Gość: klientka
IP: *.dynamic.mm.pl
30.08.17, 11:17
Nie wnikając w polityczną szermierkę na tym forum , mam pytanie - czym tłumaczyć sobie wszechobecną galopującą drożyznę we wszystkich sklepach? Rząd uszczelnia VATy, poluje na imprezach typu w Grucznie czy Bella Skay w Toruniu, festynach strażackich czy dożynkach, gospodarka szaleje wzrostowo, zaczynają się wydzierania rąk chętnych do pracy, więc o co chodzi? Czy to skutek bezmyślnego rozdawnictwa i janosikowej polityki? Tylko należy nie zapominać jak Janosik skończył.