Dodaj do ulubionych

Óglaigh na hÉireann

11.01.06, 18:04
Powstanie IRA
First Dáil w 1919 r.
Powiększ
First Dáil w 1919 r.

Irlandzka Armia Republikańska powstała po nieudanym powstaniu wielkanocnym z
kwietnia 1916 roku w wyniku przekształcenia Irlandzkich Ochotników (zachowała
jednak irlandzką nazwę ochotników - Óglaigh na hÉireann). Twórcą IRA był
Michael Collins, który zamierzał stworzyć oddziały, będące w stanie przetrwać
w starciu z wielokrotnie silniejszymi wojskami brytyjskimi, dzięki
zastosowaniu taktyki partyzanckiej.

Latem 1919 roku licząca 15 000 ludzi armia republikańska zaczęła walkę
przeciwko 50 000 brytyjskich żołnierzy, których dodatkowo wspomagali liczni
Ochotnicy Ulsterscy. Irlandzka wojna o niepodległość trwała dwa lata. IRA
atakowała żołnierzy z zasadzek, zabijała agentów brytyjskiej policji oraz
Irlandczyków współpracujących z Brytyjczykami. Władze brytyjskie odpowiedziały
terrorem. Wojna zakończyła się w lipcu 1921 roku podpisaniem Traktatu
(Treaty), na mocy którego 26 południowych hrabstw Irlandii stało się
brytyjskim dominium. Decyzję o losie 6 hrabstw północnych pozostawiono na
później. Jednym z sygnatariuszy Traktatu był Michael Collins, a większość
żołnierzy IRA uznało go, mimo że jego warunki dalekie były od tego, o co
walczyli. Ich stanowisko poparła też znaczna część społeczeństwa.
[Edytuj]

Rozłamy
Ostatnia strona traktatu z podpisami
Powiększ
Ostatnia strona traktatu z podpisami

Jednak część członków IRA nie zgodziła się na Traktat. Wywołało to rozłam.
Popierający Traktat bojownicy IRA stali się armią Wolnego Państwa
Irlandzkiego, zaś przeciwnicy Traktatu, określani jako IRA antytraktatowa,
postanowili walczyć o pełną niepodległość 32 irlandzkich hrabstw. Gdy nie
zdołali uzyskać wystarczającego poparcia w wyborach, wszczęli wiosną 1922 roku
wojnę domową. W trwających trochę ponad rok walkach zginęło około tysiąca
ludzi. Wśród zabitych był Michael Collins, zastrzelony przez przeciwników
Traktatu.

IRA przegrała wojnę domową, ale nie wyzbyła się myśli o zjednoczeniu Irlandii.
W roku 1937 organizacja próbowała zabić w Belfaście króla Jerzego VI. Dwa lata
później przeprowadziła serię zamachów bombowych w Wielkiej Brytanii. Dwóch
członków IRA zostało za nie skazanych na śmierć. Podczas II wojny światowej
IRA podjęła współpracę z Niemcami, ale bez istotniejszych efektów.

Pod koniec lat pięćdziesiątych armia republikańska przeprowadziła kilkuletnią
ofensywę na pograniczu Irlandii Północnej, ale nie przyniosła ona
spodziewanych sukcesów. IRA w tym okresie skłaniała się coraz bardziej ku
marksizmowi.

W roku 1966 powstała NICRA i rozpoczęła pokojową walkę o równouprawnienie
katolików w Irlandii Północnej. Działalność NICRA wywołała gwałtowną reakcję
części protestanckich mieszkańców Irlandii Północnej - wpierw bojówkarze
wspierani czasami przez policjantów z RUC atakowali demonstracje, a w 1968
roku zaczęli atakować katolickie dzielnice. W tym okresie IRA była mało
aktywna. Jesienią 1969 roku na kongresie organizacji doszło do rozłamu.
Bardziej radykalni działacze stwierdzili, że władze IRA nie zrobiły
wystarczająco dużo, aby ochronić katolików. Organizacja rozpadła się na
radykalną Provisional IRA (IRA Tymczasowa, PIRA), której członków zwano
Provos, i Official IRA (IRA Oficjalna). PIRA postawiła na dawne wartości
republikańskie i rozpoczęła przygotowania do wojny partyzanckiej.
[Edytuj]

Wojna totalna
Mural upamiętniający Krwawą Niedzielę
Powiększ
Mural upamiętniający Krwawą Niedzielę

W lutym 1971 roku z rąk IRA zginął pierwszy brytyjski żołnierz. 30 stycznia
1972 roku w Londonderry, w Irlandii Północnej, podczas pokojowej demonstracji
żołnierze brytyjscy zabili 13 jej uczestników. Wydarzenie to nazwano "krwawą
niedzielą". Zaczęła się wojna, w której IRA walczyła nie tylko z ulsterską
policją (RUC) i brytyjską armią, ale też z nielegalnymi protestanckimi
organizacjami zbrojnymi (np. UVF, UDA, UFF, LVF). W jej trakcie wszystkie
strony dopuściły się licznych zbrodni. Prowadzone od czasu do czasu rozmowy
nie przynosiły żadnych pozytywnych efektów. Przez ponad 20 lat zamachy
bombowe, polityczne zabójstwa, ostrzeliwanie domów z broni maszynowej były
elementami dnia codziennego w Irlandii Północnej, o zwykłych zamieszkach i
podpaleniach nie wspominając. Miasta zostały przedzielone murami i drutem
kolczastym.

Najsilniejszym wsparciem dla IRA byli Irlandczycy żyjący w USA. Broń
uzyskiwano z przeróżnych źródeł, z których najistotniejszym były libijskie
dostawy.

Do jednego z najgłośniejszych wydarzeń tamtego okresu doszło w 1981 roku.
Wielu przebywających w więzieniach członków IRA podjęło wtedy strajk głodowy,
żądając uznania ich więźniami politycznymi (byli więzieni jako kryminaliści).
W wyniku protestu zmarło 10 głodujących, w tym Bobby Sands, ówczesny lider IRA
w więzieniu Maze, który w czasie strajku został wybrany członkiem Izby Gmin
parlamentu brytyjskiego.

Na początku lat 90. IRA przeprowadziła niszczycielskie zamachy bombowe w
centrach brytyjskich miast wyrządzając ogromne szkody. Dzięki telefonicznym
ostrzeżeniom było niewiele ofiar wśród ludzi.
[Edytuj]

Zawieszenia broni

We wrześniu 1994 r. IRA ogłosiła zawieszenie broni, które przetrwało do lutego
1996 roku. Kolejne zawieszenie broni IRA ogłosiła w lipcu 1997 roku i trwa ono
do dzisiaj.

Gdy w kwietniu 1998 roku zawarto porozumienie wielkopiątkowe, IRA Tymczasowa
zgodziła się na część postanowień i obiecała przestrzegać zawieszenia broni.

Jak to jednak często w historii IRA bywało, znowu znaleźli się radykałowie.
Nie godząc się na porozumienie pokojowe założyli oni Prawdziwą IRA (Real IRA -
RIRA). Wtedy też ujawniła się IRA Kontynuacja (Continuity IRA - CIRA), która
wyodrębniła się już w 1986 roku, gdy IRA zrezygnowała z niezasiadania jej
przedstawicieli w organach Republiki Irlandzkiej i Wielkiej Brytanii (Irlandii
Północnej), ale trzymała to w tajemnicy.

Zgodnie z porozumieniem IRA (podobnie jak jej protestanccy odpowiednicy) miała
złożyć broń. Organizacja przystąpiła do tego niechętnie i dopiero po zamachu
na WTC z 11 września 2001 roku, stojąc twarzą w twarz z nagłym zanikiem
poparcia wśród irlandzkich środowisk w USA, IRA Tymczasowa oddała do
zniszczenia część swoich arsenałów. Jej sytuację pogorszyło pochwycenie dwóch
jej członków w Kolumbii, gdzie uczyli członków FARC konstruowania bomb.

W chwili obecnej IRA Tymczasowa nie prowadzi działalności zbrojnej. Czasami
zamachy przeprowadza Prawdziwa IRA jednak jej możliwości są dość ograniczone,
zwłaszcza po tym jak wielu zwolenników odwróciło się od niej po zamachu w
Omagh. Poza tym zamachem jej najgłośniejszą akcją było ostrzelanie z
granatnika przeciwpancernego siedziby MI6 (pocisk jedynie wbił się w ścianę).
Niewielkim poparciem cieszy się również CIRA, która twierdzi, że jest jedynym
kontynuatorem republikańskich tradycji dawnej IRA.

28 lipca 2005 roku IRA oficjalnie ogłosiła koniec walki zbrojnej, a 26
września tego samego roku IRA złożyła wycenianą na ponad 150 ton broń, co
potwierdziła Międzynarodowa Niezależna Komisja Rozbrojeniowa (IIDC). W ramach
współpracy, rząd w Londynie ogłosił plan normalizacji dla Irlandii Północnej,
zakładający zmniejszenie liczby brytyjskich żołnierzy w tej prowincji z ponad
10 tys. do 5 tys. w ciągu dwóch lat.
[Edytuj]

Najbardziej znane zamachy

Najbardziej znane zamachy przypisywane IRA (Tymczasowej, jeśli nie podano
inaczej):

* 21 lipca 1972 – ”krwawy piątek” – w przeciągu jednego dnia 22 bomby
eksplodowały w Belfaście, zabijając 9 osób
* listopad 1974 – eksplozje w dwóch pubach w Birmingham – 21 zabitych
* 27 sierpnia 1979 – dwa zamachy bombowe jednego dnia – zginęli: lord
Louis Mountbatten, ostatni wicekról Indii w pierwszym oraz 18 brytyjskich
żołnierzy w drugim
* październik 1984 – eksplozja bomby na konferencji brytyjskiej Partii
Konserwatywnej – 5 zabitych, premier Margaret Thatcher ledwo uszła z życ
Obserwuj wątek
    • milik1954 Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 18:08
      rozumiem,że ta delikatna sugestia zapowiada powstanie podobnej armii po wodzą George McGorzelika? bo co innego taka informacja miałaby oznaczać na forum silesiana...
      • Gość: Pit Re: Óglaigh na hÉireann IP: 150.254.85.* 11.01.06, 18:13
        milik1954 napisał:

        > rozumiem,że ta delikatna sugestia zapowiada powstanie podobnej armii po wodzą
        G
        > eorge McGorzelika? bo co innego taka informacja miałaby oznaczać na forum
        siles
        > iana...

        Cos Ty Milik nie porownuj IRA z tymi ciulami co napier...ja jabole za hazlem.
        • arnold7 Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 18:20
          Tys juz coukiym zszou na psy Pit.
          • Gość: Pit Re: Óglaigh na hÉireann IP: 150.254.85.* 11.01.06, 18:23
            arnold7 napisał:

            > Tys juz coukiym zszou na psy Pit.

            Nie zszol Arni ino Silesiana zeszla, porozmawiac moge z tym kto na to
            zasluguje. Nie bierz tego do siebie Arnoldzie.

            Pozdrowionka!!!

            Pit
            • willi2 Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 18:24
              A to wy sie znacie ? :P
            • Gość: Pit Re: Óglaigh na hÉireann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 18:26
              Tak ja i Arni jesteśmy kuzynami.
              • willi2 Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 18:27
                ha !
                wiedziałem
            • Gość: van deer Re: Óglaigh na hÉireann IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.01.06, 19:08
              Zaczales Pit sie zoladkowac rownie zaciekle co dojczery, spusc z tonu troche:)
              • slezan Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:13
                A ja proponuję odpuścić sobie określenia w stylu "dojczery", które nie świadczą
                najlepiej o kulturze użytkowników.
                • Gość: van deer Re: Óglaigh na hÉireann IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.01.06, 19:14
                  Nie oznacza ono Niemcow, ktorych cenie na rowni z porzadnymi Polakami,
                  Slazakami czy Niemcami, bez szczegolnego wyrozniania Slazakow na opcje narodowa.
                  • willi2 Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:16
                    ja jak zyje nie widzialem porzadnego polaka,tylko polskom
                    zlodziejsko-pijacko-prostackom sitwe.
                    • Gość: van deer Re: Óglaigh na hÉireann IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.01.06, 19:17
                      Wspolczuje, ze ze szpitala wyjsc nie mozesz, szybkiego powrotu do zdrowia zycze.
                    • slezan Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:19
                      A co? Ktoś Ci giry przetrącił i w domu całymi dniami siedzisz?
                      • willi2 Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:27
                        slezan napisał:

                        > A co? Ktoś Ci giry przetrącił i w domu całymi dniami siedzisz?

                        motyla noga ale mi dokopales :)
                        • slezan Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:41
                          Nie mów, że to ja? Pijany chyba wtedy byłem.
                  • slezan Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:18
                    Jest to podobne określenie do niemieckiego "Polake" i można je odbierać jako
                    obelgę pod adresem wszystkich Niemców. Podobnie, jako człowiek, któremu
                    obojętne jest czy nazywać go "Ślonzokiym", "Ślązakiem", "Schlesierem"
                    czy "Slezanem", odbieram określenie "szlezjer".
                    • Gość: van deer Re: Óglaigh na hÉireann IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.01.06, 19:21
                      slezan napisał:

                      > Jest to podobne określenie do niemieckiego "Polake" i można je odbierać jako
                      > obelgę pod adresem wszystkich Niemców. Podobnie, jako człowiek, któremu
                      > obojętne jest czy nazywać go "Ślonzokiym", "Ślązakiem", "Schlesierem"
                      > czy "Slezanem", odbieram określenie "szlezjer".

                      Wiesz, kiedy Arni prawi o polakowcach nie ma na mysli porzadnych Polakow, wiec
                      jesli taki jeden z drugim palnie cos o szlezjerstwie winienes traktowac to tak
                      samo jak ja odbieram te polactwo, a wtedy inaczej na to spojrzysz...
                      • slezan Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:41
                        Polakowiec to określenie, które pojawiło się na tym forum jako reakcja na
                        ślązakowiec. Używanie w obraźliwym kontekście takich nowotworów jak "szlezjer",
                        to odpowiednik wspomnianego już pzrze mnie "Polaken". To ostatnie jest
                        pogardliwym określeniem wszystkich Polaków.
                • willi2 Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:22
                  slezan napisał:

                  > A ja proponuję odpuścić sobie określenia w stylu "dojczery", które nie świadczą
                  >
                  > najlepiej o kulturze użytkowników.

                  Ty zas se tam Slezan punktow wyborczych na Niemcach nierob :)))
                  • slezan Re: Óglaigh na hÉireann 11.01.06, 19:42
                    Do Ciebie zdecydowanie lepiej pasuje "nierób" niż "Niemiec".
                    • willi2 ty tam Slezan ale pojencie mosz = amatorze 11.01.06, 19:54

                      • slezan Re: ty tam Slezan ale pojencie mosz = amatorze 11.01.06, 19:57
                        Nieeee, do amatorów nierobów nie należę. Ale gusta są różne. Może znajdziesz
                        jakąś amatorkę.
                        • willi2 Jalowo godka :) 11.01.06, 20:00

                          • slezan Re: Jalowo godka :) 11.01.06, 20:01
                            No i? Przecież to Twoja norma na forum?
                            • willi2 Slezan Ty tam lepiej co postow :) 11.01.06, 20:03
                              Jutro beda w biurze :P
                            • willi2 Re: Jalowo godka :) 11.01.06, 20:13
                              slezan napisał:

                              > No i? Przecież to Twoja norma na forum?

                              No niewiem Slezan ,ja normalnie z Toba dyskutuje a Ty obrazasz i wyzywasz mnie o
                              nieroboli
                        • Gość: George Hedgehog Re: ty tam Slezan ale pojencie mosz = amatorze IP: 213.249.135.* 11.01.06, 20:03
                          Czesc Slezan, ja troche off-topic (znowu ;) ). Cenie Twoje opinie( choc nie zawsze sie z nimi zgadam). Chcialbym wiedziec, co sadzisz o tej recenzji:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=33910516&a=34806499
                          • slezan Re: ty tam Slezan ale pojencie mosz = amatorze 11.01.06, 20:04
                            Widziałem, że pastwisz się nad kolejnym dziełem prof, Z.W. Jeszcze nie
                            przeczytałem recenzji.
                            • Gość: George Hedgehog Re: ty tam Slezan ale pojencie mosz = amatorze IP: 213.249.135.* 11.01.06, 20:06
                              Ja sie pastwie? Ja tylko zamieszczam recenzje. ;-)
                              • slezan Re: ty tam Slezan ale pojencie mosz = amatorze 11.01.06, 20:12
                                Przeczytałem część - do momentu o plagiacie. Była z tego sprawa sądowa?
                                • Gość: George Hedgehog Re: ty tam Slezan ale pojencie mosz = amatorze IP: 213.249.135.* 11.01.06, 20:14
                                  slezan napisał:

                                  > Przeczytałem część - do momentu o plagiacie. Była z tego sprawa sądowa?
                                  Nie wiem. W 1993 nie bylem jeszcze na studiach.
                                  Ale moze ROPS-iowcy Ci odpowiedza. Szczegolnie wielki fan Wozniczki - Milik1954. ;)
    • willi2 free silesia 11.01.06, 18:19
      poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/free+silesia.JPG?ID=1136999760.15456_663294.imail2&Seq=2&name=free+silesia.JPG&t=1136999862843

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka