Dodaj do ulubionych

Czy uniwersytet jest tylko fabryką dyplomów

    • Gość: Farelka Wow, ale sie porobiło. Akcja GW szczucia UWM. IP: 82.177.38.* 19.10.09, 13:58
      Zawsze myslałem, ze mimo swoich buraczanych wad (a którz ich nie ma)
      UWM swieci jasno na firnamencie Warmii i Mazur, gdzie wszak króluje
      bezrobocie, grasują jelenie i ekolodzy. Dla wielu młodych ludzi może
      byc ostatnim argumentem na zostanie Tutaj. Cóż, GW postanowiła
      przeprowadzic akcje: nie warto tu studiować,a Kortowo zaorać. Oto
      autorytety imć Pana Dziennikarza: taksówkarz oraz dwóch profesorów,
      jak wykazał to ktoś z UWM z żadnym lub niewielkim dorobkiem
      naukowym, zaś o rozdetym od Olsztyna do Ełku ego. Kto jeszcze?
      Politycy: Górecki i Maksymowicz. Ludzie, nie dajcie się nabrać na te
      dyrdymały. To polityczna robota warszawki, aby nie wyrósł jej
      Uniwersytet z uprawnieniami i kasą zaledwie 200 km od rektoratu UW.
      A idzie niż demograficzny. To tez robota prywatnych uczelni, które
      marzą o rozbiciu UWM i rozgrywaniu między słabymi szkołami (tak jak
      w Białymstoku ma Pani Kudrycka). Śmieszy mnie ta sierota, prof.
      Kruk, najpierw obrzucili go błotem, a potem zmanipulowali. Ci ludzie
      nie rozumieja co ta sa cytacje w nauce! Nauka Polska to biznes, w
      którym sukces odnosi nie ten co dużo sprzeda swoich koncepcji (czyli
      jest cytowany), ale to interes, na którym dobrze sie wychodzi
      pokazując sie w mediach, choćby produkowało sie śmiecie, na które
      nikt nie rzuci okiem. Dlatego też proponuję Panu Redaktorowi przyjąć
      jako ostateczny autorytet do oceny naukowców i UWM, niejaką Dodę. Z
      niecierpliwościa czekam na jej opinię.
      • Gość: magister UZ Re: Wow, ale sie porobiło. Akcja GW szczucia UWM. IP: *.chello.pl 30.10.09, 23:21
        A jak prywatne uczelnia chcą rozbić UWM? Czemu na każdym forum - obojętnie czy to zielonogórskie, czy olsztyńskie forum ludzie wypisują takie nonsensy?
        Jeśli pisze pani o słabych szkołach to do tego zbioru niestety powinna pani też dołączyć UWM, którego kadra tworzy wasze uczelnie prywatne. To samo jest zresztą w Zielonej Górze - uczelnie prywatne oferują głównie kierunki humanistyczne, a wykładają tam prawie sami nauczyciele akademiccy zatrudnieni również na wydziale humanistycznym UZ. Humaniści z UZ-tu potwornie ujadają na prywatnych, ale żadnych konkretnych argumentów przy okazji tej nagonki nie podają, dlaczego akurat kształci tam się gorzej niż na ich wydziale.
        • Gość: gosc Re: Wow, ale sie porobiło. Akcja GW szczucia UWM. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 17:50
          Dobre!
    • Gość: Lukas Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.10.09, 14:31
      Czy uniwersytet jest tylko fabryką dyplomów? Nie, wszystko zależy od danej
      jednostki czyli danej osoby, dlatego nie możemy generalizować odnośnie UWM o
      fabryce dyplomów. Jak każda uczelnia ma swoje zalety i wady oraz jak na innych
      uczelniach znajdziemy lepsze i gorsze wydziały. Głównym problemem jest sam
      system szkolnictwa już od podstawówki, który teorie nie potrafi zamienić w
      praktykę. Sukcesywne dążenie do tzn. know-how, tak jak robią to uczelnie
      zagranicą, które potrafią wytworzyć korelacje pomiędzy nauką a gospodarką,
      gdzie później wspólnie korzystając z owej współpracy. Co innego to rywalizacja
      na ramach czasopism, gdzie ścierają się naukowcy na konstruktywne argumenty,
      ale to właśnie zależy od danej jednostki-naukowca, w Polsce ten charakter
      pracy akademickiej jeszcze na dobre się nie wytworzył. W ogólnoświatowych
      rankingach uniwersyteckich, prestiżowe uczelnie z Polski do tej pory zajmowały
      miejsca 80-90. A podejście z Cambridge gdzie wykładowca prof. rozmawia na
      stopie partnerskiej ze swoim studentem to wciąż rzadkość na państwowych
      uczelniach w Polsce.
      • Gość: 100%olsztyniak Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: 91.104.122.* 19.10.09, 16:07
        GW juz od dluzszego czasu prowadzi nagonke na UWM bo nie ma
        praktycznie tygodnia zeby nie bylo conajmniej jednego artykulu
        (najczesciej negatywnego) o uniwersytecie.Mysle ze w redakcji gazety
        powstala juz specjalna komorka zajmujaca sie tylko tym
        tematem.Wypociny tego dziennikarzyny az bija po oczach kompleksami i
        niechecia do naszego "olsztynskiego"uniwersytetu
        p.s ciekawe jaka uczelnie skonczyl autor tych wypocin
    • Gość: Kortowiak Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 16:19
      Panie Redaktorze, artykuł jest bardzo tendencyjny i obraził Pan tym
      artykułem wielu pracowników UWM, jestem ciekawy gdzie studiowaliby
      Ci studenci gdyby zaorał Pan Uniwersytet i kogo by wozili
      taksówkarze; wymienił Pan tylko dwóch idealnych profesorów Górecki i
      Maksymowicz, to najlepiej niech założą sobie szkółkę i robią w niej
      za gwiazdy - większość nauczycieli akademickich ciężko pracuje z
      młodzieżą taką jaka chce studiować na UWM, robią też badania -
      wystarczyłoby poprosić Dział Badań Naukowych UWM i podano by Panu
      jak na talerzu jakie badania robia różne wydziały , za jakie
      pieniądze i kto nimi kieruje. Może są jeszcze inni naukowcy oprócz
      tych dwóch wyżej wymienionych gwiazd medialnych? A tak na koniec mam
      dla Pana Redaktora i GW pytanie: Jak wyglać będzie Olsztyn gdy
      zaorzą Uniwersytet, i co Pan proponuje w zamian studiującej tu
      młozieży?
      • Gość: olsztyniach Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 16:44
        Jak dobrze rozumiem, Redaktorowi chodzi, aby UWMN był lepszy a nie
        żeby go nie było. I zeby o problemach podyskutować, oraz zeby
        studenci byli z kształcenia zadowoleni. Dziwna wypowiedx Kortowiaka,
        jakby ktoś rzeczywiście kogos obrażał :). Gombrowicz sie kłania!
    • Gość: Ocet Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.10.09, 16:45
      Nie tylko olsztyński uniwerek jest fabryką dyplomów. Podobnie
      toruński i pewnie inne. Wystrczy poczytać co dzieje się przy
      olsztyńskich i warmińsko-mazurskich zabytkach np. atelier
      fotograficzne przy ul. Curie-Skłodowskiej czy przedzamcze w
      Lidzbarku Warmińskim. Osoby za to odpowiedzialne tez mają dyplomy
      uniwerku toruńskiego. To też fabryka dyplomów, bo kompetencji
      żadnych.
      • Gość: ab Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.torun.mm.pl 19.10.09, 16:54
        Wypraszam sobie takie szowinistyczne wypowiedzi nt. UMK. Rzempołuch czy
        Jackiewicz-Garniec są rzeczywiście po UMK, ale tych osób akurat nie musicie się
        wstydzić, udziału w niszczeniu zabytków na pewno nie mają. Wasza wojewódzka
        konserwator zabytków po UMK na pewno nie jest.
        • Gość: Ocet Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.10.09, 17:19
          Jesteś w błędzie. Rzempołuch po Warszawie, a olsztyński wkz i mkz po
          Toruniu. Tez mi przykro z tego powodu.
          Wniosek - dyplomy produkuje się nie tylko w Olsztynie.
          • Gość: ab Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.torun.mm.pl 19.10.09, 17:33
            O faktach się nie dyskutuje. Rzempołuch jest po UMK (podobnie jak Garncowie -
            oboje), a Zaleska nie jest. Nie obrażaj UMK. Po czym jest mkz - nie wiem.
            • Gość: Ocet Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.10.09, 18:43
              Raczej córka Rzempołucha jest po UMK. Szkoda, że jesteś twardogłowy.
              Białe jest czarne itd. No tak, te dziwaczne dyplomy.
              • Gość: ab Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.torun.mm.pl 19.10.09, 18:50
                Córka nie jest "raczej", tylko na pewno. Podobnie jak jej ojciec. A teraz całuj
                mnie gdzieś, uparty głupku.
                • Gość: Kinga Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 20:36
                  A Pol Pot ukończył Sorbonę. To tak na marginesie tej waszej dysputy chłopcy...
    • Gość: ab Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.torun.mm.pl 19.10.09, 16:45
      Prof. Kubrycka w wywiadzie radiowym bardzo ładnie nazwała właśnie takie
      instytucje jak UWM - "supermarkety edukacyjne".
      • Gość: do mm toruń Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.chello.pl 19.10.09, 16:57
        Gość portalu: ab napisał(a):

        > Prof. Kubrycka w wywiadzie radiowym bardzo ładnie nazwała właśnie
        takie
        > instytucje jak UWM - "supermarkety edukacyjne".

        Ale z ciebie jasnowidz,a może matoł,skąd wiesz czy nie miała na
        myśli instytucji w mieście z którego piszesz??

      • Gość: olsztyniak do toru Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 17:12
        Czy wiesz, że Ta minister to Prof. Kudrycka, a nie Kubrycka.......
    • Gość: nauczyciel Bez przesady IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.10.09, 16:47
      Myślę, że krytyka uniwersytetu jest przesadzona. To wreszcie będzie
      jeden z 10-11 prawdziwych uniwersytetów w Polsce. Inne nie spełnią
      wymogu i zmienią częściowo nazwy. Jak na miasto "klasy" Olsztyn, to
      bardzo dużo. Bo czy Wam się podoba, czy nie, Olsztyn jest dziurą. Ja
      tu też ostatnio w pobliżu mieszkam i jest mi z tego powodu smutno.
      Już wymieniam:

      1. Najbliższe lotnisko w Gdańsku;
      2. Tragiczne światła na skrzyżowaniach
      • Gość: 100%olsztyniak Re: Bez przesady IP: 91.104.122.* 19.10.09, 17:24
        Zgadzam sie w zupelnosci z nauczycielem .UWM wrecz nie pasuje do
        dziury jaka jest Olsztyn a wystarczy tylko spojzec zeby stwierdzic
        ze Kortowo rozwija sie lepiej jak cale miasto i dlatego jest tak
        chetnie atakowany przez wrogow Olsztyna chociaz by tych z rogu
        wojewodztwa
      • Gość: Akar Re: Bez przesady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.09, 18:44
        Widać, że autor tego postu nie ma wiedzy i elementarnego wyobrażenia
        o tym,m jak działa UWM. Tak właśnie poprzedni Rektor miał charyzmę,
        ale do wpędzenia uczelnię w milionowe długi. Grał tylko teczkami. A
        jeszcze miar charyzmę, by dać bezprawnie na koniec podwazkę wybranym
        sobie praocnikom, beuz konsultacji ze ziwązkami zawodowymi. A jego
        brak kontroli nad inwestycjami i remontami do dzisiaj jest żywy.
        kiedy trzeba płacić kary za wadliwe inwestycje. Gratzluję Uczelni
        obecnego Rektora Gorniewicza - to człowiek z klasą i poza układami.
        • Gość: $ Re: Bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 00:10
          To człowiek z klasą i poza układami...i ma córkę:)
    • Gość: malkontent Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.cable.ubr02.gate.blueyonder.co.uk 19.10.09, 18:06
      kilka dobrych kierunków pozostałych jeszcze z czasów ART, reszta tylko po to,
      żeby chapnąć trochę państwowej kasiorki za studentów dziennych. studiowałem
      tam administrację i widziałem co się dzieje-totalna improwizacja. uwm nie jest
      fabryką dyplomów, jest największą w regionie fabryką bezrobotnych.
    • Gość: ego Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.anonymouse.org 19.10.09, 18:09
      PRAWDA W PROFESORSKIE TYŁKI TJ. OCZY KOLE....oj zabolało widać aż propaganda z
      UWM jęczy i kwiczy.

      Panie Redaktorze GRATULUJĘ! bardzo bardzo dobrego tematu i artykułu.

      Odsiać tę wazelinę z komentarzy i cisnąć temat do skutku aż polecą soki prawdy!!!
      • Gość: gość Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 18:28
        Tak, tak zaorać Uniwersytet i zrobić WIELKI PARKING, a z Olsztyna
        SKANSEN !!!!!!
      • Gość: Gwizdała Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 18:43
        Co za uparty człowiek! Wyluzuj trochę, bo się zaplujesz!
        Nikt ci nie kazał tu studiować. Miałeś pecha. Zawaliłeś pierwszy rok. Nie chciał
        profesor jajek wziąć przed egzaminem. Tak bywa. Nie pomyślałeś, jak Ci potem
        Ojce zapakowali tę chudą kokoszkę byś ją dał rektorowi, że może jej nie wziąć?
        Pamiętasz jak ganiałeś z tą połówką "Absolwenta" do prowadzących ćwiczenia bo
        tylko na tyle było Cie stać? Pamiętasz jak się sam potem z rozpaczy skułeś i
        wstydu tylko narobiłeś?
        Rozumiem Twe frustracje. Nie martw się. Są inne uczelnie jeszcze w Polsce. Ale
        następnym razem, jak uderzysz na przykład do Torunia, weź chociaż dużego indyka
        albo pół cielaka no i nie wóda chłopie ale chociaż Napoleon!
    • Gość: Egon Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.10.09, 18:50
      To jest znacznie szerszy problem. Problem wielu naukowców w Polsce.
      Gonią za kasą coraz większą. Zapędzili się za mamoną. Każdy student
      to kasa. Jaką wiedzę posiądzie nie ma znaczenia. Produkcja, kasa,
      kolejne studia podyplomowe to tez kasa. Nieważne, że dla absolwentów
      nie będzie pracy, to nie problem naukowców - a może już nie
      naukowców.
      Jesteśmy w ogonie europejskich i światowych rankingów naukowych.
      Ważna jest kasa, nad tym trzeba myśleć jak ją wyciągnąć.
      • Gość: ego Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.anonymouse.org 19.10.09, 19:04
        Jeśli tak twierdzisz to czemu nie.
        Rozwiązanie jest proste.
        Ministerstwo powinno odciąć UWM od dotacji i akredytacji zupełnie i całkowicie.
        Jak widać pracownikami UWM są ludzie wykształcenie przedsiębiorczy pędzący za
        kasą pracujący na 8 etatów na 20 uczelniach jednocześnie :-)Widać wszyscy ci
        "naukowcy" świetnie sobie radzą i jak sami udowodnili dofinansowanie uczelni
        jest bez sensu i zbędne. Sami są tacy wielcy i świetni, że sobie zarobią kupę
        kasy. W końcu są często cudotwórcami przemieszczając sie w czasie i przestrzeni
        będąc i pracują jednocześnie w kilu miejscach :-)

        Po co marnować pieniądze podatników.

        Lepiej dać je nauczycielom w podstawówkach :-)
      • Gość: ktoś-z-UWM Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 19:32
        A czy ktoś ocenił aktywność zawodową "pozauczelnianą" pracowników Politechnik Warszawskiej, Białostockiej i Gdańskiej? A może pracownicy UMK czy UW się odezwą? To NIE JEST PROBLEM TYLOKO UWM! TO JEST PROBLEM POLSKIEGO SZKOLNICTWA WYŻSZEGO. Mamy tego pecha, że w Olsztynie jest tylko jedna państwowa uczelnia wyższa (porównajmy z Warszawą, Poznaniem czy Wrocławiem) i wszystkie opisane w tym wątku zjawiska postrzegamy tu ze zdwojoną siłą!
        • Gość: też uwm Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 20:11
          a co mnie obchodzą inne uczelnie! Ja chcę naprawic-poprawic mój
          uniwersytet i zlikwidować patologie tu, bo mi na moim miejscu pracy
          zależy!!!! Że w Ameryce Murzynów biją? i co z tego.
          • Gość: ktoś-z-UWM Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 20:26
            A co Ty myślisz, że ja nie chcę tego samego?! Delikatnie tylko zwracam uwagę na
            zjawisko NORMALNE w polskiej rzeczywistości naukowo-dydaktycznej. Jeżeli na 100
            uczelniach państwowych w Polsce takie zachowania są standardem, to na 101 jaką
            jest UWM też tym standardem będą! Chcemy czy nie ci ludzie będą jeździć do
            prywatnych szkółek w Łomży, Ostrołęce, Ełku, Olecku czy Pacanowie. Bo tam płacą
            za dydaktykę. Pieniądze. Realne. A nie takie jakie oferuje nasz rząd. To jest
            problem ogólnopolski i na poziomie UWM go nie rozwiążemy, bo jak Murzynów w
            Ameryce biją to zaczną oni może do Europy uciekać a wtedy znajdą się i w naszym
            kraju ich obrońcy :))
            Żartuję oczywiście, ale naprawdę trzeba tu głębokich zmian strukturalnych.
            Jeżeli nasz rząd stale udaje że płaci ludziom, którzy udają że pracują bo rząd
            udaje że im płąci to mamy co mamy. Chocholi taniec pora przerwać!
            • Gość: FG Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 20:38

              Olecko ponoć zbankrutowało.
    • Gość: ktos Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.olsztyn.net.pl 19.10.09, 19:44
      po prostu tytaj kazdy panszczyzne odrobi i tyle, bo gdzie indziej
      bardziej oplaca mu sie nauke robic jak mu wiecej dadza, po drugie
      kiedys sztuka bylo zrobic doktora, a teraz 4 l;ata studiow
      doktoranckich i byle idiota moze zrobic, po trzecie po co sie maja
      ludzie starac o granty na rozwoj naukowy skoro rektor i tak nie
      pozwala pienedzy wydac z ty grantow nawet na aparature, po czwarte
      90% pracownikow naukowych a na geodezji to praktycznie kazdy pilnuje
      swojej prywatnej dzialalnosci i nie rozwoju naukowego swojego a tym
      bardziej uczelni, no bo po co skotro zawsze mozna zostac starszym
      wykladowca i zabrac 1/2 etatu pracownika naukowego, po piate nowe
      wladze nic nie robia zeby pozyskiwac nowe projekty, kase na badania
      itd, szanowny rektor potrafi noe podpisac umowy na projekt z ktorego
      za sam podpis uczelnia zainkasuje 50 tys zl. takich przykladow jest
      duzo. I najwazniejsze - NAJWIEKSZY BŁĄ TO BYLO POŁACZENIE TYCH
      UCZELNI - bo teraz trzeba utrzymywac i naukowo i finansowo 2
      darmoziadów, zwlaszcza WSP. Przypomne ze przed połączeniem ART stala
      na 3 miejscu w rankingach
      • Gość: ktoś-z-UWM Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 20:14
        Ktosiu drogi - Twój wpis, delikatnie mówiąc, świadczy o pewnych brakach nie
        tylko w Twoim wykształceniu ale również w rozeznaniu realiów panujących na UWM.
        Jeżeli byle idiota może "zrobić doktora" to mamy idiotów coraz więcej nie tylko
        na uczelni olsztyńskiej ale w Polsce i w UE w ogóle. Bo to jest system boloński.
        Rektor nie może nie pozwolić wydać pieniędzy z grantów, bo nie on jest ich
        głównym beneficjentem a jedynie uczestniczy w podziale tzw. kosztów pośrednich
        (35% narzutu ale BEZ APARATURY. Ona, podobnie jak nakłady inwestycyjne, nie
        przynosi uczelni tego profitu, ale to nie rektor decyduje a komisja w MNiSW).
        To, że jak piszesz 90% pracowników pilnuje swojej prywatnej działalności
        przemawia za racjonalizacją zatrudnienia na UWM. Winą rektora jest to, że nie
        zwalnia kogo trzeba.
        nowe
        > wladze nic nie robia zeby pozyskiwac nowe projekty, kase na badania
        > itd, szanowny rektor potrafi noe podpisac umowy na projekt z ktorego
        > za sam podpis uczelnia zainkasuje 50 tys zl. takich przykladow jest
        > duzo.
        Rektor nie podpisze wniosku, który jest albo surrealistyczny albo nie spełnia
        wymogów formalnych. Odsyłam do kompetentnych osób w dziale badań.

        • Gość: student Re: Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 14:25
          Szanowny Panie Rektorze !

          Czy Pan się choć trochę wstydzi, że zlikwidował Pan Akademicką Orkiestrę Dętą -
          jedną z niewielu, być może jedyną w kraju ? Czy nie żal Panu tego zespołu
          młodych ludzi, którzy w krótkim czasie uczestniczyli w wielu uroczystościach
          uniwersyteckich, zagrali kilkanaście koncertów i osiągnęli pierwsze sukcesy?

          Czy Pan aż tak bardzo nie lubi muzyki?

          Czyżby koszt utrzymania tego zespołu zachwiał budżetem Uniwersytetu ?
          A co z porozumieniem z Urzędem Miasta w tej sprawie?

          Szkoda tych młodych ludzi, którzy już zdążyli stworzyć nieźle brzmiący zespół.
          Szkoda pieniędzy wydanych na zakup instrumentów.

          Stworzyć dobrą orkiestrę jest niezmiernie trudno, rozwalić można jednym
          nieprzemyślanym ruchem.

          Jeszcze nie jest za późno, aby reaktywować orkiestrę, ale czas pracuje na
          niekorzyść muzyków (brak prób i ćwiczeń).

          Panie Rektorze !

          Proszę nie słuchać podszeptów złych doradców i pomyśleć, jaka to promocja dla
          Uniwersytetu - własna orkiestra dęta !

    • Gość: mikroskop słaba ta prowokacja coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 18:22
      Poza pisaniem anonimowym na forum (gdzie nie odróznisz gimnazjalisty
      od profesora), cienizna w Gazezie. Za słabo sprowokolwali redaktorzy
      profesorów? Za mało przygotowali tekstów? Zanosi się, że jutro
      skończy się w Gazecie dyskusja o szkolnictwie wyzszym, nie tylko w
      Olsztynie.
    • Gość: Marek Kruk Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym dziś: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:17
      "być może miałbym coś ciekawego do przekazania opinii publicznej na
      temat Parku Mazurskiego Narodowego. Być może tak, a być może nie.
      Guzik prawda, że się zamknąłem w pokoju...". Naprawdę napisałem:
      "Być może miałbym
      coś ciekawego do przekazania opinii publicznej na temat Parku
      Mazurskiego (kilkanaście prac cytowanych w SCOPUS-ie) lub na gorący
      temat Zalewu Wiślanego (realizuję na nim już drugi projekt). Być
      może tak, a być może nie, ale czy to ktoś z GW sprawdził? Można mnie
      łatwo znaleźć, co już uczyniły media w Elblągu (tym wrednym)... A
      więc guzik prawda, że się
      zamknąłem w pokoju. Takich ludzi jak ja (profesorów, doktorów,
      ekspertów), z "jakichś" przyczyn nie proszonych o opinię w ważnych
      sprawach na styku społeczeństwa i ekologii jest znacznie więcej na
      moim wydziale i innych. Nikt z nas nie siedzi w zamkniętym dla
      dziennikarzy (czyli opinii publicznej) pokoju! Cóż to za hipokryzja
      ze strony autora artykułu pisać o czymś takim nie podejmując żadnej
      próby nawiązania kontaktu. Więcej, jest to fałszywe informowanie
      opinii publicznej rzucające cień na część środowiska akademickiego
      UWM." Na dowód, że wystepuję w mediach, i to dzisiaj:
      www.portel.pl/artykul.php3?i=39067. Gazetę Manipulującą będę
      chyba omijał szerokim łukiem.
      • Gość: też z UWM Re: Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 17:04
        Drogi Panie Profesorze,

        1. Po pierwsze pełen podziw i szacunek za podpisywanie się imieniem
        i nazwiskiem. To dobry przykład w anonimowym i chamskim (zazwyczaj)
        internecie. Ale proponuje się zalogować, to teraz nie wiadomo czy
        wszytskie wpisy sygnowane paskim nazwiskiem sa rzeczywiście pana
        autorstwa.

        2. Gazeta nie zmanipulowała, a jedynie uprościła Pana wypowiedź,
        usuwając mniej ważne (według dziennikarza) słowa, bo np. Scopus nie
        jest zrozumiale dla czytelnika. Sens wypowiedzi został w pełni
        zachowany. A był to oczywiście odredaktorski fragment, z nieczytelną
        jak dla naukowca ingerencja w tekst. Rozumiem zdziwienie i
        rozgoryczenie.

        3. Lepiej pisać samemu, dziennikarz przez telefon lub w rozmowie
        bezposredniej i tak musi dokonac skrótów i napisze tak, jak sam
        zrozumiał ( z półgodzinnej rozmowy zrobi kilka zdań). Przy drobnych
        formach i tempie pracy dziennikarskiej nie ma szans na autoryzację.
        Zatem w przybliżeniu tylko ukaże się nasza wypowiedź zgodnie z
        pierwotnym brzemieniem. Zatem trzeba lepiej samemu napisac do
        redakcji i niech cały tekst opublikuja.

        4. Samo zasygnalizowanie "coś wiem o parku i zalewie", to zbyt mało,
        aby zainteresowac dziennikarza. Trzeba więcej uchylić rombka
        tajemnicy. W Elblagu newsem będzie sam grant i pieniadze, w
        Olsztynie takich grantów i znacznie większych jest dużo, więc to za
        mało na wstępne zainteresowanie. Trzeba napisac nieco więcej
        szczegółów - one byc moze wzbudza zainteresowanie. Dziennikarz
        przeciez nie zna się na wszytskim, a na dodatek nie ma czasu na
        długie poszukiwanie. W naszym interesie warto mu to i owo
        podpowiedzieć. Bo przeciez czytelnik i dziennikraz nawet nie wie co
        to te cytowania i basa SCOPUS :). Owocnej pracy Panie Profesorze.

        5. Teraz Pan juz na sobie poznał, że nie warto krytycznie oceniać
        innych naukowców, udzielających krótkich wypowiedzi w mediach.
        Przecież to co sie finalnie ukazuje nie jest dokądnie tym co wyszło
        z ust danego naukowca. Jelsi nawet "głupio" wygląda, wcale nie
        oznacza, że głupio zostało wypowiedziane.
        • Gość: Marek Kruk Re: Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 17:34
          Dziękuję za te wyjaśnienia. Umknął jednak Panu istotny fragment,
          który świadczy o upraszczającej manipulacji Redaktora. Otóż, w
          pierwotnym tekście pokazuję, że (no może nie klamkuję u redaktorów)
          ale to co robię jest dostępne i konsumowane przez media, tylko GW
          tego "nie widzi". Nie chodzi o projekt, ale o Zalew Wiślany, co jest
          ważnym tematem nie tylko w Elblągu. Nie ma pozatym tak wielu
          międzynarodowych projektów w Olsztynie koordynowanych przez kogoś z
          UWM. I to warto też pokazywać olsztyniakom, ażeby nie patrzyli na
          UWM jako tylko na supermarket edukacyjny dla terenów
          popegierowskich. Ale tu Gazetka śpi. Nieprawda?
          • Gość: też z UWM Re: Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 18:07
            Panie Profesorze, a skąd ma redaktor jeden z drugim wiedzieć, o Pana
            projekcie? Przeczytać w Wiadomościach Uniwersyteckich, znaleźć na
            stronie uczelnianej? Nie takie to łatwe. Ponadto nasz punkt widzenia
            i zainteresowania jest nieco inny. Co dla Pana jest oczywistościa,
            dla kogoś nie koniecznie.

            Dodał Pan ważny szczegół, ze jest to grant międzynarodowy,
            koordynowany przez pracownika UWM. Wskazuje to na to, że i u nas
            prowadzi się badania na międzynarodowym poziomie. Ale warto może
            jeszcze dodać, dlaczego zalew wislany jest ważny. Dla Elbląga sprawa
            zyciową jest uruchomienie portu, albo przez przekop, albo dodaganie
            się z Rosjanami. A dla Olsztyna? A może Pan projekt dotyczy czegoś
            innego?

            Nie zakladajmy od razy złej woli drugiej strony (w tym przypadku
            dziennikarzy). Jakże łatwo napisać o wypadku drogowym czy napadzie
            na bank. Był i kwita. O wiele trudniej napisać o czymś pozytywnym.

            Powiedzmy, że już jakiegoś dziennikarza sprawa zaciekawiła. A jak
            Pana znajdzie? Ma sobie wygooglać? Szukać telefonu na stronie uwm
            lub wydzału (można też uznac, że to element niezbędnego warsztatu
            dziennikarskiego?). A jak już zadzwoni, to o co ma pytać? Co tam
            panie w polityce słuchac... to znaczy co z tym Zalewem? Warto chyba
            trochę podpowiedzieć i samemu chociaż maila napisać. A może na
            początek szerzej wypowiedzieć się o Mazurskim Parku Narodowym, zeby
            dziennikarze nie rozpytywali po całej Polsce.

            A swoją drogą, to ciekawe jak pracuje dziennikarz i jak wynajduje
            swoje fachowe źródła informacji.
            • Gość: Marek Kruk Re: Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 19:26
              Krótko. Dziennikarz, który przygotowuje się do bardzo krytycznego
              artykułu o UWM powinien jednak więcej czasu poświęcić na
              zorientowanie się co dzieje się na wydziałach, które ma zamiar
              skrytykować. Nawet kosztem rozmowy z taksówkarzem. Czy Pan tego nie
              widzi. Artykuł był pisany "na kolanie" na konkretne zamówienie
              polityczne i wszelkie wypowiedzi (np. moja) musiały podpadać pod z
              góry założoną tezę. Nie mam szacunku dla takich dziennikarzy. Amen.
              • Gość: belfer Re: Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 19:47
                Proszę się nie wygłupiac z tą teoria spiskową i "na zamówienie
                polityczne". czyje? Moskwy? Lepiej sie wywodami gdybologicznymi nie
                zapędzać za daleko.
              • Gość: ab Re: Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym d IP: *.torun.mm.pl 21.10.09, 21:22
                "Na zamówienie polityczne" go nie zauważyli.
                Konkretnie - na czyje zamówienie cię nie zauważyli, kabotynie?
                • Gość: do "ab" Re: Oto jak manipuluje GW. W wydaniu papierowym d IP: *.chello.pl 21.10.09, 21:35
                  Gość portalu: ab napisał(a):

                  > "Na zamówienie polityczne" go nie zauważyli.
                  > Konkretnie - na czyje zamówienie cię nie zauważyli, kabotynie?

                  Jak to kabotynie z mmtoruń jeszcze nie wiesz,na zamówienie doktora
                  dyrektora z miasta którego piszesz.
    • Gość: Wyjadowca UWM Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.10.09, 22:23
      Jak Panu Wojciechowskiemu nie wstyd pisać tak kłamliwe artykuły. Kto
      zamawia je? Taksówkarze czy mafia, która tworzy uczelnie prywatne?
      Zarzuty nie wytrzymują krytyki. Uczeni UW-M nie popularyzują nauki?
      Zacznijmy od Olsztyńskich Dni Nauki, prowadzone od 7 lat siłami
      całej uczelni!
    • Gość: Humanista Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.10.09, 22:28
      Na Wydziale Humanistycznym mamy sporo wybitnych naukowców, znanych w
      całej Europie:
      prof. Zoja Jaroszewicz-Pieresławcew na przykład, jest jednym z
      największych w świecie specjalistów od historii słowiańskich
      starodruków.
    • Gość: Lawinia Akcja Gazety. Czy uniwersytet jest tylko fabryk... IP: 170.54.160.* 22.10.09, 22:49
      Miasto szczyci sie posiadaniem UWM a fakty są takie że po studiach
      na kierunkach rolniczych praca w regionie jest dla kilku wybitnych
      jednostek i to wyłącznie na stanowiskach reprezentantów firm, jako
      że gospodarstwa rolne dawno się zmechanizowały i nikt tych ludzi nie
      potrzebuje. Kierunki rolnicze dawno wzorem innych uczelni tego typu
      w kraju minn. Wrocław, Poznań dawno powinno się zlikwidować lub
      ograniczyć do minimum . Kadra pracująca tu w katedrach kierunków
      okołorolniczych jezeli nie liczyć pojedyńczych przypadków (2 ) żyje
      w dawnej epoce, ciasteczek do kawki i pogawędki ciepłe posadki i
      tyle. Nawet jak firmy zachodnie obecne w regionie potrzebują
      wykładowców na seminaria czy spotkania to i tak nie mają kogo
      zaprosić bo ludzie Ci dawno przestali nadążać za nowymi
      technologiami nie wspominając już o biotechnologiach nie są wstanie
      ciekawie poprowadzić spotkania nawet dla prostych rolników.
      Obecnie w rolnictwie wzorem krajów rozwiniętych pracuje z roku na
      rok coraz mniej osób i naprawde nie trzeba kończyć studiów aby
      posiać pszenicę lub wydoić krowę. Gospodarstwo przyuczelniane to
      istna żenada łącznie z kadrą tam pracującą patrz Bałdy gdzie zołza
      dopadła konie a zabawa musi się odbyć Hubertus bo goście przyjadą a
      to że zarażą nią swoje konie niekogo nie obchodzi, obora zresztą też
      pozostawia wiele do życzenia.
      Mam dorastającego syna którego mażeniem są studia techniczne lub
      medycyna tu potrzeby sa i będą ogromne, myślę że na te kierunki
      warto postawić a nie udawać że jest jakiś Uniwewrsytet bez żadnego
      Autorytetu w terenie i żadnej perspektywy - skupiam się tu na
      kierunkach rolniczych. Prosze otworzyć tym dzieciaką oczy że
      rozpoczynając te studia powinni z miejsca zaklepać sobie kolejkę po
      zasiłek.
      • Gość: uwm9 Oj, Marku Kruku IP: *.olsztyn.mm.pl 23.10.09, 19:44
        Napisał Pan, że GW manipuluje Pana wypowiedzią, ale znalezłem taki
        wpis w innym wątku, który to idealnie podsumowuje. Trochę mniej
        nadęcia proponuję. Oto on:

        Gość portalu: Marek Kruk napisał(a):

        > jest zmanipulowana moja wypowiedź:

        Panie Marku nie ośmiesza się Pan. Jedyne czym sie rózni ta wypowiedż
        to fakt, że pominięto - zupełnie zresztą nieistotne z punktu
        widzenia postronnego obserwatora - fragmenty o pana zasługach i
        publikacjach. Sens został przekazany idealnie bez żadnego
        przekłamania, najwazniejsze fragmenty dla dyskusji sie znalazły
        (powinien sie Pan cieszyć, bo zacytowanie znaczy, że także GW Pana
        przeczytała). Swoimi przycinkami reprezentuje Pan typową dla naszego
        środowiska wrażliwość na punkcie własnego ego. My profesura...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka