Dodaj do ulubionych

Apel do Pań z forum cz.VII....

10.07.03, 22:56
Kolejną 100-tkę rozpoczynam zwykle tekstem jakiejś piosenki. teraz nie będzie
inaczej a nieśmiertelna Ordonka śpiewa dziś jak za dawnych lat:

Miłość ci wszystko wybaczy,
Smutek zamieni ci w śmiech.
Miłość tak pięknie tłumaczy,
Zdradę i kłamstwo, i grzech...
Obserwuj wątek
    • andulka7 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 10.07.03, 23:05
      Coś Ty, ludzie są teraz bardziej praktyczni ;)
      • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 10.07.03, 23:09
        andulka7 napisała:

        > Coś Ty, ludzie są teraz bardziej praktyczni ;)


        Nie kapuję...
        • andulka7 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 10.07.03, 23:12
          bpkw napisał:


          > Nie kapuję...<

          to do poczty zajrzyj, chi, chi
      • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 10.07.03, 23:17
        Zajrzałem. Biedny chłopina...
        • andulka7 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 10.07.03, 23:19
          Mnie tam nie żal...
          • angela-rt Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 11.07.03, 01:43
            choc bys ją przeklął w rozpaczy,ze jest okrutna i zła......
            Miłość to krolowa zycia ja Wam to mowie
    • Gość: pogoda Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: 212.244.111.* 11.07.03, 10:43


      bpkw napisał:


      > Kolejną 100-tkę rozpoczynam zwykle tekstem jakiejś piosenki. teraz nie będzie
      > inaczej a nieśmiertelna Ordonka śpiewa dziś jak za dawnych lat:
      >
      > Miłość ci wszystko wybaczy,
      > Smutek zamieni ci w śmiech.
      > Miłość tak pięknie tłumaczy,
      > Zdradę i kłamstwo, i grzech...

      Bo MIŁOŚĆ mój Miły to ja...
      Jeszcze nie wiesz, kto ja taka, a już oczy mrużysz...
      Zaglądam do Ciebie w pogode i niepogodę,
      Troskliwie pochylam sie ...

      • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 23:07
        pogoda - świetna jesteś, witaj w gronie Pań
        też wiem, że pogoda jest zawsze dla bogaczy i w niepogodę też jest pogoda
        pogodnie cię pozdrawiam - to ja pogodna rita po drinku
        • mika_1 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 12.07.03, 03:57
          Pogoda... Podobno najwazniejsza jest pogoda ducha... A co robic, kiedy jej
          brak??????
          :(((((
          • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:31
            Mika , wiesz co powinna pogoda jeszcze zaśpiewać

            "Nie mów nic, nie mów, że twoja miłość trwa
            dobrze wiesz, dobrze wiesz , że ..........
            • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 13.07.03, 11:41
              Rita po drinku ?????. Tylko nie wsiadaj na rower , bo będzie pogoń za wężem...
              Poza tym wpadłem tylko na chwilkę i spadam na wieś. Cholera, kiedy się skończy
              ta "wiejska" praca, której końca nie widać?. Pozdrowienia.
              • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 21:18
                nie narzekaj na wiejską pracę, teraz to same zbiory- dziś właśnie zbierałam do
                żołądka agrest, porzeczki, maliny i nowość agrestoczrnaporzeczka - doskonały
                smak, a i morele są już.
                Więc nie marudż
                Prawda Mika, czy u ciebie tam też są takie zbiory ?
                • angela-rt Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 13.07.03, 22:03
                  Oj ja to na wieśchetnie bym wyjechala:)
                  • inka28 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 14.07.03, 01:08
                    A ja bym zjadla zwyczajnych owocow i warzyw, takich z dzialki mojego Dziadka, w
                    zasadzie to sa nadzwyczjne:) Mam juz dosc zapiekanych kabaczkow, cukini,
                    zoltego i zielonego melona, jagod z supermarketu, podejrzanie slodkich gruszek
                    zielonych jablek i przerosnietych sliwek. Poprosze porzeczki, agrest - moze byc
                    wykrzywiajacy usmiech :S twarde gruchy i swieza salate (nie z torebki juz
                    podziabana). Ech, tesknie...
                    • mika_1 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 14.07.03, 03:16
                      Inko - stawiam na pomidory - ich sie nie da zjesc!!!!
                      • inka28 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 15.07.03, 01:36
                        mika_1 napisała:

                        > Inko - stawiam na pomidory - ich sie nie da zjesc!!!!

                        A probowalas tych malych, takich jak orzechy wloskie? Mnie smakuja. Ale te ich
                        dresingi z torebek - fuuuuj. A ja bym zjadla malin...

                        W mailnowym chrusniaku zapodziani po glowy
                        przez dlugie godziny zrywalismy przybyle tej nocy mailny.
                        A chrusniak malinowy trwal dookola...

                        Posluchalabym Grechuty. A wczoraj w polskim pasmie tv pokazywali (miedzy
                        piosenka Pazury i Golcow) Turnaua "Wiem". Musialam, az do USA poleciec zeby
                        zobaczyc teledysk!!!

                        Owszem, jestem pylkiem. Ale na wyjsciowej marynarce swiata!
                        • mika_1 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 15.07.03, 05:54
                          Ja jadlam dzis borowki amerykanskie - calkiem niezle... Te male pomidory leza w
                          lodowce, ale ich nie probowalam... Ale jak tak zachecasz, to sie skusze;)))
                          Za to bylam dzis na lunchu u "Chinczyka' - bylo calkiem niezle:)
                          • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 15.07.03, 10:40
                            mika_1 napisała:


                            > Za to bylam dzis na lunchu u "Chinczyka' - bylo calkiem niezle:)

                            Ja nie bylem u Chinczyka, bo musialem zrobic gleboki wykop...tez bylo calkiem
                            nizle.
    • Gość: pogoda Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: 212.244.111.* 15.07.03, 11:16
      Witam wszystkich...
      Wróciłam własnie z puszcz przeczystych i łąk zielonych... Tam dopiero jest
      życie...
      Zauważyłam, że w miedzyczasie pojawiła się niepogoda. Ale tylko na chwilę.
      Obiecuję Wam Kochani, że wróciłam i jeśli mi pozwolicie pozostanę na dłużej.
      Wasza pogoda
      • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 17.07.03, 14:59
        Gość portalu: pogoda napisał(a):


        > Zauważyłam, że w miedzyczasie pojawiła się niepogoda. Ale tylko na chwilę.
        > Obiecuję Wam Kochani, że wróciłam i jeśli mi pozwolicie pozostanę na dłużej.
        > Wasza pogoda


        Dziś pogoda jest wspaniała. Tylko, że bez "klimki" nie ma co wyjeżdżać.
        Teraz wiem komu zawdzięczam tę aurę. Tak trzymaj Pogodo...
        • andulka7 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 17.07.03, 15:52
          bpkw napisał:

          >Dziś pogoda jest wspaniała. Tylko, że bez "klimki" nie ma co wyjeżdżać. <

          A ja dziś kabrioletem. Wiaterek wieje, jak miło ...
          :)))
          • mika_1 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 17.07.03, 16:15
            Ja mam wiatraczek na biurku;) tez niezle;))))
            • Gość: Pogoda Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: 212.244.111.* 18.07.03, 14:25
              Weekend obiecuję wszystkim arcypogodny. A w przyszłym tygodniu, to ho, ho...
              Pogoda
              • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 14:13
                Gość portalu: Pogoda napisał(a):

                > Weekend obiecuję wszystkim arcypogodny...


                Obiecanki, cacanki...wyjrzyj za okno. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre
                nie wyszło. Przynajmniej jest powód do posiedzenia w internecie.
                • inka28 Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 15:46
                  Alez udalo Ci sie, Pogodo:) Tylko ze po drugiej stronie globu. Dlatego jade
                  dzis nad ocean:)))
                  • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 19:53
                    Inka , czy masz kontakt z Miką - coś jej długo nie ma

                    Pogoda jest zawsze - tylko jaka - ta nasza nawet pogodna ;-)
                    • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 20:27
                      Gość portalu: rita napisał(a):

                      > Inka , czy masz kontakt z Miką - coś jej długo nie ma


                      No wlasnie. Co sie dzieje z Mika ?.
                      • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 21:20
                        bpkw - to może będziesz czekać na mikę
                        dziś popełnisz dyżur, może jakieś czary uczynisz ?
                        • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 21:24
                          Moge dyzurowac. Nie poloze sie wczesniej niz po 2.00. Malzonka pojechala na
                          babska impreze i mam ja odebrac.
                          • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 21:28
                            a nie ciągnie cie na taki babski wieczór - to jest wspaniałe wszystkie plotki
                            okolicy wysłuchać ;-))))))
                            • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 21:32
                              Znam wszystkie uczestniczki tego spotkania, ale jak pomysle o jazgocie jaki tam
                              bedzie panowac, to zdecydowanie wole spedzenie wieczoru przy kompie.
                              Poza tym one mnie wcale nie zapraszaly.
                              • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 21:42
                                Zastanawiam sie , czy mika dobrze sie czuje, czy czasami nie ma depresji, to
                                nie jest łatwe , może inka coś powie?
                                a widziałes nasze z Tereską zdjęcie na stronce ?
                                • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 21:49
                                  Nie wierze w depresje u Miki. Z cala pewnoscia gania po tym USA i nie ma czasu
                                  na zajrzenie do internetu. A zdjecie widzialem.
                                  • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 21:59
                                    Ładnie wyglądamy, następnym razem będzie spotkanie z dzieciakami , ty też masz
                                    piękną córkę - naprawdę i taka przystępną - gdzie ją wysłaleś na wakacje ?
                                    • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 22:12
                                      Byla tydzien w Mragowie. Teraz wybiera sie na splyw kajakowy.
                                      • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 22:21
                                        a jakby się wybrała do mojej Pauliny , to też by sie nic nie stało - rożważ !!!
                                        • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 22:58
                                          Gość portalu: rita napisał(a):

                                          > a jakby się wybrała do mojej Pauliny , to też by sie nic nie stało -rożważ !!!



                                          Przekaze jej to. Tylko czy ona bedzie chciala ?????????. Jest strasznie
                                          zakrecona. Jak sloik...
                                          • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 23:01
                                            czyli całkiem normalna, ja spróbuję porozmawiać , ze swoją, a Kraków jest też
                                            piękny tym ją przekonaj
                                            • bpkw Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... 19.07.03, 23:02
                                              Tego akurat nie musze jej mowic. Ona doskonale o tym wie.
                                              • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII.... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 23:10
                                                zostaje nam poddać temat we własnych domach
                                                idę na dobranockę, czekaj na resztę dziewcząt, ciekawe , która sie pierwsza
                                                zglosi
                                                pozdrów je w moim imieniu też ;-)
                                                • mika_1 Do BPKW 20.07.03, 00:47
                                                  Akurat tutaj musze Cie zaskoczyc. Mika tez miewa depresje - szczegolnie wtedy,
                                                  kiedy jest z dala od bliskich, przyjaciol, znajomych. Kiedy jest dalego do
                                                  cywilizacji, a wkolo tylko wiewiorki, sepy i niedzwiedzie...
                                                  A co do tego ganiania... Okazuje sie, ze tutaj tez jest straszna biurokracja i
                                                  musze czekac na taki ichni PESEL. Bez tego czlowiek nie istnieje. Ale jak juz
                                                  go bede miala............ :) Od razu robie prawo jazdy i kupuje samochod! Wtedy
                                                  rzeczywiscie poszaleje. Ale jednoiczesnie wejde w posiadanie laptopa i zaczne
                                                  sie wiecej udzielac na forum:)))
                                                  Moze mi minie depresja....
                                                  • inka28 Re: Do BPKW 20.07.03, 01:12
                                                    Ja tez juz jestem.
                                                    Depresje moze miec kazdy, wszedzie, bo kazdy czlowiek jest inny. Powazna sprawa.
                                                    Bpkw, czy sie jeszcze na mnie gniewasz?
                                                  • bpkw Re: Do BPKW 20.07.03, 01:57
                                                    mika_1 napisała:


                                                    > Moze mi minie depresja....


                                                    Przed chwilka przyjechalem / jest godz.1.54 czasu polskiego /i zostane wywalony
                                                    z moje pokoju, bo musi w nim nocowac znajoma zony. Krociutko. Mika. Nie myl
                                                    depresji z nostalgia. Ty nie jestes typem "depresyjnym". Masz zbyt mocna
                                                    osobowosc. I dobrze , ze wlasnie masz taka. Musze uciekac. Pozdrowienia dla
                                                    niedzwiedzi, buszujacych po sasiedzku.
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 22:10
                                                    Mika - czy masz juz tam przyjaciół , sama chyba nie jesteś
                                                    Inka - z jakiej ksiażki był ten twój ulubiony znany cytat ?
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 22.07.03, 01:09
                                                    Rita, czyzby Ci cos mowil? Podpowiem - Anna Karenina to to nie byla:))) Pomysl,
                                                    kto moze takie optymistyczne ksiazki pisac? :))) I dopisz jakas radosc, zawsze
                                                    to milo spojrzec, ze ktos jest radosny:)
                                                    bpkw?
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 22.07.03, 01:20
                                                    Gość portalu: rita napisał(a):

                                                    > Mika - czy masz juz tam przyjaciół , sama chyba nie jesteś


                                                    raczej jestem sama:(
                                                    Do przyaciol moge tylko dzwonic...

                                                    Wciaz jestem uziemiona, bo nie mam tego ich numeru ubezpieczenia, bez ktorego
                                                    czlowiek w Stanach nie istnieje. A bez tego ani prawa jazdy, ani
                                                    samochodu...:((((((
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 22.07.03, 01:26
                                                    Mika, cierpliwosci. Troche to potrwa, ale jak sobie potem powetujesz!!
                                                    PS: Czy u Ciebie tez GG nie chodzi?
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 22.07.03, 02:36
                                                    U mnie tez GG nie chodzi!! Myslalam, ze wyrzuce to pudlo do kosza:(((( Zreszta,
                                                    dalej nic:(
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 22:46
                                                    żadne GG - tu gadamy
                                                    Inka - co to jest za książka ? Tak sie składa, że dziś nic radosnego się nie
                                                    działo chociaż czasami radość mi daje rozmowa z klientem jak nie marudzi tylko
                                                    żartuje, a takiego dziś miałam. Radość przynosi mi to, że sobie siedzę przed
                                                    monitorkiem i mogę wam coś wystukać i że zaraz pójdę spokojnie spać zadowolona
                                                    z minionego dnia i radość przyniósł mi deszcz który spadł i ożywił roślinność.
                                                    A teraz jaka jest wasza radość ?
                                                    Więc nic szczegolnego a jednak raduje
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 23.07.03, 00:38
                                                    rito, tu rozmawiamy, ale wiesz, ja mam jeszcze rodzine, przyjaciol w Olsztynie,
                                                    Krakowie i kilku innych miejscach, meza i dzieci ;) i byscie sie znaudzili
                                                    naszymi rozmowami:)
                                                    Podpowiadam cytat - ta pani autorka napisala caly cykl ksiazek o pewnej
                                                    dzielnicy pewnego miasta:)
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 23.07.03, 15:17
                                                    Inko, wszyskto umarlo , to przez tornado chyba. U nas powyrywalo dzrewa, woda w
                                                    rzece podniosla sie jak nie wiem co...
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 22:00
                                                    Tornado - Mika opisuj co się dzieje ?
                                                    Inka, ale jesteś, wiesz, że masz przewagę nade mną w znajomości książek, nie
                                                    znam ich dużo, czytam tylko książki z polecenia.
                                                    Ale, wiesz natchło mnie coś - może - Mistrz i Małgorzata, pierwsza w rankingu
                                                    książka.
                                                    I żebyś wiedziała jak trudno odgadnąć jest twoją książkę - odgadnij moją
                                                    książkę, bardzo znana i słynna, a cytat brzmi:

                                                    "Życie jest piękne, czasami tylko trzeba się upokorzyć, żeby było piękniejsze ".

                                                    Mika , wiem, że temat nie twój, ale ten mój cytat można czasami zastosować,
                                                    szczególnie gdy jest się w kłopocie.
                                                    Mika - dużo się uśmiechaj w tej Ameryce, niech wiedzą , że Polacy to radosny
                                                    naród, poza tym uśmiechem więcej zdziałasz, to może być klucz do Amerykańskich
                                                    dusz i ciał.

                                                    pozdrawiam was dziewczyny

                                                  • inka28 Re:Apel do pań 23.07.03, 22:27

                                                    Rita, oszlalas? Nie jestem oczytana, tylko mam pamiec do tego, gdy cos mi sie
                                                    podoba.
                                                    Mistrz i Malgorzata? Potem wszystkie moje koty nazywalam Behemotem:) A moj
                                                    cytat jest troche powiazany z ...Malgorzata:)
                                                    Nie mam pojecia skad Twoj cytat, ale tuz przed wyjazdem zajrzalam
                                                    do "Przeminelo z wiatrem". Czasem wierze w przypadki. Czyzby...?
                                                    Upokorzyc - pokonac glupia dume - ok. Upokorzyc - zrezygnowac z madrej dumy -
                                                    upieksze sobie zycie inaczej.
                                                    Jakja tesknie do Krakowa!
                                                    Pozdrawiam:)
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 24.07.03, 05:00
                                                    inka28 napisała:

                                                    >
                                                    > Rita, oszlalas? (...)
                                                    > Upokorzyc - pokonac glupia dume - ok. Upokorzyc - zrezygnowac z madrej dumy -
                                                    > upieksze sobie zycie inaczej.

                                                    Zgadzam sie z Toba, Inko. Bez przeszady - Ameryka to nie jest kraina melkiem i
                                                    miodem plynaca, zebym miala za wszelka cene sie jej trzymac i tracic honor. Nie
                                                    jest tego warta. jak trzeba bedzie - "upieksze sobie zycie inaczej"
                                                    :)))
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 21:32
                                                    Inka - nie będę cię maltretować - cytat pochodził z Lotu nad kukułczym gniazdem.
                                                    A teraz czekam na twój tytuł , aż się boję, że tej książki nie znam.
                                                    A twój cytat bardzo mi się podoba, jeno trudny do zastosowania. Dla mnie
                                                    najważniejsze jest mieć zawsze nadzieję.
                                                    Jak się ma nadzieję to jest wiara, a jak się ma wiarę to ma się ochotę, a jak
                                                    się ma ochotę to jest cel, a jak ma się cel to ma się pracę, a jak się ma pracę
                                                    to jest się szczęśliwym.
                                                    I jeśli tą pracę się lubi to się jest szczęśliwym.

                                                    Dziewczyny - życzę wam tego w Hameryce
                                                    Czas szybko leci, a Kraków się nie rozleci
                                                    Same pomyślcie trzy Warmianki a Krakowianki
                                                    Jakie musi być rozdarcie serc
                                                    nikt nie zrozumie jak nie zasmakuje

                                                    Mika - schowaj dumę do kieszeni, wyciągniesz ją w Polsce. Licz dolary, a ja tu
                                                    gospodarkę przygotuję tak by dolar stał wyżej od EURO.
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 25.07.03, 01:21
                                                    Rita, ja jeszcze nie wiem, gdzie sie ostatecznie zatrzymam. Nie moge zyc na pol
                                                    gwizdka i chowac cos w kieszen. Z duma sie nie rozstane. Basta:)
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 25.07.03, 03:05

                                                    Oto kres Twoich cierpien, Rito - to "Szosta kelpka" Malgorzty Musierowicz.
                                                    Teraz mozecie mnie zlinczowac za czytanie ksiazek dla podlotkow. A moze nie?
                                                    Tytulowa klepka to poczucie humoru:)))
                                                    Moj cytat jest prosty. Nie ma tu fizlozofowania. Nie pozostawia zanych
                                                    watpliwosci. Zycie jest piekne. Li i jedynie.
                                                    Twoje myslenie jest zbyt zawile jak na moj malutki rozumek. Nadzieja jest
                                                    czasem zludna, etap przenoszenia gor wiara juz przechodzilam. Ochote mam
                                                    czesto, chyba ze mam dola. Cel jest zawsze, raczej blizszy niz dalszy, bo
                                                    chociaz jestem dalekowidzem, to i tak mi sie wszystko placze. Praca? Moja
                                                    zasada (przyznaje, czasem teoretyczna) to wymagac od siebie, bo od innych nie
                                                    mam prawa. Szczescie daje mi cos innego. Ale wtro by bylo lubic co sie robi.
                                                    Trzymaj sie moja Ty Warmianko - Krakowianko:) I ekonomistko na dodatek;)
                                                    Mika - jestem z Toba. Nie przestwaj byc soba.
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 23:16
                                                    Mika - dobrze , nie będę cię naciskać, ale staraj sie usmiechać do wszystkich,
                                                    ponoć uśmiech gwarancją sukcesu - a ty ten usmiech masz ładny i ... niech
                                                    panowie dopowiedzą resztę.

                                                    Inka - faktycznie szukałam wśród myślicieli lub myślicielki i nigdy bym nie
                                                    zgadła, chociaż chodziła mi Grochola po głowie. Dodam, że zycie jest piekne,
                                                    tylko trzeba chcieć ujrzeć to piękno. Ja dziś znalazłam w motylku, który usiadł
                                                    na kwiatku. Ale ten kwiatek to taki specjalny kwiatek motylołapny inaczej
                                                    Budejla - tak faktycznie się nazywa. Lecą te motyle na te kwiatki, a kwiatek
                                                    ich tak wabi , chyba kolorem, jest fioletowy i zapachem - mówię wam dziewczyny
                                                    jak ja sie śmieję z tych motyli - co one w tym właśnie kwiatch Budejli widzą -
                                                    czy nie piękne - i tak dzisiaj cieszyłam się z obserwacji motyli.

                                                    To jest życie !
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 26.07.03, 00:19
                                                    To jest zycie!
                                                    Mnie rozne typy z rownowagi wyprowadzaja, mowia mi co mam robic, walcze z
                                                    problemami, ktore kocham, bo w porownaniu z tymi, ktore mialam to same
                                                    przyjemnosci i czuje, ze zyje!
                                                    A propos motyli - dzis na lunchu, ktory jemy na laweczce na dworzu (tudziez
                                                    Rito kochana - na polu;)) mielismy goscia. Na ziemi usiadl wielki, kolorowy
                                                    motyl, piekny, nigdy tak duzego owada nie widzialam, jak moja dlon. I wszyscy
                                                    wstali, okrazyli go. Z dziesiec osob, powaznych pracownikow, dorosli ludzie,
                                                    wszyscy patrzyli jak urzeczeni, jak dzieci, kilka minut bez ruchu wpatrywali
                                                    sie w motyla. Niesamowity widok - i owad, i ludzie. Motyl odlecial, czar prysl.
                                                    Rozeszlismy sie do swoich obowiazkow.
                                                    I teraz, po tym jak wracam do swoich spraw, mysle sobie - do nastepnego motyla:)
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 21:12
                                                    Inka - czyli sama widzisz, że szczęście ma różne oblicze.
                                                    Dla nas może to być motylek, który właśnie usiadł na kwiatku, dla innych
                                                    śpiewający ptaszek na balkonie.
                                                    Tą są Li tylko małe szczęścia dnia codziennego. Ale najważniejsze , że my go
                                                    widzimy i umiemy się z tego cieszyć, bo uwierz , znam ludzi, którzy nigdy nie
                                                    są szczęśliwi i ciądle widzą w otaczającym świecie zło.
                                                    Wniosek jest jeden , należymy do ludzi optymistycznych, którzy mają zawsze
                                                    nadzieję.
                                                    Wystarczy czasami jedno ciepłe słowo, a my już jesteśmy w siódmym niebie.
                                                    Dużo by mówić o szczęściu, ono jest , tylko trzeba umieć go zauważyć i cieszyć
                                                    się z drobnostek.
                                                    Dziś na przykład ja uszczęśliwiałam ludzi zimnym , prosto z chłodni piwami -
                                                    tak się cieszyli, a wiedz , że w Krakowie są upały i bardzo sucho.
                                                    Zimne piwo to dziś jest szczytem szczęścia w te upały. I ja Gingersa sobie w
                                                    ogródku wyduldałam - sama rozkosz, znasz to takie imbirowe słodkie piwo.
                                                    A twoje małe szczęście ma czym dziś polegało ?

                                                    Mika - przecież ty też musisz mieć chwile szczęscia, nie należysz do osób
                                                    pesymistycznie nastawionych , wręcz przeciwnie.
                                                    Szukajmy a znajdziemy, choćbyś sie potkła o płytę chodnikową - to też na
                                                    szczęście.
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 26.07.03, 23:31
                                                    Nie wazne co daje szczescie. Wazne, ze sie czuje szczesliwym.
                                                    Wiesz, ja czasem nie moge pojac jacy ludzie potrafia byc. Ze mozna byc egoista,
                                                    ze mozna byc okrutnym, ze mozna postapic tak, a nie inaczej. Nie miesci mi sie
                                                    to w glowie, czy raczej w sercu - to tak jak kiedys na matematyce uczylam sie
                                                    calek i powiedzialam nauczycielowi, ze to przekracza moje pojecie. Wierze
                                                    ludziom, uwazam ze sa z gruntu dobrzy, ale juz sie przejechalam na tej wierze:(
                                                    Ale nic to. Bede dalej wymagac od siebie, tak zebym mogla kiedys powiedziec, ze
                                                    nie zaluje zycia.
                                                    Tak samo jak jedno slowo potrafi uszczesliwic, tak jedno slowo moze mnie bardzo
                                                    bardzo bolec.
                                                    Nie wiem czy jestem optymistka. Wiem, ze wpadam w skrajnosci. Ale na to mam
                                                    teze, tylko moze juz innym razem.
                                                    Moje male szczescie na dzis? Dla mnie dzien sie jeszcze nie skonczyl. Powiem Ci
                                                    jutro. Oby:)
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 27.07.03, 05:40
                                                    Inko -uwielbiam Cie:) Po raz kolejny wyjmujesz mi z ust slowa:)
                                                    Ja tez uwazam, ze ludzie sa z natury dobrzy - jestem bardzo ufna. Czasami az za
                                                    bardzo. Ale coz, taka jestm i tego nie zmienie. I nawet nie chce zmieniac...

                                                    Szczescie, nawet to malutkie, mozna znalezc we wszystkim co nas otacza. Trzeba
                                                    tylko chciec je zobaczyc. Cieszyc sie kazda chwila. Staram sie optymistycznioe
                                                    podchodzic do mojej codziennosci. Ciagle jest mi ciezko, ale...
                                                    Codziennie wieczorem widze na wyspie tysiace swietlikow:) Sa tez czaple, sowy,
                                                    kojoty, wiewiorki. Ciesze sie, ze jestem otoczona tak niespotykana przyroda -
                                                    wyciszylam sie, uspokoilam, wewnetrznie jestem bardzo wyciszona. Tego tez mi
                                                    bylo trzeba, wiec ciesze sie, ze to mam.
                                                    I wierze, ze bedzie lepiej, ze sie zaaklimatyzuje, znajde przyjaciol,zaczne
                                                    normalnie zyc.

                                                    Bedzie dobrze, musi byc:)))) Szklanka jest zawsze w polowie pelna:)))
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.07.03, 22:25
                                                    Dziewczyny jak wy to pięknie piszecie - wyjmujecie mi slowa z ust , tak samo
                                                    twierdzę, że każdy dzień jest piękny , tylko trzeba to zauważyć i chcieć i móc.
                                                    Ale wiecie co, do tego jest potrzebna jeszcze miłość i to taka pewna miłość bez
                                                    trwogi, że kiedyś uleci. Ktoś powiedział, że szczęście to miłość i chyba miał
                                                    rację. Jeżeli jesteśmy pewni milosci to i świat jest lepszy i widok dnia
                                                    codziennego tez jest inny.
                                                    Inka - kiedy wracasz, czy włączyć licznik odliczeniowy ?
                                                    Mika - nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło. Zobaczysz, jutro będzie
                                                    lepiej, napewno.
                                                    U nas upały , to dopiero makabra, grzejące jak kaloryfery mury

                                                    Kurcze , jakie wy macie widoki, robicie zdjęcia? Jak ja wam zazdroszczę, nie
                                                    byłam w Ameryce i nigdy ją nie zobaczę, pomyślcie jakie z was szczęściary ;-))))

                                                  • inka28 Re:Apel do pań 28.07.03, 02:47
                                                    Na poczatku chcialam zaznaczyc, ze nie wyjmuje umyslnie nikomu slow z ust i
                                                    jesli czasem skradne komus pointe - to przypadkowo:) A pisac musze umiec.
                                                    Milosc? Niektore osoby nie wiedza co to znaczy. To jest temat bardzo osobisty i
                                                    dziewczeta moze kiedys o tym porozmawiamy, ale jeszcze nie teraz.
                                                    Wylatuje 29 sierpnia tutejszej daty, bede w Polsce wieczorem 30tego polskiej
                                                    daty:) Wytrzymam bez licznika i nie chcialabym denerwowac Miki. Chociaz Ty Miko
                                                    jestes teraz oaza spokoju. Ja natomiast staje sie oaza dystansu do samej
                                                    siebie:)))
                                                    Moje male szczescie na dzis - przystojny mezczyzna wlasnie przyniosl mi drinka.
                                                    Z "Szopena", ktorego tu ze soba przywiozlam:)))
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 21:14
                                                    Inka - ogłoszenie już wisi, dobrze , że tematem teraz ruszyłaś, bo jest szansa.
                                                    To trochę potrwa zaczym coś znajdziemy. Musisz sie jednak wypowiedzieć, czy
                                                    interesuje cię samotne mieszkanie czy w grupie i jakiego typu ta stancja.
                                                    Wiem, że twoje studia wymagają dużo czytania i spokoju więc sie zastanów jaki
                                                    rodzaj mieszkania chcesz. Jak będą jakieś oferty wrzucę ci na pocztę.
                                                    Czy również znależć ci chętnych na lekcje z angielskiego dla dzieci , też mogę
                                                    dać ogłoszenie - zastanów się. Najpierw jednak to mieszkanie.

                                                    Mika - ty się tak nie przejmuj tą aklimatyzacją, przecież tam jesteś niecały
                                                    miesiąc, to wszystko jest normalne, tu tęsknisz, a tu się jeszcze nie
                                                    przyzwyczaiłaś.
                                                    Uważaj na siebie, teraz z każdym dniem będzie lepiej

                                                    "Panowanie nad chwilą jest panowaniem nad życiem"

                                                    Mam również szczerą nadzieję, że bpkw czuwa z daleka swojsko - wiejsko nad
                                                    swoim wątkiem i będzie zadowolony ze szczęścia jaki nas w tym wątku otacza i
                                                    obejmie i jego nasz zasięg.
                                                    Czego mu życzę. Życie na wsi też ma swoje uroki.
                                                    Trzymam kciuki również za pogodę jakakolwiek ona jest.
                                                    Temat miłości to temat rzeka - kto zaczyna ?
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 29.07.03, 00:07
                                                    Rito, bardzo serdecznie dziekuje, szczegoly w drodze, ale proponuje kwestie
                                                    mieszkania nie omawiac na forum, ok? I chcialam tylko zaznaczyc, ze nie wiem co
                                                    wiesz o moich studiach, ale to ze wymagaja one spokoju to raczej
                                                    nieporozumienie. Chociaz czytac trzeba:)
                                                    Mika - jeszcze troche i bedzie dobrze. Wszystko sie uspokoi i bedzie dobrze.
                                                    Mozna sie nawet do jedzenia przyzwyczaic - ja na razie nic nie przytylam:) I
                                                    pomysl -chociaz nedzna to pociecha - ze nie jestem az tak daleko:)
                                                    Piekny cytat. Pochwale sie - wychodzi, ze czasem panuje nad zyciem. Np. wczoraj
                                                    i z tego wynikla moja mala radosc - spacer o drugiej w nocy:)))
                                                    bpkw ma sie dobrze, czerpie z kontaktu z natura ile sie da. Zaloze sie, ze po
                                                    powrocie bedzie jeszcze madrzejszy:) A na pewno opalony, ale to musimy sobie
                                                    wyobrazic:)
                                                    Ja nie zaczynam.
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 29.07.03, 05:15
                                                    Hej dziewczyny:)
                                                    Humory wam dopisuja, to dobrze:)
                                                    Inko, musimy sie spotkac!! No i to mleko dla Beinga. Mam nadzieje, ze uda sie
                                                    to jakos. Ja poki co nie mialam jeszcze dnia wolnego, wiec jest nieco ciezko.
                                                    Nie mam samochodu... Ale, mam nadzieje, ze sie jakos dogadamy...
                                                    Humor mi ostatnio dopisuje, nie narzekam, dziekuje. Mam nadzieje, ze sie
                                                    utrzyma dluzej...
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 29.07.03, 20:47
                                                    Miko, zobaczymy jak bedzie ze spotkaniem, bo cos mie sie wydaje, ze to bedzie
                                                    wieksza wyprawa:) Nie mniej jednak trzeba to mleko jakos przemycic.
                                                    Ciesze sie, ze u Ciebie humor w porzadku. To tak chyba falami przychodzi -
                                                    czasem jest lepiej, czasem nie za bardzo. Mnie np. wzielo na wczorajszym nocnym
                                                    spacerku (to juz chyba zwyczaj:))), ze jestem taka malutka, ale moge mieszkac
                                                    gdzie chce, moge pracowac jak chce i az sie przestraszylam. Na szczescie na
                                                    spacerki nie chodze sama...
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 21:14
                                                    Fajnie , że wam dopisują humory, będę musiała krótko pissać, by mój wisielczy
                                                    humor nie przeszedł aż za Ocean. Tak jest , że są chwile takie i takie.
                                                    Inka spaceruje przy blasku księzyca i to nie sama, Mika zdobywa przyjaciół i
                                                    humor, no dziewczyny jak was mam podpierać duchowo, kiedy ja chyba potrzebuje
                                                    wsparcia.
                                                    Mam nadzieję , że mleko dla beinga nie sprawi wam dużego kłopotu, jak co to
                                                    przyjdę wam z pomocą
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 29.07.03, 21:31
                                                    Rito, w takim razie to my musimy sie postarac, zeby nasz nastroj dotarl za
                                                    ocean:) Zawsze nam pomagalas, teraz nasza kolej.
                                                    Zacznijmy od tego - jaka jest Twoja mala radosc na dzis? Moze byc bardzo
                                                    malutka:)
                                                  • angela-rt Re:Apel do pań 29.07.03, 21:35
                                                    Rita gadaj szybko co sie dzieje,jak mozna Ci pomoc?
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 21:36
                                                    właśnie , zapomniałam o radosci na dziś, nie miałam jej, wpływ pogody i
                                                    czytania, co za radość czytać , ze ludzie cierpią i sami sobie robią krzywdę.
                                                    Zarzyłam sobie polopirynkę i już jest lepiej. Wiecie , jak z kobietami jest,
                                                    migrena, migrena i jeszcze raz migrena - jak wy z nią walczycie ?
                                                    Motylków też nie widziałam, kwiatek przekwita i nie tylko kwiatki ;-)
                                                  • angela-rt Re:Apel do pań 29.07.03, 21:41
                                                    migrena to straszne diabelstwo,ciezko z tym walczyc,ja tego nie miałam wiec
                                                    metod domowych Ci nie podpowiem...moze jakas [akupres....,akupunkt...ura?]
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 29.07.03, 21:41
                                                    Taka radosc, ze Ty jestes na tyle madra, ze sama sobie krzywdy nie robisz!
                                                    Chyba nigdy nie mialam prawdziwej migreny, wiec sie nie wypowiadam. A jesli
                                                    chodzi o bol glowy to pomaga sen. Albo chlodny przysznic. Zalezy ile masz
                                                    czasu:)
                                                  • angela-rt Re:Apel do pań 29.07.03, 21:43
                                                    co Ty inka na zwykły bol głowy pomaga to co Goździkowej x 2 i jest ok:)
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 29.07.03, 21:46
                                                    ja sie wypowiadam o amerykanskich realich:)))
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 21:47
                                                    już wyzdrowialam, wystarczylo, że sie spalił makaron dla psów, nastawię jeszcze
                                                    raz , moze się uda dziś nie rozgotować go ;-)))))))

                                                    kto następny do wyleczenia - czeka chyba koza - prosimy, do nas na
                                                    rekonwalenscencje ;-)
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 29.07.03, 21:52
                                                    taaak, siostra rita pomoze kazdemu:)))
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 21:55
                                                    myślę, że w błyskawicznym tempie mnie wyleczyliście - polecam wszystkim taką
                                                    kurację - dziękuję
                                                    Jutro poszukam radości
                                                  • bpkw Re:Apel do pań 30.07.03, 11:39
                                                    Chyba jednak najlepiej zdrowiu przysluzy sie toast Prezydenta Walesy :


                                                    " Zdrowie Wasze w gardla nasze ! ".


                                                    Tylko, ze pora malo odpowiednia na "kuracje" ...
                                                  • andulka7 Re:Apel do pań 30.07.03, 12:47
                                                    A mojemu zdrowiu - zwłaszcza psychicznemu najlepiej sie przyslłży chyba wyjazd
                                                    mojej córci na cały sierpień. Wsadziłam w samolot dzisiaj i fruuuu, poleciała
                                                    do Barcelony, wraca 31 sierpnia :)))
                                                    Wróciła dopiero co z kolonii nad polskim morzem, była w domu dwa i pół dnia, w
                                                    tym czasie przewróciła mieszkanie do góry nogami i cały czas warczała na mnie.
                                                    Mam jeszcze miesiąc spokoju a później nie wiem jak wytrzymam z tą wściekłą
                                                    nastolatką następnych dziesięć miesięcy, chyba że szkoła spacyfikuje jakoś
                                                    częściowo. Liczę zwłaszcza na chemicę, fizycę i polonistkę ;)))
                                                  • bpkw Re:Apel do pań 30.07.03, 14:02
                                                    andulka7 napisała:

                                                    > A mojemu zdrowiu - zwłaszcza psychicznemu najlepiej sie przyslłży chyba
                                                    wyjazd
                                                    > mojej córci na cały sierpień. Wsadziłam w samolot dzisiaj i fruuuu, poleciała
                                                    > do Barcelony, wraca 31 sierpnia :)))
                                                    > Wróciła dopiero co z kolonii nad polskim morzem, była w domu dwa i pół dnia,
                                                    w
                                                    > tym czasie przewróciła mieszkanie do góry nogami i cały czas warczała na
                                                    mnie.
                                                    > Mam jeszcze miesiąc spokoju a później nie wiem jak wytrzymam z tą wściekłą
                                                    > nastolatką następnych dziesięć miesięcy, chyba że szkoła spacyfikuje jakoś
                                                    > częściowo. Liczę zwłaszcza na chemicę, fizycę i polonistkę ;)))



                                                    Wyrodna matka. Biedne dziecko.
                                                  • lustroo Re:Apel do pań 30.07.03, 14:28
                                                    Na migrenę dobry jest termofor z wrzątkiem, owinięty ściereczką i położony na
                                                    karku. Trzeba się z tym położyć na jakiś czas. Mi pomaga też Ketonal forte -
                                                    ale nie kapsułki, tylko pigułki - ładny kolor mają niebieski :) Poza tym nic
                                                    innego nie pomaga, no może jeszcze Imigran, który kosztuje tyle, że głowa mała.
                                                    Pozdrówka.
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 22:39
                                                    każda kobieta ma migrenę okresową i wszystko przechodzi, a jeszcze do tego
                                                    okłady z porad forumowiczek i wszystko się rozeszło

                                                    No dziewczynki, możecie być dumne ze mnie, mam radość dzisiejszego dnia, oj
                                                    będziecie zazdrosne.
                                                    Właśnie odrzuciłam starania o moją rękę przez klienta.
                                                    Facet , jakby tu rzec w kwiecie wieku i najważniejsze nie pijany - mówi do mnie
                                                    - będę tu przychodził częściej, bo jest miła obsługa, a spoglądam na prawą rękę
                                                    i nic nie widzę.
                                                    A ja na to - i nie zobaczy Pan, to tak dla zmyłki dla przyciągania klientów.
                                                    On odpowiada - a czy tu biją ?
                                                    Dziś ma pan szczęście, ale na przyszłość proszę uważać z takimi propozycjami -
                                                    mówię ze śmiechem.

                                                    Teraz wy opowiadajcie jak mężczyżni was traktują , szczegolnie za Oceanem
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 30.07.03, 22:54
                                                    lustroo napisała:

                                                    > Na migrenę dobry jest termofor z wrzątkiem, owinięty ściereczką i położony na
                                                    > karku. Trzeba się z tym położyć na jakiś czas. Mi pomaga też Ketonal forte -
                                                    > ale nie kapsułki, tylko pigułki - ładny kolor mają niebieski :) Poza tym nic
                                                    > innego nie pomaga, no może jeszcze Imigran, który kosztuje tyle, że głowa
                                                    mała.
                                                    >
                                                    > Pozdrówka.

                                                    Lustroo. wiem co wtedy czujesz. Mnie pomaga ketonal forte ale w zastrzyku i do
                                                    tego jeszcze torecan., Mniam;)
                                                    Imigran nie pomaga. Ale jesli komus pomaga, top radze sprobowac Sumamigren -
                                                    polski zamiennik i o polowe tanszy.
                                                    Ciemny pokoj, zero halasu... Lacze sie w bolu;)
                                                  • Gość: koza Re:Apel do pań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 23:01
                                                    Co Wy dzisiaj, jak stare baby gadacie o chorobach? Upal Wam sie
                                                    dal we znaki?
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 23:07
                                                    kobiety jak nie o pogodzie to chorobach mówią w przeciwieństwie do mężczyzn
                                                  • Gość: koza Re:Apel do pań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 23:10
                                                    ..ktorzy najczesciej mowia o kobietach ( i kolo sie zamyka)
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 23:13
                                                    prawda - czekaj na Inkę , ma dziś opowiedzieć o swojej radości dnia
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 31.07.03, 03:05
                                                    jestem, ale nastroj sredni. mialam troche zgrzytow w pracy. nie czuje sie za
                                                    dobrze.
                                                    a moja radosc dnia moze zaraz przyjdzie. a mniejsza jest troche chamska, ale
                                                    tak po babsku. otoz jeden facet mnie dzis przestraszyl, strachliwa jestem,
                                                    najpierw go wlanelam sciera po zadzie, a potem sie poryczlam. A potem jak przy
                                                    stole cos tam zagadywal do mnie to powiedzialm przy wszystkich - nie rozmawiam
                                                    z toba!! lubie czasem sie dasac:)
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 22:38
                                                    Widzicie teraz jak mężczyżni władją światem, od nich zależy czy mamy radość ,
                                                    szczęście czy smutek.
                                                    Dochodzimy do sedna szczęścia, mamy już podłoże teraz tylko wymiana doświadczeń
                                                    i wątek dla Pań jest idealny.
                                                    Dużo by mówić o mężczyznach tymbardziej , że są oni większością w mojej pracy.
                                                    Najbardziej lubią piwo, ale inne kobiety twierdzą, że przez żołądek do serca.
                                                    Inka, to że mężczyzna cię wystraszył to jeszcze nie grzech, a jak by cię
                                                    klapnął w tyłek - to co wtedy ??? ;-)))))
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 01.08.03, 00:34
                                                    Bardzo przepraszam, ale moje zycie sie nie kreci wokol facetow. Owszem, jestem
                                                    fest flirciara (moj jeden byly, kiedy gadalam z nim ostatnoi na GG i zwierzylam
                                                    sie, ze chadzam na romantyczne, niesamotne spacerki skwitowal to "Tak szybko?
                                                    Cala Ty"). Moje zycie kreci sie raczej wokol milosci, a nie kazdy mezczyzna
                                                    oznacza od razu z milosc.
                                                    Moja mala radosc siedzi obok i gapi sie to w tv to zerka na mnie. Ladnie:)))
                                                    A dzis sie pogodzilam z tamtym facetem, bo jak mnie zobaczyl to stwierdzil, ze
                                                    widzi ze mi sie "kanciki" ust podnosza i zebym nie udawala. No to przestalam:)
                                                    A wasze radosci???
                                                  • mika_1 Re:Apel do pań 01.08.03, 03:59
                                                    Moja radosc?? Cokolwiek sie wydarzy, mysle sobie, ze i tak zycie jest
                                                    piekne:)))
                                                  • brzoza Re:Apel do pań 01.08.03, 07:33
                                                    I o to chodzi!!!
                                                    <<<-------------->>>
                                                  • inka28 Re:Apel do pań 01.08.03, 21:17
                                                    Dzis mam radosc duzego kalibru. Przed chwila przegadalam godzine z moja Mama:)))
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 21:20
                                                    faktycznie - jesto radość na odleglość ;-)

                                                    Moje największe szczęście dnia to radość wzrokowa. Otóż zauważyłam, że pewna
                                                    piękna roślinka Glicyna, to takie pnącze urosła po deszczu 10 cm.
                                                    Nie dziwcie się takiej radości, ale dla kogoś, kto kieruje i toruje jej drogę
                                                    to wzrost jej jest uciechą. Zaplanowałam, że ona będzie wiszącą ozdobą całego
                                                    betonowego podwórka.
                                                    W ten sposób pryśnie mit, że na betonie kwiaty nie rosną. Mam nadzieję , że wy
                                                    znajdziecie większą radość u siebie.
                                                  • angela-rt Re:Apel do pań 01.08.03, 21:25
                                                    Rita ja mysle ze te małe radości są cenniejsze od tych "wielkich",to one
                                                    ukwiecają nam zycie,ja ciesze sie ze słońc,zdrowia mojej rodziny,uśmiechniętej
                                                    buzi Marysieńki,to daje mi codzienna siłe i radość zycia:)
                                                  • Gość: rita Re:Apel do pań IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 21:32
                                                    włącz sobie dwójeczkę - pieknie śpiewają , och jak przyjemnie , musze zrobić
                                                    przerwę
                                                    Marysia jest w najpiekniejszym wieku - doceń to, bo ja bardziej teraz lubie
                                                    obce dzieci niż swoje i wiesz dlaczego

                                                    tę piosenke tę jedyną śpiewam dla ciebie dziewczyno
                                                    kurcze jak grają - pa
    • Gość: rita Re: Apel do Pań z forum cz.VII....100 lat IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 22:05
      100 lat bpkw jak 100 postów
      od wszystkich forumowiczek ;-)))))))
      • mika_1 Re: Apel do Pań z forum cz.VII....100 lat 01.08.03, 23:58
        Albo i jeszcze wiecej:)
        Ale Bpkw, czas na kolejna czesc:)))
      • inka28 Re: Apel do Pań z forum cz.VII....100 lat 02.08.03, 01:22
        Teraz cierpliwie czekamy na zalozenie nastepnej czesci...
        • angela-rt Re: Apel do Pań z forum cz.VII....100 lat 02.08.03, 01:24
          :)
          • inka28 Re: Apel do Pań z forum cz.VII....100 lat 03.08.03, 00:49
            Chyba zaloze watek - apel do bpkw:) Zaloz nowa czesc!!
            A w tzw miedzyczasie - moja dzisiejsza radosc - siedze sobie i popijam wino
            kalifornijskie:) Dobra rzecz >-] A wieczor jeszcze mlody:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka