mycch
08.06.09, 20:30
Poziom tego forum jest niski - wiadomo. Można jednak sobie z tym jakoś
poradzić, jest to ból do pokonania. Od czasu do czasu trafiają się ciekawe
wątki - niezmiernie rzadko, ale lepsze to niż nic. Można się i tą drobiną
zadowolić.
Ale... gdy część wątków jest "wymoderowana" w kosmos, nie wiadomo z jakich
powodów, czy z czyjejś inicjatywy czy dla jakiegoś widzimisię; nie wiadomo czy
powodem jest "ślepy" oręż administratora, czy może ktoś manipuluje, czy
naruszono czyjeś dobre imię czy cokolwiek. Objawia się to zawsze w identyczny
sposób - wątek po prostu znika bez śladu. Nic, null, nothing, zero. Nie
moderuje się spornych wypowiedzi (co jest dobrą praktyką nawet w głupim
onecie), zamiast tego pali się wszystko do gołej ziemii. Jest, nie ma, nigdy
nie było. Dziś można obrzucić kogoś g*, jutro nie będzie po tym śladu, a
obrzucony może co najwyżej... Właściwie nic nie może, bo nawet nie jest w
stanie administratorom podać odnośnika...
Jaki jest więc sens pisania na forum, które już nie tylko przez poziom
niektórych forumowiczów staje się piaskownicą dla gó...arzy, ale -co gorsza-
staje się medium kompletnie niepoważnym samym z siebie? Jaki jest sens
istnienia forum, które przez takie nieodpowiedzialne traktowanie czyichś
wypowiedzi, w sposób naturalny może być (i często jest) adaptowane na
wyrzutnię dla pomówień, plotek, obelg czy też zwyczajnego chamstwa?
Nie chcę recenzować smaku pizzy w każdej nowo otwartej pizzeri, nie interesują
mnie ceny piwa w każdej z knajp, nie znam nazwisk z wątków "co sadzisz o...",
nie prowadzę agitacji politycznych, w nosie mam plotki... Zatem nie ma tu
miejsca dla takich jak ja.
PS:
Ten wątek moderatorzy też mogą wymazać. Mam to gdzieś :P
O, nawet mogę to ułatwić, podając adres alternatywnego forum, które -bardzo
żałuję- się jakoś nie przyjęło: chelmno.com.pl/4um/
PS2:
Wspomnę też i o tym, że wyrzucając całe wątki, Agora sama wiesza na gwoździu
redakcyjnego kibelka własny regulamin:
https://forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html - punkt 7
nijak się ma do praktyki stosowanej na tym forum.
Nie raz usunięto moje wiadomości i pomimo tego, że piszę zwykle z konta gazety
ani razu nie otrzymałem informacji o zamiarze wykasowania wątku - tak, o dziwo
jest taki punkt (7) w Regulaminie napisanym przez... Agorę. Sam przecież
takiej fanaberii bym nie wymyślił :)
I co? I psińco. Dożyliśmy czasów gdzie wszystko jest udawaniem...