naiwny1
20.12.04, 22:31
Moja córka dziś (poniedziałek) wybrała sie do lekarza w przychodni Twój
Lekarz.Leżała w gorączce od soboty wieczór więc wywaliłem ją po lekcjach w
godzinach popołudniowych do lekarza bo dodatkowo użalała sie na bóle
brzucha.Szok przezyłem gdy wóciła wieczorem cała we łzach i w szoku po tym
jak została obsłużona przez doktora,przepraszam, lekarza Święcickiego.Musze
dodać ze córka ma lat 18 więc dlatego udała sie sama.NIechce mi za dużo
opowiedzieć, może jak sie kiedyś uspokoi to sie wiecej dowiem,ale wyciągłem
od niej że już w samym progu przyjął ją krzykiem że ma szybciej wchodzić bo
jemu sie śpieszy i nie ma czasu(ciekawe na co jeśli siedzi w gabinecie w
godzinach przyjęć), potem dowiedziałem sie że tylko zaczoł zadawać jej takie
głupie pytania na które sama nie była wstanie odpowiadać i przyczepiał sie do
rzeczy które nie były wogóle celem wizyty .Niewiem jeszcze czy to tak
zostawić,ale wnioski są jasne.Jesli dziecko (prawie kobieta) wraca od lekarza
tak osłużona i podniesiona na duchu przez lekarza spesjaliste to jego miejsce
jest na liscie Lekarza Roku.Jesli mieliście jakieś podobne zdarzenia z
p.Święcickim lub innymi to czekam na następne kandytatury i ich
uzasadnienia.Ja też miałem z nim do czynienia ponad 20 lat temu i od tamtego
czasu go omijam szerokim łukiem.Teraz i moja córka miała pecha poznać
chrakterek lekarza Święcickiego jak ja przed laty i napewno to była też jej
ostatnia wizyta u niego.Zatrudniając takich fachowców moim zdaniem traci cała
przychodnia Twój Lekarz i inni dobrzy specjaliści tam zatrudnieni.Mysle że
kierownictwo przychodni winno mieć to na uwadze szczególnie że jak wiadomo
konkurenja rośnie i to nie daleko...