Dodaj do ulubionych

Szkola nr..7 czesc czternasta.

IP: *.arcor-ip.net 30.04.03, 18:05
I tak zaczynamy czesc czternasta!


AF przeslij mi numer tel. gdzies zapodzialem.
Obserwuj wątek
    • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 18:52
      No, nareszcie minęła ta cześć trzynasta.
      Filon, powiedz coś więcej. Ja z kolei mieszkałem naprzeciw Pileckich (choć w
      czasach gdy chyba Pileccy jeszcze tam nie mieszkali), a potem przyjeżdżałem do
      dziadków, którzy mieszkali jeden dom za Pileckimi w stronę sklepu.
      Teraz znikam na parę dni w Starych Jabłonkach, ale raczej nie zawadzę o Aleję
      Przyjaciół, bo nie lubię tam bywać w pośpiechu.
      • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 18:55
        I gratulacje dla Leszka za finezyjne dwie kropki po nr
        • Gość: LP® Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.pppool.de 30.04.03, 19:30
          Gość portalu: jd napisał(a):

          > I gratulacje dla Leszka za finezyjne dwie kropki po nr

          Dzieki za gratulacje,
          Czy moze bedziesz u Andersa? jak tak to pozdrow kucharza.
          • Gość: john Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: cache1:* 02.05.03, 11:08
            filon czy Klepacki to twoj kolega.
            • Gość: jf Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.reverse.qdsl-home.de 03.05.03, 10:54
              z rodzina klepackich bylismy sasiadami z jednego pietra.znalem dobrze ewe i
              adama jednakze nie bylismy kumplami. ja jestem o wiele starszy od nich(1952)
              bylismy pierwszym rocznikiem ktory zapoczatkowal osmioklasowy system nauczania
              w szkolach podstawowych
              • Gość: ak Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.03, 17:19
                No to jesteś rówieśnikiem mojego brata, tylko on poszedł
                do szkoły mając 6 lat. Ostatni rocznik 7-klasowy. Jak
                zdjecia ? Może tak być ?
                • Gość: jf Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.reverse.qdsl-home.de 03.05.03, 20:49
                  pamietam adama.wydawalo mi sie ze jest odemnie starszy poniewaz uczyl sie z
                  moja siostra anka.dziekuje za zdjecia.poza paroma bledami ktore zrobilem w
                  podpisach wszystko wyszlo super.mam nadzieje ze koledzy z naszej klasy juz je
                  obejzeli.dzieki
                  • Gość: ak Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.03, 22:40
                    Zbyszek, jak tam Baszta-Fotosesion ? Co z lustrem ?
                    Ramy są, można by oprawić :)))
                    • Gość: zbyszek Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: 213.25.179.* 05.05.03, 10:17
                      z Baszty jest tylko zdjecie Anduli, przesle jej do autoryzacji. Dlaczego Ciebie
                      nie ma? O ile pamietam robilem Twoim aparatem Tobie.
                      W eNce robilem kolejne zdjecia - brak podobizny lustra, nie chciala, moze bala
                      sie ze ja odhipnotyzuje. Zdjecia podesle gdy zakoncze film, a gdzie reszta
                      Twoich zdjec? Ja wyslalem wszystkie.
                      • Gość: lustro Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: 213.76.143.* 05.05.03, 10:37
                        Będzie sama rama, a Zbyszek i tak zostaniesz zahipnotyzowany. Uh ile ja będę
                        musiała tych muchomorów nazbierać :)))))
                      • Gość: Andulka Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.kprm.gov.pl 05.05.03, 11:50
                        Gość portalu: zbyszek napisał(a):

                        > W eNce robilem kolejne zdjecia - brak podobizny lustra, nie chciala, moze
                        bala sie ze ja odhipnotyzuje.
                        Ja też nie chciałam a cykaliście obydwaj, do tego znienacka i dlatego muszę
                        teraz prosić o czadory i różne takie :)))
                        Widać lusto skutecznie Cię zahipnotyzowała, nie mogłeś nawet aparatu unieść,
                        ręka bezwładnaaaa...
                        ;)))


                        Zdjecia podesle gdy zakoncze film, a gdzie reszta
                        > Twoich zdjec? Ja wyslalem wszystkie.
                        • Gość: zbyszek Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: 213.25.179.* 05.05.03, 12:35
                          lustro powiedzialo "nie" to nie, a Ty tylko krecilas, a moze tak, moze nie, a
                          poza tym chcialas tylko ladne....
                          :-)
                          • Gość: Andulka Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.kprm.gov.pl 05.05.03, 12:45
                            I mam! Same śliczne ;)))
                            • Gość: john Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: cache1:* 05.05.03, 17:55
                              a o co sie wlasciwie kurwa tu rozchodzi?piszecie o szkole albo o pierdolach.
                              • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 18:21
                                John, nie było mnie tu parę dni, ale od razu się zorientowałem, że chodzi o
                                szkołę 7, o Olsztyn i o różne krzyżujace się między wątkami zagadnienia
                                międzyludzkie. A słowo "pierdoły" jest z zupełnie, kurwa, nie przystającego do
                                tego poziomu.
                                • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 18:26
                                  Leszek, kucharz pozdrowiony. On się staje symbolem tego miejsca, widnieje na
                                  różnych reklamach w prasie. Troche zmienili układ szosy pod hotelem, niby
                                  lepiej, ale gorzej.
                                  Wracajac, w pędzie zajechałem na Aleję Przyjaciół i na cmenatrz do dziadków.
                                  Wszystko stoi jak należy i nieustannie szlachetnieje.
                              • Gość: nat Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.05.03, 14:28
                                John, troche mocno ale trafiles w sedno, i calkowicie popieram twoje zdanie.
                                Jako dawna absolwentka, lubilam czasami zajrzec i zobaczyc co slychac u innych
                                siodemkowiczow. Niestety forum SP7 zostalo zagracone tymi samymi bzdurami,
                                ktore panuja na wielu olsztynskich watkach.Od kiedy ta gloryfikowana budka z
                                piwem pojawila sie w miescie forumowicze stracili perspektywe na swiat.
                                Calkowicie popieram odchwaszczenie watku SP7 i powrot do tematu, dla ktorego
                                zostal moze zalozony??? Nic dziwnego, ze ludzie, ktorzy kiedys czesto i
                                sensownie udzielali sie na watku, przepadli bez sluchu.
    • Gość: Andulka Gdzie cz.2 IP: *.kprm.gov.pl 07.05.03, 12:34
      No właśnie. Gdzie i jak znaleźć część 2 - ta akurat mnie najbardziej interesuje
      a nie ma?
      • Gość: jd Re: Gdzie cz.2 IP: *.acn.waw.pl 07.05.03, 12:51
        To pytanie do redakcji. Nie ma tam też też tego wyjściowego wątku z ponad
        tysiacem postów.
        Andulce gratuluję słusznych i szlachetnych zainteresowań.
        • Gość: zbyszek Re: Gdzie cz.2 IP: 213.25.179.* 07.05.03, 13:45
          W koncu byla na Alei Przyjaciół, widziała szkołę, wdychała to powietrze....
          • Gość: Andulka Re: Gdzie cz.2 IP: *.kprm.gov.pl 07.05.03, 14:05
            Przedwczoraj wieczorem usiadłam i próbowałam odczytać początki (jako honorowa
            siódemkowiczka in spe) a tu figa.
            Dawać mi tu zaraz te 1094 posty i część drugą!!!
            Kto nawrzeszczy na Redakcję, że zgubiła najważniejszy kawałek historii SP Nr 7?
            Ja nie mam odwagi i niegodnam się dopominać o nie swoje...
            • Gość: jd Re: Gdzie cz.2 IP: *.acn.waw.pl 07.05.03, 14:15
              Andulka, ufam że oni to szybko naprawią, ale wiem z doświadczenia, że istnieje
              dodatkowa możliwość dotarcia do staroci przez wyszukiwarkę. Wiesz jak to robić?
              • Gość: Andulka Re: Gdzie cz.2 IP: *.kprm.gov.pl 07.05.03, 14:24
                Nie wiem. Jeśli o komputra chodzi to jestem taką hmmm... bardziej blondynką.
                Proszę o instrukcje :)
                • Gość: Andulka Re: Gdzie cz.2 IP: *.kprm.gov.pl 07.05.03, 14:37
                  I myślę, że najlepiej zrobię jeśli zamieszczę odrębną odezwę do redakcji o
                  uzupełnienie zbioru. Inaczej nie zauważą :(
                  • Gość: john Re: Gdzie cz.2 IP: cache2:* 07.05.03, 18:00
                    No widzicie to nie jest tylko moje spojrzenie.Duzo naszych wspolnych przyjaciol
                    juz dawno sie stad wynioslo, bo tu nuda jak w obsranej PZPR.
                    Gdzie jest Detritus!!
                    Niech zyje USA a czlon w D...e komunie.(nie zapominajac o komunistach) hahahaha.
                    • Gość: jd Re: Gdzie cz.2 IP: *.acn.waw.pl 07.05.03, 18:42
                      Andulka, nad "Olsztyn gazeta.pl" (spójrz trochę wyżej po prawej stronie) jest
                      napisane "Wyszukiwarka". Wejdź w to. Tam w polu przed zółtym "szukaj" wpisz
                      szkola (nie szkoła), a niżej zaznacz kółko "szukaj w temacie" i jeszcze ustaw
                      niżej forum warm-maz., i wtedy nacisnij szukaj, a potem chwile czekaj.
                      Wyświetli ci sie nowy ekran i tam na dole pod tytułami watków będą numery
                      stron. Ty wybierz najwyższą (jeśli wszytsko dobrze ustawisz to będzie 213),
                      naciśnij i po chwili wylądujesz tam gdzie sobie życzysz. Naciśnij tylko tytuł
                      wątku i juz w nim będziesz. Napisz czy wszystko sie udało.
                      Ale też słusznie zrobiłaś że podgoniłaś troche redakcję.

                      John, od kiedy to dupa pisze się z kropkami w środku i przez duże D? Zapewniam
                      cie, że od nigdy i nigdy do tego nie dojdzie. Poza tym słowo człon nie ocieka
                      tą wulagarnościa o którą ci chodzi.
                      • brzoza2 Re: Gdzie cz.2 07.05.03, 22:11
                        jd- jestem pod wrażeniem Twoich zdolności pedagogicznych.....
                        <<<~~~~~~~~~~~>>>
                      • Gość: Andulka Re: Gdzie cz.2 IP: *.chello.pl 07.05.03, 22:18
                        Dzięki jd, dotarłam do 213 ale z trudem bo portal mi nie chodzi wiec i czytać
                        nie da rady. I tylko ten jeden - własnie GW. Cała reszta Internetu bez zarzutu
                        :(
                    • brzoza2 Do Johna 07.05.03, 22:13
                      John - zdaje sie, że pomyliłeś nie tylko wątki ale i miejsca, w których sie
                      publikujesz. Jeśli chcesz pisac w tym tonie, to raczej nie w Olsztynie. Tutaj
                      jest inny klimat. Dla Ciebie niezdrowy.
                      Pozdrawiam
                      Brzoza
                      <<<~~~~~~~~~~~>>>
                      • Gość: jd Re: Do Johna IP: *.acn.waw.pl 07.05.03, 22:35
                        Brzozie dziękuję za uznanie, ale opinia Andulki nie jest w tej sprawie w pełni
                        jasna.
                        • Gość: Andulka Re: Do Johna IP: *.chello.pl 07.05.03, 22:42
                          jd, zważywszy moje "umiejętności" jesteś WYBITNYM pedagogiem. Mój
                          zaprzyjaźniony info tłumacząc mi różne takie najpierw rwał sobie włosy z głowy
                          a teraz rwie boki ze śmiechu - uznał że tylko w ten sposób nie zwariuje : )))
                          A Ty za pierwszym podejściem objaśniłeś, no, no...
                          • brzoza2 Re: Do Johna 07.05.03, 22:58
                            Czy zgadzasz sie ze mną (i nie tylko ze mną) Andulko, że jd po prostu jest
                            WIELKI?
                            ---
                            <<<~~~~~~~~~~~>>>
                            • Gość: jd Re: Do Johna IP: *.acn.waw.pl 07.05.03, 23:09
                              Przyjmuję skromnie i z satysfakcją to, co powiedziała Andulka, a wcześniej
                              brzoza, natomiast to, co brzoza dopisała później odbieram jako daleko idące
                              osłabienie jej uwagi i koncentracji (żołądkowa gorzka, brzósko, czy metaxa?).
                              • brzoza2 Re: Do Jd 07.05.03, 23:31
                                Ulubione czerwone wytrawne nie osłabia koncentracji brzozy na tyle, aby nie
                                panowała ona nad wypowiadanymi słowami.
                                Aby jednak nie było żadnych wątpliwości co do oceny Wyżej Wymienionego, do
                                tematu powrócę przy najbliższej okazji, co by nie być posądzoną o pomroczność
                                co najmniej jasną, o ile nie żołądkową.
                                • Gość: rita Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 00:44
                                  Szkoło Nr 7 - czy ty jesteś jeszcze szkołą ?
                                  • brzoza2 Re: Biedna Szkoło Nr 7 08.05.03, 08:45
                                    Gość portalu: nat napisał(a):

                                    > Niestety forum SP7 zostalo zagracone tymi samymi bzdurami,
                                    ktore panuja na wielu olsztynskich watkach.Od kiedy ta gloryfikowana budka z
                                    piwem pojawila sie w miescie forumowicze stracili perspektywe na swiat.
                                    Calkowicie popieram odchwaszczenie watku SP7 i powrot do tematu, dla ktorego
                                    zostal moze zalozony??? <


                                    W związku z odchwaszczaniem wątku obiecuję solennie juz nigdy wiecej tutaj nie
                                    zaglądac, a tym bardziej nie smiecić.
                                    Pozdrawiam
                                    brzoza
                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                    • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 17:18
                                      Nat, przestań jęczeć i marudzić, i powracaj w takim razie do tematu - na razie
                                      choćby z cenionym przez ciebie johnem. Tym razem my chwilę popatrzymy, ocenimy
                                      i we właściwym czasie dołaczymy.
                                      • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 17:20
                                        A ty, brzozo, tak łatwo nie odpuszczaj.
                                        Andulka, gdy w trakcie długich nocnych lektur wiadomych treści będzisz miała
                                        jakieś pytania, także się nie zawahaj.
                                      • Gość: LP® Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.arcor-ip.net 08.05.03, 17:22
                                        Janusz nie denerwuj sie ,Nat ma troche racji.
                                        Napisz lepiej co robiles w Starych Jablonkach.
                                        • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 17:34
                                          Jeden cały dzień przsiedziałem na łódce, drugi przesiedziałem na stacji
                                          kolejowej, a w trzecim łaziłem po podziemnym przejściu przy kanale łączącym dwa
                                          jeziora.
                                          Nie denerwuję się, ale nat nie ma racji, a tylko dekadencko marudzi. Proszę
                                          bardzo, niech rzuci wspomnieniem, opinią itd. A przeganianie życzliwych szkole
                                          osób jest nieeleganckie (jest - mówiąc johnem - do D..y)
                                          • Gość: czlowiek Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.cogs.nscc.ns.ca 08.05.03, 18:38
                                            Niestety, tego wszystkiego nie da sie czytac. Gdzie Wy przcujecie, ze macie
                                            tyle czasu czytac te wszystkie dywagacje bez zwiazku z glownym tematem forum?
                                            Piszcie do siebie normalne e-majle, a tu piszcie na temat. Od tygodni nie
                                            zagladalem na forum i widze, ze az 80-90% postow dotyczy inych spraw. Mozna by
                                            to zalatwic przez normalne e-majle plus kopie dla kilku dosob zainteresowanych.
                                            Szkoda, ze niepredko tu wroce. To forum sie po prostu nie sprawdzdza w moim
                                            przypadku (brak czasu na czytanie tych "chwastow"). Widac niektorzy forumowicze
                                            maja podobny problem z nalogowymi dywagaciarzami. Powodzenia dla bardziej
                                            cierpliwych, a jednoczesnie majacych wiecej wolnego czasu.
                                            • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 20:22
                                              Forum o szkole 7 to nie są występy dla widzów, wpadających co jakiś czas,
                                              znudzonych i roszczeniowych, i jeszcze przypisujacych sobie jakiś mnopol na
                                              wiedzę o tym, o czym tu należy pisać.
                                              • Gość: siódemkowicz Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.lw.net.pl / 192.168.1.* 08.05.03, 22:25
                                                oj nasza szkoła jest naprawde biedna ......coraz mniej o niej, a coraz wiecej o
                                                głupotkach, kto, gdzie, z kim i dlaczego.
                                                • Gość: nat Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.05.03, 23:14
                                                  Nie marudze i wyrzekam tylko stwierdzam fakt. Nie uzurpuje sobie rowniez
                                                  zadnych prawach do decydowania kto ma pisac i oczym. Jest to tylko, moim
                                                  zdaniem, logiczna obserwacja, ze watek szkoly zostal rozrzedzony do tego
                                                  stpnia, ze kupy sie nie trzyma i osiagnal banalnosc wiekszosci watkow, na
                                                  ktorych uplywa zycie wieczorne mieszkancow 'pieknego Olsztyna' i szczesliwie
                                                  rozproszonych po kraju/swiecie tzn bezpiecznie oddalonych 'wielbicieli'. Prosze
                                                  o sole trzezwiace.
                                                  • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 23:18
                                                    Nat, jeśli wątek jest taki rozrzedzony to go zagęść, i naprawdę przestań
                                                    marudzić? Było to już przerabiane parę razy: raz jest więcej natchnienia, raz
                                                    mniej, raz jest świetniej, raz mniej świetnie. To naprawdę nie jest konkurs
                                                    piękności.
                                                  • Gość: nat Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.05.03, 23:33
                                                    jd, to nie jest zaden konkurs, dlatego jak nie ma o czym pisac to lepiej chyba
                                                    poczekac na natchnienie niz opowiadac o ...Maryni. Konstruktywna krytyka nikomu
                                                    jeszcze nie zaszkodzila wiec skad ta obraza majestatu?.
                                              • Gość: nat Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.05.03, 23:26
                                                Gość portalu: jd napisał(a):

                                                > Forum o szkole 7 to nie są występy dla widzów, wpadających co jakiś czas,
                                                > znudzonych i roszczeniowych, i jeszcze przypisujacych sobie jakiś mnopol na
                                                > wiedzę o tym, o czym tu należy pisać.

                                                Absolutnie. To arena dla codziennych klientow, na ktorej moga przynudzac do
                                                upadlego, o czymkolwiek, w nadziei, ze ktos przeczyta i poglebi bezdenna
                                                przepasc wlasna kontrybucja. A jesli nikt sie nie zalapie to nie szkodzi bo
                                                przeciez nie chodzi tutaj o logiczna interakcje lecz o zabicie czasu.Sciskam i
                                                zycze pomyslnej wymiany z niczym nie zwiazanych banalow.
                                                • Gość: DD Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 00:24
                                                  Do JD: Czy podziemne przejście w Starych Jabłonkach jest do użytku ? Byłem tam
                                                  rok temu i musiałem sie wycofac z powodu zgniłego podestu. Cała wyprawa z
                                                  dzieciakami była po to aby przejść na drugą stronę nasypu POD ZIEMIĄ. Wycofałem
                                                  się (dzieciaki dzielnie to zniosły, znalazły w drodze powrotnej na stację
                                                  kolejową jakies patyki na szosie i stwierdziły, że wycieczka była udana). Jesli
                                                  teraz można tamtędy chodzić to wsiadam ponownie z ekipą w pociąg. Czekam pilnie
                                                  na odpowiedź.
                                                  • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 10:43
                                                    DD, działa jak najbardziej, przeszedłem w obydwie strony parę razy tydzień
                                                    temu.
                                                    Przy okazji, jako uczestnik tych tu rozmów od początku, co sądzisz o ostatnich
                                                    wymianach zdań?
                                                  • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 11:12
                                                    I do nat: nazywać swoje zgorzkniałe marudzenie konstruktywną krytyką to dość
                                                    szczególny patent.
                                                  • Gość: nat Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.05.03, 12:08
                                                    jd, nie wszyscy myslimy szablonowo i najwyrazniej rozne mamy pojecie o
                                                    marudzeniu. Roznorodnosc opinii nawet miedzy ludzmi z tego samego 'podworka' to
                                                    chyba nie tragedia???
                                                  • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 12:12
                                                    Różnorodność opinii zmierzająca do domknięcia podwórka to tragedia jak
                                                    najbardziej.
                                                  • Gość: nat Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.05.03, 12:44
                                                    Rzecz w tym, ze utzymanie podworka otwartego za wszelka cene nie ma sensu. Moim
                                                    zdaniem, lepiej miec mniejsza ilosc postow na temat niz setki pustych
                                                    wypowiedzi z niczym nie zwiazanych. Bije na jakosc a nie ilosc. Sadze, ze
                                                    wiekszosc zagladajacych tu ex-siodemkowiczow jest jeszcze przy zdrowym ciele i
                                                    umysle i beda tu sie pokazywac jak beda odczuwali potrzebe lub mieli cos do
                                                    powiedzenia. Wypychanie tej przestrzeni na sile tylko dlatego, ze jest
                                                    powszechnie dostepna naprawde nie ma chyba sensu, a osiagniecie SP7 czesc M na
                                                    takiej zasadzie tez niczego nie udowodni.
                                                    jd, mam odczucie, ze mala jest szansa na osiagniecie porozuminia miedzy nami w
                                                    tej sprawie, ze wzgledu chyba na podobnie apodyktyczna nature i niewielka
                                                    tolerancyjnosc. Z gory przepraszam za ta chalupnicza psychologie, to znowu
                                                    tylko obserwacja oparta na prymitywnej intuicji. I oczyiscie absolutnie nie
                                                    zwiazana z tematyka watku, co podkreslam sama zanim panie na mnie naskocza.
                                                  • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 14:21
                                                    Utrzymanie otwartego podwórka jest z pewnością warte ceny zamkniętego podwórka.
                                                    Trochę bezkrytycznie dodam, że nie sądzę by tolerancyjnosć była moim problemem,
                                                    tym bardziej apodyktyczna natura (moje dzieci pekają ze śmiechu).
                                                  • Gość: nat Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.05.03, 16:01
                                                    Moje rowniez .. ze smiechu raczej niz strachu. Ale czy obydwa zestawy dzieci
                                                    czytuja wypowiedzi rodzicow na forum - moje na pewno nie i twoih tez o to nie
                                                    posadzam. Moze to nie zupelnie scenariusz Jekyll & Hyde ale jest miejsce na
                                                    rozbieznosci. Jak podatny jestes na zmiane pogladu pod wplywem opinii innych?
                                                    Podejrzewam, ze nawet przy sporej dozie rozsadku, pomiedzy srednio a wcale.
                                                    jd, czuje, ze te dygresje odbiegaja powaznie od tematu wiec odchodze juz na
                                                    shopping. Have a nice day.
                                                  • Gość: czlowiek Biedne dzieci jd IP: *.cogs.nscc.ns.ca 09.05.03, 17:41
                                                    Nie ujmujac historycznych zaslug jd w tworzeniu i promowaniu tego watku, musze
                                                    z przykroscia stwierdzic, ze krol jest nagi czyli, ze jd przymarudza fest.
                                                    Biedne te dzieci, kiedy tata ma nalog popisywania sie na tym forum 15 razy w
                                                    ciagu 3 dni (ostatni dzien jeszcze nie uplynal). Ja zostalem skutecznie
                                                    zniechecony do odwiedzania tego forum na dlugi czas. Za malo tu informacji,
                                                    ktore maja dla mnie wartosc (faktograficzna lub zgola sentymentalna), zeby
                                                    poswiecac moj cenny czas. Zycze powodzenia w gledzeniu o czym slina na jezyk
                                                    przyniesie i samozadowolenia.
                                                  • Gość: WSKH Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.se.com.pl / 172.16.23.* 09.05.03, 11:12
                                                    Gość portalu: jd napisał(a):

                                                    > DD, działa jak najbardziej, przeszedłem w obydwie strony parę razy tydzień
                                                    > temu.
                                                    > Przy okazji, jako uczestnik tych tu rozmów od początku, co sądzisz o
                                                    ostatnich
                                                    > wymianach zdań?

                                                    Te wymiany są do wymiany!
                                                  • Gość: jd Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 11:18
                                                    WSKH, odpowiedziałeś efektownie, ale bez jasności.
                                                  • Gość: zbyszek Re: Biedna Szkoło Nr 7 IP: 213.25.179.* 09.05.03, 12:09
                                                    Fakt, temat nie jest na temat... ale
                                                    Siódemkowicze sie wykruszyli, nie chcą sie odzywać,
                                                    trudno zeby ktos spoza szkoły mógł Szkołe Podstawową nr 7 wspominać,
                                                    może to znudzenie tematem,
                                                    moze dlatego ze nie pojawiają się nowe osoby i krąg tematów nie poruszonych
                                                    bardzo sie zaweża...
                                                    Szkoda ze nie chcecie sie odzywac,
                                                    to my tworzymy klimat tych wspomnien!
                                                    gdy zamilkniemy pozostanie tylko
                                                    pustka

                                                    Cieszy mnie zainteresowanie moją szkołą przez nie-siódemkowiczów!
                                                    Szkoła jest tego warta!
                                                  • Gość: zbyszek Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: 213.25.179.* 09.05.03, 14:34
                                                    Przepraszam, ale chcialem zmienic tytul wątku,
                                                    nie odpowiadal prawdzie.
                                                    To nie znaczy ze szkola jest bogata,
                                                    jest biedna biedą wiekszosci Polaków.
                                                    lecz chyba nie o tę biede chodziło.
                                                    Moze sie spotkamy w 7-ce przy okazji referendum!
                                                    Odetchniemy tym powietrzem, zajzymy w jakies zapomniane kąty,
                                                    i powroca jakies wspomnienia...
                                                    ja bede,
                                                    to jest i moja szkola.
                                                  • Gość: john Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: cache1:* 09.05.03, 15:10
                                                    BRAWO NAT trzymaj sie tak dalej.
                                                    Ludzie piszcie na temat osiedla ,szkoly a nie o pierdolach ktore nie obchodza
                                                    nikogo..
                                                    Komunisci to bydlaki.FUCK YOU!!!
                                                  • Gość: nat Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.05.03, 16:07
                                                    john, przestan czlowieku przeklinac bo nikomu tym nie imponujesz tylko
                                                    wychodzisz na wulgarnego prostaka. Usiadz wygodnie i na spokojnie sprobuj
                                                    przypomniec sobie slownictwo jakim operuja normalni ludzie i zacznij od nowa.
                                                    Czy ty naprawde chodziles do 'ekskluzywnej' siodemki? Jesli tak, to po co???
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 23:25
                                                    Właściwie ręce mi opadają. Moi ostatni rozmówcy sa nieprzemakalni, omijają
                                                    wszystko co ważne i co dla nich niewygodne.
                                                    Jednej rzeczy nie mogę pozostawić bez komentarza (i już kończę tę tematykę): w
                                                    związku z kwestią podniesioną przez "człowieka" chciałem mu oświadczyć, że mam
                                                    w dupie swoje zasługi historyczne.
                                                  • Gość: nat Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.05.03, 23:52
                                                    Gość portalu: jd napisał(a):

                                                    > Właściwie ręce mi opadają. Moi ostatni rozmówcy sa nieprzemakalni, omijają
                                                    > wszystko co ważne i co dla nich niewygodne.
                                                    > Jednej rzeczy nie mogę pozostawić bez komentarza (i już kończę tę tematykę):
                                                    w
                                                    > związku z kwestią podniesioną przez "człowieka" chciałem mu oświadczyć, że
                                                    mam
                                                    > w dupie swoje zasługi historyczne.

                                                    jd, zastanawia mnie dlaczego czlowiek twojego intelektu udaje sie do wulgary
                                                    zmow gdy brakuje mu rzetelnych argumentow? To ty wlasnie omijasz wszystko co
                                                    wazne i wybierasz wygode (lepiej plesc bzdury niz stracic kontynuacje watku).
                                                    Czy moze ja tu trace kontakt z rzeczywistoscia?
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 09:06
                                                    Do "człowieka takiego intelektu" i tego intelektu mam podobny stosunek jak do
                                                    jego zasług historycznych.
                                                    I to już absolutnie koniec tego tematu z mojej strony.
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 09:52
                                                    Ponieważ mój ostatni post do nat można zinterpretować jako dwuznaczny i
                                                    niejasny (jeśli ktoś się uprze, a nat na pewno się uprze), to jeszcze dwa
                                                    słowa, tym razem zupełnie wprost:
                                                    Po pierwsze, nie mogę, nat, traktować poważnie twych petensji o frazę "do dupy"
                                                    jako wulgarną, w sytuacji gdy naprawdę wulgarne kawałki na tym wątku
                                                    traktawałaś jako "troche mocne ale trafiające w sedno i godne calkowitego
                                                    poparcia".
                                                    I pod drugie, odwołałem się do tego delikatnego "do dupy" w potrzebie dania
                                                    odporu protekcjonalnym kawałkom w stylu "historyczne załugi jd" i "intelelekt
                                                    jd", od których to kawałków mam dreszcze.
                                                  • Gość: nat Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.05.03, 20:52
                                                    Gość portalu: jd napisał(a):

                                                    > Ponieważ mój ostatni post do nat można zinterpretować jako dwuznaczny i
                                                    > niejasny (jeśli ktoś się uprze, a nat na pewno się uprze)

                                                    Oczywiscie jd, ze sie upre bo taka juz moja urocza natura ale niejasnosci nie
                                                    widze.
                                                    > Po pierwsze, nie mogę, nat, traktować poważnie twych petensji o frazę "do
                                                    dupy"
                                                    >
                                                    > jako wulgarną, w sytuacji gdy naprawdę wulgarne kawałki na tym wątku
                                                    > traktawałaś jako "troche mocne ale trafiające w sedno i godne calkowitego
                                                    > poparcia".

                                                    Ja nie mam do ciebie zadnych pretensji o twoj wybor slownictwa, tylko ze
                                                    zdziwienia uniesiona brew, pewnie dlatego, ze sila rzeczy, na podstawie
                                                    szczatkowych danych dostepnych z wypowiedzi forumowiczow wytwarzam sobie o nich
                                                    jakas, mniej lub bardziej trafna, opinie. I co, w moich oczach stanowi
                                                    integralna charakterystyke jednej osoby, nie zupelnie pasuje w kontekscie kogos
                                                    innego. Jezeli ktos spostrzegl twoj intelekt/wiedze lub twoje zaslugi dla forum
                                                    to nie musisz sie obruszac bo intencje byly niewatpliwie pozytywne. I zapewne
                                                    bardziej prawdziwe niz peany wznoszone w bardziej trywialnych okolicznosciach,
                                                    na ktore jakos nie wyklinales.
                                                    Zawieszajac bron, zycze milego weekend'u.


                                                    > I pod drugie, odwołałem się do tego delikatnego "do dupy" w potrzebie dania
                                                    > odporu protekcjonalnym kawałkom w stylu "historyczne załugi jd" i "intelelekt
                                                    > jd", od których to kawałków mam dreszcze.
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 21:43
                                                    I ode mnie miłego weekendu.
                                                  • Gość: zbyszek Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.one.pl 11.05.03, 20:21
                                                    uparliscie sie zeby z niesmakiem tu zaglądać,
                                                    może o to chodziło?
                                                    Szkoda.
                                                    A moze coś na temat?
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.acn.waw.pl 11.05.03, 22:16
                                                    ???
                                                  • Gość: gd Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.ph.ph.cox.net 12.05.03, 08:08
                                                    Wpadam tu tylko raz na jakis czas aby zobaczyc czy cos pozytywnego dla szkoly i
                                                    jej srodowiska tu powstaje. Okazuje sie ze rozmowy tocza sie jak dawniej i nic
                                                    juz z tego nie wynika. Szkoda, bo zachwyt wspomnieniowy byl swiezy i mozna by
                                                    go chyba jeszcze podtrzymac. Co sie stalo z pomyslem zrobienia zdjec kazdego
                                                    domu osiedla i opisaniem krotkiej histori ich mieszkancow pod kazdym zdjeciem.
                                                    Przynajmniej mozna by to jakos pozniej zlozyc do kupy i moze opublikowac ??
                                                    Podobnie jak to wspolnymi silami zostalo zrobione z historia szkoly z pomocy
                                                    pracownikow 7-ki i forumowiczow. Co byscie powiedzieli aby raz na jakis czas
                                                    napisac list (snail-mail) do naszych nauczycielek i nauczycieli ktorzy odeszli
                                                    juz na emeryture i zalaczyc kwiaty lub drobny upominek. Co myslicie na temat
                                                    aby pomoc jakiemus biedniejszemu 7-kowiczowi w spelnieniu jego marzen ...
                                                    Kilka dni temu ogladalem fajny film "About a Boy" ... ktos zarzucil glownemu
                                                    bohaterowi ze jest on "blank" - czyli totalnie pusty. I ten watek wyglada juz
                                                    na pusty. Proponuje go zamknac na tydzien i wrocic z nowymi pomyslami ktore w
                                                    jakis sposob przywroca zapal nowych i starych bywalcow. Do uslyszenia za
                                                    tydzien !
                                                  • Gość: nat Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.05.03, 09:56
                                                    Czy ktos z was pamieta (bo ja nie) jak duze byly klasy w siodemce za waszych
                                                    czasow - chodzi o liczbe uczniow raczej niz metraz kwadratowy. Ciekawi mnie to
                                                    poniewaz w dzisiejszej Angli obwinia sie duze klasy (30 plus), raczej niz
                                                    slabych nauczycieli, za kiepskie wyniki nauczania. Mnie sie wydaje, ze nasze
                                                    klasy podchodzily pod 40 ale moze sie myle, moze tak bylo w liceum. Rowniez,
                                                    czy byla jedna czy wiecej klas na kazdy rocznik (np 2a, 2b etc).
                                                  • Gość: zbyszek Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: 213.25.179.* 12.05.03, 11:16
                                                    W szkole podstawowej mialem numer 26, sredniej 32,
                                                    po mnie byly jeszcze 2-3 osoby.
                                                    Mysle ze klasy liczyly 26-30 uczniow.
                                                  • Gość: WSKH Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.se.com.pl / 172.16.23.* 12.05.03, 11:22
                                                    Moja klasa na pewno miała ponad 30 uczniów. W siódemce klasy tego samego
                                                    rocznika maksymalnie były do "C". Co do nauczycieli, moim zdaniem byli dobrzy i
                                                    słabsi (myśląc o poziomie nauczania). Nawet tym słabszym niczuego nie zarzucam,
                                                    bo to co osiągniesz w życiu zawdziącza się najbardziej sobie. A jest
                                                    powiedzenie, które mówi wszystko. Nie ma wiąkszefgo szczęcia jak mieć dobrych
                                                    nauczycieli.
                                                  • Gość: LP® Re: Szkola nr ..7 czesc czternasta IP: *.arcor-ip.net 12.05.03, 17:21
                                                    Henio bede niedlugo w Olsztynie( 10-20 czerwiec) Ciekawe czy "maszynka" jest na
                                                    chodzie.
                                                    Janusz jak czas pozwoli to 3 dni w Starych Jablonkach ....

                                                    AF wiadoma sprawa ma sie dobrze.
                                                  • Gość: nat Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.05.03, 00:41
                                                    Zgadzam sie z twoim stwierdzeniem, ze w sumie kazdy jest kowalem wlasnego losu
                                                    (J.P.Sartre ?) ale czasami ludzie wspominaja cieplo poszczegolnych nauczycieli,
                                                    ktorzy zaszczepili w nich olbrzymi entuzjazm i zainteresowanie do przedmiotu,
                                                    ktory pozniej stanowil podstawe przyszlej kariery. Dla mnie osobiscie takim
                                                    motorem byla pani od angielskiego w liceum ale z podstawowki nikt nie wywarl
                                                    duzego, trwalego wrazenia. I trudno teraz powiedziec czy to wina przecietnosci
                                                    grona pedagogicznego czy moj brak konkretnych zainteresowan na tym etapie.
                                                    Obecnie wspomnienia sa raczej rozmydlone i malo emocjonalne.
                                                  • Gość: LP® Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.arcor-ip.net 14.05.03, 17:56
                                                    Gość portalu: nat napisał(a):

                                                    > Zgadzam sie z twoim stwierdzeniem, ze w sumie kazdy jest kowalem wlasnego
                                                    losu
                                                    > (J.P.Sartre ?) ale czasami ludzie wspominaja cieplo poszczegolnych
                                                    nauczycieli,
                                                    >
                                                    > ktorzy zaszczepili w nich olbrzymi entuzjazm i zainteresowanie do przedmiotu,
                                                    > ktory pozniej stanowil podstawe przyszlej kariery. Dla mnie osobiscie takim
                                                    > motorem byla pani od angielskiego w liceum ale z podstawowki nikt nie wywarl
                                                    > duzego, trwalego wrazenia. I trudno teraz powiedziec czy to wina
                                                    przecietnosci
                                                    > grona pedagogicznego czy moj brak konkretnych zainteresowan na tym etapie.
                                                    > Obecnie wspomnienia sa raczej rozmydlone i malo emocjonalne.



                                                    Prosze nie zmieniac czesci czternastej na XIV.
                                                    pozdr.LP®
                                                  • Gość: ak Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.05.03, 18:16
                                                    Bo wyjdzie z tego 14 Ksiega ... (po Nocy poslubnej, to juz chyba tylko
                                                    przebudzenie). Leszek jak leci ? Kiedy bedziesz w okolicach 7-ki.
                                                    Pozdrowienia
                                                  • Gość: LP® Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.pppool.de 14.05.03, 20:50
                                                    Gość portalu: ak napisał(a):

                                                    > Bo wyjdzie z tego 14 Ksiega ... (po Nocy poslubnej, to juz chyba tylko
                                                    > przebudzenie). Leszek jak leci ? Kiedy bedziesz w okolicach 7-ki.
                                                    > Pozdrowienia

                                                    > Dzieki jakos sie toczy. W Olsztynie bede od 10 do 20 czerwca.
                                                  • Gość: john Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: cache2:* 12.05.03, 19:55
                                                    Gość portalu: gd napisał(a):

                                                    > Wpadam tu tylko raz na jakis czas aby zobaczyc czy cos pozytywnego dla szkoly
                                                    i
                                                    >
                                                    > jej srodowiska tu powstaje. Okazuje sie ze rozmowy tocza sie jak dawniej i
                                                    nic
                                                    > juz z tego nie wynika. Szkoda, bo zachwyt wspomnieniowy byl swiezy i mozna by
                                                    > go chyba jeszcze podtrzymac. Co sie stalo z pomyslem zrobienia zdjec kazdego
                                                    > domu osiedla i opisaniem krotkiej histori ich mieszkancow pod kazdym
                                                    zdjeciem.
                                                    > Przynajmniej mozna by to jakos pozniej zlozyc do kupy i moze opublikowac ??
                                                    > Podobnie jak to wspolnymi silami zostalo zrobione z historia szkoly z pomocy
                                                    > pracownikow 7-ki i forumowiczow. Co byscie powiedzieli aby raz na jakis czas
                                                    > napisac list (snail-mail) do naszych nauczycielek i nauczycieli ktorzy
                                                    odeszli
                                                    > juz na emeryture i zalaczyc kwiaty lub drobny upominek. Co myslicie na temat
                                                    > aby pomoc jakiemus biedniejszemu 7-kowiczowi w spelnieniu jego marzen ...
                                                    > Kilka dni temu ogladalem fajny film "About a Boy" ... ktos zarzucil glownemu
                                                    > bohaterowi ze jest on "blank" - czyli totalnie pusty. I ten watek wyglada juz
                                                    > na pusty. Proponuje go zamknac na tydzien i wrocic z nowymi pomyslami ktore w
                                                    > jakis sposob przywroca zapal nowych i starych bywalcow. Do uslyszenia za
                                                    > tydzien !





                                                    A czym to niby oni sobie zasluzyli na kwiatki.
                                                    oni w moich oczach zawsze byli on blank

                                                    Dlaczego ci wasi nauczyciele ukrywali prawde o pakcie Stalin-Molotow
                                                    Napad "bolszewikow " na Polske.
                                                    Czerwona Zarazo zgin i przepadnij.
                                                    Czlon w ... bylym wyslugusom PZPR
                                                  • Gość: zbyszek Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: 213.25.179.* 13.05.03, 07:26
                                                    O Katyniu dowiedzialem sie w tej wlasnie szkole,
                                                    w czasach kiedy tematu nie bylo!
                                                    Wyglada na to ze kazdy zapamietal cos innego,
                                                    Nie lubilem rosyjskiego, pani Dragan bardzo naciskala, nie bylo wyboru.
                                                    ale nauczyla!
                                                    Co prawda teraz sie juz nie pamieta (analfabetyzm wtorny)
                                                    ale stres i wynik byl.
                                                  • Gość: WSKH Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.se.com.pl / 172.16.23.* 13.05.03, 09:55
                                                    Do John

                                                    Był taki taki pan Serafin od prac ręcznych. Zawsze sią chwalił, że był
                                                    delegatem na drugi zjazd PZPR. Ale wcale na lekcjach nie wciskał nam, że
                                                    młotek, sierp i kilof to podstawowe narzędzia "nastajaszczego" człowieka.
                                                    Jako człowiek kresów nic dobrego o czerwonych nie powiem, ale nie przeżywaj tak
                                                    tej sowietyzacji. Przecież za kolejne 50 lat bądzie przeklinać się europeizację
                                                    i zrzucać kolejne pomniki!
                                                  • Gość: Tomas Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 16:10
                                                    Witam wszystkich Siódemkowiczów. Pojawiam się znowu po dłuższej przerwie.

                                                    Do Zbyszka.
                                                    Masz całkowitą rację jeśli chodzi o panią Dragan. To czego mnie nauczyła
                                                    wystarczyło mi aby bez problemu zaliczyć "rusek" w technikum i na studiach.
                                                  • Gość: ak Re: Szkola nr 7 czesc XIV IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.05.03, 21:13
                                                    No wlasnie. Mam takie same wspomnienia. Rosyjskiego nie
                                                    lubilem (kto lubil ?), ale uczyla dobrze i to jest wazne.
                                                    A co do tematow politycznych. Kazde przegiecie jest
                                                    bledem, obojetnie czy z gwaizda czy z krzyzem. Uwazam, ze
                                                    w szkole podstawowej ksztaltowalo sie podstawy czlowieka.
                                                    Na swiatopoglad i zrozumienie zawilosci polityki jest
                                                    czas pozniej. Niektorym nie wystarczy go do smierci.
                                                  • Gość: LP® Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.pppool.de 14.05.03, 20:53
                                                    I tak ma pozostac, a nie jakies ksiegi XIV...... a nawiasem mowiac to zaraz
                                                    czesc pietnasta JUBILEUSZOWA.
                                                  • Gość: WSKH Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.se.com.pl / 172.16.23.* 15.05.03, 09:48
                                                    Gość portalu: LP? napisał(a):

                                                    > I tak ma pozostac, a nie jakies ksiegi XIV...... a nawiasem mowiac to zaraz
                                                    > czesc pietnasta JUBILEUSZOWA.

                                                    A nasza buda ma chyba już 51 lat. Zdaje się, że w połowie maja ubiegłego roku
                                                    były obchody 50?lecia. Może jakieś reminescencje?
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 16.05.03, 23:35
                                                    WSKH, licznych świeżych i bezpośrednich reminiscencji doczytasz się na wątku
                                                    zagladając w posty sprzed roku. Ale aby nie trzymać cię w niepewności powiem ci
                                                    od razu, że było ekstra, było świetnie, było rewelacyjnie, i było tłumnie.
                                                    Jesteśmy wszyscy umówieni na 100-lecie, choc są również niecierpliwe pomysły z
                                                    75-leciem.
                                                  • Gość: ak Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.03, 22:01
                                                    A gdyby tak 51-lecie, z małym dodatkiem, no powiedzmy 2-3
                                                    miesięcy ? Może koniec lipca, może początek sierpnia.
                                                    Trochę posiódemkować i na Mazury. Wystawić stare kości
                                                    komarom na uciechę? Janusz, kiedy Ty na Mokrym ?
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 19.05.03, 22:47
                                                    Ja na Mokrym i Krutyni najpewniej 7-9 czerwca. Już kupiłem najdroższy koniak,
                                                    bo to najlepiej smakuje na środku jeziora.
                                                    Nie mam dzis juz czasu tu siedzieć, ale przypomniałem sobie pewną historie ze
                                                    starych lat do opowiedzenia. Może jutro.
                                                  • Gość: ak Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.03, 23:03
                                                    Szkoda, że tak wcześnie. W czerwcu brak czasu, nie ma
                                                    szans na urlop:( A co do koniaków, to dobre smakują
                                                    wszędzie, a na Mokrym smakuje wszyskto. No może trochę
                                                    przesadziłem. Tak raczej od pięciu gwiazdek na starcie, z
                                                    wyraźną tendencją gwiazdkowo-zniżkową skorelawaną z
                                                    parabolą każdej kolejnej flaszki. Też nie mam zbytnio
                                                    czasu tutaj siedzieć. Mam robotę zabraną do domu, ale
                                                    zaglądałem co godzinkę na chwilkę żeby zobaczyć czy żyjecie.
                                                  • Gość: DD Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 22:50
                                                    Dzięki JD za informację o tunelu w Starych Jabłonkach. Byłem tam z dzieciarnią
                                                    w niedzielę i spełniłem rok czekajacą obietnicę przejścia pod ziemią pod torami
                                                    kolejowymi. To naprawde piekne i ogromnie ponure miejsce. Co do jeziora
                                                    Mokrego, to jego piękno moim zdaniem nie wymaga wzmocnienia większego niż dwa
                                                    piwka.
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 09:45
                                                    Jego piękno nie wymaga żadnego wzmacniania, wręcz dopuszcza w swej potędze i
                                                    łaskawości odrobinę otępienia. I tak bym uzasadnił swoje alkoholowe plany na
                                                    Mokre. Poza tym, jak wiadomo tamtejsze powietrze i inne okoliczności
                                                    przyrodnicze uniemożliwiają upicie się oraz kasują zjawisko kaca, z czego
                                                    skwapliwe korzystam.
                                                  • Gość: john Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: cache2:* 22.05.03, 17:36
                                                    Typowy obraz czlowieka z Warszawki.Napic sie do syta a pozniej wyc po naszych
                                                    Mazurskich lasach.Tylko prosze zabrac puste butelki do Warszawy,tacy jak ty juz
                                                    dosc nasmiecili.
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 22.05.03, 18:37
                                                    John, moje syto jest niewyczerpalne, więc ile bym nie wypił nigdy nie zbliżam
                                                    się do syta i już nawet o tym nie marzę.
                                                    Pod jednym względem jesteśmy nietypowi: chlejemy ten koniak na jeziorze ze
                                                    spełniajacyh najostrzejsze wymogi elegancji kieliszków, żadnego gwinta.
                                                    Na butelki zaś mamy kilka sposobów:
                                                    - ekologiczny; polega on na wrzucaniu butelek do jeziora; jak wiadomo szkło
                                                    robi się z piasku, butelka opadłszy na dno po jakimś czasie rozkłada się do
                                                    postaci piasku i wzbogaca wasze piękne Mazurskie dna jezior;
                                                    - prospołeczny; nawołujemy tubylcze dzieci i mówimy: „weź sobie dziecię
                                                    butelkę, sprzedaj w Gs-ie, potem kup sobie za to wodę mineralną, tylko nie
                                                    zaśmiecaj butelką od wody waszych pięknych Mazurskich jezior i lasów”;
                                                    - mitotwórczy (obiektywnie nieco demoralizujący, ale subiektywnie dobroczynny);
                                                    dajemy te butelki miejscowym pijaczkom i mówimy: „sprzedaj sobie przyjacielu
                                                    niniejszą butelkę, kup sobie za to piwo i wypij za nasze zdrowie nad waszym
                                                    pięknym Mazurskim jeziorem”;
                                                    - warszawsko-egoistyczny; z chytrości ładujemy te butelki do samochodu i
                                                    wywozimy z waszych pięknych Mazurskich jezior do Warszawki zubażając wasze
                                                    piękne Mazurskie krajobrazy.
                                                  • Gość: zbyszek Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: 213.25.179.* 23.05.03, 06:59
                                                    Wszystkiego najlepszego dla Iwonki!
                                                    Co prawda nie ma ochoty sie odzywać, ale moze czyta?
                                                  • Gość: LP® Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.pppool.de 23.05.03, 17:09
                                                    Pieknie opisales tych butelkach.
                                                    A ja kiedys znalazlem w Dlugim bardzo dobrze zachowana poniemiecka flaszke po
                                                    piwie.Miala napis Browar Olsztyn "lesny zameczek" (chyba juz o tym kiedys
                                                    pisalem)
                                                    3.06 wyjazd do Olsztyna.
                                                  • Gość: WSKH Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.se.com.pl 23.05.03, 18:35
                                                    Gość portalu: LP? napisał(a):

                                                    > Pieknie opisales tych butelkach.
                                                    > A ja kiedys znalazlem w Dlugim bardzo dobrze zachowana poniemiecka flaszke po
                                                    > piwie.Miala napis Browar Olsztyn "lesny zameczek" (chyba juz o tym kiedys
                                                    > pisalem)
                                                    > 3.06 wyjazd do Olsztyna.

                                                    Ale ten napis był po polsku czy po niemiecku?

                                                    Co do znalezisk ? tajemniczym miejscem gdzie jest zawsze wiele tajemniczych
                                                    rzeczy są strychy. Strych był w siódemce, ale jak ja pamiętem to zawsze był
                                                    zamkniąty. Czy coś tam ukrywano? Co Wy na ten wątek?
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 22:25
                                                    O butelce Leszek opowiadałeś, ale nigdy nie za wiele.
                                                    W sprawach strychu ja jestem bez wiedzy.
                                                    I także nawołuję pozdrawiająco do Iwony.
                                                  • Gość: jd Re: Szkola nr..7 czesc czternasta. IP: *.acn.waw.pl 24.05.03, 08:45
                                                    Dla pewności odnotuję, że mam nadzieję, że moja opowieść o tym, co robię z
                                                    butelkami po opróżnieniu ich zawartości odczytana została we właściwej
                                                    konwencji. Więc dla ostatecznej pewności dodam, że tak naprawdę odwracam je na
                                                    lewą strone, wylizuję to, co jeszcze pozostało na ściankach i dnie, po czym na
                                                    wszelki wypadek - by nic sie nie zmarnowało - te piękne Mazurskie butelki
                                                    spożywam.
                                                    Bardzo dziś miły, słoneczny dzień. Boże, jak musi być bosko wiadomo gdzie.
                                                  • Gość: jd Redakcjo IP: 193.0.68.* 27.05.03, 09:13
                                                    Powinnaś to już wrzucić na góre.
                                                  • Gość: jd Re: Redakcjo IP: *.acn.waw.pl 01.06.03, 08:23
                                                    Redakcjo, czas najwyższy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka