Dodaj do ulubionych

Marszałek śladami Marco Polo

IP: *.olsztyn.mm.pl 29.04.05, 07:38
Cel słuszny -ale kto pokryje koszty wyjazdu marszałka.Czyżby kolejna
"wycieczka " na koszt podatników ,przed upływem kadencji.Panie Marszałku a
może bliżej- taniej- z konkretami.
Obserwuj wątek
    • Gość: ted Marszałek śladami Marco Polo-czyżby w interesach? IP: *.olsztyn.mm.pl 29.04.05, 07:40
      Cel słuszny -ale kto pokryje koszty wyjazdu marszałka.Czyżby kolejna
      "wycieczka " na koszt podatników ,przed upływem kadencji.Panie Marszałku a
      może bliżej- taniej- z konkretami.
      • saskiaplus1 Re: Marszałek śladami Marco Polo-czyżby w interes 29.04.05, 11:28
        Nie jestem entuzjastką egzotycznych wypraw vipów, ale wystarczyło przeczytać
        artykuł ze zrozumieniem, żeby zdobyć informację o pokryciu przez Chińczyków
        kosztów wyjazdu delegacji samorządu województwa. To tyle, jeśli chodzi o
        wąptliwości autora wątku.
        P.S. Za moich czasów czytania ze zrozumieniem uczono już w podstawówce.
        • Gość: Marco Polo Co drugi post w Olsztynie jest od analfabetow... IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.04.05, 11:39
        • Gość: geo Zakamuflowana łapówka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 07:57
          Ci mili Chińczycy fundują Panu z Pipidówy Dolnej wycieczkę, żeby móc sprzedać
          100 par majtek ?
    • Gość: Henryk Re: Marszałek śladami Marco Polo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:06
      GW napisała: " Koszt podróży i pobytu to 5-6 tys. zł. Chińczycy zobowiązali się
      pokryć koszty pobytu 3-osobowej delegacji marszałkowskiej.". Pan Prajs jak
      zwykle nie wie co pisze, a wystarczy sie zastanowić: Jeżeli koszt podrózy i
      pobytu 3 osobowej delegacji to 5 - 6 tysięcy, to oznacza, że jeden bilet w obie
      strony kosztuje tylko dwa tysiące złotych, a hotel i jedzenie są już za darmo.
      To kompletna bzdura, koszty są o wiele większe. 5-6 tysięcy to koszty powiedzmy
      jednej osoby, z tego bilet około 4 tysięcy, 1 - 2 tysiące utrzymanie.Z tym mogę
      się zgodzić. I dalej: Chińczycy pokrywają koszty pobuty delegacji., W porządku,
      to zżadna rewelacja, wszędzie na świecie tak jest. A co z kosztami przelotu? 4
      tysiące razy 3 to 12 tysięcy PLN. Kto za to zapłaci?
    • Gość: Dorota Re: Marszałek śladami Marco Polo IP: *.kujawsko-pomorskie.pl 29.04.05, 14:16
      To jakaś epidemia : prezydent Gdanska szykuje sie do wyjazdu do Chin, prezydent
      Torunia właśnie wrócił z Chin wraz z "biznesmenami" z wrażeniami, że "są tam
      bardo mili ludzie" ilu jeszcze zdąży sprowadzić kapitał i inwestycje chińskie
      przed końcem kadencji ?
      • Gość: d Re: Marszałek śladami Marco Polo IP: *.red-213-37-79.user.auna.net 29.04.05, 14:43
        niech jedzie delegacja jak najbardziej, ale po co tam ten od rynien i zaraz
        przy nim bedzie inna urzedowa ekipa, wyslac osoby kompetentne i przedstawicieli
        konkretnych przedsiebiorstw a nie znajomkow, bo nic nie zalatiwa tylko
        pozwiedzaja i po chinsku porozmawiaja :-]
        • saskiaplus1 Re: Marszałek śladami Marco Polo 29.04.05, 14:52
          Więc ja dalej w imię upowszechniania czytania ze zrozumieniem. A więc jedzie
          delegacja ok 10 przedsiębiorców (o czym napisała GW) i 3 przedstawicieli władz
          województwa.
          • Gość: eme Re: Marszałek śladami Marco Polo IP: *.olsztyn.mm.pl 29.04.05, 15:16
            Przeczytaj post HENRYKA to może zrozumiesz koszty WYJAZDU. To właśnie jest
            sekwencja Panie "uważnieczytaty".
    • being28 Re: Marszałek śladami Marco Polo 29.04.05, 16:36
      Jakby nie liczyć to zamiast wątpliwej wartości wyajzdu można zasponsorować szklankę mleka dla biednych dzieci z miasteczek i wiosek Warmii i Mazur. I jeszcze jedzenia dla głodnych, zapomogę dla bezrobotnych...
      • Gość: racja Re: Marszałek śladami Marco Polo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 18:03
        I jeszcze zasilki dla samotnych matek, i wyprawki szkolne dla rodzin
        wielodzietnych. A jak ktos chce z Chinami handlowac, to niech sobie sam jedzie
        i szuka partnerow. Co za trudnosc - kraj przeciez niewielki, objedzie sie go
        raz dwa, a zreszta rynek zbytu tez nie taki znow imponujacy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka