Dodaj do ulubionych

Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Synó...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 08:25
co na to nasi "poprawiacze bezpieczeństwa"? ekspertyza i audyt za pół miliona zamówione?
sygnalizacja jest, sterowanie wlotami jest - czyli nie ma co liczyć na 'prowizję'?

ukształtowanie terenu na tym skrzyżowaniu powoduje, że jak jest ślisko to faktycznie wynosi na sygnalizator i barierki, ale jak można tego dokonać latem na suchym tego nie wiem.

żal tylko chłopaków, którzy regularnie (co 2-3 tygodnie) muszą wymieniać płot, który w żaden sposób nie zabezpiecza przed przedostaniem się ściganta na drugi pas.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wandeczka Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.olsztyn.mm.pl 17.08.12, 08:40
      'Nie wyrabiać się na zakręcie'?! Boże, naprawdę napisał to dziennikarz, a nie jakiś twittujący, pryszczaty małolat? GW w każdej odmianie schodzi systematycznie na psy, upodabniając się coraz bardziej do SE i Faktu.
      Swoją drogą opisywane skrzyżowanie jest jakimś potworkiem komunikacyjnym, bo w stronę Jarot jest to chyba najniebezpieczniejsze skrzyżowanie w Olsztynie. Zielone światło do skrętu w Krasickiego i jednocześnie czerwone do jazdy na wprost z puszczeniem pieszych przez Synów Pułku. Cud, że jeszcze nikt tam nie zginął.
      • Gość: bój w hucie Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 08:52
        poprawią jak ktoś zginie właśnie. podobnie jak na tuwima/sikorskiego. skoro nikt nie zginął to znaczy, że według drogowców jest bezpiecznie.

        i jeszcze ten środkowy pas tylko do skrętu w lewo.... ileż to razy jakiś zamiejscowy stawał dęba widząc, że może z tego pasa tylko skręcić a na prawy nie ma jak zjechać.
        • Gość: rowerzysta Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.08.12, 08:56
          > i jeszcze ten środkowy pas tylko do skrętu w lewo....

          A wystarczyłoby dać tam wcześniej odpowiedni znak.
          • Gość: bój w hucie Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 09:07
            znak jest. ale w gąszczu zakazów, nakazów, ograniczeń, reklam, bilboardów i świecących ekranów taka tabliczka pozostaje niezauważona przez przyjezdnego.
            • Gość: Wandeczka Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.olsztyn.mm.pl 17.08.12, 09:14
              Poza tym, takie rozwiązanie (skręt w lewo ze środkowego pasa) jest wyjątkowo nieintuicyjne - myślę, że olsztyńscy drogowcy są awangardą swojego zawodu...
              • Gość: bój w hucie Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 09:26
                udowodnili to wiele razy: np. kilka lat gmerali przy sygnalizacji sikorskiego/tuwima aż doszli do rozwiązania obowiązującego dzisiaj, wciskają nam buspasy mające być panaceum na korki na ulicach na których korków akurat nie ma, likwidują przejścia dla pieszych, zamykają ulice (kopernika, emili plater) itp.

                też mam wrażenie, że olsztyn to miasto doświadczalne różnych rozwiązań komunikacyjnych. tyle że rozwiązań poronionych i utrudniających ruch oraz niebezpiecznych (zielone dla pieszych kilka sekund po zielonym dla ruchu kołowego), których inne miasta nie odważą się skopiować.

              • Gość: GiM Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.08.12, 11:19
                Można skręcać z każdego pasa - tylko trzeba umieć pomijając fakt, że znak jest zasłonięty przez gałęzie drzew. A NASI drogowcy są awangardą - nie tylko w Kraju - ale sądzę , że w całej galaktyce nie znajdziesz im podobnych. To co ONI wyprawiają - to jest majstersztyk , ba rzeźba ludowa !!!
              • Gość: Stefek Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 14:33
                Tam dwa pasy skręcają w lewo (do Kortowa). Sygnalizacja na tym skrzyżowaniu jest standardowa i nie ma co pitolić. Osiołki jadąc z górki (ulicą Krasickiego) na dole nie wyrabiają i to wszystko. Mnie trochę dokucza długie oczekiwanie na skręt do Kortowa ale tam jest istotnie niewielki strumien pojazdów a światło zielone jest bardzo krótko. Jeśli jestem 3 w kolejce czasem nie zdąże przejechać. Inna sprawa że nie wymuszam wjazdu na żółtym. Po prostu ktoś jadący ulicą Synów pułku i zamierzajacy skręcić w lewo w przypadku gdy dosiada rzęcha mógłby na mnie sporo zarobic. A po co debila dokarmiać
            • Gość: ** Gąszcz znaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 09:54
              Na tym zdjęciu (dotyczy innego miejsca) doskonale to widać.
              olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/51,48726,12312185.html?i=10
              Znak na znaku i znak pogania.
              • Gość: bój w hucie Re: Gąszcz znaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 14:01
                dojdą jeszcze reklamy okolicznych firm, bilbordy biedronki, plakaty wyborcze i wtedy dopiero będą widoczne.
    • Gość: zdzich Re: Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Sy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.08.12, 16:10
      Zamiast płotka proponuję postawić betonowy mur. Będą ladnie sie tłuc i widowiskowo :)
    • Gość: ania Pechowy sygnalizator. Znowu kolizja na ul. Synó... IP: *.dynamic.mm.pl 17.08.12, 19:35
      a biedny sygnalizator to niebawem na rentę przejdzie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka