Dodaj do ulubionych

Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st...

IP: *.olsztyn.mm.pl 29.10.12, 20:31
Problem jest w czynszach, które ustalają właściciele kamienic. Oni chcą zarobić i mają gdzieś interes miasta, a wiadomo, że bank zapłaci więcej niż knajpa. Ale w innych miastach też są właściciele kamienic i też są chętne banki, a mimo to starówki są pełne knajp. Jak to się dzieje? Swoją drogą warto by spytać, czy samorząd może zakazać lokowania określonego rodzaju usług czy instytucji w określonych częściach miasta? Zaraz ktoś powie, że to ingerencja w wolność handlu i takie tam, ale to przecież jest w interesie publicznym, by na Starówce były knajpy i sklepy, a nie banki. Jeśli w referendum ludzie powiedzieliby, że nie chcą, by na Starówce były banki i żądają wydania zakazu lokowania tam takich instytucji, to czy jest to podstawa do wydania takiego zakazu przez Radę Miasta? W końcu mamy demokrację lokalną, zatem prawa lokalnej społeczności i jej wola powinny być respektowane, prawda? Bo jeśli jednak okaże się, że nie, że jako ludzie nie mamy żadnego wpływu na tak ważne sprawy i interes przedsiębiorcy (wcale nie lokalnego, bo przecież to nie olsztyńskie banki!) jest ważniejszy od interesu ogółu, to o co w tym chodzi, do cholery?!
Obserwuj wątek
    • Gość: olsztniak Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 20:34
      Czym więcej samochodów parkujących na Starówce, tym mniej atrakcyjna, tym niej klientów. Proste jak drut. I samo życie pokazuje, że tak własnie jest. Ale niech pada, zyskają inne miejsca w Olsztynie.
      • miasto-problem Stare Miasto? Nie, dziękuję. 29.10.12, 20:51
        W okresie, kiedy Stare Miasto zamienione jest na bezładny parking (tzw. zimowa "organizacja: ruchu) bywam tam tylko, jak muszę. Czyli rzadko. Pomiędzy samochodami mogę pochodzić na parkingu pod supermarketem, jaki mam nieopodal bloku. Nie muszę w tym celu robić wyprawy na Stare Miasto, które o tej porze roku niewiele więcej oferuje.

        Szkoda, że tzw. "przedsiębiorcy" z p. Goździewskim na czele nie zauważają, że to oni wbijają gwoździe do trumny całego Starego Miasta walcząc z uporem godnym lepszej sprawy o utrzymanie szamba komunikacyjnego. To dlatego miejsce to wybierają banki na swoje siedziby (przecież tam łatwiej zaparkować niż np. na Dąbrowszczaków, czy Pieniężnego!) i dlatego coraz mniej ludzi się tam pojawia. Szkoda, że zamiast boju o miejsce parkingowe dla swojego auta nie lobbują na rzecz lepszego skomunikowania Starego Miasta komunikacją publiczną albo na rzecz zwiększenia ilości patroli policji w weekendy albo na rzecz częstszego sprzątania...
        • Gość: . Re: Stare Miasto? Nie, dziękuję. IP: *.olsztyn.mm.pl 29.10.12, 21:53
          masz chłopie problem, ze sobą
        • Gość: paul mark Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 21:58
          Im większy ruch ,to zdaniem tępaków mniejsze obroty.
          Nowe prawo tępaków.
          Sieci handlowe powinny skorzystać z tych supozycji i zlikwidować dojazd do swych punktów dystrybucyjnych.
          Oto tzw.polska mądrość .
          Robisz geszeft zlikwiduj dojazd.
          • Gość: kilkasłów Re: Fajne tępaki IP: *.ilm.warszawa.sint.pl.54.241.213.in-addr.arpa 29.10.12, 22:15
            No i zmierzyłeś pojemność metrówką niefajny nietępaku.
            Stare Miasto to coś więcej niż hipermarket - to miejsce, które powinno przyciągać atmosferą i ofertą kulturalną całe rodziny, które przy okazji spaceru zostawiłyby pieniądze w galerii (wcale nie handlowej, tak są takie), restauracji, kawiarni, muzeum. Nie wiem czy masz dzieci, ale chodzenie po parkingu między samochodami należy do mało przyjemnych czynności. Zamiast tego wolę pojechać do innych miast, gdzie liczą się wartości, na które w Olsztynie trudno liczyć.
            Tak wiem, nikt za pieniędzmi, które wydam gdzie indziej nie będzie płakał, trudno.

            • Gość: paul mark Re: Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 23:07
              .

              Olsztyński staro miastowy hipermarket ma przyciągać atmosferą i kulturą familie do galerii sztuki ,pewnie mięsa?
              Bywam w galeriach w celu zakupu.Oprócz mebli sreber i ram ,sztuki tej z górnej półki brak.
              Za Siemiradzkiego przesadzili,Dudy,Starowiejskiego brak polecam Sopot na monciaku Gierymski dobra cena.
              Samochodu nie parkuję na starym mieście bo tylko moje logo samochodowe to srebro i platyna plus limit edition.
              Więc jest zawsze strzeżony,jak przystało na najbardziej kosztowny pojazd w tym grajdole.
              Co do wartości tych moralnych lub etycznych.Jak to się ma do okupacji wyzysku i zniszczenia niemieckiej ziemi.
              Lecz geszeft jest geszeft i dojechać trzeba.
              • Gość: gość Re: Fajne tępaki IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.10.12, 19:25
                A jak wysiadasz ze swojego limit edition, to złote łańcuchy chowasz do bagażnika, czy masz na sobie ?
                • Gość: paul mark Re: Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 20:26
                  Coś boli?
                  Łańcuchów złotych nie mam .
                  Za to krawat zawsze GF Ferre ,Dior LV. Armani Versace i firm o których nigdy nie słyszałeś i nosić nie będziesz,bo gmin tego nie potrzebuje.
                  Z złota cieniutko obrączka i tylko Patek gondolo taki drobiazg też limit edition 30 tysi euro.
                  Drogi leszczu.
                  • Gość: gość222 Re: Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 21:07
                    Kolejny nowobogacki burak bez jakiejkolwiek kultury, fura skóra komóra ("ful wypas") i całe te bogactwa materialne zbudowane na ruskiej mentalności bandyty, drechola i zwykłego oprycha który zapewne podczas 90-tych "zmienił branżę" z wyłudzeń, włamań i rozbojów na quasi-legalne przedsiębiorstwa, oczywiście odpowiednio zabezpieczane przez odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach... I budzi się taki 20 lat później, myśli że jest jakimś autorytetem tylko dlatego że UKRADŁ duże pieniądze... Taki jest dumny ze swoich osiągnięć że musi każdemu powiedzieć jakiego to rolexa nosi czy jakim najnowszym BMW jeździ.

                    Kiedy byłem w UK widziałem zupelnie inną mentalność "elity finansowej"... pełnych pomysłów, kreatywnych i aktywnych ludzi, którzy do swych pieniędzy nie doszli przekrętami a uczciwą pracą.
                    I ani razu nie usłyszałem od swojego szefa "ty, leszczu, ja tu mam zegarek za trzydziesci koła i furę za trzysta"... zapewne pracowałbym u Ciebie to słyszałbym, jako "leszcz" takie teksty codziennie... tak jak inni ludzie którzy marnują sobie życie pracując u takich jak Ty za 1200 zł.
                    • Gość: paul mark Re: Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 21:31
                      Fajny tekst Leszczu.
                      Lecz nie wypalił na maxa.
                      Moja rodzinna kaplica już w XIX wieku była większa od olsztyńskiej Katedry.
                      Tytuł von też od XIV wieku drogi leszczu.
                      Rolex też mam ale to liga ubogich.
                      I nie obrażaj mnie że poruszam się jakimś tanim modelem BMW.
                      Podczas pobytu w Londynie nocowałem w Ritzu i faktycznie do boya od butów nie mówiłem Leszczu.
                      I na koniec rozumiem twą frustrację.Wszędzie w Europie leszcze mają uposażenie 1200 euro
                      Na tej okupowanej przez Polskę niemieckiej ziemi rzeczywiście zwykli ludzie są eksterminowani materialnie niegodziwą płacą około 1200 zł.
                      Pytanie kto przejmuje "kradnie" trzy czwarte tych dochodów?
                      Więc spokojnie drogi Leszczu.
                      • Gość: gość222 Re: Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 22:20
                        Hahahahaha... uśmiałem się. Nie, naprawdę, szczerym śmiechem. Trzy pierwsze linijki.
                        Książe używający słów "Leszcz" i "na maxa". Parafrazując poprzednie posty, można takich kwiatków napotkać więcej.

                        Kompromitacja na całej linii. Czy ty nie wiesz, czy naprawdę twój mały móżdżek, nie pojmuje, że całe te farmazony z "pochodzeniem" są TAAAAAAK przewidywalne i typowe dla omówionej przeze mnie sfery społecznej?
                        "Przodki moje, kupione na aukcji w Olsztynie", to taki mały, lekko zmodyfikowany cytat ze znanego filmu ukazującego prymitywizm, głupotę i ignorancję polski nuworyszy.

                        Ile dałeś za korzenie? 100, 200, 300 tysięcy? :D A może w ogóle nic nie dałeś, bo za te pieniądze można urządzić bal książęcy na poziomie Waszej Wysokości. Obfitujący w tanie wino rzecz jasna, bo drogie Wasza Książęca Mość kupuje tylko na pokaz.
                        Cóż, pozostałość po dawnych czasach, kiedy po obrabowaniu PEWEXu robiło się całonocne chlanie.

                        Szanowny księciu z bajki, zanim uraczysz mnie twą elokwencją, spod której przebija się ruska mentalność dresa tak mocno że nawet najdroższy garnitur nie wymaże lampasów a najdroższy zegarek złotego łańcucha z wątpliwego, jeśli chodzi o legalność, źródła,
                        zdaj sobie sprawę z tego, że z każdym zdaniem POTWIERDZASZ to co powiedziałem.

                        Jesteś typowym zderzeniem zachodu ze wschodnią mentalnością. I do tego wyjątkowo, ale to W-Y-J-Ą-T-K-O-W-O ordynarnym.
                        Hahah, XIV wieczne korzenie i katedry. Do tego Ritz w londynie. Domyślam się że się nie spodobało, bo zamiast taniej wódy był szampan a zamiast panienek z remizy, damy.
                        Co to za leszcze ja się pytam?
                        • Gość: paul mark Re: Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 22:29
                          Szanowny Leszcz 222 zarzuca mi mijanie się z prawdą?
                          Więc może jakiś zakład notarialny?
                          • Gość: gość Re: Fajne tępaki IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.10.12, 23:23
                            Nie zawracaj sobie głowy tym 222. Zwyczajny zazdrośnik. Czy mógłbym zostać Twoim fanem ?
                            Ja też mam garnitur, tylko raz noszony na ślubie. Jak byś mi radził stuningować moje Tico ?
                            Kierownicę już mam obszytą oryginalną skórą, dałem za nią w tamtym roku 1,5 tyś zeta. Teraz zbieram na podwójny wydech. Gdzie normalnie parkujesz? Czy mogę do Ciebie pisać "Kolego" ?
                          • Gość: troll Re: Fajne tępaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 23:47
                            Troll i tyle na ten temat
                  • Gość: gość Re: Fajne tępaki IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.10.12, 22:14
                    Ja cie kręce. A mógłbym koło Ciebie postać, żeby moi znajomi myśleli że jesteśmy znajomymi? Proszę !!!
    • Gość: GooStaff Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.tktelekom.pl 29.10.12, 20:39
      Dochodzi do tego budowa buspasów odcinająca starówkę od Kortowa i masz babo placek.Knajpy w Kortowie pękają w szwach. Na to nakłada się kiepski okres dekoniunktury i tylko patrzeć jak od nowego roku popada kilka jeszcze lokali (czas potrzebny na wymówienia :/).
    • Gość: romek Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.10.12, 21:23
      Peperoni - "jedne z najlepszych makaronów w mieście" - buhahahahahahahahahahahahahaha!!!
    • Gość: meren Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.10.12, 21:55
      tęsknię za expressem :(
    • Gość: z zatorza Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: 203.88.91.* 29.10.12, 22:27
      Pan Grzegorz napisal o inwestycji bylego wlasciciela Peperoni nad jez.Krzywym ,, jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji w Olsztynie,, . Pol Olsztyna marzy zeby sie wyrwac z domu i przespac w nowym hotelu. A jak nie to to co, moze jakas teoria spiskowa ? Niech Pan nas oswieci Panie Grzegorzu !
    • Gość: gość portalu Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.10.12, 08:33
      Po Szparce w przyszły weekend otwiera się sieciowy klub go-go.
    • Gość: Ma-ja Re: Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.10.12, 09:43
      W Olsztynie nie ma tylu turystów, żeby starówka się z nich utrzymała.Budujcie dalej banki.To nawet turyści już tam nie przyjdą!W Olsztynie jest wiele miejsc, gdzie można iśc oprócz starówki!A Shanghaj szkoda, że się przenosi.Mieli takie fajne miejsce i fajną atmosferę.Można było po drodze do domu wpasć na obiad.Tam nikomu nie będzie chcialo sie chodzic.
    • Gość: ELA Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 09:49
      Starówka, to miejsce gdzie powinny być tylko bary, puby i restauracje. Tak wyglądają starówki w większości miast w Polsce. Ale przeogromne czynsze stawiają barierę dla inwestorów.
      Niestety Olsztyn jest biedny a wygurowane ceny za obiad nie przyciągną zwykłych ludzi, tylko takich z grubym portfelem. A tacy siedzą na przystani. Taka jest prawda. Proste bary ze smacznym domowym jedzeniem to, moim zdaniem propozycja dla wszystkich.
      Smażalni ryb też na starówce nie ma i ludzie do Plusek jeżdżą. Jeśli będzie smacznie i tanio, będą i ludzie.
    • Gość: mama Re: Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja IP: *.xdsl.centertel.pl 30.10.12, 10:54
      podoba mi sie ten tok myślenia. Miasto mogłoby też spróbować zastosować różną politykę podatkową wobec niechcianych banków a pożądanych lokali, pubów itp. Władza lokalna ma wiele sposobów wpływania na kształt starówki - tylko czy jest taka wola. A może prywatny interes władzy i jej klakierów wchodzi tu w grę? Mam nadzieję że nie.
    • Gość: xx Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.12, 14:28
      sprawa peperonii to zypelnie inna bajka. facet umoczyl kase, przeliczyl sie i zostal przejety. i odbilo sie na interesie na starowce

      www.horecanet.pl/W-grudniu-br--ruszy-Grand-Hotel-Tiffi,wiadomosc,28,luty,2012.aspx
    • Gość: max Wracają lokale gastronomiczne. To reanimacja st... IP: *.30.41.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.10.12, 22:09
      Ludzie - a po co ta awantura na forum ? Nie lepiej przejść się spokojnie na starówkę, zjeść rybkę a potem na kawkę do kawiarni ? Szkoda nerwów. Każdy ma własną wizję na bycie szczęśliwym. Jeden w BMW a drugi na rowerze - życie ... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka