09.05.09, 14:24
Jak wspomina jego córka, Swietłana Ałłiłujewa, Stalin zawsze był
germanofilem. Ponoć jeszcze po II wojnie światowej zwykł był mawiać
z pewną dozą nostalgii: Ech, we współpracy z Niemcami bylibyśmy
niepokonani.
Obserwuj wątek
    • rico-chorzow Re: Stalin 09.05.09, 15:19
      rzewuski1 napisał:

      > Jak wspomina jego córka, Swietłana Ałłiłujewa, Stalin zawsze był
      > germanofilem. Ponoć jeszcze po II wojnie światowej zwykł był mawiać
      > z pewną dozą nostalgii: Ech, we współpracy z Niemcami bylibyśmy
      > niepokonani.

      No nie tak dawno cieszył się Pan z pomocy Stalina/Armi Czerwonej udzielonym
      Polakom i wielkiego braterstwa,więc jak,szukać pańskie wypowiedzi?
      • rzewuski1 Re: Stalin 09.05.09, 15:27
        No nie tak dawno cieszył się Pan z pomocy Stalina/Armi Czerwonej
        udzielonym
        > Polakom i wielkiego braterstwa,więc jak,szukać pańskie wypowiedzi?


        jakiego wielkiego braterstwa?
        po prostu szlezjery jest to przypomnienie zdrady Niemców wobec
        Stalina który jak wszytskow skazuje lubił Niemców i Hitlera
        tylko ze Niemcy i Hitler uwazali go i cały jego kraj za podludzi


        Stalin nie tyle pomógl Polakom tylko Polska lezała po drodze do
        Berlina i chcac ukarac Niemców musiał swoje wojska skierowac na
        Niemcy
        dlatego Polacy walczyli w armii polskiej która sformowali sowieci

        Nigdy nie zrozumiem co Niemcami kierowały ze prowadzili tak głupia
        politykę
        tak jak król szwedzki Karol XII
        obawiali sie ze braknie im wrogów
        wiec atakowali nawet swoich przyjaciół
        • rico-chorzow Re: Stalin 09.05.09, 15:45
          Tak,Polska leżała Stalinowi po drodze,więc zabraliście się z nim,tylko jest
          jedno pytanie:

          jak dotarliście wy Polacy,wasze armie kościuszkowskie czy jak się tam
          nazywały,DO STALINA,żeby się z nim zabrać w braterskiej przyjaźni????
          • rzewuski1 Re: Stalin 09.05.09, 15:56

            > jak dotarliście wy Polacy,wasze armie kościuszkowskie czy jak się
            tam
            > nazywały,DO STALINA,żeby się z nim zabrać w braterskiej
            przyjaźni????

            wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem
            stara zasada
            wasz przyjaciel STalin który hitlerowskie Niemcy lubił szanował
            trzeba było go szanowac o dotrzymac sojuszu z nim
            bez niego Fancji byscie nie zajeli
            i zamiast wdziecznosci za te usługi dostal cios w plecy
            tak sie nie postepuje
            • rico-chorzow Re: Stalin 09.05.09, 19:48
              Rozumiem,to przy was można i z talibami liczyć,z resztą byliście nimi sami,macie
              doświadczenie,też każdemu bez gliceryny włazić i klaskać.

              Nie był to przypadkiem Beck,który coś o polskim honorze mówił?
    • Gość: Egon Re: Stanislaw Pietrow IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.09, 15:28
      tym bys sie zajol,stary dziadu z czerwonym podniebieniem
      pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Pietrow
      • petronella.kozlowska Lenin i Stalin 10.05.09, 09:31
        byli germanofilami

        Stalin nawet sporo przejął z Niemiec.

        Wspomnę tutaj tylko legendarne premiery oper Wagnera w Moskwie w roku 1940.
        Nawet primabalerina która miała nieodpowiedni nos została zwolniona i zastąpiona
        inną z aryjskim nosem.

        A niemiecka ambasada depeszowała do Berlina, że interpretacja była
        żydowsko-bolszewicka.

        Och nieładnie ze strony niemieckiej, ponieważ ZSRR tak się starał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka