Gość: mamy
IP: 83.2.8.*
28.02.07, 08:49
To w jaki sposób ten człowiek zwraca się do uczniów, jak bardzo nienawidzi
dzieci i tego co robi . Czy dyrektorka może się zainteresować tym faktem, bo
inaczej my rodzice weźmiemy sprawy w swoje ręce. Nie chcemy mieć
znerwicowanych dzieci. Ufamy placówce zostawiając przez większość dnia nasze
pociechy. Jeśli ktoś z rodziców jest podobnego zdania prosimy o wpis ,w ten
sposób skonsolidujemy się i skierujemy list do dyrekcji szkoły.