17.07.13, 21:08
Mój facet to dupek.Zgorzkniały mamisynek.Jestem z nim prawie 20 lat i to są stracone lata.Miłość jest ślepa jednak.Dopiero teraz widzę jaki z niego świnia.Zdradza,jest bardzo bardzo wulgarny,czasami podnosi na mie ręke.Nie znam go.Jest mi całkiem obcy.Kiedyś bylam o niego zazdrosna płakałam.Nie był tego wart.Myślisz że go znasz a to z czasem wszystko wychodzi na jaw.Najgorsze jest to że on z tym wszystkim się ukrywa.A jego mamusia uważa że to moja wina i że ja jestem ta najgorsza.Są siebie warci. Szkoda mi tylko tych straconych lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: O Tak Re: FACECI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.13, 22:20
      Brzmi jak stare seriale..
      • Gość: teges Re: FACECI IP: *.play-internet.pl 17.07.13, 23:00
        Dopiero teraz wiecie o tym kobiety.
        • Gość: aj Re: FACECI IP: *.chelmno.mm.pl 17.07.13, 23:36
          Kolejny socjologiczny post leniwej/go studentki/ta? Letnie bzdury.
          • Gość: kochas Re: FACECI IP: *.205.67.159.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.07.13, 00:25
            badz mila i zachowuj sie jak kobieta to bedzie dobrze i nie dramatyzuj wes sie w kupe.
            • Gość: zb Re: FACECI IP: 83.16.203.* 18.07.13, 07:44
              Poszukaj sobie kochanka naprawdę działa kojąco
              • Gość: Dżolanta Re: FACECI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.13, 11:56
                Hej współczuję Ci Kochana, ale w sumie jestem prawie że w tej samej sytuacji. Od 7 lat w związku. Facet mieszka ze mną i moją rodziną ponieważ nie widzę potrzeby izolowania się od nich i mamy poprawne relacje w domu - zawsze można na nich liczyć a oni na mnie.
                On głównie pracuje sezonowo, albo są momenty, że jest bezrobotny...
                Ja pracuję ale zarabiam mniej od Niego nieraz tak manipuluje, że mi nic nie zostaje ;/
                Ma uprane, sprzątnięte, ugotowane w niczym właściwie nie pomaga, bo zwykle jak coś jest do roboty na niego nie można liczyć.
                Jesteśmy zaręczeni od 4 lat, jednak to nie posuwa się dalej stoimy w miejscu, ślubu chce chyba tylko ja, na dodatek gdy wspomnę na ten temat ogrania go gniew i robi wymówki z kosztami. Niby kocha, ale jest nieodpowiedzialną osobą, ponieważ nie liczy się z przyszłością.
                Wszystko planuję ja, oszczędzać staram się tylko ja, przygotowuję i myślę o wszystkim ja.
                Czuję się jak jakoś automat a nie kobieta która może być spełniona w każdym możliwym cechu ;( to takie przygnębiające a zarazem przytłaczające.

                Co więcej to również mami synek na każde zawołanie mimo iż w domu rodzinnym nigdy nie był mile widziany, ewentualne jak coś zrobić - oczywiście jest pierwszy ;)
                Ja myślę o małżeństwie i dzieciach, ale mam wrażenie że samo zapewnianie o uczuciu już mi nie wystarcza, noszenie portek zamiast spódnicy też jakoś mnie nie kręci. Najgorsze jest to że mimo moich wyrzutów do Niego dociera to jak grochem o ścianę... A raczej nie wygląda na muła, bo jak len Go nie ogarnia to ma głowę do wszystkiego tylko trzeba chcieć. Tylko po co się wysilać skoro wszystko ja za Niego zrobię.
                A czasami mój związek wygląda jak trzyosobowy; Ja, On i jego mamusia ;] Nigdy Nam nie pomaga w potrzebie , ale będzie się wciąż udzielała i wpierdzielała i nie to że uwzględniając mnie tylko byle zrobić mi na złość. A On jak w Boga patrzy mimo tego że za moment w łaski moje się wkrada, bo ona jest niedobra a ja jednak miałam w czymś rację ;(
                Miłość jest głupia tym bardziej jak tylko jedna strona daje od siebie, a druga tylko zabiera! Najgorsze jest to że kochasz na zabój i nie masz chęci się kłócić i tego kończyć związku.

                A co mi da kochanek chyba tylko famę na mieście że jestem dziw**.

                • Gość: 123 Re: FACECI IP: 37.228.10.* 30.07.13, 13:55
                  taaa..... KOBIETA TO DZWIKA, FACET - JEST DOSWIADCZONY :]
      • Gość: chłop Re: FACECI IP: *.chelmno.mm.pl 07.08.13, 17:05
        My faceci jesteśmy zaje...fajni i tyle!!!!!!!!!
    • Gość: pomoc1 Re: FACECI IP: *.awacom.net 18.07.13, 14:29
      warto wyskoczyć w bok - jest to kojące , jak tam ktoś napisał- może ze mną
      • Gość: zb Re: FACECI IP: 83.16.203.* 18.07.13, 19:34
        kochanek - może żle się wyraziłem powinno być przyjaciel jak zobaczy że ktoś jest trzeci to za działa prawo natury muszę być lepszy bo odejdzie a ma do kogo
        • Gość: johny b Re: FACECI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.13, 10:45
          ;)
          • Gość: Vio Re: FACECI IP: *.chelmno.mm.pl 07.08.13, 14:08
            Czasem jest warto wziąć się w garść i pomyśleć o sobie, skoro nie jest się szczęśliwym , to po co ciągnąć taki związek, w którym nie jesteśmy dowartościowywane.. Życie to nie bajka i nie zawsze jest tak jakbyśmy tego oczekiwały. Nie zawsze warto wszystko przekreślać, lecz skoro widzimy, że nic nie idzie w dobrym kierunku, warto iść do przodu i zmienić swoje życie o 360 stopni, bez względu na te wszystkie lata , które spędziliśmy z daną osobą . Jeśli zdradza - to tym bardziej, nic go to nie usprawiedliwia , że to facet.. Jeśli kogoś naprawdę kochamy i szanujemy to nie ma miejsca na zdrady... nie możemy również wciąż stać w miejscu ... Kobiety zróbcie coś dla siebie i zmiencie swoje życie, dopiero wtedy wasi mężczyźni zobaczą co tak naprawdę stracili.. nie możecie pozwolić na to by Oni pozwolili robić to co im się podoba. Ja na waszym miejscu odeszłabym od takich dupków i zaczęła żyć zupełnie od nowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka