógł się odbyć bez jej wiedzy .Wiedziała o wszystkim nawet o intymnych rzeczach. To mnie zwalało z nóg .Nie twierdzę że wszystkie są takie. Większość może i da się lubic ale są przypadki o których filozofom się nie śniło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 23.06.13, 11:35 Zakup kurtki bez jej wiedzy skutkował awanturą w centrum miasta,wyzwiskami. Potrafiła mnie śledzić gdzie idę i z kim rozmawiam. Rozmowa z kuzynem na grudziadzkiej zakończyła się awantura. Bałam się wychodzić z domu żeby nikt ze mną nie rozmawiał. Bałam się konsekwencji. Wyzwiska jakich używala były poniżej godności człowieka. Płakałam całe noce. Żadnego oparcia ze strony męża. Uważał że matka ma rację. Po jakimś czasie bałam się i jego. Napisałam chyba książkę. Do dziś panicznie boję się czy zamknęłam drzwi. Czy ona nie jest w pobliżu. Zgłaszałam to róznym służbom. Nikt nie chciał mi pomoc. Chciałam odebrać sobie życie ale dziecko powstrzymało mnie przed tym. Za bardzo je kocham. Nie mogłabym zostawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nod Re: Teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.13, 21:35 No to meza masz fajtlape !!!! Przed slubem ukrywali swoje relacje przed tobą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 23.06.13, 21:52 W dzień ślubu teściowa wyrzuciła mnie z domu. Już wiedziałam że będzie źle. Mąż tyko patrzył i nie reagował. Ojciec mówił że mam się zastanowić ale byłam ślepo zakochana. Myślałam że jakoś się ułoży. Stałam się wrogiem numer jeden. Przez samo bycie synowa. Zgotowała mi piekło na ziemi. Wiem że już nigdy nie będę miała teściowej,jakakolwiek by nie była. Były jeszcze gorsze rzeczy ale ich tu nie wyjawie bo mogę zostać namierzona. To mogła zrobić tylko ona - teściowa z piekła rodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona 26 Re: Teściowa IP: *.tvgawex.pl 25.06.13, 09:07 Ja też nigdy od mojej teściowej grosza nie dostałam, mąż z resztą też. Nie dostaliśmy nawet żadnego prezentu na ślub, a i o urodzinach syna nie pamięta, bo o moich już nie wspomnę. Z resztą to moim zdaniem dobrze, że nic jej nie musimy zawdzięczać. Szkoda tylko, że kiedyś jak się nasze teściówki zestarzeją i pochorują, to nagle sobie przypomną o swojej synowej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerim1 Re: Teściowa IP: *.awacom.net 26.06.13, 11:36 a ile masz lat, może bym znalazł dobrego teścia -sponsora-ile masz lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.13, 20:12 złap patelnie i przyłóż babsztylowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Teściowa IP: 37.228.18.* 17.06.13, 20:15 Odpowiednie miesjce na takie wynurzenia, nie ma co. Gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMarianna Re: Teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 21:11 No to myślę że najwyższa pora zacząć szukać mieszkania jeżeli chcesz być dalej z mężem bo z tej wspólnoty to nic nie będzie MMarianna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Teściowa IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.13, 21:47 racja jesli nie chcesz sie rozwiesc to czym predzej wyprowadz sie od tesciowej i to jak najpredzej ,znam ten ból , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Teściowa IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.13, 21:52 NIE WIECIE JAKI TO POTWÓR.ONA UWAŻA ZE MĄŻ MA PRAWO DO KOCHANKI I POWINNAM SIĘ Z TYM POGODZIĆ.ŻONA JEST OD WYCHOWANIA DZIECI,GOTOWANIA,PRANIA,SPRZĄTANIA I ZARABIANIA PIENIĘDZY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona 26 Re: Teściowa IP: *.tvgawex.pl 18.06.13, 21:43 Ja również mam straszną teściową, ale na szczęście nie utrzymuję z nią kontaktu. Najgorsze jest to, że jest fałszywa i zgrywa bardzo dobrą i miłą, ale w rzeczywistości taka nie jest. Zepsuła nasz ślub i jeszcze udawała, że nic sie nie stało. Ale na szczęście ja z nią nie mieszkam, a mąż trzyma moją stronę i nie jest mamisynkiem :) I nie jest prawdą, że z teściową się nie wygra. Ważna jest konsekfencja, a mąż jeśli Cię kocha to zrozumie i z czasem stanie w obronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie teściowym Re: Teściowa IP: 89.231.151.* 18.06.13, 23:10 to sa właśnie gierki - miła i sympatyczna, a na boku prowadzi swoja kampanię... dobrze zrobiłaś ,ze mieszkasz daleko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Teściowa IP: 89.231.151.* 17.06.13, 23:15 Zakładając rodzinę powinno się uciekać jak najdalej od teściowej. Ja wiem co to gierki - one nie uznają innej kobiety w życiu swego syna. Ewentualnie może rodzi, bo potrzebne jej wnuki na spacery , gotować, prać jej synowi, ale tańczyć ma wokół mamusi :) Bierz dzieci i męża jak Ci na nim jeszcze zależy i układaj życie z dala od harpii, albo zostaw pajaca :) W cieniu mammy nic się nie uda... Fajne teściowe to jak wygrana w totolotka. Trzeba to szybko zrozumieć , zanim życie stanie się koszmarem.......... z daleka każda synowa jest cudowna.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerim Re: Teściowa IP: *.awacom.net 17.06.13, 23:54 Teściowa to jedyna osoba na świecie , która najlepiej wszystko zna , nie ma mądrzejszej, - a ile skarbie masz latek i ile po ślubie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 18.06.13, 06:09 Moja teściowa była taka sama a potem było jeszcze gorzej. Nie spotkałam jeszcze tak wrednego człowieka i tak złośliwego. Mąż zawsze stał po jej stronie nawet gdy mnie atakowała. Musiałam odejść a mamusia dostała synka spowrotem .Ciebie też to czeka albo się wykończysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 18.06.13, 06:17 Dodam jeszcze że mieszkałam daleko od teściowej. Ale maminsynek musiał być u niej codziennie. Nie obchodziło go dziecko ani ja. Nie pomagały prośby błagania. My byliśmy zawsze na drugim miejscu jak nie dalej. Współczuję szczerze. Ale teraz za to wiem że żyje. Jestem szczęśliwa i tego ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerim Re: Teściowa IP: *.opera-mini.net 19.06.13, 00:07 długo byłaś mężatką i dawno odeszłaś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 20.06.13, 07:01 Moje małżeństwo trwało 10 lat. Zawsze to mi zależało na utrzymaniu męża. Mimo że mnie bił. Po rozwodzie jestem już trzy lata i teraz wiem że to była najmądrzejsza decyzja. Mam spokój. Człowieka zmienić nie można, można zmienić swój los na lepsze! Pozdrawiam wszystkich ,którzy mieli lub mają podobną sytuację. Trzymajcie się i weźcie się w garść. Jeżeli podejmiecie podobna decyzję ,dacie sobie radę w życiu i będzie lepiej. Ja jestem tego przykładem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tesciowa Re: Teściowa IP: *.range86-150.btcentralplus.com 23.06.13, 22:04 Jesli to ty Aniu, to dziekuje za takie mile slowa. Lepiej wez sie za prowadzenie domu, bo moj syn dlugo w tym syfie nie wytrzyma. Do zobaczenia na niedzielnym obiadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Teściowa IP: *.chelmno.mm.pl 23.06.13, 22:21 Szczęka opada jacy ludzie są wyrozumiali na krzywdę innych. Kobieto włóż swoje papiloty i idz spać. Dzieci tu nie potrzebujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerim Re: Teściowa IP: *.awacom.net 24.06.13, 00:37 masz problem , porozmawiaj, ale widzę dyskutantów w niepełni rozumu, chyba nie dorośli Odpowiedz Link Zgłoś