kb2004
17.07.13, 21:08
Mój facet to dupek.Zgorzkniały mamisynek.Jestem z nim prawie 20 lat i to są stracone lata.Miłość jest ślepa jednak.Dopiero teraz widzę jaki z niego świnia.Zdradza,jest bardzo bardzo wulgarny,czasami podnosi na mie ręke.Nie znam go.Jest mi całkiem obcy.Kiedyś bylam o niego zazdrosna płakałam.Nie był tego wart.Myślisz że go znasz a to z czasem wszystko wychodzi na jaw.Najgorsze jest to że on z tym wszystkim się ukrywa.A jego mamusia uważa że to moja wina i że ja jestem ta najgorsza.Są siebie warci. Szkoda mi tylko tych straconych lat.