vladbp
11.04.10, 18:57
Witam. Debiutuje na tym olsztyńskim forum, a spowodowała to sytuacja jakiej
byłem świadkiem kilkadziesiąt minut temu.
Wszyscy doskonale wiemy o tragedii, jaka wydarzyła się wczoraj w Smoleńsku.
Mamy tygodniową żałobę. Rozumiem, że oprócz chwili zadumy i modlitwy, każdy ma
prywatne życie. Stała się rzecz straszna, ale świat nie zatrzymał się, idzie
dalej. Jednak to co widziałem na olsztyńskiej starówce uważam za przesadę.
Grupa długowłosej młodzieży (nie piszę tak z braku szacunku) beztrosko grała
na gitarze i śpiewała przez prawie pół dnia, zaczepiając przy okazji ludzi,
aby rzucili im na piwo.
Nikt nie każe im przecież stawiać zniczy i modlić się za ofiary. Może jestem
staroświecki, ale wybaczcie uważam takie zachowanie za karygodne...