Gość: Hela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 21:20 Ale od czego...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 02.12.06, 21:28 nie ma mowy, zebym dal sie wciagnac :) boli mnie na niby lewe pluco , ktore nie moze bolec , bo jest nieunerwione , no i w ogole ... Odpowiedz Link Zgłoś
generallo Re: Temat czas zacząć..... 02.12.06, 21:46 Najlepiej od czegoś mądrego ;) Ale jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to nie warto było rozpoczynać tego tematu :( Ja proponuję abyśmy poruszyli temat obwodnicy Olsztyna, bo widziałem warianty jej przebiegu i są one strasznie daleko położone od miasta Olsztyna :( Odpowiedz Link Zgłoś
bystra2000 Re: Temat czas zacząć..... 02.12.06, 21:57 przestań . obwodnica? blleeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 02.12.06, 21:58 generallo. gdybym ciagle jeszcze palil, to papieros wypadlby mi zapewne z kacika ust i bolesnie poparzyl moj dywan, ktory zyje , czuje i tez chcialby pogadac o obwodnicy. naprawde, jestes niezrownany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Temat czas zacząć..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 10:32 To może ja zacznę. Zainauguruję i otworzę :) Może jakiś wybór wrzucę :) - obwodnica (ten temat nie ma końca i sensu :) - ale jak ktoś lubi...) - papieros w kącie (w dowolnym kącie) - skórzane meble (udomowione zwierzę czy nieczuły mebel) - firanki (obciach w oknie czy nie obciach) - pokój na świecie ( w dowolnymm rozumieniu pokoju i świata) - schody (ruchome czy zamarłe) - jeśli zamarłe to w jaki sposób (ten temat nadal dotyczy schodów) - temat nie na temat ( ale co ważniejsze - ZACZĘTY - więc aktualny) Mam jeszcze kilka innych ważnych tematów ale z okazji niedzieli o nich nie wspomnę. Bo mam wolne i odpoczywam. Odpowiedz Link Zgłoś
teskahe Re: Temat czas zacząć..... 03.12.06, 14:06 hela czy jesteś w opałach? odpocznij lepiej deczko Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 03.12.06, 15:17 Hela, badzze Ty powazna. spotkalem przed chwila naszego wspolnego znajomego Mojciecha Pajtona i kazal przekazac, ze zycie w IV RP wymaga odpowiedzialnosci powagi a nie jakichs tam dywagacji. zwlaszcza, ze i bez dywagacji wiadomo, ze wiecznie aktualnym tematem jest odswiezanie dachow w Olsztynie. ja juz dzisiaj odswiezylem i czekam na dalsze dyspozycje z kosmosu. albo komsomolu. zreszta, jak dowodzi przyklad Brezniewa, powazni zyja dluzej i tez potrafia okazywac dowody radosci z istnienia. tylko: inaczej . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Temat czas zacząć..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 16:20 Ja swój dach wogóle zdjęłam :)i żaden kosmosmos nie będzie mi tu dawał znaków. Bo tam podobno są same dembile ;) Breżniew żył długo ale to tylko dzięki swoim brwiom, które robiły za zderzaki i nie dawały mu nigdy stanąć twarzą w twarz z nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Temat czas zacząć..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 17:03 Ja mam psa. Fajny jest. Ma na imię Pimpek. Ma zapalenie odbytu i dostaje czopki Hemorectal. Tzn sam mu aplikuję. Ostatnio wczoraj jak wychodził z łazienki po aplikacji (nie mylić z aplikacją komputerową) to powiedział "dziękuję". Nikt mi nie wierzy w to. WIęc już nie będę tu na tym forum więcej pisał o tym fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 03.12.06, 17:15 nie wierze. po prostu w czaszce sie cos takiego nie miesci . ja cie. Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 03.12.06, 17:13 sprytne podejscie do tego dachu, calkiem nie powiem, tak jakby na odwrot. to ja sobie rzekomo poloze taki dach, na ktory snieg nie bedzie wogole padal i on sie bedzie wyroznial dodatnio w stosunku do zwyklych. o co do Brezniewa, to mu sie upieklo, bo przed sama smiercia pozyczyl od Miszy Morozowa 20 rubli i nie oddal.trzymal sie godnie do samego konca i nikt sie nie spodziewal, ze koniec moze byc tak blisko. a Morozow to zrobil taka mine, ze od razu bylo wiadomo, ze wcale nie zaluje straty. podly kolezka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Temat czas zacząć..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 17:24 Za 20 rubli to w tych czasach można było kupić kurtkę wiatrówkę typu "Parmalat"... od turystów z Polski - co się dziwisz Morozov'owi. Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 03.12.06, 17:27 potwierdzam.pamietam ten model . szkoda, ze teraz nie mozna kupic kurtki z napisem Mlekpol. probowalem sie co prawda wymienic z pracownikiem tej firmy , ale nie chcial wziac w zamian szarego dresu z napisem Honda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Temat czas zacząć..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 17:32 Ja mam bawełniany zielony dres z wyszytym ręcznie napisem JW 23-66. Bardzo dobrej jakości-odporny na poplamienia. Jestem z niego zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 03.12.06, 17:34 ja tez kupuje tylko w Peweksie. to wszystko jakos tak sie pieni, jest takie inne, nie takie pstre. nie ma porownania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rem Re: Temat czas zacząć..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 19:04 Widzę że kolega nie po wojsku :):):) Wyjaśnię że do końca lat 80' kradziono z wojska m.in Kurtki moro, niezbędniki oraz zielone bawełniane dresy. Każdy z tych przedmiotów był znakowany numerem jednostki np JW 23-66... Kultowe dresy można jeszcze zobaczyć np. w poranki na działkach na emerytach wojskowych :) :) ORAZ UWAGA w serialu Świat wg Kiepskich właśnie pan Ferdynand ma przyjemność w nich występować. Co do Pewexu nie znam się... :) :) :) Kiedyś ciotka przysłała mi z USA 20 $ na spodnie Levisa :) :) :) w kilka dni po zakupie miałem dziewczynę i straciłem prawictwo :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Temat czas zacząć..... 03.12.06, 19:36 owszem, nie chodzilem w zielonym wojskowym dresie, bo pracujac dla rzadu na tajnych misjach w Bulgarii, kamuflowalem sie za pomoca dzinsow Odra oraz okularow przeciwslonecznych typu :"redaktor Maj znowu zalatwi jakiegos rewanzyste". ja, za swoje 20 dolarow kupilem 220 butelek wodki zytniej, 16 rowerow oraz kilka metrow kwadratowych blamu karakulowego. i jeszcze mi zostalo na podroz PKP do Zlotoryi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Temat czas zacząć..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 19:55 Ja ubierałam się raz na bazarze Różyckiego :) - może ktoś pamięta to cudo :) Mama próbowała kupić mi tam sukienkę do pierwszej komunii ale na szczęście, widząc moją histeryczną minę i nerwowe tiki, nie zrobiła tego. Kupiła mi jednak coś innego - kurtkę, która świeciła w nocy.... Koleżanki z klasy bardzo mi współczuły... Wolno rosłam - więc kutrka służyła mi dwa sezony. A wolno rosłam - bo kurtka mnie dołowała... Dlatego teraz mam skrzywioną osobowość i niektórzy mnie nie rozumieją :) Tylko te dwa dembile z forum :) Odpowiedz Link Zgłoś