Gość: ale macie idoli IP: *.play-internet.pl 07.05.12, 10:00 www.fakt.pl/Stalin-otrul-Lenina,artykuly,156283,1.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: qaz Re: Stalin otruł Lenina IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.12, 00:24 odgrzewane kotlety. Już dawno o tym ludzie wiedzą ... Odpowiedz Link Zgłoś
edico Może i tak, a może i nie 08.05.12, 12:02 Galeria otrutych papieży przedstawia się bardziej imponująco. Może coś na ten temat napiszesz w ramach poszukiwania sensacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KPP walczy Re: Stalin otruł Lenina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.06.12, 22:02 a przecież mieli podobne poglądy i wspólne żony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soso Re: Stalin otruł Lenina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.12, 18:54 15 metrowy Stalin www.rp.pl/galeria/153228,1,404422.html Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Stalin otruł Lenina 23.09.12, 21:11 Do momentu śmierci Jana Pawła II 2 kwietnia 2005 roku, w Polsce stanęło nieco ponad 240 rzeźbiarskich, przestrzennych pomników papieża. Często niskiej jakości, artystycznie mierne, są jednak tanie (koszt figury - ok. 4-5 tys. PLN) i dlatego spotykają się z dużym zainteresowaniem inwestorów. Dzisiaj jest ponad 300. Nie przypominam sobie jednak, by taki czy siaki pomnik Stalina spowodował tyle kontrowersji, co pomnik Jana Pawła II odsłonięty w Rzymie przy chyba podobnej pomnikomanii, który w poprzedniej wersji wzbudził falę protestów z powodu - jak powszechnie oceniono - szpetnego wyglądu i braku podobieństwa. Nowa wersja ogromnego monumentu z brązu autorstwa rzeźbiarza Oliviero Rainaldiego jest już prawie gotowa i powróci na skwer przed największym dworcem kolejowym w Wiecznym Mieście. Dokonania zmian i poprawy licznych elementów w pomniku papieża zażądały władze rzymskie, gdy jego oceny dokonała powołana przez nie komisja ekspertów. Skala zjawiska tej pomnikomanii na świecie nigdy nie osiągnęła tej wielkości znanej z Polski, choć obecnie ilość pomników rzeźbiarskich znajdujących się poza krajem można szacować na ok. 200. Dla okrasy tego postu można dodać, że w Świebodzinie stanął pomnik Chrystusa Króla o wysokości 33 metrów i jest wyższy od Chrystusa Zbawiciela z Rio de Janeiro o 3 metry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadia Re: Stalin otruł Lenina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.01.13, 21:54 ukochaną Zinowiewa i Lejby tylko przelotnie Odpowiedz Link Zgłoś
warmjak Co powie o papieżach? 05.01.13, 23:08 Widziałem, jak na Dworcowej Jeden Drugiego kopnął w dupsko. Ciekaw jestem jak Edico, wychodząc od tej sensacji, znowu dobierze się do skóry papieżom? Odpowiedz Link Zgłoś
n4eu Re: Co powie o papieżach? 06.01.13, 09:53 Nie smiej sie on nawet jak w domu je kotleta to mysli z trwoga jak to w XII wieku na rozkaz wstretnego papieza mordowano biedne owieczki:) Pomysl jak musi wygladac jego zywot gdy sie wkolo widzi widmo czarnych okupantow, nawet na talerzu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tymon Re: Co powie o papieżach? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.01.13, 10:11 A jak wygląda Twój kotlet mielony - jak wokoło widzisz tylko Stalina , Lenina, truciznę , trotyl i Air Force TU ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościelny_sex Re: Co powie o papieżach? IP: *.free.aero2.net.pl 06.01.13, 14:19 A może coś sam dodasz na temat tej papieskiej rzeźni od samego siebie? W końcu pływała tam krew nie koniecznie tylko niewinnych owieczek, ale także samych papieży. Odpowiedz Link Zgłoś
n4eu Re: Co powie o papieżach? 06.01.13, 15:09 Ale dlaczego tylko papiezy? Przeciez tak na dobra sprawe wladzuchna wszelkiej masci dalej sie truja. Politycy sa w stanie sie pozabijac zeby tylko dorwac sie do wladzy bo ona dziala jak najsilniejszy narkotyk i nic sie w tym temacie nie zmienilo od tysiecy lat. Mozemy sie tylko zastnawiac dlaczego az tak zdurnielismy ze jestesmy sklonni oddac politykom nie tylko wladze ale i ogromna czesci swoich pieniadzy aby te kreatury decydowaly na co ja przeznaczyc. P.S. W tej sklonnosci oczywiscie przoduje znany zwolennik lewicy i socjalizmu - forumowy idio_edico :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościelny_sex Re: Co powie o papieżach? IP: *.free.aero2.net.pl 07.01.13, 04:53 Nikt tu nie umniejsza twojego męczeństwa. Jako ministrant przeżyłeś swoje męczeństwo na tyle wzniośle i własnym poświęceniem. Nie wiem tylko, co wspólnego z twoim religijnym męczeństwem mogą mieć jeszcze inni poza twoim proboszczem :) Odpowiedz Link Zgłoś
n4eu Re: Co powie o papieżach? 07.01.13, 09:09 To ze Ciebie molestowal jakis zboczony ksiezulek nie oznacza ze molestowani byli wszyscy wokolo. :D Szukaj bratniej duszy ale nie tu :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościelny_sex Re: Co powie o papieżach? IP: *.free.aero2.net.pl 08.01.13, 00:17 Masz chłopcze przerąbane, jak kwitnący burak na miejskim śmietniku. Tam gdzie kończy się nauka i praktyczne doświadczenie, pojawia się świat wizji nadprzyrodzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
warmjak Re: Co powie o papieżach? 08.01.13, 15:47 "Masz chłopcze przerąbane, jak kwitnący burak na miejskim śmietniku" No i jasne, to gimnazjalista. Znam ten specyficzny jęzorek, bo mam Takowego w rodzinie. Mam też w rodzinie Mądralę wypierniczonego w porę z Seminarium, "dokończonego" na politologii UWM (bo trochę przedmiotów zaliczonych w Seminarium i tam im zaliczają). Znam z bezpośredniego kontaktu te "mądraliństwo", "erudycję" z zachowanych podręczników (bo własnej myśli, z własnej głowy - tylko ZERO! - zauważacie to na tym forum?) Odpowiedz Link Zgłoś
edico Ciekawość jest ratunkiem przed głupotą warmijaku 02.09.15, 14:34 W pewnych kręgach nie jest to żadna nowina. Gwoli ścisłości można przypomnieć, że Józef Stalin Stalin (Józef Wissarionowicz a właściwie Josif Wissarionowicz Dzugaszwili) studiował 5 lat w seminarium duchownym w Tyflisie (Tbilisi). A zatem przygotowanie do przyszłych działań uzyskiwał podobną ścieżką edukacyjną drogą jak papieże. Nie twierdze, że tego wszystkiego tam się tego nauczył. Nie mniej jednak papieże również schodzili ze świata doczesnego także bardzo różnymi drogami. Tak że coś z tymi poruszanymi idolami może być jednak zupełnie na rzeczy. Brutalnie rozwiązywano spory miedzy kandydatami do papieskiego tronu. Zanim w 768 roku objął go Stefan III, krwawo rozprawiono się z antypapieżami... wyłupując im oczy. Np. papież Kalikst I padł ofiara religijnych zamieszek na Zabrzu. Po śmierci jego zwłoki zostały zbezczeszczone - wrzucono je do studni i pochowano na pobliskim cmentarzysku. Przeleżały tam wieki, zanim przeniesiono je do jednej z rzymskich bazylik. Papież Jan VIII (872-882) [chodzi o tego drugiego, bo pierwszym papieżem Janem VIII była Joanna zw. papieżyca, która też zakończyła sromotnie na ulicach Rzymu wraz z publicznie nowo narodzonym synem zadeptana przez tłum] odznaczał się także nadzwyczaj zbrodniczym usposobieniem. Kiedy biskup z Neapolu własnemu bratu, księciu Neapolu, kazał wyłupić oczy za przychylność okazywana Saracenom, papież Jan VIII pochwalił te zbrodnie i wyraził się w sposób chrześcijańsko-biblijny: "Wyłupić trzeba oczy wywołujące zgorszenie". Na biskupa Atamasjusza, który był na przyjaznej stopie z Saracenami, rzucił klątwę, która zamierzał cofnąć tylko pod warunkiem, że ten każe udusić wybitnych Saracenio w obecności legatów papieskich. Śmierć też miał nie nadzwyczajną. Zasiadł do swojej ostatniej wieczerzy w roku 882 licząc sobie 75 lat. Obsługujący go ksiądz (nota bene rodzinnie spowinowacony) był łaskawy podać mu wino z arszenikiem. Papież łyknął i... Jak na zastępcę Boga wypadało - wytrzymał trujące procenty i ani myślał umierać? Zniecierpliwiony ksiądz zabójca (niebieskim a nie ziemskim obrotem sprawy) wstał od stołu, poszedł do kuchni po młotek i tym narzędziem usiłował wyprawić papieża w bardzo pożądana drogę na tamten obiecany świat wiecznej szczęśliwości. Brak powodzenia w tak przemyślnym młotkowym działaniu zmobilizował wyznawcę tej jedynie słusznej racji do podjęcia bardziej radykalnych i stosownych rozwiązań zapewniających bezawaryjność czynu. Wprawnie użyta siekiera dokończyła dzielą w imię... Bonifacy VI (896) kilkakrotnie pozbawiany urzędu papież utrzymał się na tronie tylko 14 dni. Kwestią sporną pozostaje, czy ktoś mu w tym pomógł. Zmarł podobno z powodu "ataku artretyzmu" (tzw. dny). Według postanowienia synodu, miał być całkowicie skreślony z listy papieży. Jednak jest oficjalnie nadal uznawany w przeciwieństwie do innych tzw. antypapieży. W 998 roku posunięto się o wiele dalej - wtedy tłum obserwował paradującego przez Rzym na ośle antypapieża Jana XVI, którego wcześniej pozbawiono uszu i nosa. "Przedstawienie" oglądał, a nawet je inspirował, papież Grzegorz V. W roku następnym zapisuje się w historii Horror Watykanu bardziej przypominający scenariusz z kliniki dla chorych psychicznie niż realną rzeczywistość. Został też zapamiętany, jako synod horrenda lub „trupi synod". Był to jeden z najbardziej makabrycznych i najokrutniejszych procesów sądowych w "Kryminalnej historii chrześcijaństwa". Otóż papież Stefan VI (885-891) kazał odkopać z grobu szczątki swego znienawidzonego poprzednika - Formozusa. Aż przez trzy dni ubrany i posadzony na tronie trup papieża Formozusa był sądzony i "przesłuchiwany" a następnie... publicznie osadzony. To makabryczne przedstawienie nie skończyło się łagodnym "wyrokiem" - kat odciął mu trzy palce prawej ręki, którymi Stefan VI którymi błogosławił i namaszczał zebranych. Następnie zrzucił trupa z tronu, by po pozbawieniu szat papieskich, ciągnąć go ulicami Rzymu i na końcu wrzucić do zbiorowego grobu dla biedoty. Nie był to jednak koniec zemsty Stefana VI, który kazał ponownie wydobyć szczątki porąbanego Formozusa i utopić je w Tybrze. Tego było jednak już za wiele dla mieszkańców Rzymu. Doszło do protestów i zamieszek. Poniżonego Formozusa lud rzymski zaczął czcić jako męczennika. Inicjator tego "sadu" sam skończył tragicznie – niedługo potem wtrącono go do wwiezienia, gdzie został uduszony. Jak zauważa J. Imbach, "gdy Kościół przejął władze w państwie, zemsta na zmarłych nie odeszła bynajmniej w przeszłość. W przeciwieństwie do starożytnych Rzymian, którzy w takich sytuacjach działali pragmatycznie i z chłodnym wyrachowaniem, ich chrześcijańskich następców cechowało pod tym względem wyraźne upodobanie do makabry i okropieństw". Papież Sergiusz II (904-911) zasiadł na Piotrowym tronie, ponieważ obu poprzednich papieży Leona (903) i Krzysztofa (903-904) uduszono. Grzegorza V (996-999) w wieku 27 lat powala go naglą śmierć, co także pozwala wątpić w jego naturalne zejście. Lucjusz II walcząc zbrojnie o Kapitol w 1145 roku został raniony kamieniem i krótko po tym zmarł. Z kolei zgon Klemensa V w 1314 roku, jak chcą niektórzy, miał nastąpić wskutek klątwy rzuconej przez ostatniego mistrza zakonu templariuszy Jakuba de Molasa, spalonego na stosie dwa lata wcześniej. Grzegorz VI (1045-1046) na tronie papieskim utrzymał się zaledwie rok a zmarł na wygnaniu w Kolonii. Grzegorz VII (1073-1085) znany z rządzenia według dewizy "Przeklęty jest ten, kto chroni swój miecz przed splamieniem go krwią". Celestyn V (1294) po pół roku od wybrania go na tron papieski został uwieziony przez swego następcę Bonifacego VIII, za co Klemens V ogłosił go świętym w 1313 roku. Bonifacy VII (1294-1303) ma na sumieniu dwóch swoich poprzedników, których zabito z jego polecenia. Sam zginał zamordowany po około roku tyranii. Motłoch rzymski wlókł jego okaleczone zwłoki po ulicach miasta. Pontyfikaty papieskie kończyły się często nagle, a papieże umierali krótko po elekcji. "Rekordzista" był Urban VII, który papieżem był... 12 Dni. Imiennik polskiego papieża - Jan Paweł i to we wcale nie zamierzchłych czasach, bo w 1978 roku, został znaleziony martwy w łóżku, po 33 dniach urzędowania. Śmierć miała nastąpić wskutek zawału serca, ale nagły zgon zrodził podejrzenia, że papież padł ofiara spisku. Ci, którzy nie ginęli "od razu", dożywali ostatnich chwil w więzieniach czy karcerach. Tak skończył m.in. Jan I w 526 roku oraz Leon V w 903 roku. Jan XIV zmarł w 984 roku... Z głodu. Wcześniej, przez cztery miesiące, miał być torturowany przez przeciwnika - antypapieża Bonifacego VII. Zresztą i on zginał jeszcze w tym samym roku. Obnażonego denata znaleziono na jednej z rzymskich ulic. Ciekawostek z tej szerokiej galerii idoli jest znacznie więcej. Wystarczy zaspokoić swoją zainteresowania powszechnie dostępnymi publikacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Ciekawość jest ratunkiem przed głupotą warmij 02.09.15, 16:33 Wsparcie Piusa XII udzielane Ante Paveliciowi chorwackiemu zbrodniarzowi faszystowskiemu odpowiedzialnemu za ludobójstwo na Serbach, Żydach i Cyganach w czasie drugiej wojny światowej też nie najlepiej świadczy o watykańskich następcach zasiadających na tronie piotrowym. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę) 06.01.13, 16:41 Gość portalu: ale macie idoli napisał(a): > www.fakt.pl/Stalin-otrul-Lenina,artykuly,156283,1.html Tak czy inaczej głodowa śmierć dla dziesiątków milionów. śmierć głodowa dokładniejsza jak obozy wczasowe Adolfa okrutnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę) IP: *.dynamic.mm.pl 08.01.13, 16:10 A ich wszystkich przebił PiS przesłuchując stalinowskimi metodami świadków w sprawie łapówkarza doktóra G, przez prawie 6 lat po utracie władzy w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
warmjak Re: Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę) 08.01.13, 16:35 Podobno Pan Sędzia, trzy lata temu, gdy jeszcze był dzieckiem, tak się przeraził UBeckich metod, prezentowanych przez strachy w tunelu strachów w lokalnym wesołym miasteczku, że aż zmoczył łóżeczko. Od tego czasu nawet PanOdMatematyki był w jego oczętach StrasnymUBowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpij w wannie. 08.01.13, 19:30 a łóżko zostanie suche. Warmiaczek co za lody kręcisz, myślisz że Lenin był by lepszy? Każdy komunizm to jest dyktatura, a swych kontrahentów i tak by musiał wywozić na Syberię. A ty załóż se pampers, to ci się nocą nic nie przydarzy. Choć starszym podkładają takie plastykowe podpłutno by materaców nie zmoczyć spróbuj może wystarczy. warmjak napisał: > Podobno Pan Sędzia, trzy lata temu, gdy jeszcze był dzieckiem, tak się przerazi > ł UBeckich metod, prezentowanych przez strachy w tunelu strachów w lokalnym wes > ołym miasteczku, że aż zmoczył łóżeczko. > Od tego czasu nawet PanOdMatematyki był w jego oczętach StrasnymUBowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi IP: *.dynamic.mm.pl 08.01.13, 20:02 Cyrk Abraszki, a sędzia stulejka o gębie debila.Oto POlska ryżawego. Odpowiedz Link Zgłoś
warmjak Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi 08.01.13, 20:57 art.usa napisał: > Warmiaczek co za lody kręcisz, > myślisz że Lenin był by lepszy? Nie zrozumiałeś mnie. Oczywiście, że Lenin był praktycznym twórcą bandyckiego ustroju teoretycznie postulowanego przez swych brodatych Rosenbergów. On akceptował fizyczną eliminację ludzi, grup i "klas" choćby tylko TEORETYCZNIE zagrażających "postępowi społecznemu. To oczywiste, że Lenin był PIERWSZYM ojcem zjawiska określanego przez nas Katyniem (także dla Rosjan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościelny_sex Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi IP: *.free.aero2.net.pl 08.01.13, 23:41 A teraz dodaj do tej swojej teorii pewną pragmatyczną lukę - co by było, gdyby Niemcy nie wysłali wspieranego przez siebie Lenina specjalnym pociągiem do Petersburga w raz z niezbędnym zapleczem do podjęcia takiej rewolucyjnej akcji??? Bezmyślne powtarzanie bzdur ma nie wiele wspólnego z nauką historii. Odpowiedz Link Zgłoś
warmjak Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi 08.01.13, 23:56 To było tak antyhumanitarne, jak zastosowanie wobec wroga broni biologicznej. Lenina świadomie "zrzucono" na Rosję, jak dżumę, albo cholerę. Aby ją wyeliminować i to się udało. Rzecz inna, że i ta "broń masowego rażenia" poraziła więcej niż planowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościelny_sex Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi IP: *.free.aero2.net.pl 09.01.13, 00:05 Katolicyzm początkowo też miał porazić Tylko Rzym, a poraził zdecydowanie znacznie więcej se stratą nie tylko dla samego Rzymu. Odpowiedz Link Zgłoś
warmjak Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi 09.01.13, 00:27 Zadajesz pytanie, a od percepcji odpowiedzi uciekasz. Pytałeś o Lenina, a uciekasz znowu w jedynie ci znane maniakalne pierdołki. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę) 09.01.13, 05:06 warmjak napisał: > Zadajesz pytanie, a od percepcji odpowiedzi uciekasz. > Pytałeś o Lenina, a uciekasz znowu w jedynie ci znane maniakalne pierdołki. Przepraszam że się wtrącam, ale faktycznie, dlaczego dano mu pociąg i wysłano do Rosji, tu naprawdę depcze w ciemnym. Podobnie było przecie z Piłsudskim. Siedział w Magdeburgu dostał pociąg do Warszawy, ale musiał podpisać że Niemcom szkodził nie będzie, tu chodziło o Wielkopolskę, bo Wielkopolska była również żywicielem Niemniec. Bez Wielkopolski, zmarło w Niemczech z głodu milion ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościelny_sex Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi IP: *.free.aero2.net.pl 14.01.13, 14:39 warmjak napisał: > Zadajesz pytanie, a od percepcji odpowiedzi uciekasz. > Pytałeś o Lenina, a uciekasz znowu w jedynie ci znane maniakalne pierdołki. Czy jesteś w stanie wskazać, w którym to miejscu swojego postu dostrzegasz swoją percepcję odpowiedzi??? Dla uzyskania większej precyzji wskazania możesz posłużyć się peritusem. Wyraźnie pomaga w logicznej organizacji swoich wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lejba Re:Stalin otruł Lenina (koorwa otruła kurwę); śpi IP: *.dynamic.lte.plus.pl 24.02.13, 20:57 od początku nie układały im się stosunki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszkin Kiła IP: *.play-internet.pl 10.01.13, 10:56 Uljanow (Lenin) umarł od kiły, którą zaraziła go kochanka, francuska działaczka Inessa Armand. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Ani syf, ani Kiła Lenina zabiła, tylko Ruska dziwka go zajeździła. 10.01.13, 13:50 n4eu napisał: > A Bierut zatrul sie grzybami :D Przez całusy ze Stalinem, włos łonowy mu w szyi utknął. Odpowiedz Link Zgłoś
n4eu Re: Ani syf, ani Kiła Lenina zabiła, tylko Ruska 10.01.13, 14:03 Hmm tylko Stalin w chwili smierci Bieruta nie zyl juz od 3 lat :D no ale skoro tak mowisz :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Ani syf, ani Kiła Lenina zabiła, tylko Ruska IP: *.com 10.01.13, 14:32 przecież truchło stalina było dostępne w mauzoleum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Kiła IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.13, 21:13 Gość portalu: Myszkin napisał(a): > > Uljanow (Lenin) umarł od kiły, którą zaraziła go kochanka, francuska działaczka > Inessa Armand. jednak ludzie mówią że kiłę załapał od Lejby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościelny_sex Re: Kiła IP: *.free.aero2.net.pl 20.01.13, 23:43 Po pierwszy kiłę w Polsce zarejestrowano w średniowieczu i pr\ywiozła ją do Polski pątniczka pielgrzymująca do Watykanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krętek blady Re: Kiła IP: *.dynamic.lte.plus.pl 27.02.13, 20:44 więc przedtem doszło do zbliżenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bj Re: Kiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.15, 23:45 mycie truchła lenina www.youtube.com/watch?v=YqEAZKZFIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Stalin otruł Lenina IP: *.com 07.02.13, 17:15 warto w tym kontekscie wspomieć o paranoiku dzierżyńskim, który zabił brata, współżył z siostrą i na polecenie lenina zorganizował czerezwyczajkę (sowieckie gestapo) Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Stalin otruł Lenina 07.02.13, 17:47 A nie chciał byś wspomnieć o Trupim Synodzie ? Sprawa nie do powielenia w żadnym zdrowym umyśle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Stalin otruł Lenina IP: 217.23.8.* 19.02.13, 10:28 słynnym sowieckim gejem był marszałek jeżow (szef nkwd do 1938), przed rozstrzelaniem enkawudziści rozebrali go do goła i opluwając skopali na krwawą miazgę berkovich-zametki.com/2010/Starina/Nomer2/Bem_Ezhov.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
edico Papież otruł papieża 02.03.13, 16:25 Według mitu Borgiów, Cesare oraz Aleksander byli wyjątkowo biegłymi trucicielami, używali renesansowej trucizny w postaci białowatego proszku, zwanej cantarella[2]. Aby została zachowana symetria, sami też zostali otruci. Plotka głosi, że miało dojść do otrucia podczas kolacji u kardynała Adriana Castellesiego. Cesare miał przesłać do domu kardynała zatrute wino lecz niewytłumaczalnym zbiegiem okoliczności dostało się ono w ręce niewtajemniczonego służącego. Takim to sposobem Aleksander a później Cesare mieli zostać pokonani swoją własną bronią. Castellesi miał zostać otruty dla pieniędzy lecz w rzeczywistości był stosunkowo biedny. Obaj Borgiowie zachorowali ponad tydzień od kolacji. Gdyby doszło do samo otrucia Cesare i Aleksander musieliby wiedzieć co ich czeka lecz nic nie zrobili aby zabezpieczyć swojej spuścizny itp. Gdy Aleksander poczuł się lepiej odpoczywał przyglądając się jak kardynałowie grają w karty. Za 11-letniego pontyfikatu Aleksandra zmarło 27 kardynałów a podczas krótszego pontyfikatu jego następcy Juliusza II zmarło 36 purpuratów. Wszystkich pięciu poprzedników Aleksandra zmarło w lipcu lub sierpniu, w czasie największego zagrożenia zarazą. Nigdy nie słyszano w czasach późniejszych o owej cantarelli. Jan VIII (14.XII.872-16.XII.882) został otruty przez jednego z krewnych, a następnie dobity młotem. Jan VIII jest pierwszym z (ośmiu) średniowiecznych papieży, którzy zostali zamordowani. Bonifacy VI (IV.896) Zmarł on już w dwa tygodnie po wyborze, 26 kwietnia 896 i być może został otruty w wyniku spisku. Benedykt VI (19.I.973-VI.974) [Bonifacy VII, 974, 984-985] w porozumieniu z niemieckim cesarzem Ottonem I wybrany na papieża w grudniu 972 i konsekrowany 19 stycznia 973. Po śmierci Ottona wrogie Niemcom stronnictwo podniosło bunt, osadziło papieża w Zamku św. Anioła i uznało zo za zdetronizowanego. W lecie 974 na polecenie następcy antypapieża Bonifacego VII, został uduszony. W miejsce wypędzonego z Rzymu Benedykta VI z pomocą Klescencjuszy w czerwcu 974 wyniesiony został do godności papieskiej jako Boniłacy VII kardynałdiakon Franco. Polecił Benedykta wtrącić do więzienia i otruć. Kiedy na Rzym wyruszył cesarz Otton II. Boniłacy uciekł ze skarbem Stolicy Piotrowej do Konstantynopolu. Na wieść o śmierci cesarza powrócił do Rzymu, aby nadal sprawować urząd. Od razu kazał uwięzić w Jana XIV, który zmarł otruty. Bonifacy został zamordowany rok później, w lipcu 985. Ściągnął na siebie nienawiść wszystkich, jego zwłoki wleczono przez ulice miasta i porzucono na rynku. Jan XIV (XII.983-20.VIII.984) popierany przez Ottona II był zwolennikiem reform, jednak po śmierci Ottona II w roku 984 z Konstantynopola powrócił do Rzymu dawniejszy antypapież Bonifacy VII, przejął przy pomocy antycesarsko nastawionej arystokracji (Krescencjusze) ponownie władzę i kazał uwięzić Jana który zmarł otruty 20 sierpnia 984. Lecz również Bonifiacy nie utrzymał się długo, już w 985 r. Zdetronizowano go i zamordowano. Jan VIII (14.XII.872-16.XII.882) został otruty przez jednego z krewnych, a następnie dobity młotem. Jan VIII jest pierwszym z (ośmiu) średniowiecznych papieży, którzy zostali zamordowani. Bonifacy VI (IV.896) wybrany został na papieża 11 kwietnia 896. Ze względu na niegodny tryb życia został uprzednio przez Jana VIII suspendowany. Niektórzy uważali ów wybór, wymuszony przez uzbrojony lud rzymski, za nieważny; mimo to zalicza się Bonifacego w poczet papieży. Zmarł on już w dwa tygodnie po wyborze, 26 kwietnia 896; być może został otruty w wyniku spisku. Benedykt VI (19.I.973-VI.974) [Bonifacy VII, 974, 984-985] zmarł otruty. Bonifacy został zamordowany rok później, w lipcu 985. Ściągnął na siebie nienawiść wszystkich, jego zwłoki wleczono przez ulice miasta i porzucono na rynku. Jan XIV (XII.983-20.VIII.984) popierany przez Ottona II był zwolennikiem reform, jednak po śmierci Ottona II w roku 984 z Konstantynopola powrócił do Rzymu dawniejszy antypapież Bonifacy VII, przejął przy pomocy antycesarsko nastawionej arystokracji (Krescencjusze) ponownie władzę i kazał uwięzić Jana który zmarł otruty 20 sierpnia 984. Lecz również Bonifiacy nie utrzymał się długo, już w 985 r. Zdetronizowano go i zamordowano. A to z ostatnich czasów: www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/historia/papiestwo/jan_pawel_1.php To są tylko przykładowe fakty opisane w necie i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soso Re: Stalin otruł Lenina IP: *.dynamic.lte.plus.pl 02.03.13, 21:51 nie przepadał za "odmieńcami" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ździcha Re: Stalin otruł Lenina IP: *.dynamic.lte.plus.pl 05.03.13, 21:26 a kara musi być! a wzięli go i udusili Odpowiedz Link Zgłoś