IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 18:05
Zdarzyło się Wam?A przyznać się,czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: on Re: Zdrada!!! IP: 89.127.168.* 31.08.08, 18:56
      a tobie ??
    • Gość: sok Re: Zdrada!!! IP: 89.231.150.* 31.08.08, 19:36
      Skoro pytasz to chyba sie Tobie zdarzyło.Uwazam, ze nie wolno sie
      przyznawac.Przyznanie napewno pozostanie w swiadomosci drugiej
      strony i pogorszy relacje do grobowej deski.
      • Gość: monika Re: Zdrada!!! IP: 80.51.140.* 31.08.08, 21:46
        Uważam że druga osoba powinna wiedzieć! Chciałabyś być zdradzona i
        nie wiedzieć? To boli, ale lepiej wiedzieć od bliskiej osoby niż od
        obcej!
    • Gość: ja Re: Zdrada!!! IP: *.eranet.pl 31.08.08, 22:29
      Najlepiej nie zdradzać i nie być zdradzanym,ale jak już "dojdzie" do tego to
      uważam że to sygnał, że w związku czegoś brak. Nie ma usprawiedliwienia i zależy
      czy jest się w związku małżeńskim i czy są dzieci. Wtedy warto walczyć o
      wyjaśnienie sytuacji. Jeśli obu osobom zależy na rodzinie. Nie ma mądrych na
      sprawy sercowe. Powodzenia
    • Gość: po rozwodzie Re: Zdrada!!! IP: *.chelmno.mm.pl 01.09.08, 00:03
      lepiej daj sobie już spokój, zdradziłaś raz ...no to teraz będziesz
      czuła sie bezkarnie i będzie tego więcej.nie męcz siebie i drugiej
      strony porostu zmień ,bo później są dzieci i więcej kłopotów ,ja
      oszukiwałem siebie i kobiete z 2 lata przed ślubem i 2 po a byliśmy
      ze soba 10 , i wszystko poszło jak krew w piach. NIE oszukuj mów
      prawde od razu jak powiesz i zostanie ci niby wybaczone a za tydzień
      bedzie pierwsza docinka z 2 strony to "zaniechaj i bądź sama" ale
      rób jak uważasz.
      • Gość: ... Re: Zdrada!!! IP: *.252.89.75.dynamic.ip.windstream.net 01.09.08, 04:57
        nie prawda ,ze jak raz sie zdradzilo to zawsze juz tak bedzie.tak
        sie balem jak raz mi sie przydarzylo z kolezanka mojej zony i ani
        slowka nikomu nie szepnela ,a ja tez nikomu ani mru,mru.i sprawa juz
        przedawniona i nikt nic nie wie,a sumienie... no coz to juz kazdego
        prywatna sprawa.
        • Gość: cameleon Re: Zdrada!!! IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 08:41
          Jak mozesz pisac ze sprawa przedawmniona? Dopoki druga osoba sie nie dowie to
          zdrada nie podlega przedawnieniu! Jak mozna zyc w klamstwie.
          • Gość: kloss Re: Zdrada!!! IP: *.hsnxx1.dynamic.dsl.tele.dk 01.09.08, 22:32
            ja jego ale ktoś pojechał po temacie !! ZDRADZAJ I BĄDZ PEWNA CZY
            PEWIEN ŻE TEŻ JESTEŚ ZDRADZANY!!! a więc bawmy sie???
            • Gość: ehhh Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 22:42
              jak to czytam to jednak rusza mnie sumienie. Jestem z kobieta 2 lata i zdazylo
              mi sie tam kilka razy ze calowalem inna (nic poza tym). I jakos tam nie ciazylo
              mi to na sumieniu. Nie wiem czy bez serca jestem czy jak. Kocham ja, wiem ze to
              blad, ale czlowiek nie jest doskonaly i czasem potrzebuje czegos innego.
              Moze niektorzy z Was uznaja mnie za debila, no ale juz taki jestem..
    • Gość: bezimienny Re: Zdrada!!! IP: 89.231.148.* 02.09.08, 00:14
      Najlepiej nie zdradzać, ale jeśli już "zdarzyło się", to przyznając się do winy
      zdradzający zada ból w imię SWOJEGO lepszego samopoczucia. Dla dobra tej drugiej
      strony i związku lepiej samemu czuć się źle ze swoim sumieniem niż zadawać ból.
      • Gość: szalona Re: Zdrada!!! IP: 80.51.140.* 02.09.08, 10:13
        kazdy z nas potrzebuje odskoczni,a jazeli jej potrzebujesz to rob to w ukryciu i
        z zufana osoba;-)
        • Gość: ona Re: Zdrada!!! IP: *.chelmno.mm.pl 02.09.08, 12:16
          mniej wiesz , lepiej śpisz.
        • Gość: patrz na objawy Re: Zdrada!!! IP: 89.108.249.* 30.11.08, 16:00
          Zdrada jest jak wbity pal w serce dla 2 osoby. Jak cie polowka
          zdradzila to zrobi to napewno jeszcze raz!!! Trzeba analizowac
          wszystkie objawy. Bo puzniek moze byc za pozno. Ja wybaczylem i sie
          przejechalem. Zostawila mnie po ślubie. Trzymajcie sie!!
    • Gość: kuzynka Edyta OZP podstawa każdego trwałego związku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 11:37
      Taki napis powinien być na kazdym bilboardzie w każdym miejscu na
      całej Ziemi, a może także i w jej okolicach.
      • Gość: tomi Re: OZP podstawa każdego trwałego związku IP: 80.51.140.* 21.11.08, 13:47
        a co to znaczy ozp?
        • Gość: artttt Re: OZP podstawa każdego trwałego związku IP: *.81.17.98.dynamic.ip.windstream.net 21.11.08, 17:02
          ozp ...? no coz po krotkim namysle stwierdzam,ze to skrot od "on(a)
          zawsze potrzebuje"
          • Gość: f23 Re: OZP podstawa każdego trwałego związku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 20:01
            forum.o2.pl/forum.php?id_f=23
    • Gość: jesica Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 19:32
      Nie mow ze zdradzialas!!!! jesli to byla chwilowa zdrada i nie
      ciagniesz tego dalej to nie wyjawiaj prawdy.Ja zdradzilam i moj maz
      dowiedzial sie o tym,do teraz mam pieklo w domu (dowiedzial sie o
      zdradzie niedawno).Nie chce odejsc od niego bo mamy dzieci mimo ze
      kocham z wzajemnoscia tego z ktorym zdradzilam- niestety on tez ma
      rodzine.Zaluje ze powiedzialam mezowi ze w moim zyciu byl a
      wlasciwie jest ktos inny. Teraz dalej zdradzam ale staram sie tu
      ukryc i jest mi z tym dobrze. Pozdrawiam i powodzena:>
      • Gość: podobna Re: Zdrada!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.01.09, 12:08
        do Jessici,nie jesteś z tym sama,mam identyczną sytuację.Myślałam że zdarza się
        to tylko innym,pomyliłam się straszliwie.Mój mąż też sie o wszystkim
        dowiedział,mieszkamy razem z konieczności,wygadywane mam do dziś.Nie dziwię mu
        się,ale życie pisze różne scenariusze i nie nalezy nigdy mówić"mnie to nie
        dotyczy i nie będzie dotyczyć",przkonałam się na swoim przykładzie.I nigdy w
        życiu nie skrytykowałabym człowieka ,który zdradził.Kto z nas wie jakie pobudki
        kierowały tym człowiekiem?
    • Gość: Wampirzyca89 Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 07:26
      Mi nawet do glowy by nie przyszlo zdradzic mojego narzeczonego... Po
      co zawierac malzenstwa jak potem wkracza zdrada? Moj przyszly tez
      jest moim pierwszym seksualnym partnerem, no i? Nawet przez jedna
      sekunde nie pomyslalam zeby zobaczyc jak to jest z innymi. Za bardzo
      kocham. I szanuje siebie i Jego.

      Nie obraz sie ale...

      Zal mi takich glupich kobiet.
      • Gość: zbigniew Re: Zdrada!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.08, 07:47
        Mi zal Ciebie bo [nigdy nie mow nigdy]
        • Gość: zdradzana Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 01:10
          Widzę, że na tym forum udzielają się osoby które są raczej tymi zdradzającymi
          lub po prostu osobami, które nigdy ze zdradą nie miały do czynienia i tylko
          teoretyzują. Więc mój post będzie pisany z perspektywy osoby zdradzonej, bo
          zdrada miała miejsce w moim życiu. Przede wszystkim prawda zawsze, ale to zawsze
          wyjdzie na jaw. Nie będę tu pisać, że zdradzanie jest niemoralne itd. Jesteśmy
          tylko ludźmi, ulegamy pokusom, popełniamy błędy itd. Niektórzy potrafią nad sobą
          zapanować, nie pozwalają by okoliczności ich stwarzały, inni nie. Byłam
          okłamywana i zdradzana. Przez ponad pół roku żyłam w kłamstwie i jakiejś iluzji.
          Najlepsze jest to, że wyczuwałam. Podskórnie siedziało to we mnie. Aż w końcu
          odkryłam to. Prawda jest taka, że to strasznie boli. Przede wszystkim człowiek
          czuje się oszukany itd. Ale potem przyszła ulga. Bo życie w prawdzie jest
          najcenniejsze. I z perspektywy czasu widzę, że słusznie się stało, że zdrada
          wyszła na jaw. Nigdy nie myślałam o tym, w ten sposób, że lepiej by było, gdybym
          nie wiedziała. Bo „nawet najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego kłamstwa”.
          Inną kwestią jest to, że gdyby ta osoba była ze mną szczera i sama się do tego
          przyznała to może i byłabym w stanie wybaczyć. Ale w innym wypadku nie było o
          tym mowy. Jeżeli człowiek przyzna się do błędu i naprawdę tego żałuje to jest
          szansa, że ten grzech zostanie mu wybaczony. Okłamywanie kogoś dla jego „dobra”
          jest bzdurą. Co to za dobrodziejstwo fundowanie komuś życia w obłudzie.
          Zatajenie jest dobre tylko dla tego zdrajcy, który nie chce by jego życie i
          relacje z drugą osobą uległy zmianie. Zdrada, która wyjdzie po czasie, lub
          zostanie przekazana przez osoby trzecie boli o wiele bardziej. W związku
          podstawą jest szczerość i zaufanie. A jeżeli ktoś potrafi żyć z piętnem zdrady
          to po prostu nie ma sumienia. Moje chyba by mnie prędzej zjadło nim zdążyłabym
          spojrzeć w oczy tej drugiej osobie.

          • Gość: .., Re: Zdrada!!! IP: 89.231.150.* 24.11.08, 08:29
            I co?Wybaczyłaś mu?
            • Gość: zdradzana Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 08:53
              jeżeli to pytanie jest skierowane do mnie, to odpowiedź brzmi nie. Nie zrobiłam
              tego dlatego, że on do końca mnie okłamywał i sama doszłam do prawdy. Nie
              przyznał się do tego i potem już nie miał czasu na tłumaczenia i przeprosiny. Z
              resztą to dosyć skomplikowana sytuacja. On teraz jest z nią, a ja nie potrafię
              się z tym pogodzić i nie toleruję tego. Ale ziemia kręci się dalej:)
              pozdrawiam
              • Gość: .., Re: Zdrada!!! IP: 89.231.150.* 24.11.08, 09:06
                Czyli wyprowadził się z domu.A dzieci?
                • Gość: zdradzana Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 17:57
                  tematem tego forum nie jest czy wybaczyć zdradę i co dalej ze związkiem i
                  dziećmi, tylko czy przyznać się do zdrady. ja uważam, że tak, powinno się
                  przyznać do zdrady bez względu na konsekwencje.
                  • Gość: VIP Re: Zdrada!!! IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.08, 21:49
                    Tak,o zdradzie powinno się powiedzieć bo i tak kiedyś wjdzie na jaw.
                    Tylko,że taka wiedza to brzemię na całe małżeńskie życie. żeby nie
                    popaść w kompleksy to najlepiej strzelić rewanżyk.
                    • Gość: gosc Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 12:08
                      Zdradzamy ale nie chcemy odchodzić od swoich życiowych partnerów,mężów czy
                      żon.Robimy to dla adrenaliny, smaku życia ,z braku zainteresowania.Tak naprawdę
                      powracamy do domów i udajemy dobrych mężów i ojców lub dobre żony i matki.Zycie
                      to dom,partnerzy i dzieci.Romans jest fascynacją ,chwilowym zauroczeniem czasem
                      zaślepieniem to epizod w życiu.
                      • Gość: A Re: Zdrada!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.08, 14:19
                        Ciężko się przyznać.. Licz się z tym,że z partnerem nie będzie już
                        tak jak dawniej,gdy mu o tym powiesz... Chyba,że jest nad wyraz
                        tolerancyjny...
                        • Gość: nomi Re: Zdrada!!! IP: 195.47.201.* 27.01.09, 13:49
                          Myślę, że troszeczkę przesadzacie na tym forum. Zdrada, moim zdaniem
                          nie musi oznaczać końca związku. "Zdrada" pomogła mi odbudować mój
                          związek. Czasami jest ona nie tylko potrzebna, ale wręcz
                          konieczna ...
                        • Gość: aaa Re: Zdrada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:43
                          Jeśli istnieje możliwość że się o tym dowie to powiedzieć.Jeśli nie
                          nie mówiłabym,bo poco lżej napewno z tym mu nie będzie.
                          • Gość: kataryna Re: Zdrada!!! IP: 85.11.66.* 28.01.09, 14:35
                            Olej to! ja czesto zdradzalam moich facetow i nic im nie mowilam wiec wszyscy
                            bylismy szczesliwi i zylo nam sie swietnie:) po co psuc sobie dobry zwiazek
                            przez skok w bok??
                            • Gość: zdradzony Re: Zdrada!!! IP: 80.51.140.* 28.01.09, 18:10
                              bylem zdradzony i to przez kobiete ktora kochalem terza ja znienawidzilem jak psa
      • Gość: podobna Re: Zdrada!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.01.09, 19:24
        Sama jesteś głupia.Ile jesteś ze swoim facetem?Rok,dwa?Pogadamy jak bedziesz
        mężatką z 10 lub 15 lat,choć to pewnie dla ciebie abstrakcja.Ja wychodząc za mąż
        nie planowałam tego że zdradzę mego męża,czasami coś sie wypala w związku i
        wtedy łatwo zdradzić drugiego człowieka.I nie pisz że żal ci takich głupich
        kobiet,bo może się okazać że za kilka lat sama bedziesz jedną z nich,słowa
        wracaja,pamiętaj.....
        • Gość: brawo Re: Zdrada!!! IP: 89.231.148.* 29.01.09, 00:39
          braaaawo, udało Ci się zagłuszyć wyrzuty sumienia?

          to nic nie tłumaczy. Czy się wypala czy nie - to nie uprawnia nikogo do łamania zasad. A Ty jak widać zdajesz sobie sprawę i wykorzystujesz innych ludzi żeby nieco podnieść własne morale :) cudownie :)
          • Gość: podobna Re: Zdrada!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.01.09, 11:29
            Nie mam wyrzutów sumienia,dzięki za brawa.Wszyscy są święci ale jest też druga
            strona medalu,można pokochać osobę z którą zdradziło się żonę,męża,brał to ktoś
            pod uwagę?Rzadko kto planuje takie rzeczy z wyrachowania,czasem po prostu tak
            sie zdarza,a ludzi od oskarżania innych jest na tym forum przewaga,sami są
            idealni.....
            • Gość: ja Re: Zdrada!!! IP: 77.245.246.* 29.01.09, 14:42
              Nie wybaczyłabym nawet jesśli miałabym gromadkę dzieci, jak ktos
              zdradził raz to będzie miał ciągotki do dalszego skoku w bok.
              Jesteśmy istotami myślącymi i powinniśmy sie zastanowić co możemy
              stracić dzięki jednej cudownej chwili- możemy stracić bardzo wiele:(
              • Gość: kk Re: Zdrada!!! IP: *.gprs.plus.pl 13.03.09, 21:30
                jol joil
                • Gość: tornado Re: Zdrada!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 23:06
                  monogamia jest przereklamowana, bo po prostu nudna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka