Gość: Spacz
IP: *.visp.energis.pl
05.04.03, 23:29
Ostatnio bedac w Olsztynie zauwazylem ze automaty zamontowane w autobusach,
ktore maja "mowic" nazwy przystankow myla sie co chwila.
Podajac falszywa informacje chyba jeszcze bardziej wqrw...a niewidomych
i niedowidzacych. Jadac "15" spod Maka do Kortowa ani razu nie uslyszalem
z owego automatu aktualnej informacji. Co jest?
Juz chyba zupelnie bede sie czepial jak napisze:
ze glos lektora jest piszczacy i nieprzyjemny.
Moze powinno sie to zlecic jakiemus profesjonaliscie np. z olsztynskiego
radia.
W warszawskim metrze czyta np. Suzin.