Dodaj do ulubionych

Danzig - pod rozwage

08.10.04, 22:24
Nie na temat? A moze jednak?

Znalezione w innym forum.
Pod rozwage przekonanym o praworzadnosci PRL.

1. Wolne Miasto Gdansk nie wypowiedzialo nigdy nikomu wojny, ani tez nikt nie
wypowiedzial wojny Wolnemu Miastu Gdansk,
2. Gauleiter ("I sekretarz NSDAP okregu Danzig") A. Forster rozwiazal legalne
wladze parlamentarne Wolnego Miasta Gdanska oraz zawiesil Konstytucje Wolnego
Miasta Gdansk wprowadzajac tym samym dyktature w Wolnym Miescie Gdansk.
3. Gauleiter A. Forster zwrocil sie z prosba do A.Hitlera, datowana na
27.8.39, pozniej zmieniona na 1.9.39 (Hitler planowal bowiem poczatkowo
rozpoczecie dzialan wojennych o 5 dni wczesniej, przypisek autora) o
przylaczenie Wolnego Miasta Gdansk do III Rzeszy. A. Hitler prosbe przyjal (
a jakzeby inaczej)
4. Protokoly konferencji Aliantow (Teheran, Jalta) nie definiuja statutu
Wolnego Miasta Gdansk.
5. Protokol Poczdamski wymienia Wolne Miasto Gdansk jako terytorium, ktore
znajdzie sie pod administracja Polska do czasu podpisania traktatu
pokojowego.
6. ONZ nie wymienia w zadnej ze swych rezolucji Wolnego Miasta Gdansk w
kontekscie porzadku panstwowego w Europie po II wojnie swiatowej.
7. Traktat pokojowy po II wojnie swiatowej nie zostal nidgy wynegocjowany ani
podpisany. Uklad "2+4" oraz towarzyszace mu porozumienie graniczne pomieda
RFN i Polska, ratyfikowane przez oba panstwa, jesz przez USA, Wlk. Brytanie,
Francje i Rosje (a takze caly swiat) uznawany za traktat pokojowy konczacy II
wojne swiatowa.
8. W traktacie tym Niemcy zrzekaja sie wszelkich roszczen terytorialnych
na "wschod od linii Odry i Nysy" wobec innych krajow - a wiec rowniez wobec
Gdanska, okregu Kaliningradzkiego itd.
9. Problem jest w tym, ze Wolne Miasto Gdansk to nie Niemcy. Za Wolne Miasto
Gdansk nikt sie niczego nigdy nie zrzekal. Podobnie bylo z tymi Kurlandami,
co to Szwedzi chcieli z Polska w XVII wieku handlowac.

Innymi slowy Wolne Miasto Gdansk znajduje sie nadal pod administracja polska
(....) nie przestalo istniec. Istnieje do dzis nawet Senat na obczyznie,
ktory rosci sobie prawa - i trzeba przyznac ze sluszne - do pertraktacji z
Polska na temat przyszlego statusu Wolnego Miasta Gdansk.
Obserwuj wątek
    • rico-chorzow Re: Danzig - pod rozwage 08.10.04, 22:57
      silesius napisał:

      > Nie na temat? A moze jednak?
      >
      > Znalezione w innym forum.
      > Pod rozwage przekonanym o praworzadnosci PRL.
      >
      > 1. Wolne Miasto Gdansk nie wypowiedzialo nigdy nikomu wojny, ani tez nikt nie
      > wypowiedzial wojny Wolnemu Miastu Gdansk,
      > 2. Gauleiter ("I sekretarz NSDAP okregu Danzig") A. Forster rozwiazal legalne
      > wladze parlamentarne Wolnego Miasta Gdanska oraz zawiesil Konstytucje Wolnego
      > Miasta Gdansk wprowadzajac tym samym dyktature w Wolnym Miescie Gdansk.
      > 3. Gauleiter A. Forster zwrocil sie z prosba do A.Hitlera, datowana na
      > 27.8.39, pozniej zmieniona na 1.9.39 (Hitler planowal bowiem poczatkowo
      > rozpoczecie dzialan wojennych o 5 dni wczesniej, przypisek autora) o
      > przylaczenie Wolnego Miasta Gdansk do III Rzeszy. A. Hitler prosbe przyjal (
      > a jakzeby inaczej)
      > 4. Protokoly konferencji Aliantow (Teheran, Jalta) nie definiuja statutu
      > Wolnego Miasta Gdansk.
      > 5. Protokol Poczdamski wymienia Wolne Miasto Gdansk jako terytorium, ktore
      > znajdzie sie pod administracja Polska do czasu podpisania traktatu
      > pokojowego.
      > 6. ONZ nie wymienia w zadnej ze swych rezolucji Wolnego Miasta Gdansk w
      > kontekscie porzadku panstwowego w Europie po II wojnie swiatowej.
      > 7. Traktat pokojowy po II wojnie swiatowej nie zostal nidgy wynegocjowany ani
      > podpisany. Uklad "2+4" oraz towarzyszace mu porozumienie graniczne pomieda
      > RFN i Polska, ratyfikowane przez oba panstwa, jesz przez USA, Wlk. Brytanie,
      > Francje i Rosje (a takze caly swiat) uznawany za traktat pokojowy konczacy II
      > wojne swiatowa.
      > 8. W traktacie tym Niemcy zrzekaja sie wszelkich roszczen terytorialnych
      > na "wschod od linii Odry i Nysy" wobec innych krajow - a wiec rowniez wobec
      > Gdanska, okregu Kaliningradzkiego itd.
      > 9. Problem jest w tym, ze Wolne Miasto Gdansk to nie Niemcy. Za Wolne Miasto
      > Gdansk nikt sie niczego nigdy nie zrzekal. Podobnie bylo z tymi Kurlandami,
      > co to Szwedzi chcieli z Polska w XVII wieku handlowac.
      >
      > Innymi slowy Wolne Miasto Gdansk znajduje sie nadal pod administracja polska
      > (....) nie przestalo istniec. Istnieje do dzis nawet Senat na obczyznie,
      > ktory rosci sobie prawa - i trzeba przyznac ze sluszne - do pertraktacji z
      > Polska na temat przyszlego statusu Wolnego Miasta Gdansk.



      Z pewnością polskie ustawodawstwo/prawo/dekret i oczywiście polska historia
      mają/znają podstawy do polskości tego Wolnego Miasta Gdańska,nie mam
      wątpliwości,polscy naukowcy prawa i historii potrafią podmurować/udowodnić ten
      polski status.
    • bartoszcze Re: Danzig - pod rozwage 08.10.04, 23:15
      I co z tego wynika?
      Że od zaakceptowania przez Hitlera prosby Forstera WM Gdańsk należało do Rzeszy
      Niemieckiej, zatem dzieliło jej los.
      Poza tym WM Gdańsk nie posiada od 1939r. niezbędnych atrybutów odrębności
      wymaganych przez prawo międzynarodowe.
      Czyli ten wywód tak naprawdę nic nie zmienia.
      • rico-chorzow Re: Danzig - pod rozwage 08.10.04, 23:40
        bartoszcze napisał(a):

        > I co z tego wynika?
        > Że od zaakceptowania przez Hitlera prosby Forstera WM Gdańsk należało do
        Rzeszy
        >
        > Niemieckiej, zatem dzieliło jej los.



        Jaki los?,Łemków?



        > Poza tym WM Gdańsk nie posiada od 1939r.



        A przed?

        niezbędnych atrybutów odrębności
        > wymaganych przez prawo międzynarodowe.


        Jakie atrybuty międzynarodowe?,skoro było Miastem Wolnym


        > Czyli ten wywód tak naprawdę nic nie zmienia.


        Wiem,z pewnością nic to nie zmieni,przyszła "Macierz",Pan czytał przecież o
        Łemkach.
        • bartoszcze Re: Danzig - pod rozwage 09.10.04, 00:05
          Oj, Panie Rico, chyba pora się przespać...
          A rano przeczytać jeszcze raz.
          • rico-chorzow Re: Danzig - pod rozwage 09.10.04, 09:34
            bartoszcze napisał(a):

            > Oj, Panie Rico, chyba pora się przespać...
            > A rano przeczytać jeszcze raz.


            Wyspałem się i przeczytałem jeszcze raz,rozumię Sląsk wszystko legalnie i
            prawnie:powstania,udowodnienie polskości Sląska,dekret o zniesieniu Autonomii
            itd.,Łemków swego czasu także przekonano o polskiej racji stanu,do tej pory
            wszystko prawnie i legalnie,zapomniałem ziemie zachodnie odwiecznie piastowskie-
            polskie i do tej pory wszystko prawnie,legalnie polskiej strony.Jednak Gdańsk
            był wolnym miastem,dlatego przez mają niewiedzę chętnie bym się dowiedział jak
            polskie władze status tego wolnego miasta prawnie zlegalizowały,po prostu
            jestem ciekaw jak się coś legalizuje.Kiedyś z Bolkiem5 wymieniałem poglądy i
            gdzieś zostało mi w pamięci - przez przemoc do prawa -.
            • Gość: Deutscher podwojna moralnosc Polakow? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.04, 10:21
              - jezeli Polacy zaczynaja weychowywac swoje dzieci po niemiecku to jest to
              germanizacja, jezeli Niemcy po polsku to jest to asymilacja,

              - Porzadek Jaltanski jest przez Polakow lagodnie mowiac krytykowany, ale z
              drugiej strony przez tych samych w odniesieniu do Niemcow uzywany jako argument.

              - Porzadek wersalski jest traktowany przez Polske pozytywnie, ale nie np. w
              odniesieniu do Freistadt Danzig.

              - no i wreszcie Polacy to przeciez narow ofiar a Niemcy narod sprawcow,

              przyklady mozna mnozyc.
      • silesius Re: Danzig - pod rozwage 09.10.04, 00:52
        bartoszcze napisał(a):

        > I co z tego wynika?
        > Że od zaakceptowania przez Hitlera prosby Forstera WM Gdańsk należało do
        Rzeszy
        >
        > Niemieckiej, zatem dzieliło jej los.
        > Poza tym WM Gdańsk nie posiada od 1939r. niezbędnych atrybutów odrębności
        > wymaganych przez prawo międzynarodowe.
        > Czyli ten wywód tak naprawdę nic nie zmienia

        Jezeli nie zmienilo statusu Gdanska prawo III Rzeszy, ktore uznano za niewazne,
        to co w takim razie zadecydowalo o zmiane statusu?
        Nawte jesliby zmiana statusu mogla wynikac z utraty "atrybutow" to fakt
        pozostaje faktem, ze do tej pory nikt nie orzekl prawomocnie utraty statusu
        przez Gdansk, niechby i przyjmujac za powod utrate atrybutow odrebnosci.

        Ten wywod moze niczego nie zmienia ale wykazuje jedno: jak bardzo Polska miala
        i niestety ma nadal w pogardzie prawo.


    • grba Miasto Gdańsk, ludność 460 tysięcy (2002) 09.10.04, 00:14
      Wolne Miasto Gdańsk nie mogło wykpić się z imprezy pod nazwą III Rzesza, tak
      jak wykpili się Austriacy, którzy w maju 1945 założyli antyhitlerowski ruch
      oporu.
      • silesius Re: Miasto Gdańsk, ludność 460 tysięcy (2002) 09.10.04, 00:47
        grba napisał:

        > Wolne Miasto Gdańsk nie mogło wykpić się z imprezy pod nazwą III Rzesza, tak
        > jak wykpili się Austriacy, którzy w maju 1945 założyli antyhitlerowski ruch
        > oporu.


        Przeczytaj jeszcze raz, co?
        • grba Kilka pytań 09.10.04, 08:45
          silesius napisał:

          > grba napisał:
          >
          > > Wolne Miasto Gdańsk nie mogło wykpić się z imprezy pod nazwą III Rzesza,
          > tak
          > > jak wykpili się Austriacy, którzy w maju 1945 założyli antyhitlerowski ru
          > ch
          > > oporu.
          >
          >
          > Przeczytaj jeszcze raz, co?
          >
          >

          Chciałem sprowokować do myślenia, niestety nie udało mi się.
          Gdańsk jest świetnym przykładem na zawiłość myslenia "co poniektórych".
          Wolne miasto Gdańsk to owoc traktatu wersalskiego, który dla was
          jest "dyktatem" i przyczyną II wś (dlaczego nie przegrana w I wś?).
          Mamy więc dobre i złe skutki traktatu wersalskiego?
          Dawni mieszkańcy Danzig są wypędzonymi z Wolnego Miasta Gdańska?


          • Gość: Deutscher Re: Kilka pytań IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.04, 10:34
            przeczytaj swoja wypowiedz jeszcze raz. moze zrozumiesz twoj blad myslowy. poza
            tym przeczytaj moj watek o podwojnej moralnosci.
            • grba Re: Kilka pytań 11.10.04, 13:20
              Gość portalu: Deutscher napisał(a):

              > przeczytaj swoja wypowiedz jeszcze raz. moze zrozumiesz twoj blad myslowy.
              poza
              > tym przeczytaj moj watek o podwojnej moralnosci.


              Nazwij siebie, to dopiszę cię do tej listy:
              szamani, kabaliści, okultyści, radiesteci, alchemicy, różokrzyżowcy,
              astrolodzy, ufolodzy, poszukiwacze skarbów, członkowie tajnych stowarzyszeń,
              ezoterycy...
      • rico-chorzow Re: Miasto Gdańsk, ludność 460 tysięcy (2002) 09.10.04, 09:10
        grba napisał:

        > Wolne Miasto Gdańsk nie mogło wykpić się z imprezy pod nazwą III Rzesza, tak
        > jak wykpili się Austriacy, którzy w maju 1945 założyli antyhitlerowski ruch
        > oporu.


        Ja to bym Austryjakom III Rzeszy nie darował,udowodnić,dekret,ustawa czy coś
        podobnego i zająć,koniec i kropka.
    • Gość: korn Re: Danzig - pod rozwage IP: *.chello.pl 09.10.04, 00:50
      Silesius, na Boga, czy Ty jestes po prostu taki glupi, czy masz wysublimowane
      poczucie humoru?
      • silesius Re: Danzig - pod rozwage 09.10.04, 00:54
        Gość portalu: korn napisał(a):

        > Silesius, na Boga, czy Ty jestes po prostu taki glupi, czy masz wysublimowane
        > poczucie humoru?

        Tylko tyle refleksji? Oby wasze nastepne pokolenie bylo inne.
      • Gość: korn Re: Danzig - pod rozwage IP: *.chello.pl 09.10.04, 01:05
        A tak na marginesie, Gdansk przez wieksza czesc historii byc czescia
        wielokulturowej Rzeczpospolitej i w duzym stopniu dzielil jej los. Niemieccy
        mieszkancy Gdanska az do polowy XVIII wieku byli lojalnymi obywatelami
        Rzeczpospolitej i nawet przez mysl im nie przeszlo, ze mogliby byc kims innym :)
        Gdansk, jak wiekszosc polskich miast, zamieszkaly byl glownie przez ludnosc
        niemiecka, bylo to w czasach, gdy kwestia narodowosci miala marginalne
        znaczenie. Owi poddani polskich krolow charakteryzowali sie lojalnoscia wobec
        polskiego panstwa, ktorego Gdansk byl czescia. Symbioza Gdanska i reszty Polski
        doprowadzila do rozwoju miasta, dzieki tej ekonomicznej symbiozie Gdansk mogl
        sie preznie rozwijac i w pewnym momencie stac sie jednym z wazniejszych portow
        u wybrzezy Baltyku.
        Gdy na poczatku XIX wieku Gdansk zostal zaanektowany przez Prusy, wielu jego
        niemieckih mieszkancow na znak protestu miasto opuscilo (w tym filozof
        Schopenhauer). Mimo, ze Gdansk zdominowali Niemcy i Holendrzy, mozna bylo
        odczuc atmosfere wielokulturowej Rzeczpospolitej. Polska (jak kto woli -
        kaszubska) ludnosc zamieszkiwala okoliczne wsie, w miescie dzialaly szkockie
        gildie rzemieslnicze, gmina zydowska byla silnie reprezentowana, mozna bylo na
        ulicach natknac sie na Ormian, Rosjan czy Litwinow.


        • rico-chorzow Re: Danzig - pod rozwage 09.10.04, 09:50
          Gość portalu: korn napisał(a):

          > A tak na marginesie, Gdansk przez wieksza czesc historii byc czescia
          > wielokulturowej Rzeczpospolitej i w duzym stopniu dzielil jej los. Niemieccy
          > mieszkancy Gdanska az do polowy XVIII wieku byli lojalnymi obywatelami
          > Rzeczpospolitej i nawet przez mysl im nie przeszlo, ze mogliby byc kims
          innym :
          > )
          > Gdansk, jak wiekszosc polskich miast, zamieszkaly byl glownie przez ludnosc
          > niemiecka, bylo to w czasach, gdy kwestia narodowosci miala marginalne
          > znaczenie. Owi poddani polskich krolow charakteryzowali sie lojalnoscia wobec
          > polskiego panstwa, ktorego Gdansk byl czescia. Symbioza Gdanska i reszty
          Polski


          Tak Panie Korn.



          > doprowadzila do rozwoju miasta, dzieki tej ekonomicznej symbiozie Gdansk mogl
          > sie preznie rozwijac i w pewnym momencie stac sie jednym z wazniejszych
          portow
          > u wybrzezy Baltyku.
          > Gdy na poczatku XIX wieku Gdansk zostal zaanektowany przez Prusy, wielu jego
          > niemieckih mieszkancow na znak protestu miasto opuscilo (w tym filozof
          > Schopenhauer). Mimo, ze Gdansk zdominowali Niemcy i Holendrzy, mozna bylo
          > odczuc atmosfere wielokulturowej Rzeczpospolitej. Polska (jak kto woli -
          > kaszubska) ludnosc zamieszkiwala okoliczne wsie, w miescie dzialaly szkockie
          > gildie rzemieslnicze, gmina zydowska byla silnie reprezentowana, mozna bylo
          na
          > ulicach natknac sie na Ormian, Rosjan czy Litwinow.



          Przepraszam za wszystkie moje pytania i wypowiedzi,tutaj otrzymałem
          odpowiedź,która mnie satysfakcjonuje.Muszę przyznać Panie Korn,ma Pan
          wiadomości.
        • Gość: Deutscher blokada miasta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.04, 10:29
          > Symbioza Gdanska i reszty Polski
          > doprowadzila do rozwoju miasta, dzieki tej ekonomicznej symbiozie Gdansk mogl
          > sie preznie rozwijac i w pewnym momencie stac sie jednym z wazniejszych portow
          > u wybrzezy Baltyku.

          z ta symbioza to troche przesadziles.
          jezeli dalej sie przy nie upierasz, podaj pare przykladow.

          nie zapominaj takze o blokadzie miasta po wybudowaniu portu w Gdyni i o polskiej
          polityce celnej zorientowanej na zniszczenie miasta w dwudziestoleciu
          miedzywojennym.
          • Gość: Pit Re: blokada miasta IP: 150.254.85.* 09.10.04, 12:11
            Gdynie wybudowano ze wzgledu na wroga poltyke senatu WG wobec RP. Polska dobrze
            zapamietala odmowe WG wyladunku broni dla niej, podczas wojny polsko-
            bolszewickiej w najbardziej krytycznym jej momencie. W WG KPD bykla slaba i ten
            nieprzyjazny gest mial niestety poparcie senatu WG,w ktorym raczej wplywy
            komunistow niemieckich nie byly najwieksze.
            • Gość: Deutscher Re: blokada miasta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.04, 14:17
              i dlatego z zemsty zaczeto blokowac FSD? :)

              ps: nie chodzilo o liczbe komunistow w senacie, a tylko o fakt poparcia lub nie
              poparcia polskiej agresji zbrojnej przeciwko zwiazku radzieckiemu.
              a to tak jak przypadku wojny w iraku kazede panstwo ma prawo osodzic same.
              • Gość: Pit Re: blokada miasta IP: 150.254.85.* 09.10.04, 18:20
                Panie Deutscher, wtedy nie bylo ZSRR, Jeszcze walczyl Denikin, Wrangel,
                Judenicz z tymi bandytami, walczyla cywilizowana Rosja. Rosji bolszewickiej
                jeszcze nie uznawano. No tylko Niemcy jako przegrani patrzyli na nich z
                nadzieja.
                Uczyl sie pan historii widze bardzo dawno i to chyba w PRL.
                Jak sie wspomaga panstwa bandyckie a takim byla Rosja sowiecka to nie ma co
                liczyc na jakiekolwiek wzgledy. Rosja bolszewicka byla tak samo panstwem
                bandyckim jak i III Rzesza. Mam tylko nadzieje, ze nigdy te ustroje nie zawitaja
                juz w zadnym kraju.
    • mein_schlesien Re: Danzig - pod rozwage 09.10.04, 18:20
      Rzeczywiscie pod rozwage. Warto przyjrzec sie blizej gdanskiej historii i temu
      miastu dzisiaj. Gdansk jest znakomitym przykladem, do czego prowadza rzady
      totalitarne i zaslepiony nacjonalizm. To miasto stracilo wszystko, swoja
      wielkosc, ludnosc, piekno, dume a nawet dusze.

      W kwestji statutu Wolnego Miasta Gdanska, bylo ono podmiotem prawa
      miedzynarodowego do 1.9.1939. Dalej sprawa sie komplikuje. Prawo miedzynarodowe
      wymienia legalne sposoby nabycia oraz utraty terytorium, wymienia tez sposoby
      powstania i zanikniecia podmiotowosci prawnej. Do takich nalezy przylaczenie
      sie jednego podmiotu do drugiego. Gdyby Wolne Miasto Gdansk bylo panstwem
      suwerennym, mozna byloby argumentowac w sposob nastepujacy:
      zawieszenie Konstytucji, likwidacja Senatu oraz wprowadzenie dyktatury byly
      sprawami wewnetrznymi Wolnego Miasta, czym prawo miedzynarodowe sie nie
      zajmuje. Przylaczenie Wolnego Miasta do III Rzeszy bylo aktem dobrowolnym, a
      wiec rowniez legalne. Rozumowanie to jest jednak bledne, gdyz prawo traktatow
      stanowi, ze traktat miedzynarodowy jest wazny tylko wowczas, jesli zostal
      zawarty bez naruszania porzadku prawnego zawierajacych go stron. Sprawa
      komplikuje sie jeszcze bardziej, jesli wezmie sie pod uwage, ze Wolne Miasto
      Gdansk bylo protektoratem, i to majacym az dwoch protektorow: Lige Narodow i
      Polske. Tym samym wprowadzenie dyktatury A.Forstera bylo aktem o znaczeniu
      miedzynarodowym, gdyz dotykalo praw i obowiazkow jednego z protektorow - Ligi
      Narodow. I byl to oczywiscie akt bezprawny. Za takim stanowiskiem przemawia
      fakt, ze Wolne Miasto Gdansk jest wymienione w Protokole Poczdamskim, co
      oznacza, ze 1.9.1939 nie przestalo ono istniec jako podmiot prawa
      miedzynarodowego. Takie stanowisko zajely rowniez po wojnie Stany Zjednoczone,
      co widac na przykladzie wprowadzenia kwot imigracyjnych dla Wolnego Miasta
      Gdansk (100 osob rocznie). Dlaczego Traktat Poczdamski nie likwiduje Wolnego
      Miasta Gdansk ? Z prostej przyczyny, prawo miedzynarodowe nie przewiduje
      likwidacji podmiotu prawa miedzynarodowego bez jego zgody (przy okazji: w
      szczegolnosci wynika z tej doktryny, ze nie mozna uzyskac nowego terytorium
      przez zawojowanie, gdyz zawojowanie zawiera w sobie brak zgody zawojowanego na
      zmiane terytorium). Z tego samego powodu nie likwiduja Wolnego Miasta Gdansk
      nastepne traktaty miedzynarodowe, po prostu Wolne Miasto Gdansk nie jest strona
      tych umow. Czy wobec tego Wolne Miasto Gdansk istnieje ? Czy Polska jest
      suwerenem w Gdansku ? Odpowiedz nie jest jednoznaczna. Wolne Miasto Gdansk
      moglo przestac istniec (niejako samoczynnie) poprzez zaprzestanie wykonywania
      czynnosci prawnych. Obowiazuje tu zasada efektywnosci, ktora zezwala na tzw.
      Uznanie (tu: suwerennosci Polski w Wolnym Miescie Gdansk) przez inne podmioty
      prawa miedzynarodowego tego stanu, jesli nosi on znamiona stabilnosci i
      nieodwracalnosci. Znamiona takie sa dzisiaj oczywiste, a odpowiednie Uznanie
      przez szereg panstw nastapilo w roku 1990 (np. USA zmienily nazwe Free City of
      Danzig na Gdansk/Polska). Czego wiec jeszcze brakuje ? Uznanie (panstwa, rzadu,
      narodu, cesji terytorium itd.) jest aktem jakiegos podmiotu prawa a nie
      trybunalu. Z samego faktu Uznania nie wynika jeszcze, ze jest ono zgodne z
      prawem (moze byc np. przedwczesne). Potrzebne jest wiec jeszcze potwierdzenie
      Miedzynarodowego Trybunalu Sprawiedliwosci, ze Uznanie to bylo zgodne z prawem.
      Jak dlugo takiego aktu nie ma, legalne jest zarowno istnienie wladz (Senatu)
      Wolnego Miasta Gdansk na obczyznie, jak i reprezentacja Wolnego Miasta Gdansk
      przez te wladze przed MTS. Jest to wszystko oczywiscie czysta teoria, a uznanie
      Polski jako jedynego suwerena w Gdansku jedynie formalnoscia, ktora jednak do
      dzisiaj nie zostala dopelniona. Czy ma to jakiekolwiek praktyczne
      konsekwencje ? Owszem, moze miec, np. Ruch na rzecz Wolnego Miasta Gdansk,
      gdyby takowy powstal, moglby w swoim statucie przyjac za swoj cel osiagniecie
      suwerennosci Wolnego Miasta Gdansk. A prawdopodobna odmowe rejestracji przez
      polski sad zaskarzyc do MTS i z pewnoscia wygrac. Uzasadnienie: Prawo
      miedzynarodowe zezwala na ruchy narodowowyzwolencze ludnosci zamieszkujacej
      terytorium, ktorego suweren nie zostal przez MTS potwierdzony (por. proces
      dekolonizacji). RAS natomiast takiego celu statutowego miec nie moze.

      Jesli kogos interesuje Wolne Miasto Gdansk, polecam publikacje p. Henryka
      Stepnia pt. "Polska i Wolne Miasto Gdansk 1919-1939", jedyne, znane mi,
      polskojezyczne i rzetelne opracowanie tego tematu. Niestety jest dosc droga -
      dalem za nia 54zl.

      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka