Dodaj do ulubionych

Pytanie do Grzymowicza

IP: *.opera-mini.net 18.11.10, 18:07
Szanowny Panie Grzymowicz!

Czesław Małkowski jako Prezydent Olsztyna wielokrotnie interweniował w sprawie czyszczenia komina, do którego podłączony jest nasz piec centralnego lokalnego ogrzewania. Czynności tych nie chciał wykonywać administrator (ZliBK).
W marcu 2009 r. komin ten ponownie się zapchał i do dnia dzisiejszego pozostajemy w mieszkaniu pozbawionym ogrzewania.
W mieszkaniu tym zamieszkuje wraz z żoną. Obydwoje jesteśmy niepełnosprawni – ja w stopniu znacznym, żona w stopniu umiarkowanym.
Od kilkunastu dni chorujemy na silne przeziębienie i grozi nam śmierć z wychłodzenia.
Sprawa jest bardzo prosta jednak ZliBK, PINB i Pana ekipa podjeliście przeciwko nam walkę mającą na celu wykazanie, że nasza instalacja CO., jest nielegalna, co jest niezgodne z prawdą.
.
Nikt nie sprawdził dlaczego przewód kominowy się zapchał, a po podłączeniu do kolejnego przewodu nie sprawdzono dlaczego i czy faktycznie dym wydostaje się w mieszkaniu na drugim piętrze. Istnieje możliwość, że ten drugi przewód kominowy jest szczelny, jednak spaliny dostały się po prostu przez okno. Jest to normalne w miejscu naszego zamieszkania. My mieszkamy na parterze i często odczuwamy zapach spalin wydostający się z kominów z innych budynków.
Straż pożarna, która zakazała palenia w tym piecu nie stwierdziła żadnego czadu czy zadymienia u sąsiadów. Kazała to jedynie sprawdzić.
Nikt tego nie uczynił.

Stało się już normalnością, ze ZliBK pomawia swoich lokatorów o nielegalne założenie CO. Takie sprawy naszych innych sąsiadów były przez Pana Małkowskiego prowadzone i załatwiane.

Pan swoimi pismami dolewa tylko oliwy do ognia.
Co według Pana możemy jeszcze zrobić żeby nie zamarznąć w mieszkaniu należącym do Gminy Olsztyn.


Obserwuj wątek
    • Gość: olsztyniak Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.11.10, 18:12
      Co państwo możecie zrobić? Zabetonować wszystko,zgodnie z naczelną zasadą tej prezydentury"betonujemy cały Olsztyn"
      • Gość: hah Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 18:19
        kabra to delikwent od "grzymowicz oddaj gas na swieta" :) taki jeden psychopata dziwak co wkrecilo mu sie ze grzymowicz jest zly i przez caly rok pisze zakalda blogi psize wiersze itp :)
        • Gość: olsztyniak inny Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.11.10, 18:23
          Jednym słowem "fan Grzymka". Miłość niejedno ma oblicze!
        • Gość: kabra Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.opera-mini.net 18.11.10, 18:24
          Nieprawda!
          Nie mamy nic wspólnego ze sprawą z ul. Katowickiej.
        • Gość: olsztyniak Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.11.10, 18:27
          Przecież człowiek się przyznał, że jest niepełnosprawny w stopniu znacznym.Jak widzę, dla zwolenników obecnego prezydenta jest to powód do kpin .No cóż jaki elektorat taki jego wybraniec.
          • Gość: oj oj Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 18:29
            taki niepelnosprawny co pisze z ukrytego proxy....
            A tak w ogole to po co na forum - ja bym do gazety z tym poszedl albo do sadu. Ale podejzewam ze to fan Cześka i chodzi tutaj o co innego :)
            • Gość: kabra Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.opera-mini.net 18.11.10, 18:46
              Bardzo rzadko piszę na forum, ponieważ zbyt często spotykam się właśnie z takim odbiorem i takimi odpowiedziami.
              Jestem schorowana kobietą w wieku 53 lat i jest mi przykro, że muszę czytać takie bzdury zamiast konkretnych odpowiedzi od osoby, do której się zwracam od prawie dwóch lat.
              Jest oczywiste, że pracownicy ZliBK czy Gminy Olsztyn właśnie w tym trybie będą odpowiadać i jest oczywiste, że jedynie wyszydzanie i wyśmiewanie jest ich intencją.
              Jak inaczej można wytłumaczyć fakt, że nadal mieszkamy w nie ogrzewanym mieszkaniu.

              Poruszałam już ten temat jednak pewna Pani kazała nam naprawić ten komin samemu.
              Tym czasem sprawa zainteresowany jest m.in. MOPS w Olsztynie.

              Dzisiaj poinformowano nas, że MOPS otrzymał pismo od ZliBK, z którego wynika, ze nie wiedzą co czynią i sami zaprzeczają sobie. (Kopię pisma otrzymamy jutro)
              MOPS przyznał nasze racje i stwierdził, że jest w stanie doprowadzić do naprawy tego komina, jednak nie może tego uczynić, ponieważ ZliBK to wykorzysta w ten sposób, że MOPS będzie musiał zajmować się tym kominem do końca naszego życia.

              To samo dotyczy wniesienia sprawy do Sądu.

              ZliBK i Gmina Olsztyn tylko na to czeka.
              Gdy taka sprawa wpłynie to możemy zapomnieć o wyczyszczeniu komina przez wiele lat. Urzędnicy każą nam bowiem czekać na prawomocny wyrok.

              • Gość: olsztyniak Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.11.10, 18:56
                Jak jesteś kobietą to jaki cudem ,jaki sama piszesz,mieszkasz z żoną?Oj, nabieram podejrzeń, że Twoje posty to jednak propaganda wyborcza.
                • Gość: mk Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 19:06
                  Takie to małżeństwo, że rolami się zamieniają :)
                  • Gość: kabra Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.opera-mini.net 18.11.10, 19:13
                    tak takie to małżeństwo.
                    Po prostu kopiuje pisma,. które składaliśmy do różnych organów.
                    Przypominam, że Grzymowicz ze swoją ekipą sprawę prowadzi już dwa lata, więc trochę się tego nazbierało.

              • Gość: hopka Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.11.10, 18:59
                A taki pan Karpowicz nie ma zamiaru za nic odpowiadać tylko startuje w wyborach. Wuefiści na wszystkim się znaja i są dobrymi skoczkami;) hop, hop, hop, wyżej i dalej.
                • Gość: kabra Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.opera-mini.net 19.11.10, 14:20
                  Otrzymaliśmy właśnie kopię pisma, które ZliBK skierował do MOPS.

                  W odpowiedzi na pismo znak MOPS.PPS 12/0717/346/10 z dnia
                  18.10.2010r.w sprawie j/w uprzejmie informujemy, że najemca na własną rękę
                  zlikwidował kocioł gazowy dwufunkcyjny c.o. c.w.u. stanowiący jego
                  własność, i wstawił w jego miejsce piecyk kąpielowy P.G czym sam pozbawił
                  się źródła ciepła, a na co zwracaliśmy uwagę w prowadzonej korespondencji.
                  Ogrzanie lokalu może zapewnić jedynie ponowny montaż kotła gazowego
                  dwufunkcyjnego c.o. c.w.u. Obowiązek ten spoczywa na najemcy lokalu jako
                  sprawcy całej sytuacji. W tym stanie rzeczy nie możemy się zgodzić
                  z podnoszonymi przez najemcę roszczeniami, gdyż omawiany lokal miał źródło
                  zasilania kocioł c.o. na paliwo stałe, który z uwagi na nieszczelności kominów
                  i niezgodne z obowiązującymi przepisami podłączenie został wyłączony
                  z eksploatacji nakazem PINB oraz kocioł c.o. c.w.u. gazowy, z którego najemca
                  mógł korzystać.

                  Pismo te zawiera same kłamstwa i oszustwa i zostanie złożony wniosek o wznowienie postępowania karnego oraz o wszczęcie kolejnego przeciwko z-cy dyrektora ZliBK

                  Następnie, trzech Panów w tym Inspektor nadzoru Robót Elektrycznych, przed momentem dostarczyli nam grzejnik elektryczny i spisali stan licznika na dzień dzisiejszy.
    • Gość: waldek Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 23:10

      znowu o czyszczeniu komina, naprawdę jesteście wulgarni
      • Gość: piotrek Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.olsztyn.vectranet.pl 24.11.10, 23:38
        Ludzie skonczyły sie czasy że wszsytko za was będą robić a wy nie bedizecie płacic. zlibek nie ma zadnego interesu zeby wam szkodzic a nie ma na tyle srodków zeby robić to co się szanownym najemcom podoba...... na ich widzimisie..... mieszkasz tam kobieto to powinnaś sie zainteresować w taki sposob sprawą żeby było Ci ciepło a nie szukasz kogoś kto to za Ciebie zrobi... nic za darmo nie ma

        Tak samo jest z wieloma lokatorami odnosnie oplat za wode, cwaniacy nie zakładają sobie liczników a potem maja pretensje ze oni sie nie myją, nie leją wody a taaaaaaaaaaakie rachunki mają, to samo z tym piecem zapewne. Ruszyć głową trzeba a nie oskarżac wszsytkich jacy to nie są żli.

        pozstaram sie dowiedziec o co chodzi z tym piecem, poda pani orientacyjny adres
        • Gość: kabra Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.10, 20:40
          Mieszkanie należy do Gminy Olsztyn więc nie mamy prawa nic w nim robić bez ich zgody a oni jedynie proponują nam kupno tego mieszkania.

          Dlatego jeszcze raz wyjaśniam.

          Dnia 12 października 2010 r., Poczta Polska doręczyła nam pismo ZliBK DZT.2332/3685/14844/2010, w którym w odpowiedzi na nasze pismo z dnia 10.10.2010 (chodzi tu zapewne o pismo z dnia 10 września 2010 r.) informuje nas o wyłączonym z eksploatacji kotle na paliwo stałe oraz o kotle dwufunkcyjnym, który musimy naprawić ponieważ jesteśmy jego właścicielami.
          Wyjątkowym jednak zdarzeniem jest, że zwołano wizję lokalną na godz. 10:00 i doręczono nam o tym wiadomość na parę minut przed przybyciem przedstawiciela zarządcy. Wyjątkowość ta nie polega na tym, ze doręczono tak późno lecz na tym, ze doręczono tak wcześnie. Takie wiadomości od zawsze otrzymujemy już po wizji lokalnej, zatem jest już jakiś postęp albo po prostu pracownik Poczty przyszedł trochę wcześniej ?

          Oczywiście około półgodziny wcześniej zjawił się nieznajomy, który najpierw chciał zaczekać na pozostałych a już za chwilę stwierdził, że nie ma czasu zrobi co do niego należy i pójdzie nie czekając na pozostałych. Następnie podszedł do kranów wody w kuchni otworzył ten kran i zamknął. To samo wykonał w łazience i natychmiast chciał opuścić mieszkanie.

          Byłem zszokowany i nie wiedziałem co się dzieje, we wspomnianym piśmie i prowadzonych rozmowach wyraźnie wskazywałem, że problemy dotyczy kotła dwufunkcyjnego gazowego, który nie trzyma ciśnienia wody, dlatego poprosiłem tego Pana o ponowne wyjaśnienie kim jest i po co do nas przyszedł i w końcu o wylegitymowanie się lub okazanie dowodu osobistego. Jednak osoba ta stwierdziła, że nie posiada legitymacji inspektora nadzoru a dowodu osobistego mi nie okaże ponieważ tylko Policja może go wylegitymować.
          Zadzwoniłem zatem na Policję i otrzymałem połączenie, jednak nikt telefonu nie odbierał w tym czasie szanowny Pan siedział przy stole w kuchni ja natomiast pozostawałem w swoim pokoju. Pomimo tego zostałem oskarżony przez tego osobnika o odebranie mu wolności i inne czyny, na co odpowiedziałem, że wszystko jest nagrywane na wielu niezależnych urządzeniach i wystarczy, że pozwoli mi spisać jego nazwisko i może mieszkanie opuścić. Osobnik ten zamiast pozwolić nam spisać jego nazwisko oskarżył mnie o bezprawne nagrywanie i stwierdził, ze mieszkanie nie jest nasze tylko Gminy i jako przedstawiciel Gminy nie pozwala na nagrywanie ?

          Przedłużający się stres wywołał u mnie silne drgawki i bardzo duże ciśnienie krwi przez co zacząłem tracić wzrok, doznałem odruchu wymiotnego i tracić kontakt z otoczeniem. Przyjąłem natychmiast leki psychotropowe i uspokajające, które podała mi żona i natychmiast zadzwoniła po pogotowie ratunkowe.

          Lekarz podał mi również jakieś lekarstwa, zbadał mnie i pomógł odzyskać świadomość. W między czasie również lekarz zadzwonił na Policję i dopiero w tedy przyjechał patrol, który zabrał tego osobnika stwierdzając, że ich interwencja była nieuzasadniona.

          Kiedy mogłem już normalnie rozmawiać zadzwoniłem do ZliBK prosząc o rozmowę z Panem Pniewskim, który zajmował się sprawą ogrzewania oraz miesiąc wcześniej poinformował mnie w rozmowie telefonicznej o konieczności złożenia wniosku w sprawie wymiany kotła dwufunkcyjnego na piecyk do podgrzewania wody i że sprawa zostanie załatwiona w przeciągu tygodnia.
          Pan Pniewski zachowywał się jak by to On utracił świadomość. Powiedział, ze przez co najmniej pół roku ani do nas nie pisał ani z nami nie rozmawiał. (rozmowa nagrana)

          Zatem wykonałem kolejny telefon prosząc o rozmowę z dyrektorem ZliBK Wiesławem Krawczyńskim, który podpisał się pod pismem zapowiadającym wizję lokalną na dzień 12 października 2010 r.
          - Poinformowałem tego Pana o sprawie oraz o wizycie osobnika, który nie chciał się wylegitymować i sprawdzał
          jedynie czy z kranów leci woda.
          - Natychmiast otrzymałem informację, że Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie, że osobnik ten jest w
          szpitalu i że na tym wizja lokalna się zakończyła.
          - Wobec tego poinformowałem Pana Dyrektora, że zgodnie z e stanowiskiem ZliBK podjąłem decyzję o
          wymianie kotła dwufunkcyjnego na piec do ogrzewania wody użytkowej.
          - W trakcie dalszej rozmowy Pan Dyrektor stwierdził, że dalsze relację z tej sprawy będę składał w
          Prokuraturze i że nikt na mnie się nie zamachnął natomiast ja na kogoś na pewno tak.
          - Dalsza rozmowa nie miała żadnego sensu i nie dotyczyła sedna sprawy.
          (rozmowa nagrana)

          Dwoje niepełnosprawnych ludzi od prawie dwóch lat mieszka w mieszkaniu należącym do gminy Olsztyn z zakazem ogrzewania tego mieszkania.
          Zakaz wystawił Dyrektor ZliBK w Olsztynie, ponieważ zapchał się przewód kominowy, do którego podłączony był kocioł na paliwo stałe ogrzewający c.o. w tym mieszkaniu.

          Najpierw ZBK a następnie ZliBK w Olsztynie z powodu ciągłych kłótni z kominiarzami nie czyścili regularnie tego przewodu kominowego. Do czyszczenia dochodziło dopiero, gdy przewód się zapychał kompletnie i dopiero po składaniu interwencji do Prezydenta Miasta.
          Obecnie Prezydent jest inny, więc nie ma szans na jego interwencję, gdyż nie interesuje się w ogóle sprawami mieszkańców.

          Natomiast wszystkie organy interweniują jedynie poprzez przekazywanie tej sprawy do ZliBK.

          ZliBK tak jak już wspomniałam kłóci się z kominiarzami, więc zamiast odetkać, wyczyścić stary przewód kominowy przekuł otwór w kominie i podłączył kocioł do przewodu obok.
          Na nieszczęście do mieszkania powyżej (II piętro) wprowadzili się osoby, z których jedna pracuje w Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie. Więc ta osoba stwierdziła, że w jego mieszkaniu czuć było dym (nie potwierdzone) i w tym momencie zakazano używać kotła i pozbawiono mieszkanie ogrzewania.

          ZliBK twierdzi, że winę za ten stan rzeczy ponoszą niepełnosprawni, bowiem to oni palili w kotle opałem, który spowodował zablokowanie się komina.

          Tymczasem każdy zrozumie, że ZliBK podłączając kocioł do nowego przewodu kominowego, którego nigdy nie używaliśmy nie może teraz twierdzić, że ten drugi nowy przewód również został przez nas zatkany. Do wykrycia tego zadymienia w mieszkaniu pracownika Urzędu Wojewódzkiego doszło już po dokonaniu remontu przez ZliBK i to w okresie próbnej eksploatacji w lipcu 2009 r.
          Zatem powodem wystawienia zakazu używania tego kotła i przewodu kominowego było i jest nie zgodne z przepisami podłączenie tego kotła do dwóch przewodów kominowych, czego dokonali pracownicy ZliBK Olsztyn.
          Tak do dwóch przewodów, ponieważ pracownicy ZliBK przekuli się do nowego przewodu kominowego pozostawiając otwarty poprzedni zapchany na drugim piętrze stary przewód.
          Po pierwsze jest to niezgodne z przepisami (Prawo Budowlane), a po drugie – drugi przewód okazał się (niby) dziurawy., nieszcelny.

          Dlaczego pierwszy przewód się zapchał na drugim piętrze i dlaczego również drugi przewód okazał się niesprawny na drugim piętrze ?

          Odpowiedź jest prosta:
          Dokonano tam (na II piętrze) remontu polegającego na obniżeniu sufitów.
          Podczas montowania listew służących do podwieszenia sufitów uszkodzono lub wprowadzono do przewodów kominowych haki, kołki mocujące lub gwoździe, które spowodowały nieszczelności oraz osadzanie się na nich sadzy i zatkanie starego przewodu kominowego. Po drugie zamiast ten komin otynkować to obłożono go jedynie płytą gipsową co jest również niezgodne z w/w przepisami.
          Mieszkanie na drugim piętrze jest prywatne i należy do urzędnika z Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie, więc zamiast nakazać mu naprawę tego co zniszczył – pozbawiono niepełnosprawnych prawa do ogrzewania mieszkania.

          Kilka dni temu trzech Panów w tym Inspektor nadzoru Robót Elektrycznych, dostarczyli nam grzejnik elektryczny i spisali stan licznika na dzień dostawy. Dostarczono nam mały (8 żeberek) piecyk elektryczny, który nie jest w stanie ogrzać nawet łazienki. Tymczasem mieszkanie składa się z trzech pomieszczeń mieszkalnych w tym w dwóch oddzielnych pokojach, - mieszkamy osobno. Instalacja
          • Gość: kabra Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.10, 20:42
            Instalacja c.o. w tym grzejniki żeliwne zamontowane w mieszkaniu działają obecnie jak lodówki i dodatkowo wychładzają mieszkanie, a z dnia na dzień jest coraz zimniej.

            Z powodu zimna i wilgoci na ścianach mieszkania tworzy się grzyb, zniszczeniu uległy wszelkie rośliny, drzwi i meble tracą okleinę, obrazy się powykręcały, podłogi unoszą się co uniemożliwia zamykanie i otwieranie drzwi a my nadal nie możemy wyleczyć się z przeziębienia i związanych z tym chorób.




    • Gość: mix Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.10, 20:45
      No i - jak fama głosi - czyścił kominy, gdzie się tylko dało. Nie bardzo rozumiem, dla czego w tym dziele Grzymowicz ma zastępować poprzednika - hihihi
      • Gość: kabra Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.10, 20:56
        może dlatego, że tu chodzi o przewody kominowe a ty biedulku tylko o jednym
    • Gość: adam Re: Pytanie do Grzymowicza IP: *.org 28.04.11, 01:01

      zdaje się, że coraz mniej lubi pytania wyborców
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka